Jump to content
Dogomania

helcia

Members
  • Posts

    204
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by helcia

  1. ZGADZAM SIE z DEDE .Nie jest ważne czy szczeniak urodził się pierwszy czy ostatni.Myślę żę ważniejsza jest masa urodzeniowa.Bardzo malutki szczeniaczek ma mniejsze szanse na przeżycie choć i z takiego "wypierdka "czasem urośnie piękny piesek.Choć hodowca musi włożyć więcej siły w jego odchowanie.U mnie szczeniaczki rodzą się ze średnią wagą 450-500 g a w ostanim miocie miałam sunię która ważyła zaledwie 300.Nazwaliśmy ją Przecinek -była chuda i długa ale cały czas podsadzałam ją do najlepszych cycuszków i po 2-3 tygodniach było ciiężko na pierwszy żut oka stwierdzićktóra to -Przecinek. W tej chwili sunia ta mieszka w Poznaniu i jest bardzo urodziwym przedstawicielem swojej rasy.Jeżeli chodzi o to że wszystkie pieski mają metryczki to uważam że jest super -choć wielu pseudohodców nadal stosuje knif z 7 i dalszymi z miotu. Kwestia jąderek niestety nie jest taka łatwa .Jąderka mogą być wyczuwalne w komplecie przy odbiorze miotu -a potem mogą wędrować co się zdaża do 3-4 miesięcy.Ja u siebie robię tak,jeżeli przy kilkukrotnym sprawdzaniu nie wyczuję kompletu to taki pies idzie do ludzi którzy raczej na dzień dzisiejszy nie myślą o wystawach z adnotacją w umowie.I jeżeli jąderka nie zejdą do tego -tego czadu to ja zwracam taka i taką kwotę.
  2. No to muszę odpukać w nie malowane-ja miałam więcej szczęścia W 4 miotach tylko 2 pieski nie były kopiowane cała reszta tak i Dzieki Bogu nie miałam żadnych komplikacji wszystko goiło się dobrze a maluchy na 2 dzień baraszkowały aż miło popatrzeć.Ale faktem jest że robi nam to doskonały wieloletni fachowieć który sam zajmował się hodowlą przez ponad 20 lat.Tak że chyba mam szczęście, że na tak wspaniałą wetkę trafilismy.
  3. Ja- jeżeli ktorś do mnie dzwoni i nie przedstawi sie (a bywają jeszcze tacy-choc żadko) to pytam na samym poczatku oczywiście .Przepraszam a z kim mam przyjemność i z kąd Pan/i dzwoni? A jeżeli mam meila gdzie osoba mi nie przyblizyła siebie to w odpisie proszę o przybliżenie osoby tzn.gdzie mieszka(miejscowość ,dom,blok) czy bedzie mieć czas na wychodzenie z psiakiem czyli czy pracuje czy się uczy itp.I muszę Wam powiedzieć że raczej nie mam z tym żadnegp problemu-chetnie opisują swoje warunki .
  4. No ja muszę przyznać że też mam meile od chetnych na szczeniaczki ,ale chyba mam wiecej szczęścia bo są raczej z tych kulturalnych. A jeżeli chodzi o cenę szczeniat to tak jak napisalii niektórzy poprzednicy ja również wolę zniżyć cene jak wiem że piesek trafi do fajnych ludzi a zdażyło mi sie już odmówic sprzedaży suczki osobie ,która nie negocjowała ceny ,ale nie przypadła mi do gustu.Mimo że nie miałam w tej chwili nikogo chetnego na tą sunie.Ale w końcu i ona trafiła do fajnegp domu.Cena nigdy u mnie przynajmniej,nie jest stała ,tym bardziej jak widze że komuś bardzo zależy na piesku a nie ma tyle kasy to mozna ponegocjować.
  5. helcia

