-
Posts
1101 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Linka
-
Marcino co ty takim śpiochem jesteś? :lol: U mnie raczej spotkanie w święta odpada, potem następny weekend sylwester, czyli logiczne że też, więc dopiero po nowym roku niestety :(
-
Zależy od tego kiedy :roll: :wink:
-
Podróż z czworonogiem środkami komunikacji miejskiej
Linka replied to Demonek's topic in Podróże i wypoczynek
Ulgowe?? a nie normalne przypadkiem? :roll: Jeśli pies mieści się na kolanach to nie musi mieć biletu, ale w Twoim wypadku to chyba nie wchodzi w grę :wink: -
Piękna jak zawsze :wink: :D :D :buzi: dla Sary
-
Sama? :o :o Normalnie, jawnie znęczasz się nad biedną Sarą :evilbat: :-?
-
jakie pieknosci :angel: :grins: Tutaj moje słoneczko :wink:
-
a no ma... w zeszłym roku (za czasów kiedy jeszcze wyglądał jak połowa kija od miotły) byłam zmuszona kupić i jakoś "przypadkiem" znalazłam dzisiaj w szafie :lol: Nie był zbyt szczęśliwy, ale ku jego (naszej :D ) radości zapowiada się ciepła zima w tym roku :wink:
-
To teraz znowu my :wink: Pomęczyłam troche Dudka :grins:
-
No to całe szczęście.... Dudek niestety robi sie coraz bardziej agresywny i szczerze nie wiem co mam już z nim zrobić :-?
-
Abi zapraszam TUTAJ
-
Bartek on miał dopiero 1,5 roku.... :cry: :cry: :( Sylwia dzięki za poprawienie fotek
-
Mrówka pisząc ostatni nie miałam na myśli, że był jakoś baardzo niedawno :lol: Tak wyglądał u nas październik jeśli dobrze pamiętam, a właściwie jego początek :roll:
-
dbsst dzięki :wink: sapiące cielaki Marta mam nadzieje że Graf nie ma jednak zadnych urazów psychicznych (?) :( Dudek bywa okropny czasem... teraz ogólnie coraz częściej
-
Widze, że jednak ktoś sobie przypomniał o mnie :lol: nie ma za co... dzięki :wink: Wieczorem wrzuce te, które przysłała mi Marta :D
-
Piękne te psie mordki :lol: :lol: A oto Dudosław :wink: Psia młodość :roll: Ostatni "spacer" z Grafem (ktoś miał mi fotki przysłać jeszcze :roll: )
-
Śmiga, śmiga, tylko jak grunt się skończył pod tylnimi łapkami to było gorzej.... ale cóż.... w końcu liczą się dobre chęci :lol: 8)
-
33kg? :o Mój Duduś ma zaledwie 26 ( w porywach do 28 :wink: ) Teraz pozwolicie, ze się pochwalę :D Podczas ostatniego wyjazdu (wróciliśmy dzisiaj) moje słoneczko przezwyciężyło strach i nauczyło się pływać!!! Później jak wiadomo musi być odpoczynek...
-
FlashQ jeśli nie pojadę do zaniemyśla z kumplem ( a raczej nie pojadę :( ) to będę... Godzina jest mi obojętna... Tufi kiedy mogłabym Ci oddać cały sprzęt? Będziesz w piątek na mszy? Może wtedy?
-
Zasadniczo to nie są bezpośrednio końcówki uszu. To właśnie na tych końcówkach tworzą, się takie małe czarne strupki. No nie wiem jak to dokładniej opisać... :-? Próbowałam zrobić dzisiaj jakieś zdjęcie, ale nie wyszło zbyt wyraźnie takze odpuszczę sobie umieszczanie tego tutaj...
-
Moja psinka to bokser z oklapniętymi uszami :wink: NIe trzepie nimi wcale :-? Nauszniki w sumie dobra rzecz :lol: :lol: Co do zmiany weterynarza to raczej nie wchodzi w grę, bo póki co jest najlepszym jakiego poznałam ( a było ich naprawdę wielu). Leczy mojego psa jeszcze na kilka innych dolegliwości i oprócz tych strupków nie mam innych problemów, które nie zostałyby mi przez niego dokładnie objaśnione... . :roll: Złe krążenie... hmmm znając mojego psa to może być prawdopodobne :roll: :( Podsunę tą myśl wetowi jak będę u niego w sobotę, albo ewentualnie poproszę o jakąś konsultację... :roll: Dzięki :wink:
-
Od jakiegoś czasu na końcówkach uszu Dudka robią się jakieś dziwne, czarne strupki... Od jednego weterynarza usłyszałam, że trzeba to codziennie zdrapywać i dezynfekować wodą utlenioną, a od drugiego natomiast, że on nie wie dokładnie co to jest... Czasami zdarza się u psów i pod żadnym pozorem mam tego nie ruszać, bo się zrobi jeszcze większe :o . Może ktoś z was spotkał się z czymś takim...? W ogóle co to może być i co z tym zrobić? :-?
-
No to ja zaprezentuję najnowsze zdjęcia VioaoiV :D mam nadzieję, ze mnie za to nie zabije :lol: http://upload.miau.pl/12702.jpg http://upload.miau.pl/12720.jpg http://upload.miau.pl/12722.jpg
-
Hejka Dogomaniacy :D Pytanie głównie do TUfi: Umówimy się jutro na jakiś spacer ( może jeszcze jakiś dogomaniak się dołączy :roll: ), czy mam wpaść do ciebie po drodze na moment? O ile twoja propozycja jest nadal aktualna oczywiście... 8) A propos ostatniej niedzieli to nie zdążyłam odpisać ( sorx), bo komputer odmawiał posłuszeństwa, ale mimo wszystko włóczyłam się trochę po cytadeli i nikogo nie było... :-?
-
nom... czemu nie :D Na cytadeli? :roll:
-
FP masz coś do bokserów? :evilbat: I tak są fajniejsze od tych waszych kudłatych potforków... :roll: :P Tufi jutro podobno ma już nie padać... :wink: