Jump to content
Dogomania

helcia

Members
  • Posts

    204
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by helcia

  1. Briards.mam wrażenie że nadajemy na różnych falach.Nie wiem o jakich psach-importach ty mówisz bo ja miałam na mysli większości psy sprowadzane w wieku szczenięcym -kupowane za normalną kase i ich hdowcy wtedy nie mieli pojęcia że sprzedają późniejsze BUBLE.Jeżeli chodzi o dysplazję to ja również na I miejscu stawiam dysplazję ,ale mimo to nie zawsze jest tak że dzieci są idealnie czyste.Dlatego tak mnie denerwuje wynoszenie przez ciebie zachodnich hodowli i psów na piedestał a z innych zródeł dowiaduje się że psy które w Czechach np.maja C/D po badaniu na zachodzie a konkretnie w Niemczech maja A/B. Dlatego uważam że my pod kątem dysplazji mamy całkiem niezłe psy i nie tylko zresztą -pod tym kątem.
  2. no owszem masz dużo racji Flair i wierz mi że robimy wszystko żeby szczeniaczki nasze i dalsze pokolenia były jak najlepsze ale denerwuje mnie takie wywyższanie zagranicznych psów a te które były importowane do Polski w duże mierze są nie hodowlane bo mają wady.
  3. Powiem szczerze że mi najlepiej się wyciąga kleszcze własnymi łapkami. A jeżeli chodzi o te wszystkie Frontlajny i inne preparaty to one też nie są obojętne dla naszych psiurów.Najlepiejzaszczepić psiury przeciw boreliozie (choć u nas nie ma szczepionek ja sprowadzam z Czech) i wtedy już tak bardzo się nie trzeba nimi przejmować tylko na bieżąco usuwać.
  4. i dodam jeszcze jedno że nie zawsze suka z dysplazją C -przekazuję tą wadę znam przypadek A/C to tak jak teraz B?D a żaden ze szczeniaków nie miał nawet B i również znam przypadki rodzice-dziadkowie-pradziatkowie czyści czyli A a dziecko D.Tak że nie we wszystko się da wejść.-niestety.
  5. Briards z tym zachwytem hodowlami Niemieckimi bym tak nie szarżowała.Jeżeli chodzi o dysplazję to chyba mamy najbardziej restrykcyjne badania. Wiem że niektóre psy które miały złą dysplazję np.w Czechach pojechały do Niemiec i mają A czy B.czy to jest w pożądku -chyba nie bardzo. Jeżeli chodzi o briardy do adopcji to rodowodowych jest nie wiele wręcz są to sporadyczne wypadki, a jak są to bardzo szybko znajdują zastępczą rodzinę. A jeżeli chodzi o hodowlę DU NOBLE NID to czy sądzisz że wszystkie szczeniaczki są genialne po tych dokładnie dobieranych rodzicach?Bo ja się z tym nie zgodzę.Voodu -piękny pies ,ale szczeniaki które po nim miałam okazję oglądać nie żucały mnie na kolana-o nie.A czasem skojażenie "nie tak dobierane" a szczeniaczki takie że aż miło popatrzeć ! A u Corin kryłam między innymi dlatego aby wnieś nową krew do Polski bo na ten czas nie bardzo było czym kryć. A jężeli chodziło o krycie -to króewgo nie było. To nawet nie chodziło o to że ten pies odejdzie bez potomstwa-pies naprawdę bardzo ładny,super rodowód i skojażenie dawałoby wiele nadziei-ale cóż.
  6. A- jeszcze jedno kiedyś jedna właścicielka reproduktora (chyba po namowie swojego hodowcy) odmówiła krycia i jej pies przypuszczalnie odejdzie z tego świata bez potomków.Tak że chyba warto czasem się zastanowić.
  7. Ja gdy zamierzałam kryć sukę we Francji napisałam do Corin i wyobraż sobie że nic praktycznie ode mnie nie chciała.Ja sama z siebie napisałam jakie ma osiągnięcia szkoleniowe,wystawowe i na co jest przebadana i z jakim rezultatem. Praktycznie w 100% suka jedzie do psa -choć bywają żadkie wyjątki. A jeżeli chodzi o krycie niespecjalnej suki -to nigdy nie ma gwarancji że szczeniaczki po super rodzicach będą lepsze od szczeniaczków po średniej suce i ładnym psie.Moja sunia nie jest Gwiazdą a potomstwo daje bardzo ładne co widać na ringach wystawowych. Tak że nie ma reguły.Przedewszystki trzeba się skupić nad doborem partnera-a efekty będą dobre.
  8. Katerinasku dzięki za słowa otuchy i że jesteście myślami z nami ,ale serce aż boli a oczy to mam tak obolałe że szok. Ale niestety choćbym wypłakała oczy to i tak Bafek do nas nie wróci choć w sercach zawsze go będziemy nosić i zajął sobie tam miejsce do końca naszych dni-a potem się spotkamy :P Wierzę w to !!!
  9. To nie był skręt żołądka tylko skręt śledziony! żołądek i jelita były o.k.a tak naprawdę to serduszko nie wytrzymało bo przez ten cholerny skręt był nie dokrwiony organizm.
  10. Dziękuję za słowa otuchy . A jeżeli chodzi o pytanie odnośnie daty urodzin to powiem szczerze że nie miałam tego problemu bo moja rodziła w dzień ale myślę że data musi być jedna dla wszystkich szczeniat a hodowca powinien zadecydować jaka data.
  11. Wisz wieczorem po kolacji zaczoł się żle czuć ale po konsultacji z wetem dałam mu tabletki rozkurczeniowe i przeciwbólowe i tak jakby mu troche przeszło ale koło 22 zaczoł popiskiwać i postękiwać pojechałam do weta i podano bu zastrzyk rozkurczeniowo-przeciwbólowy diagnoza coś w jelitach brzuch twardawy ale po chwilii był lepszy o 4 nad ranem znowu byliśmy u wet kolejne zastrzyki i jak nie przejdzie do 7 rano to otwieramy a ja o 6.30 byłam już spowrotem brzuch wzdęty,niedokrwienie(fioletowy język) podano narkoze i serduszko nie wytrzymało.Ale potem jeszcze go otwarli i się okazało że skręt śledziony i lekki krwotok . Tak że chyba wszystko do kupy się złożyło. Ten skręt śledziony zdaża się nie zmiernie żadko w całej karierze moich wetów -1 raz szkoda że to trafiło na mojego BAFKA.Nie umiem się pogodzić z tym że od nas odszedł. i różne myśli po głowie się kłębią -szkoda gadać. Mam tylko nadzieję że kiedyś się spotkamy -po tej drugiej już stronie.
  12. Kochani muszę się z Wami podzielić czymś bardzo przykrym.: Dzisiaj nad ranem odszedł od nas ,nasz ukochany AMIGO. Odszedł tak nagle i tak niespodziewanie że serca chcą nam pęknąć z bólu a łzy ciągle płyną po policzkach. Trzymajcie kochani za nas kciuki bo nie wiem jak się z tego wyzbieramy.
  13. Nie ma sprawy-przecież- kto jak kto ,ale ja wiem ile jest pracy przy maluchach.Cieszę się że rosną zdrowo.Bo ostatnio pisałaś coś o biegunkach.A jednak czarną a ja myślałam że płową -jedynaczkę sobie zostawisz.A jak z zamówieniami na inne "bestyjki"? Pozdrawiam Bożena.
  14. Ali przed chwila sprawdzałam poczte i nic nie mam-niestety. Jak możesz to zrób w formie albumu a jak mi jakieś szczególnie siądą to poproszę o przysłanie na meila-o.k?
  15. Carraganja ci dam mopa,.przecież to "moja"sunia kochana Cofinka..Szkda że jej tak mało widać !!! Ali Poślij mi jakieś fotki meilem Cofi .Bo bardzo jestem ciekawa jak wygląda.
