Jump to content
Dogomania

Wind

Members
  • Posts

    5728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wind

  1. Mokka, Poraz pierwszy widzialam Twojego pustynnego teriera. Jest super!!! Straszny z niego lizus. Wylizal mi obie dlonie i kawalek kolana (przez spodnie ;)). Powiedz Leonowi, ze jest bardzo grzecznym i ulozonym psiakiem ... i jakim urodziwym :) BTW wiem o czym marzy Misia! O nagrodkach!!! Kawal kielbachy zrekompensuje jej strate :lol: Pati, Moze jak zima zelzy to wybierzemy sie na Twoj koniec swiata ;) Bo teraz to nie wiem, czy oby aby w jakiejs zaspie bysmy nie utkneli ;) pozdrawiam,
  2. Nie spotkalam nic innego rownie trwalego jak oryginalna Flexi. Jeden raz poczulam sie ta smycza rozczarowana. A mianowicie, gdy kupilam sobie yorka, nabylam rownoczesnie ta smycz, informujac sprzedawce w sklepie zoologicznym dla jakiej rasy ma byc Flaxi. Gdy wyszlam z psem na pierwszy spacer (pies wazyl wtedy niecaly kilogram) i chcialam zwolnic blokade smyczy, aby sunia swobodnie mogla regulowac jej dlugosc, pies nagle podciagniety sila automatu wyladowal pod moja dlonia. Okazalo sie, ze sprzedawca dal mi smycz 6-cio metrowa, przeznaczona dla psow 30-kg :( Dobrze, ze pies byl na szelkach i cale zajscie pamieta jako niecodzienna przygode ;) pozdrawiam,
  3. Mami, To wszystko jasne :-) Nie mozna byc trenerem, operatorem aparatu i oswietleniowcem w jednym :-) Jak na debiut bycia w trzech postaciach poradzilas sobie calkiem dobrze ;) Ucaluj piecha od nas, fajnie mu ten slalom wychodzi :D pozdrawiam,
  4. A u mnie sie otwiera, ale co z tego? Bez urazy, ale filmik jest bardzo kiepskiej jakosci :( Flaire, Dzieki za zaproszonko :-) Spotkanie bardzo udane, chociaz tak jakos dziwnie ujrzec Was wszystkich (prawie), bez psow a co poniektorych z innymi psami (patrz Mokka). pozdrawiam,
  5. Mami, Foxy chyba sa na lisy a nie na dziki ;) Zaba, Calkiem dobrze znam jednego foxa o wdziecznym imieniu Susy. Powiem tak, toz to diabelek wcielony a nie pies ;) Wszedzie go pelno, uwielbia biegac, skakac, bawic sie i dominowac inne psy. Straszna z niej zadziora, ale bez jakis drastycznych atakow. Poprostu tak dlugo goni psa, podszczypuje mu zadek i skacze wokol niego, az ten ze zmeczenia i zniechecenia polozy sie brzuszkiem do gory ;) Jej ulubionym towarzyszem jest 11 letni chlopiec, ktory codziennie biega z nia przez dlugie godziny (a latem na dworze sa prawie caly dzien), a jej wciaz malo i malo. Zaznaczam, ze ten maly chlopiec jest wynajeta opiekunka przez wlascicieli Susy, ktorzy nie maja tyle czasu dla psa ile on wymaga. Aha i jeszcze jedno, Susy jako szczeniak gryzla wszystko i kazdego. Dlatego od samego poczatku nalezy temu psu zapewnic wiele ruchu i szkolenie :-) pozdrawiam,
  6. Gosieku, Potwierdzam to co napisala Ines. Vetminth jest bardzo dobrze tolerowany przez psiaki i bardzo skuteczny. Ja kupuje cala tubostrzykawke u weta i sama aplikuje ten lek swojej suni. Na leku jest dokladna instrukcja ile nalezy go zaaplikowac, wiec z dawkowaniem nie ma problemu. Dlatego radze kup go sobie u weta i sama aplikuj - wyjdzie taniej i przyjemniej dla psa :-) pozdrawiam,
  7. A ja bede tylko u Flaire o 16.00. Dzisiejszy spacerek nam wystarczy, a poza tym dopiero z pracki wrocilam i padam. Musze troche odpoczac w domowym ciepelku :-) Sajko, Piekny jamnior. Ciesze sie, ze powoli wraca do zdrowka :-) pozdrawiam,
  8. Sajko, Jestesmy z Wami. Bedzie dobrze :-) pozdrawiam mocno,
  9. czapluniu, tak, tak, tak !!!! Trzeciego kerraka !!! :laola: :B-fly: :B-fly: :B-fly: :B-fly:
  10. Ok, w takim razie badzmy wszyscy o 10.00 przy zajezdni autobusowej przy TESCO. Czyli, jesli ktos jedzie Metrem wysiada na stacji Kabaty, wychodzi wyjsciem prowadzacym do TESCO, idzie dalej chodnikiem w kierunku hipermarketu i przed soba widzi zarowno hale TESCO jak i duzy plac zajezdni autobusowej (w tle jest las Kabacki). Spotkajmy sie na chodniku, ktory jest miedzy ogrodzeniem hipermarketu a placem zajezdni. Jezeli ktos bedzie jechal autkiem to parkuje na parkingu TESCO, wysiada z pojazdu i idzie pare metrow w kierunku przystankow autobusowych. Czy jasne? Elka, Ul. Jutrzenki jest we Wlochach ;) To chyba nie jest Natolin :lol: pozdrawiam,
  11. czapluniu, Stronka bardzo fajna. Dodalabym jeszcze takie oczywiste rzeczy jak wzorzec rasy (niech Ci ktorzy szukaja psa, wiedza jak powinien wygladac, a nie kazdy to wie), Twoje spostrzezenia o tym dla kogo ta rasa jest najlepsza, zagadnienia pielegnacyjna, galeryjke ze zdjeciami z roznego stadium zycia psiakow (ja tez lubie porownywac czy moj psiak, ktory ma 10 miesiecy wyglada podobnie jak inne 10-miesieczne yorki ;) ) itp. pozdrawiam,
  12. Wiesz Mokka ... trudno powiedziec co jest ustalone a co nie ;) Jednak gdyby to byly Kabaty (bo dojazd jest idealny), to moglybysmy sie spotkac przy wyjsciu ze stacji Metra (to wyjscie na TESCO), godz. 10.00. Co Wy na to???? pozdrawiam,
  13. Elka, Napisz o ktorej godzinie, bo zazwyczaj z Majka sperujemy po Natolinie, wiec moze gdzies sie spotkamy? pozdrawiam,
  14. ho, ho, ho ... rzeczywiscie kawal :-) A czym tam chcesz sie dostac? Bo chyba nie metrem :lol: pozdrawiam,
  15. Elka, Pracuje, pracuje, ale czasami mam cos wolnego bo musze odpoczac po przepracowanym weekendzie. Poki co mam piatek troche luzniejszy, ale bede to wiedziec na 100% jutro. Moge miec jakas probe, wiec dam znac jutro :-) A gdzie ta hurtownia, ze zapytam? pozdrawiam,
  16. Exoda, Kawe na szczescie robie zjadliwa, wiec nie ma problemu ;) Jesli tort cytrynowy nie bardzo jest medialny, to moze pokusisz sie o zrobienie poczuszkow z roza ... mniam, mniam ... uwielbiam takie :-) Albo jakas strucelke??? pozdrawiam,
  17. Ja moge miec cos czego sie nie wyrabia, nie wytapia, nie piecze i nie gotuje ;) Znaczy sie prosto ze sklepu sie kupuje :-) pozdrawiam,
  18. A moze wybierzemy sie na specer po Kabatach. W taki ziab prawie wogole nie ma ludzi, mozna zapuscic sie w "gleboki" las i dotrzec az do pieknej polanki, a tam urzadzic w ciszy i spokoju lekcje posluszenstwa. I co Wy na to? Mam czas wlasciwie codziennie od jutra az do niedzieli. Przyszly tydzien jestem niedostepna (sezon pokazow na dobre sie zaczal :) ) Pati, spi sie po obiadku, a nie teraz ;) pozdrawiam,
