Jump to content
Dogomania

Katerinas

Members
  • Posts

    2067
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Katerinas

  1. Kalinko Wysłałam Ci na skrzynkę wp zdjęcie Saby. W grudniu odeszła od nas Gaja, w styczniu Saba. :sad: Czy mogę Cię prosić o umieszczenie ich obok siebie? Będę bardzo wdzięczna... :sad:
  2. [quote name='malawaszka']aaaaaaa nie jedźcie do Pysi nigdy :evil_lol: napoiła mnie dziś trzema kawami, aż mi isę żyły wyprostowały i teraz sobie nie mogę miejsca znaleźć :evil_lol: chyba skoczę na siłownie :lol:[/quote] A to siłownia pomaga zwinąć żyły na miejsce? ;) Ja tam pijam do 5 kaw dziennie. Czasami ostatnią o 23:00. Chyba się kiedyś wykończę :roll: [quote name='Pysia'] Południowa gimnastyka :evil_lol: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BIMG%5Dhttp://i84.photobucket.com/albums/k26/Sarnow/2007styczen/31st62.jpg%5B/IMG%5D"][IMG]http://i84.photobucket.com/albums/k26/Sarnow/2007styczen/31st62.jpg[/IMG][/URL] [/quote] no nie mogę :lol: ale gimnastyka :lol: :lol: co by się nie przemęczyła ;) [quote name='Pysia']Bo to są ostatnie robione na dworze :eviltong: Teraz odkąd Szelma ma cieczke to mogę tylko fotografować akty gwałtu..... Pojedyńcze niufy sa dość...hmmmm....monotematyczne ( czyt. nieruchawe ;) )[/quote] To jedna gwałci drugą? :-o [quote name='Pysia']Ale ja sobie raczej teraz nie zostawie....Nigdy nie będę miała 3 niufów bo nie dam rady poprostu ....Wtedy miałam tylko Zmorke a teraz mam już dwie....TZ zabronił mi nawet myśleć o trzeciej suce :placz:[/quote] eee tam... trza popracować nad TZ-tem ;) zobaczy maleństwa i wymięknie ;)
  3. [quote name='malawaszka']widze :evil_lol: ale ja wystawiać nie będę więc musiałabym kupić :evil_lol: [/quote] CTR nie będziesz wystawiać? [quote name='malawaszka'] ooo jakiś gryzoń :cool1: [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/5104/2luty039uv1.jpg[/IMG] jest taki samotny - czy mogę się nim zaopiekować??? :loveu: [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/8343/2luty040dg2.jpg[/IMG] [/quote] hehe... Luna nie zjada maskotek? :razz: [quote name='malawaszka'] Luna ma depresję :lol: [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/4496/2luty055dh9.jpg[/IMG] [/quote] bosze... wepchnęli psa pod stół i jeść nie dają... karmią inne duże czarne potwory... ;) nic dziwnego, że Luna ma depresję ;) [quote name='Pysia']Bzdura :shake: Czernysz to będzie HITLER :diabloti:[/quote] buahaha :lol: choć rzeczywiście Adolfik jest łatwiejsze w wymowie :lol: [quote name='malawaszka']hahahaha tylko w IV RP długo bym nie pożyła z takim psem :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: zara by mnie do lochów wtrącili za zdrade stanu albo inne takie :diabloti:[/quote] Najprędzej by Cię zlustrowali ;)
  4. [quote name='sota36']wiesz, ale ktos cos z glupoty wrzucil, czy rozlal pozbywajac sie tego???[/quote]Teraz to i tak jużnie dojdę... Ale OK. Kate ... bez paniki :roll: Jutro badania moczu. Zobaczymy. Jeśli rzeczywiście cosik "złego" zjadła to wyniki nie są na tyle złe żeby ich nie wyprostować. Tak sądzę :roll:
  5. [quote name='Alicjarydzewska'][I]Kasiu wszelkie płyny typu borygo,petrygo które leje sie do chłodnicy samochodu ,są trujące ...one są podobno chętnie zlizywane przez psiaki:cool3:może gdzieś skapło z auta [/I][/quote] Ale tego musiałoby być chyba strasznie dużo. Poza tym zwrócilibyśmy uwagę, że nam coś cieknie z aut. Szczególnie Marek.
