Jump to content
Dogomania

Wind

Members
  • Posts

    5728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wind

  1. Flaire, Chcesz powiedziec, ze nie bedzie Was az miesiac ??? :o Ale bedziesz miala dostep do netu, prawda??? I zdasz nam relacje z kolejnych etapow zapoznawania Misi z kawalerem??? Tak, czy siak bedziemy za Wami tesknic :-) pozdrawiam,
  2. No coz ... nas tez nie bedzie ... i to przez najblizsze 3 tygodnie :( pozdrawiam,
  3. Majka wlasciwie wogole nie szczeka. Czasami tylko, gdy widzi jak inne psy szaleja a ona jest na smyczy wydobywa z siebie jakies male szczekniecie. Wie jednak, ze bardzo nie lubie jazgotliwych psiakow, wiec oszczedza moje uszy i nie uprawia tego halasu. Jesli dobrze pamietam, to pierwszy "szczek" wydala tak ok. 5 miesiaca w szczeniecym przedszkolu :-) pozdrawiam,
  4. Aga, No to jeszcze raz tylko powolutku :-) Jezeli zarowno pies jak i suka maja uprawnienia hodowlane (czyli mieli rodowody i zaliczyli trzy wystawy z oczekiwanym rezultatem) to ich szczeniaki dostana metryki. Metryka wraz ze szczeniakiem trafia do nowego wlasciciela, i jest podstawa do ubiegania sie o rodowod w ZK. Rodowod nic nie ma wspolnego z wystawami, tylko tyle, ze gdy go nie masz nie mozesz brac udzialu w wystawach. Pies moze miec rodowod i moze jednoczesnie nigdy nie brac udzialu w wystawach. Oznacza to, ze jest rodowodowy, ale nie ma uprawnien hodowlanych, czyli szczeniaki po nim nie beda mialy metryk i nie moga miec rodowodow. W punktach wyglada to tak: 1. Metryka dla szczeniaka 2. Metryka trafia do ZK i na jej podstawie wydawany jest rodowod. 3. Wystawa, gdzie podstawa uczestnictwa jest rodowod. 4. Uprawnienia hodowlane dla suki/psa po zaliczeniu 3 wystaw z okreslonym rezultatem. czy juz jasne ??? :-) pozdrawiam,
  5. Czesc Ida, Czesc Magda :-) Jak rozumiem jestescie posiadaczkami Fanny. A ja posiadam najmniejszego psa w Cavano czyli yorka o imieniu Majka :-) Poki Fanny jest mala, jest wrecz idelana kolezanka dla mojego psiaka. pozdrawiam,
  6. Omegan tak, Laveta nie. pozdrawiam,
  7. Flaire, Jak zwykle piekny opis. I bardzo obszerny, a my tutaj lubimy czytac obszerne wspomnienia :-) Natomiast u nas wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazuja, ze Maja staje sie kobietka ;) Bedziemy wiec wylaczone z treningow, spacerkow i wspolnej integracji przez cale dluuugie 3 tygodnie :( Szkoda ... ale lepiej teraz anizeli w srodku pieknej wiosny, ktora miejmy nadzieje, wkrotce nadejdzie :-) Dlatego, aby nie wypasc z rytmu Klubu Cavano, bedziemy chlonac nowe wiesci dotyczace Waszych umiejetnosci i przygod :-) pozdrawiam,
  8. Mami, Oj Skarbie chodzilo mi wlasnie o ortografie ;) Bo gramatyka nie jest u zaby az tak kiepska. Przeczytaj wiec jej post uwaznie. A poza tym nie jest to temat do roztrzasania, wiec zakonczmy go z nadzieja na przyszlosc, ze bedzie lepiej :-) pozdrawiam,
  9. sabriel, dokladnie to samo napisalam ... tylko krocej ;) Przeczytaj wiec uwaznie. pozdrawiam,
  10. aga, Chyba wszystko Ci sie pomieszalo ;) Jesli rodzice maja uprawnienia to szczenieta beda mialy metryki, ktore uprawniaja do zamiany ich na rodowody. Jesli rodzice szczeniat nie maja uprawnien hodowlanych, to nie ma metryk, czyli nie ma tez rodowodow :-) pozdrawiam,
  11. Flaire, Z tym ksztaltowaniem mialam na mysli dokladnie to co jest opisywane na stronach klikierowych. Czyli pies spojrzy w porzadanym kierunku klik-nagroda, pies zblizy sie do celu klik-nagroda, pies mlasnie na widok celu klik-nagroda ;) itd. No ale tak zastanawiajac sie to tez ksztaltuje ... za pomoca naprowadzania ;) A dzisiaj cwiczylam z psem piruety ;) Jeszcze troche a bedzie sie krecil jak szetland ;) pozdrawiam,
  12. zabciu Skarbie ... nie jestem pania od polskiego ale Ty wiesz co chce powiedziec, prawda? pozdrawiam,
  13. Iwona, Z ciekawosci wiec zpytam jak wyglada ksztaltowanie bez klikiera. Jesli mozesz opisz mi konkretny przyklad tej metody i jej etapy. Bede wdzieczna pozdrawiam,
  14. briards, On moze Ci sie podobac. Ale lepiej poczytaj troche jaki jest wzorzec yorka, abys nie kupil kiedys kota w worze :lol:
  15. Rozumiem, ze to zart ;) pozdrawiam z usmiechem :-)
  16. jak juz co to -as ;), a jesli chodzi o ksztaltowanie to psa czy wogole ;) Iwona, nie szkole psa klikierem i wogole nie wykorzystuje tej metody. Do nauki podstawowych komend, rownego chodzenia, przychodzenia na zawolanie, aportowania, uczenia slalomu i komend z agility najbardziej skuteczne w naszym przypadku okazalo sie naprowadzanie. Moj pies ma 10 miesiecy i uwazam, ze jak na swoj wiek dosc duzo poznal, dosc duzo potrafi, chociaz moglby poznac i potrafic wiecej, bo ma calkiem duzy potencjal. Zamierzam go jednak szkolic cale zycie, a przez to szkolic i siebie :-) Musze przyznac, ze zastanawiajac sie nad wyborem szkolenia tradycyjnego czy klikierowego, dokladnie przeanalizowalam proponowane metody i jednak wybralam szkolenie tradycyjne. To jest moj, swiadomy wybor a jak wiadomo kazda metoda jest dobra, aby tylko byla dobrze stosowana i zachecala do pracy i psa i przewodnika. Absolutnie nie neguje szkolenia klikierowego. Poprostu dla kazdego cos innego :-) pozdrawiam,
  17. Dziekuje wszystkim za tak obszerne zainteresownaie sie moim problemem. Coz ... w temacie szkolenia jestem na etapie uczenia sie od tych, ktorzy wiedza znacznie wiecej ode mnie, a w szczegolnosci tych, ktorzy nie tylko wiedza, ale rowniez swietnie szkola lub wyszkolili swoje psy :-) Dobrze, ze teraz przeczytalam interpretacje Iwony, wczesniej uzytego przez Nia slowa NIGDY. To jednak wazne jak je rozumiemy, bo jakos nie wyobrazam sobie szkolenia bez nagrod. I zupelnie odrotnie do wendki, szkole psa naprowadzajac a nie ksztaltujac. Ten typ szkolenia sprawia mi najwieksza przyjemnosc (mam nadzieje, ze mojemu psu tez) i daje bardzo dobre i szybkie efekty. Co wiecej, szkole teriera, ktory lubi szybko osiagac zamierzony skutek i szybko otrzymac nagrode. Przeciaganie cwiczen, ich monotonia i zbytnia powtarzalnosc, wywoluja u moje psa zniechecenie i znudzenie. Bardzo wazny jest tez moment nowosci i zaskoczenia. Dlatego tez, zbyt dlugie gdybanie nad jednym cwiczeniem nie byloby tak efektywne jak metoda, ktora stosuje. BTW czytajac to co piszesz wendko, jakos tez wyczulam Twoj delikatnie ujmujac dosc prowokacyjny ton. pozdrawiam,
  18. Musz sie czyms pochwalic!!! Nauczylam psa robic slalom miedzy moimi nogami :-) Fakt, nie zawsze wychodzi on nam super, ale Majka wie juz o co chodzi i lazi tak aby sprawic mi przyjemnosc :-) Pokaze Wam na treningu :D pozdrawiam,
  19. Zapomnialam Wam powiedziec jak wczoraj przywitala mnie Majka, gdy wrocilam z naszego spotkania. A wiec, jak zwykle podbiegla merdajac ogonkiem, lecz nagle poczula, ze pachne innym psem niz jej zapach. Zaczela mnie cala obwachiwac, ogon przestal merdac, wachala coraz uwazniej i uwazniej, a potem odwrocila sie do mnie zadkiem i pobiegla obrazona do Marka :lol: Zarowno ja, jak i Marek pierwszy raz widzielismy takie fochy!!! Czy to mozliwe, aby tak pies reagowal na zapach innych psow??? Sama nie wiem :o pozdrawiam,
  20. Exoda, Ty mieszkasz tam gdzie wzrok nie siega ;) Ale masz przynajmniej czystsze powietrze, niz Ci ktorzy bytuja w Centrum ;) pozdrawiam,
  21. To moze sie jakos powymieniamy ;)
  22. Leni a ja mam zielona, ale wolalabym czerwona ;)
  23. Hmmm ... w artykule jest zalecenie aby dawac suce tyle jedzenia ile potrzebuje ... Autor chyba nie znal psa w typie Misi :lol: pozdrawiam,
  24. Pod tym linkiem jest cos o zywieniu http://www.zoo-planet.pl/psy-zywienie.html Nie ma tego duzo ale jednak :-) pozdrawiam,
  25. Flaire, Z tym karmieniem w ciazy to chyba nie ma specjalnego problemu. Przechodzisz na karme dla szczeniat, ktora jest tez dla suk ciezarnych i karmiacych (wysokokaloryczna) i po klopocie :-) pozdrawiam,
×
×
  • Create New...