  19. Z takiem zalozeniem, szybko sie okaze, ze krol jest nagi :lol: i sam po tych Polach gania ;)
  20. Ja tez wszystko hipotetycznie zkladam ...
  21. No dobra ludzie, a gdzie to konkretnie jest na Polach. Jakby mi ktos wytlumaczyl np. od stacji Metra Pola Mokotowskie, byloby suuper :-) mam przed soba mape, wiec widze gdzie jest ten Park, ale on jest dosc hmmm ... obszerny.Weszlabym do niego od ul. Batorego, a co dalej? Wiem, ze Pati to juz gdzies tlumaczyla, ale podala azymut ktorego znalezdz nie moge :( I druga kwestia: z racji gatunku siersci ;) mojego psa, nie miejcie mi za zle jesli na szkolonko czasami nie dotrzemy. Poprostu jestesmy nisko skanalizowani, bez podszerstkowi i rozbestwieni w ciepelku puchowej kolderki i czasami na wielkim mrozie zamieramy w bezruchu i nijak nie przebieramy lapinkami ;) Ale wiosna to wszystko sobie odbijemy :) A teraz na koncu co powinno byc na poczatku WITAJ VENCELEK pozdrawiam,
  22. Co do tanca i ujezdzania psa to ja problemu nie mam wcale ;) Z Majki rumak raczej zaden, wiec bezpiecznie mozemy te wywijasy miedzy nogami cwiczyc. Elka, Pomysl z wyjazdem bylby suuuper :-) Mam tylko nadzieje, ze pojedziemy gdy bedzie cieplo a nie tak jak teraz brrrrrrrr ... BTW Przed chwila na specerze zostalysmy zaatakowane przez sznaucera na szczescie miniature. Pies byl na smyczy typu flexi. Podbiegl, niemalze wlekac swoja pania po sniegu do Majki, obwachal jej kark po czym warknal i zlapal ja w paszcze. Potarmosil dosc mocno i rzucil na lod przyciskajac calym swym ciezarem. Widzac, ze jego wlascicielka nie reaguje, zlapalam psa za obroze i odciagnelam od mojej suni. A wiecie co mi powiedziala jego pancia po incydencie??? Ze ten pies tak ma, ale na szczescie czesciej rzuca sie na male psy niz na duze :o :o :o Pomine fakt, ze pies caly czas sie rzucal, warczal, chcial ugryzc nie tylko mnie , ale rowniez swoja pania, ktora zlapala go za kark ... Taka oto mialysmy przygode ... pozdrawiam,
  23. sylwia, Dzieki za pocieszenie. Z problemem sie przespalam, lecz zdania raczej nie zmienilam ... Moja sunia pracuje bardzo chetnie (jak to terier), ale jest tez bardzo interesowna ;) Pewnie to jakis moj problem wychowawczy... Zobaczymy co powie szkoleniowiec w Zwiazku ... A moze Majka wyrosnie z tego lapowkarstwa, przeciez ma dopiero 10 miesiecy. No i pytanko, w jakim wieku Wasze psy zdawaly i zdaly egzamin PT? pozdrawiam,
  24. Sylwia, Bardzo uwaznie przeczytalam Twoje watpliwosci ... i musze z przykroscia stwierdzic, ze mam takie same i jeszcze dwa razy wiecej ... Oczywiscie na szkolenie zwiazkowe pojdziemy, ale egzaminu nie zdamy :( Pewne to jak kasa w banku :( Po pierwsze i najwazniejsze wylozymy sie na wykonywaniu polecen bez nagrodek. Mam psa przyzwyczajonego do wykonywania wszystkiego, ale pod wplywem motywacji ... Nie ma motywacji, nie ma realizacji polecen :( Kolejna sprawa, gdzie ja kupie yorkowi lancuszekj zaciskowy na egzamin ??? :o Chyba sama bede musiala go zrobic ;) Ehhhh ... szkoda gadac ... pozdrawiam,
  25. Dziewczyny, Dzieki za odpowiedzi. Uspokoilyscie mnie troche. Teraz juz wiem, ze nie musze cwiczyc i rozwijac miesni karku mojemu psu ;) Pati, dokladnie mialam na mysli ta technike, ktora opisalas. Mala za smakolyka dalaby sie pokroic, wiec pewnie aporcik odda bez najmniejszych oporow :) Jak dobrze rozumiem, aportem moze byc nawet Pan Galganek? To ulubiony aport Majki, wiec ganialaby za nim z prawdziwym przekonaniem. pozdrawiam,
×
×
  • Create New...