  6. [quote name='malawaszka']Kasia a jakiś płyn chłodniczy???? nie ma gdzieś???? psy to lubią a jest trujące - cholera co za popieorzony świat :shake:[/quote] płyn chłodniczy? w sensie czy nie mamy na ogrodzie? nie nie mamy. boszzz.... muszę myśleć trzeźwo. Bo się właśnie chyba za dużo naczytałam. :roll: Zrobimy badania moczu, jutro. Zapytam się o badania toksykologiczne. Będzie dieta (choć Dora sama ją sobie robi :roll: ), pewnie Ipakitine (choolera...jak je podawać jak piesnie chce jeść :roll: ), pewnie coś na wątrobę. Narazie mocz bo trzeba porównać mocznik w krwi z wynikami siusiów.
  7. [quote name='PIKA']Kasiu a nie ma czegoś takiego jak badania toksykologiczne u psow?[/quote] cholercia... nie wiem A u ludzie jest, tak? I co z krwi się robi?
  8. Może tragicznie nie jest. Bo ten cholerny mocznik nie jest straszliwie drastyczny, tak jak i bilirubina. Ale ja do diaska po tylu przejściach jestem już przewrażliwiona.... i to chyba na maksa. Mam schizę... :stupid: Jutro obowiązkowo mocz. Musi się udać.
  9. [quote name='Justa'][B]kasiu,[/B] to jeszcze nie tragedia ! chociaż rozumiem, ze jesteś wyczulona... dora jest młoda, zdrowo wygląda, jest szczęśliwa, je normalnie, pije, bawi się. musi być dobrze ![/quote] Nie je normalnie. Od tygodnia je prawie nic... w porównaniu z tym co jadała jak była Saba i Gaja. Po części zwalaliśmy na karb tęsknoty. Karmienie odbywa się głównie z ręki... żeby wogóle coś zjadła. Poza tym funkcjonuje super. Biega, skacze, szaleje. Ale Gaja też biegała, skakała i szalała.... A może ja jestem przewrażliwiona :hmmmm:
  10. [quote name='sota36']Kasiu - a znasz dobrze swoich sasiadow? Nie chce rzucac oskarzen, ale.... moze warto im sie przyjzec???[/quote] Po jednej stronie bardzo starsi Państwo (lekką ręką z 80 lat). Też mają/mieli psy. Posmutnieli jak sie dowiedzieli, że Gaja i Saba nie żyją. Zresztą bardzo mili ludzie. Nie... nie oni. Po drugiej stronie rodzina, chyba troszkę skłócona. To od nich wzięta została Saba. Też mają psy ale głównie siedzące w kojcach. :hmmmm: Wątpię... Trzecia strona sąsiad, który dopiero w zeszłym roku postawił sobie dom na posesji. Miły i normalny człowiek. Nie wiem, nie wiem :shake: Z nikim nie jesteśmy skłóceni bo nie utrzymujemy kontaktów, poza "dzień dobry" i czasami, szczególnie latem zamienieniem paru słów. Zresztą Ci ludzie znali bardzo dobrze moją babcię, która tu mieszkała.
  11. [quote name='malawaszka']rany boskie Kasia trzymajcie się!!!!!!! z Dorą będzie dobrze!!!!!!!!! jestem z Wami!! :kciuki:[/quote] Dzięki waszeczko ... [quote name='PIKA']No rzesz :angryy: szlag by to :angryy: Kasiu jeżeli Dorka mogla tylko "liznąc" to tzreba miec nadzieję, ze jej az tak to nie zaszkodzilo i wybacz w przypadek i az taki pech to ja juz nie uwierze :shake:[/quote] No ja też w przypadki tego typu nie wierzę. Zresztą nasza wetka też twierdzi, że to niemożliwe. Coś/ktoś podtruł nasze psy.... Siedzę teraz w necie i czytam o insektycydach i innym świństwie ogólnodostępnym (aby zabijać robale jedzące drzewka owocowe, na polepszenie gleby, na polepszenie wyglądu trawki) ... i szlag mnie trafia na przemian z przerażeniem :angryy: :-(
