Jump to content
Dogomania

Bila

Members
  • Posts

    11006
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bila

  1. [quote name='Maupa4']Naturalnie to podleczyły mnie teraz bulwy. Jak sie zwalili do łóżka to i wylezałam się bo wydostac sie spod nich nie mogłam, rozgrzałam sie i pot ze mnie spłynął ... A wstałam ledwo żywa ale zdecydowanie zdrowa. Od razu głupoty czyli choroba mi z głowy wywietrzała ... No jak reką odjął ... ;)[/QUOTE] Hm, tego, no nie dam się wyprowadzić z równowagi. Homeopatyczny jest też syrop Stodal (dla ludzi, ale ja Bilbowi kupowałam), bardzo dobry:p. To ja chyba jutro pójdę porozmawiać z moja panią farmaceutką:roll:
  2. Maupo nasza:p:p, proszę Cię bardzo pójśc jednak jutro do apteki:p:p, porozmawiać z panią farmaceutką, albo z panem, i poprosić coś na Maupią grypę:p:p:p, bo jak nie...
  3. [quote name='ockhama']Bila... taka zasada, zgodna z tradycją tej Maupiej gry: nie dajemy się podpuścić, wyprowadzić z równowagi, zwariować, skotoogonkować, skołować i tu jeszcze dopisz co chcesz i co tylko wpadnie Ci do głowy, a zwłaszcza to co by Ci nigdy do głowy nie wpadło... im bardziej szalone tym lepiej skuteczne w samoobronie trzeźwego rozumowania... ;)[/QUOTE] No proponuję trzeźwo setę:lol:
  4. [quote name='Maupa4']Leczyłam Bila ... leczyłam ... [COLOR=LemonChiffon]Papierochami leczyłam ... :roll:[/COLOR][/QUOTE] lekarstwami, czy czekałaś, aż przejdzie? Maupo, no musi być coś co możesz wziąć i ci pomoże
  5. [quote name='Maupa4']Upic mnie chcecie ? :crazyeye: No przecież jakbym tylko powąchała tego specyfiku to od razu bym padła ... :mdleje:[/QUOTE] To jest to, przynajmniej byś wyleżała:diabloti:, to wcale nie jest głupi pomysł:multi:. Rozgrzałoby Cię, wypociłabyś się i wszystko naturalnymi środkami:roll:. I wstałabyś zdrowa:multi:
  6. [quote name='Maupa4'] Przejdzie Bila przejdzie ... zawsze przechodzi :multi: Grypa sama sobie przechodzi ... na przykład w zapalenie płuc ... Wiem bo raz mi tak przeszła ... sama sobie przeszła ... :cool3:[/QUOTE] I co, tego zapalenia też nie leczyłaś:angryy::angryy::angryy::angryy: Ja zwariuję :placz:
  7. [quote name='ockhama'] ...no biere, biere - piję i psiukam sprajem co 4h... :eviltong: sobie - nie czterołapom czy też w powietrze.[/QUOTE] No trochę drogo by Ci wyszedł taki odświeżacz powietrza:cool3:
  8. [quote name='ockhama']Nie ratunku, tylko mocnego znieczulającego trunku... widzisz Bila... ani siłą ani sposobem - klasyka... taka tradycja ;)[/QUOTE] trunku... to niegłupi pomysł, zwłaszcza dla niepijących. Seta na rozgrzanie i wypocenie... Ja tego nie próbowałam, ale jak Maupa nie chce do lekarza iść:roll:
  9. [quote name='ockhama']Nie ratunku, tylko mocnego znieczulającego trunku... widzisz Bila... ani siłą ani sposobem - klasyka... taka tradycja ;)[/QUOTE] Nie, ajkiś sposób musi być, do cholery, grypa sama sobie nie przechodzi:shake:
  10. [quote name='ockhama']Bila to tak samo jak z wodą święconą... :diabloti:[/QUOTE] :roflt::roflt::roflt:
  11. [quote name='Maupa4']Z lekarstw najbardziej lubie ... kawę bez cukru i bez mleka. I woda musi byc pół na pół czyli połowa kubka wrzątek a połowa zimna ... i dwie łyżki kawy. Tak ... to lekarstwo na mnie zdecydowanie dobrze działa ... :loveu:[/QUOTE] Raaaaaaaaaaaaaaaatunku:angryy:
  12. [quote name='ockhama'] ...no biere, biere - piję i psiukam sprajem co 4h... :eviltong: sobie - nie czterołapom czy też w powietrze.[/QUOTE] No i dobrze, a przy okazji zrób foty lekarstw:roll:
  13. [quote name='Maupa4']Bila ale ja po lekarstwach ... zdycham ... Nie ściemniam ... Tak jakos mam że działają na mnie odwrotnie ... :shake: Raz mnie tak "wzmacniali" i "podnosili" odpornośc jakimis specyfikami że spałam 24 godziny na dobę ... :mdleje: ... no ale wyspałam się za wszystkie czasy ... :cool3:[/QUOTE] :placz::placz::placz::placz:, no kuna, ale to samo nie przejdzie:angryy:. A Oscilloccocinum możesz brać, to homeopatyczne?
  14. [quote name='Maupa4']Jaaa ??? Mnie sie Bila pytasz ? :hmmmm: No przecież byłam. W tym tygodniu to byłam dwa czy trzy razy ... u weta ? :hmmmm: No jak mam lezec jak nic nie robie tylko po lekarzach latam ... No przeciez byłam w aptece ... BYŁAM w aptece ... :oops: [/QUOTE] Dobra, widzę, że trzeba inaczej wolisz w płynie czy w tabletkach?
  15. [quote name='Maupa4'] Jaka grypa ? :hmmmm: Co ja tam teraz ostatnio kupowałam w aptece ? Kreon ? ... hepatil ? ... A i zapomniałam o tym ustrojstwie do kroplówek bo się kończą ... ale pamiętałam o strzykawkach i gazikach ... Taaak ... :scared:[/QUOTE] Zaraz mnie szlag trafi:angryy:. jak jutro nie kupisz czegos na przeziębienie, to ja Ci w poniedziałek wysyłam MaxGrip plus syrop i koniec
  16. [quote name='ockhama']Tak :placz: no masakra... koszt jak za Duramune Max dla jednego psa... ;)[/QUOTE] Grzeczna dziewczynka:p, a bierzesz?:cool3: [quote name='ockhama']...a tego sposobu bym nie polecała... :diabloti: wiem z autopsji :roll:[/QUOTE] No ale zyjesz, to zaryzykuję:diabloti:
  17. [quote name='Maupa4'] No ... lekarstwa kupiłaś ... :eviltong:[/QUOTE] Ale chociaż kupiła:roll:, a Ty????????????????
  18. [quote name='Maupa4'] A co do tematu biegania z teksańską masakrą to ... to w końcu wiem jak profesjonalnie naciąga się luzujący się podczas pracy łańcuch ... :multi: Kurka wodna - no to przyznam się Wam do blondynkostwa ... śruby dwie trzeba poluzowac żeby naciągnąc łańcuch ... bo jak nie poluzujecie to pęknąc można a nie naciągnąc ... a potem znowu wszystko do kupy skręcic ... A cośmy się z tym łańcuchem namęczyły ... :shake: Nawet masakrę rozebrałyśmy na czynniki pierwsze ... żłożyłyśmy, skreciłyśmy a łańcuch nam troszku wisiał ... A to trzeba było skręcic, poluzowac, naciągnąc i dokręcic ... Proste ? Nie ? :cool3:[/QUOTE] :crazyeye::roll::???::eek::confused::huh::mdleje:
  19. Zauważ, że nie pytam, czy byłaś u lekarza i czy leżysz:mad:
  20. Maupo, a jak Twoja grypa?:cool3: Zakupiłaś sobie coś leczniczego?
  21. [quote name='Maupa4']No właśnie Bila - z tym stresem Grzybowym to i dla mnie był szok. Bo jak wetka powiedziała że on znerwicowany to ja zrobiłam tak :crazyeye: a potem głupio mi sie zrobiło że podejrzewa mnie o nie wiadomo jakie niecne czyny. A przecież Muchomor to jedna wielka wyciszona siła spokoju. No nie tak jak WBM ale na prawdę on jest spokojniutki ... taki myśliciel. Wg mnie nie mam szansy jednoznacznie określic co go ewentualnie stresuje. Ani w domu ani poza domem nie ma takich sytuacji żeby mozna było powiedziec "o to na niego źle działa" albo "tego się boi". Ja mogę powiedziec czego nie lubi ale nie co go przeraża ... Nie lubi robienia przy nim czegokolwiek co trzeba zrobic od strony uszkodzonego oka. No to nawet go całuje od drugiej strony paszczy ... bo całowanie lubi ;) Poza tym u mnie "rygoru" nie ma - każdy robi to co chce. :mdleje: A tego śniedka to ja nawet nie znalazłam. Albo nie doczytałam wszystkiego do końca. :oops:[/QUOTE] No i takie traumatyczne nerwice to najgorsze do leczenia, bo typowe nie są, a tak myślę, może Grzybkowi bardziej by się przydało coś na ośmielenie:roll: i wycałowac proszę od ciotki w tę zdrową stronę:loveu:
  22. [quote name='ockhama'] no wiesz :crazyeye: 2 mega profesjonalnie drogie syropki :mdleje: i antybiotyk w spraju i te 3 specjały sto zeta... i ja się nie leczę?[/QUOTE] Naprawdę dla siebie to kupiłaś???:crazyeye::crazyeye: [quote name='ockhama']A Maupa to czasu nie ma... tylko dla siebie...[/QUOTE] Wiem:angryy::angryy::angryy:. Trzeba ją przycisnąć:roll:
  23. Może jeszcze Maupo śniedek: dla zwierzęcia, które [COLOR=#000000]" przeżyło szok i cierpienie (np. z rąk poprzedniego właściciela lub wskutek wypadku)"[/COLOR]
  24. No i na pewno leczysz się tak jak Maupa, czyli wcale:shake:
  25. [quote name='ockhama']Witanko :loveu: No coś trzeba robić na tym L4... tzn chciałam powiedzieć że np płuca sobie wypluwam, a od leżenia to wszystko człowieka boli gorzej niż od biegania z piłą spalinową nie wspominając o nożnej... :diabloti:[/QUOTE] Witanko, nasza Plujko:loveu::loveu:, ale sama nie leżysz;).
×
×
  • Create New...