  16. Rotti cieszę się bardzo że czujesz sie lepiej.Ale cały czas trzymam kciuki za ciebie i mam nadzieję że będzie nam dane kiedyś się poznać. pozdrawiam cię bardzo serdecznie !!! :drinking:
  17. Ja podaję Arthroflex -rownież zapobiegawczo a karmię ACANĄ Large Bredi w niej jest chondroityna.A pozatym cały czas gotuje szłapki kurze które są bardzo zdrowe na stawy i kości.Gotować je trzeba minimum 1,5 godziny i daje się je całe bez pazurków i bez tej długiej kości.Dodatkowo do gotowania daję jarzynki. Moja sunia jeszcze dostaje Fosforan Wapnia -pół dawki dziennie.
  18. Myślę że nie jest ale jeżeli jesteś na 100%pewny że pies został zdyskwalifikowany za złe umaszczenie i umiał byś to udowodnić to musisz to zgłosić do Z.K. a wtedy oni mogą napisać do z.k. w którym odbywała się ta wystawa aby przesłali im dokumentację z wystawy.Ale jest to wiele boju i nie zawsze są pozytywne efekty.
  19. ROTTI cieszę się bardzo że jesteś już w domku. :multi: Proszę cię tylko dbaj o siebie,odpoczywaj,myśl pozytywnie a zobaczysz wszystko będzie dobrze. PAMIĘTAJ ŻE WSZYSCY TRZYMAMY ZA CIEBIE KCIUKI A NASZE CZWORONOGI ŁAPKI !!!
  20. Niestety Caterina łysieją i to bardzo a najgorszy jest 1 miot i nie prawda że Czechom nie łysieją. Moja po pierwszym miocie "straszyła" długo a po drugim było już o.k. Na to nic chyba się nie da poradzić-a to dopiero początek zobaczysz za kilka tygodni tak żę chba z kłubówką daj sobie spokój.Aisz po swoim licznym miocie który miała w zeszłe lato jeszcze nie doszła do siebie a jest na doskonałej karmie i ciągle na Vita wecie,albo efa oilu. Planujesz sobie zostawić córkę?czarną czy płową?Pozdrawiam i co zamówiła u ciebie P.Kasia szczeniaczka -jakiego?
  21. Matko Kochana -ale wieści ,aż mi łzy popłyneły. ROTTI -trzymamy za ciebie kciuki i łapki.Wszystko będzie dobrze.Musi być dobrze. Czekamy na ciebie na forum i pozdrawiamy.
  22. Caterina no to mają świetną wagę.
  23. Wiesz tak najlepiej to 40-50 dkg ale ty miałaś duży miot tak że mogę być mniejsze. Mogę ci tylko powiedzieć że w ostatnim miocie maiłam sunię króra ważyła dwadzieścia kilka dkg i bardzo się o nią bałam ale przykładałam ją do najlepszych cycuszków -czyli tych najbliżej tylnych nóg i bardzo ładnie przybierała a potem koło 4 5 tygodni nikt by nawet nie pomyślał że to było takie małe jak się urodziło-mówiłam do niej przecinek bo była naprawdę chudziutka.Tak że zabardzo się nie martw jak masz jakiegoś maluszka tylko musisz bardziej zwracać na niego uwagę i te mocniejsze pieski dostawiać tam gdzie się gorzej ciągnie. Napewno zauważyłąś już że mleko nie leci cały czas jak jest taka konkretna dostawa to stękają i są naprężone całe a sutki są naciągnięta jak z gumy -to włśnie czas kiedy najmniejsze muszą być przy nich.Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego-Jak coś służe radą.
  24. Caterina gdybyś mogła to poślij do mnie info z numerem do ciebie bo czasem ludzie pytają a ja nie znam do ciebie telefonu.
  25. CATERINA1 no i widzisz jak trzymaliśmy mocno kciuki.? Widzę że rodzice poszaleli piekny miot i bardzo jestem zdziwiona że są płowe czyli Atris jest heterozygotyczny?No nie? Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i wielkie,wielkie GRATULACJE :laola: SPISALIŚCIE SIĘ NA MEDAL!!CATERINA podam takiej Pani Kasi meila do ciebie o.k.?ona szuka płowej suni?
×
×
  • Create New...