  12. [B]bea / Justa / Pika[/B] Tym razem chcieliśmy wziąć psa rodowodowego. Sprawdzony charakter i wygląd jakiego oczekujemy. A kundelek... nigdy nie wiadomo co z niego wyrośnie. To że Dora jest aniołem to przypadek, może troszkę naszej pracy. Poza tym zawsze chciałam "pobawić się" w wystawianie. Ale na obecną chwilę to mocno zastanawiam się nad wzięciem nowego psa... bo? Bo dziś odebraliśmy wyniki krwi Dorki. Wyniki... podwyższony mocznik - 65 / norma 45, więc jak na tak młodego psa jak Dora to już zdecydowanie za dużo. :sad: Na szczęście kreatynina w normie - 1.2 / górna granica 1.7. Podwyższona bilirubina świadczącą o tym, że coś się dzieje z watrobą. I trochę od czapy mocno podwyższone żelazo. Znów nery ... :sad: Zaczynam się mocno zastanawiać i upewniać w fakcie, że Saba jednak została otruta. Ona zawsze była żarłok. Jeśli ktoś wrzuciłby coś na ogród, coś smakowitego, to jestem pewna że ona by to zjadła. Dorka jest jak księżniczka, wolno przeżuwa, powącha nim zje. Może to coś co ewentualnie wylądowało u nas na posesji w większości zjadła Saba, zaś Dorka tylko liznęła lub zjadła mikre ilości. Bo to aż nieprawdopodobne, że oba psy miały/mają takie same problemy. Jestem powiem szczerze załamana... :sad: Musimy jakoś złapać Dorce siuśki. :roll: Zobaczymy co wyjdzie jeszcze w moczu. No i jeszcze zbadamy w stacji sanepidu naszą wodę, zarówno tę studzienną jak i wodociągową. Idę sobie strzelić w łeb... :sad:
  13. [INDENT][quote name='LAZY']Nie chcę zapeszać, ale jak wszystko pojdzie dobrze, to za ponad miesiąc będzie przeprowadzka. Fakt, ze zadłużymy się po zęby, ale...No! trzeba być optymistą:) P.S. Wczoraj przezyłam chwile grozy. Popołudniowy spacer, godzina 17, centrum miasta, duży ruch samochodowy. Ida ma swoje miejsce (koło kiosku z kebabmi), w ktorym zaczyna podgryzać smycz i szaleć (Lazy też miała takie miejsce, pojecia nie mam skąd wynika to, ze zawsze w tym miejscu szalały). Tym razem również podgryzala smycz. Idziemy, idziemy (przeszlismy juz tego "kebaba", gdzie Ida zawsze chce wejsc, bo czasem tam kupujemy) ja patrze na smycz, a na jej drugiej końcu nie ma psa!!! Ida przegryzla smycz! Oglądam się za siebie a Ida idzie od "kebaba". Matko...zawał na miejscu. Sto mysli naraz. [B]Przyszla do mnie, nie miala chęci na brykanie na wolności[/B], ale jakby postanowiła poszaleć? Ulica, rondo, matko...az strach! Od dzis konic gryzienia smyczy. Ciekawa jestem tylko czy w tym Kebabie skoczyal na lade[/quote] [B]Lazy[/B] Znaczy się mądra dziewczynka :-) Wie gdzie można brykać a gdzie nie :-) [/INDENT]
  14. [INDENT][quote name='Pysia']Jak Weszka będzie chciała to dostanie za darmo :loveu: Pod warunkiem wystawiania :diabloti: [/quote] Widzisz [B]waszka[/B] :-) [quote name='Pysia'] Przeżyła i Luneta i Tommy :) Tommy z gracją , powoli się wycofał a Luneta została zatrzymana przez Weszke ;) Najbardziej zdziwił mnie brak w tamtej chwili jazgotu Lunety :crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/quote] Ja myślę, że Lunetę zatkało. :lol: A może szkoda, że waszka zatrzymała Lunetę :diabloti: [/INDENT]
  15. [INDENT][quote name='Agnes']sliczne zdjecia :) uwielbiam patrzec na Michala i Dorke, jak Michas sie do niej tuli, a ona na wszystko pozwala :)[/quote] No to prawda... Tam gdzie idzie Michał to i Dora idzie :smile: A wieczorami kładzie się w pokoiku Michała na fotelu i patrzy jak ja mu książeczkę czytam a potem jak Michaś usypia. Normalnie anioł :smile: Tego się nawet nie da zdjęciami przedstawić :smile: [/INDENT]
  16. Dziękujemy :smile: Dobrze, że aparat mam zawsze pod ręką :smile: inaczej nie byłoby takich zdjęć.
  17. [INDENT][quote name='LAZY'] W lesie obowiazuje tryzmanie psa na smyczy, Ida była na smyczy:) A to, ze 10 metrowej i ciagnącej sie za nią to już inna sparawa[;)] Czekam aż pójdziemy, haha...rozkraczeska jestem jak nic! [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/Obraz501-2.jpg[/IMG] [/quote] eee... tam na smyczy ;) u nas w Kampinosie też zakaz wchodzenia z psem ;) Idunia pokraczna cudna :loveu: [quote name='LAZY'] To jest jedno z tych mniej udanych (tak to się dzieje jak ktoś w aparacie funkcji ruchu nie ustawi:)) [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/Obraz519-1.jpg[/IMG][/quote] Przy Idzie powinna być ta opcja na stałe :lol: [quote name='LAZY'] No w końcu jakieś nie obciachowe:) [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/Obraz525-2.jpg[/IMG] [/quote] Ale atak :-o :lol: Strach się bać ;) [quote name='LAZY'] Stoję na straży! [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/Obraz531-2.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/Obraz532-2.jpg[/IMG] [/quote] Jak wilk :loveu: Cudna :loveu: A swoją drogą piękne macie tereny do łażenia z psiakiem :smile: I jak mieszkanko? :razz: [/INDENT]
  18. [quote name='carragan'] A tak w ogole obecnie nie mam nastroju do skakania po forum totez pytam tutaj jak sie miewa Bolek ? Jest kochany to bezsprzeczny fakt. Kate,a jak tam osamotniona Dorka sie czuje? A w ramach "wiesci z frontu" stwierdzam,ze Malenstwo opanowalo kolejna sztuke,a mianowicie...plucie Vetmedinem...Po kazdym podaniu jestem zmuszona przeszukiwac caly przedpokoj (z racji ograniczonej,niezbyt "zawalonej" powierzchni najlepsze miejsce do faszerowania go),aby potem nie bylo zadnej niespodzianki...Moze gdyby wiedzial ile kosztuje sztuka,odnosilby sie do nich z wieksza sympatia...:diabloti: Choc z drugiej strony i tak go podziwiam,bo juz drugiego dnia,gdy tylko zadzwonil mi budzik (leki dostaje o piatej rano i o piatej po poludniu)chlopak sam z siebie,bez szemrania,wstal i poszedl grzecznie do przedpokoju,gdzie pozwolil sie nafaszerowac Digoxinem + Vetmedinem,ale rzecz jasna jedna kapsulke Vet musial wypluc. No nic,i tak jest bardzo tolerancyjny na moj brak wprawy w ich podawaniu,ktora pewnie przyjdzie z czasem. Z dzisiejszego spaceru.Niestety,nie powiem,aby efekt byl jakis zachwycajacy.Na dosyc zle oswietlenie nalozyly sie jeszcze moje trzesace rece,wiec wyszlo jak wyszlo. carr Zdjęcia jak zwykle piękne :loveu: Maluszek imponujący :smile: I wieź Ty mu powiedz do słuchu. Niech tableteczki ładnie je. :cool3: A nie możesz mu podawać w czymś smakowitym (serek, kiełbaska)? Bolutka już z nami nie ma. :-( Jest za TM :-( A Dora... cóż, o Sabie może czytałaś. Spadło na nas jak grom... Dora smętnieje w oczach. Boi się zostawać sama. :roll: eehhhhh.... [quote name='Behemot'] P.S. Przepraszam bardzo, ale ja tu chyba jakąś pornografię widzę :oops: :evil_lol: Chyba że wszystko mi się kojarzy :evil_lol: :lol: :lol: :lol: Proszę Behemotku... cóż za wnikliwe oglądanie zdjęcia ;) :lol:
  19. [INDENT][quote name='malawaszka'] [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/7697/2luty003os9.jpg[/IMG] [/quote] [quote name='malawaszka'] eeee dycha jeszcze? [IMG]http://img95.imageshack.us/img95/5254/2luty021ld2.jpg[/IMG] [/quote] [quote name='malawaszka'] [IMG]http://img58.imageshack.us/img58/681/2luty026vm9.jpg[/IMG] weźmy to futro do domu :placz: [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/8642/2luty027nl2.jpg[/IMG] :loveu: [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/5374/2luty030ln5.jpg[/IMG] [/quote] Cudowne, cudowne :loveu: :loveu: A dogoterapia bombowa :multi: [B]waszka [/B]- musisz Oliwce niufa kupić :smile: ;) [quote name='LAZY']PIKA taką ruchliwą Oliwkę sobie spraw i odchudzanie murowane:) [/quote] [quote name='PIKA']taa mam se zafundowac podobno doga i jeszcze male dziecko do tego :roll: W wariatkowie by mnie zamknęli zanim bym schudła [/quote] hehehe... czyli mnie pewnie zamkną ;) jeśli sprawimy sobie szczeniora :p [quote name='malawaszka'] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/3808/2luty036tf8.jpg[/IMG] [/quote] [B]waszka[/B] - do twarzy Ci z niufem :smile: To co bierzesz od Pysi jak będą małe? ;) [quote name='Pysia'] Spotkanie na ubitej ziemi :diabloti: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BIMG%5Dhttp://i84.photobucket.com/albums/k26/Sarnow/2007styczen/31st120.jpg%5B/IMG%5D"][IMG]http://i84.photobucket.com/albums/k26/Sarnow/2007styczen/31st120.jpg[/IMG][/URL] [/quote] boszzz .... :-o Kto przeżył? :lol: [/INDENT]
  20. Zdjęcia z dziś :-) Moja a'la tollerzyca ;) [IMG]http://www.katerinas.neostrada.pl/dora223.jpg[/IMG] Dorce ewidentnie brakuje towarzysza życia ... [IMG]http://www.katerinas.neostrada.pl/dora219.jpg[/IMG] Galop wprost na fotografa ;) [IMG]http://www.katerinas.neostrada.pl/dora220.jpg[/IMG] I jak to Dorka. :-) Jak już się zacznie rzucać patykiem ... to końca nie widać ;) [IMG]http://www.katerinas.neostrada.pl/dora221.jpg[/IMG] [IMG]http://www.katerinas.neostrada.pl/dora222.jpg[/IMG] [IMG]http://www.katerinas.neostrada.pl/dora224.jpg[/IMG] Uwielbia aportować :-) A tu ... hmmmm... ;) chciałam zrobić zdjęcie... ... ale odbył się skok po patyk :roll: ;) [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/doraskok.jpg[/IMG] Spójrzcie na Dorki jedyną łapę na ziemi :-o Normalnie wygląda jakby miała się zaraz złamać :-o [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/doraaport.jpg[/IMG] Mój szkrab :-) [IMG]http://www.katerinas.neostrada.pl/michal267.jpg[/IMG] [IMG]http://www.katerinas.neostrada.pl/michal268.jpg[/IMG] Michał obudził się z popołudniowej drzemki... i przytulił do Dorki, która oczywiście spała w jego nogach :-) [IMG]http://www.katerinas.neostrada.pl/michal269.jpg[/IMG] [IMG]http://www.katerinas.neostrada.pl/michal270.jpg[/IMG] I tyle. Dobranoc wszystkim :-)
  21. [quote name='sota36']wysylam priv[/quote] Dzięki :-) [quote name='anetta'] :razz: Corgi maly pies, malo je a i obronic potrafi :cool1:[/quote] No wiem,wiem ;) [quote name='malawaszka']noo ja na przykład nigdy bym nie chciała mieć dwóch psów w tym samym wieku - zawsze myśli wybiegają mi do przodu i wiem jak ciężko było z Bolusiem jak chorował na starość, a jakby tak dwa psie staruszki na raz... dla mnie to zbyt trudne [/quote] Starość jak starość... ale wychowanie dwóch brzdąców w tym samym wieku jest trudne... Decyzji niet :shake: I nie wiem czy będzie. :roll: Jest konflikt w temacie "rasa". :roll:
  22. [quote name='bea100']Lazy: Sprawiedliwe wyjście- to szczeniaki 2 naraz:razz: -suka Briardka i suka Rottka. Choć ja akurat nie polecam dwóch rówieśników na raz i uważam, że pomiędzy nimi powinno być (conajmniej) rok różnicy. Więc najlepsza (ze względu na Michała) kolejność taka: najpierw owczarek.[/quote] Dwa szczeniaki... nieee. Też uważam, że to nie dobra opcja. Musi być różnica wiekowa. To pierwsza sprawa. A druga to czas. Niespełna dwu letnie dziecko pochłania duuuużo czasu ;)
  23. [quote name='sota36']MADRY POMYSL!!!!!!!!!! [SIZE=1]p.s.wiem, gdzie sa fajne szczeniory :)[/SIZE][/quote] Gdzie? :-)
  24. kurcze... [B]Pika[/B] nie chce nic powiedzieć :mad: [B]Korona[/B] proszona do tablicy :p Pytanie na zaliczenie - Który dozyczek jest dla Piki? ;)
  25. [quote name='Pysia']Cześć dziecko :loveu: Jak nazywa się Matka Karmicielka? ;) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BIMG%5Dhttp://i84.photobucket.com/albums/k26/Sarnow/2007styczen/2l190.jpg%5B/IMG%5D"][IMG]http://i84.photobucket.com/albums/k26/Sarnow/2007styczen/2l190.jpg[/IMG][/URL][/quote] Czy ten biedny czarny sęp z prawej coś dostał? Czy tylko zaślinił podłogę? ;) A zdjęcia bowskie :loveu: [quote name='beria']Bo Danonków w wiadrach nie produkują :eviltong:[/quote] :lol: A jakie kości miałyby zdrowe po takim deserku ;)
×
×
  • Create New...