    Belcando

    Kochani potrzbowałabym jak najszybciej cennik dla hodowców z BELCANDO. Może ktoś może mi pomóc? :lol:
  6. Caterina -no to miałaś dużo szczęścia ja mam narazie zamówione 3 i wszystkie cięte.
  7. Oliwka -no owszem jest dylemat czy ciąć cokolwiek czy nie ciąć? Ja byłam i jestem zwolennikiem kopiowania-uważam że wiele ras straci swój jakże piekny wizerunek-no ale cóż wiele jest głupich przepisów i niestety trzeba się dostosować choć musisz zastanowić się jeszcze nad tym czy osoby które będę chciały od ciebie szczeniaka nie zechcą z kopiowanym ogonkiem bo przy twojej rasie to chyba głównie o to chodzi (ja widziałam kilka sznaucerków z niekopiowanym ogonem i wybacz ale dla mnie to wygląda beznadziejnie tym bardziej że fatalnie noszą ogony tzn.wysoko i zawinięte widziałam natomiast kilka cocer spanieli i z ogonkami są śliczne tak samo bobtail.Tak że jest nad czym myśleć. Ja w tej chwili mam zamówione pieski i wszyscy jak jeden mąż narazie chcą kopiowane ucho, inne nie wchodzi wcale w rachubę.(jeden jedzie do Francji)-no i co nie obcinać -jednoznaczne -jest to wtedy z brakiem chętnych na tą rasę. A jeżeli chodzi o wystawców -to pytanie -ilu ich tak naprarwdę zamierza jeździć za granicę? ja znam nie wielu takich zapaleńców którzy szaleją na zachodnich ringach ,trochę teraz nam sie tu urwało z Czechami ale temu jest wielu wystawców od nich u nas z kopiowanymi psami. Z Polski północnej mogą jeździć do Rosji,Ukrainy,Litwy tam zakazu nie ma.. Tak że masz czas na przemyślenie i ciesz się że to nie już musisz podejmować decyzji-bo jest ciężka. :roll:
  8. KILKA NOWYCH ZDJĘĆ NA ONET-ALBUMIE-ZAPRASZAM DO OGLADANIA :P
  9. Dopiero teraz mi ATOMIC napisał wiadomość z tą starszną wiadomością. Nie mogę w to uwierzyć-przecież ostatnio ukazały sie jej zdjecia z psiurami z wystawy-myślałam że idzie ku lepszemu. Siedze i płaczę mimo że jej osobiście nie znałam-ale przeraża mnie ro że tak wspaniali i młodzi ludzie odchodzą. W NASZYCH SERCECH POZOSTANIESZ NA ZAWSZE !!!-KOCHANA ROTT. :bigcry: :bigcry:
  10. Ja teraz zaaplikowałam małej z Bayera jakiś nowy środek i narazie jest o.k.mamuska ma Frontlajn-kropelka. Katerinas czyzbyś miała jekiegoś maluszka w domu?co to za cudeńko? :P
  11. helcia

    Dopisek FCI

    Kochani pilnie potrzebuję się dowiedzieć gdzie i jak się załatwia dopisek FCI przy nazwie hodowli.Bardzo proszę o pomoc w tej sprawie bo wiem że są hodowle z takim dopiskiem ale nie umiem ich znaleźć.
  12. Cześć Monia -dzieki wielkie za wystawienie Doggera -bardzo dobrze Wam szło to słowa P.Majki bardzo się cieszę że skończył Mł.Ch.Pl.Jeszcze raz wielkie dzięki. :klacz: :klacz: Jak się spotkamy to może będzie okazja na :beerchug:
  13. Caterina myślę że nie powinnaś zabardzo brać sobie tego do serce -przecież ona jest malutka moja też ma jeszcze mięki grzbiet.Kasia mi radziła bieganie pod górkę na krótkich dystansach-np.za PIŁECZKĄ. A jeżeli chodzi o weterynarza i wapno to ile wetów i hodowców to tyle opini.Ja Niki podawałam podwójną ilość wapnia podczas wymiany zębów i rozwoju .Migowi podawałam co 2-3 dzień dawkę a teraz Cofi mimo karmy daję 1 tabletkę witamin i wapnia ale ona też jest nie jadek -dlatego wolę jej podawać te tabletki.
  14. WSZYSTKIM PIESKOM Z MIOTU" D" I IM WŁAŚCICIELOM-ŻYCZĘ WIELU LAT W SZCZĘŚCIU I ZDROWIU A PSIAKOM WYCZESANYCH FUTER,MIŁOŚCI,SPACERKÓW.DOBREGO GNATA NA TEN ROCZEK !!! A WŁAŚCICIELOM WIELU SUKCESÓW WYSTAWOWYCH I SZKOLENIOWYCH I CZEGO SOBIE TYLKO WYMAŻYCIE :BIG: :laola: I przepraszam że dopiero dzisiaj ale miałam internet zepsuty i nie miałam jak to napisać.
  15. CATERINA -niestety niektóre typy tak mają.Mój młody nabytek -czyt.Cofii również jest potwornym niejadkiem co również mnie martwiWymyślam jej co chwilę a ona tylko podchodzo popatrzy i odchodzi.Czasem tak jest że rano nic i wieczorem też prawie nic -no ale co mam zrobić przecież na siłe jej nie będę wkładać a moje dotychczasowe psy zjadały/ją wszystko i to w nieograniczonych ilościach.Ile bym nie dała to by zjadły/a tak że teraz też mam problem ale obserwuję ją jak jest wesoła i bawi się i rozrabia to znaczy że nie jest chora i to najważniejsze -witaminy jej daję na siłę. Miejmy nadzieję że kiedyś to się zmieni.
  16. helcia

    Trudny wybór

    TAK JAK NAPISALI MOI POPRZEDNICY -NATASZA I ZABAJKA.. OWCZAREK NIEMIECKI -JEST ŚWIETNYM PRZYJACIELEM I STRÓŻEM -BARDZO DOBRZE SIĘ SZKOLI JAK WIĘKSZOŚĆ OWCZARKÓW ALE POD WARUNKIEM ŻE BĘDZIE KUPIONY W ODPOWIEDNIEJ HODOWLI.Tak jak napisała Zabajka jest niestety coraz więcej producentów a nie Hodowców i tu jest problem.Faktycznie ,ja również w ostatnim czasie zetknełąm się z strachliwymi ON-ami co jest bardzo nie pokojące bo te psy reagowały ucieczką na pozoranta który wybiegał z rewiru chyba tylko 1 był naprawdę dobry na 5-6 ON-.ów to mój Amigo pałał większym zapałem do pracy i obrony niż one.Ale jak się dobrze poszuka to myślę że będzie to wspaniały pies. Jeżeli chodzi o Haski to odradzam osobom które nie mają zapału do biegania i sportu-demolka gwarantowana,pozatym one uwielbiają się szlajać-a potem szlakiem gospodarstw -tak jest u nas (właściciel becaluje za kury)Tak że myślę że temu jest tak wiele haskich w schroniskach i tak wiele do oddania albo do sprzedania naprawdę w niskiej cenie.Jakiś czas temu był BUM na nie powstawałay szybko "hodowle" byle by zrobić kasę a potem ludzie zaczeli przeglądać na oczy i teraz jest naprawdę krucho ze sprzedażą tych psów.Tak że haski owszem,ale do osób które są sportowcami i które mają do zaoferowania mu kilka godzin dziennie.
  17. No niestety przez znajomości można załatwić wiele-niestety a jeżeli chodzi o sędziów o to że robią to prawie za darmo itp to dlaczego tak się trzymaja tych sędziowskich stołków i dlaczego tak ciężkio jest zrobic uprawnienia sędziowskie młodym ,ambitnym,chetnych do pracy kynologom?
  18. Jeżeli chodzi o zaliczkowanie szczeniąt przd urodzeniem -uważam że nie ma w tym nic dziwnego .Jest to kwestia dogadania się z osobami zainteresowanymi. w zeszłym roku miałam zaliczkowane pieski wcześniej niż była pokryta suka.Gdyby sie nie urodził żaden piesek ludzie ci byli skłonni czekać do nastepnego krycia-problemu nie było bo się urodziły pieski. Osoby składające zaliczki najczęściej przyjeżdźają do mnie oglądają matkę i inne moje psy ,rozmawiamy i jeżeli się decydują wpłacają 200-300 zł .Nie wiem może ja wyglądam na uczciwą osobę ,ale nigdy nikt nie chciał odemnie żadnego pokwitowania -wpisuję to do zeszytu hodowlanego -bo taki prowadzę .I na dzień dzisiejszy suka jest pokryta jedna sunia jest już zaliczkowana a pieska który pojedzie do Francji będę zaliczkowac na dniach. W poprzednim miocie miałam taką panią która kupiła wczęśniej sunię u mojej znajomej a miała zaliczkowaną przed urodzeniem u mnie(moja sunia jeszcze była w ciąży) i ja tą zaliczkę jej odesłałam.Ale również miałam taki przypadek że mieli przyjechać po sunie(7tyg) i rano mi zadzwonili że ze względu na problemy rodzinne rezygnują i zaliczka wtedy przepadła.
  19. No -łądne te briardziki-ładne .Ja jednak uwielbiam tą rasę.
  20. Nowe fotki w Onet-Albumie -zapraszam do obejżenia.
  21. KIKA to fakt że to się zdaża i to też jest świństwo bo czasem jest ci potrzebna ocena innego sędziego a nie tego samego co już masz. Ja jedeynie mogę powiedzieć tyle -wcześniej przed zgłoszeniem sprawdzam obsadę i jak jest taki co mi nie siedzi to nawet nie zgłaszam .A w innych wypadkach to może fakt że ostentacyjnie stać przy ringu,ale nie wejść np.całą grupą. tak żeby sędzia i asystenci widzieli że się jest przeciwko temu sędziemu -napisać skargę że miał być inny sędzia a że jest ten co Wam nie odpwoiada nie weszliście na ring i pozbierać podpisy i złożyć w sekretariacie,tylko z 2 strony trochę szkoda jak człowiek przejechał pół polski,zapłaciił ,umęczył się i nie wejść -no nie? Naprawdę ciężko radzić .Albo starać się jeździć na zagranicznych sędziów i tych co mają specjalizację w jednej grupie/rasie.?
  22. Tak jak napisał SH -fatalnych sędziów trzeba BOJKOTOWAĆ !!! Jak raz i drugi będzie mało psów albo wcale na wystawie gdzie sędziuje fatalny sędzia to Z.K.więcej go nie zaprosi. Ja w tej chwili mam takich sędziów na których nie jeżdzę bo szkoda mojej kasy,czasu i nerwów. Najbardziej co mnie denerwuje to ignorancja np.ludzie biegają której kółko z kolei a sędzina nie patrzy i gada sobie z asystentkom-to po cholerę biegać?? Druga sprawa to opisy które się wykluczają na jednej wystawie mocny grzbiet -prosta linia a za tydzień słaby grzbiet grzbiet nie taki jak by miał być albo doskonałe kontowanie a za tydzień wąski w ruchu itp.no szkoda gadać Faktycznie wygląda to tak jak by sędzia nie miał się czego przyczepić i co ważne psy w oczach sędziego zachodniego -specjalisty w jednej rasie albo grupie jest doskonały i SUPER a w oczach naszych pożal się Boże sędziów z wieloma specjalizacjami w grupach bardzo dobry albo doskonały ale zawsze z jakimś minusem-co wystawa innym.
  23. Ali -oczywiście bardzo Wam gratuluję !!! :laola: i życzę Cofince wielu lat w zdrowiu i szczęściu. :tort:
  24. Jaga moje psy specjalnie nie pracują z owcami ,ale mieszkam w takim miejscu że zwierzaków u nas sporo i to zaraz pod nosem.Jak wyjdę z domu to jest wielka łąka na której 2,3 lata temu pasły się owce a aktualnie krowy. Powiem tylko tyle że napewno nie zanikł instynkt pasienia u nich .Do tego stopnia był mocny że jak wychodziłam na spacer a krowy "stały oddalone od siebie" to Amigo tylko czekał na komendę zagoń krówki i wtedy ruszał do boju.Po chwili wszystkie krowy były razem -nawet te bardziej bojowe a takie też się zdażały.Tak że myślę że jakby trochę z nimi popracować to były by nadal idealnymi psami pasterskimi.
  25. Rewelacja .A gdzie za granicę trafi twój piesek?
×
×
  • Create New...