-
Posts
1101 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Linka
-
[quote name='I-w-o-n-a']Będę chamska i powiem tylko tyle - asiunia, gratuluje inteligencji. Po pierwsze - nie kupuje rottka nie mając pojęcia o psiej psychice.[/quote] Nie znasz całej sytuacji, więc moim zdaniem nie powinnaś wypowiadać się w ten sposób.. :roll: Aśka nie poszła do pseudohodowli i nie kupiła sobie rota "bo jej sie podobał" i "dlatego że fajnie z nim wygląda" :-? Z twojej wypowiedzi widać że nie czytałaś wcześniejszych wątków o Metce i nie wiesz w jaki sposób trafiła w ręce Asi, więc z łaski swojej nie oskarżaj jej o głupotę :roll: Postanowiła okazać psu serce, przygarnęła (- ze swojej strony zapewniam, że teraz o psychice rottweilera wie bardzo duzo) i fakt, że radziła sobie świetnie przez ponad pół roku oraz to że poprosiła o rade gdy zaczęły się jakieś problemy, zamiast brnąć w nie dalej raczej nie świadczy o braku inteligencji :-? [quote]Po drugie - odpowiedzialni własciciela rottweiler'a dbają o dobre imie rasy, strają się pokazać innym ludziom że te psy mogą być bardzo przyjazne. Wszystko byłoby w porządku gdyby nie własciciele tacy jak ty, którzy skutecznie niweczą ich zamiary. Nie mam czasu i ochoty się rozpisywać, strasznie wk**** mnie tacy ludzie.[/quote] a Twoim zdaniem do czego dąży Aśka? :roll: Chyba pozostawię to bez komentarza....
-
[quote]Jestem w stanie i nie jest to zbyt skomplikowane. Kiedy mam psa luzem, to mam oczy na około głowy, obserwuję psa i otoczenie, bo to ja musze myśleć za psa, [b]ja muszę zareagować[/b], zanim zareaguje pies, zeby nie dać mu okazji do jakiś "wypadków". [/quote] Tylko pozazdrościć zdolnosci.. u mnie zawsze jest chwila gdy odwróce wzrok.. siadam gdzies, ide, wyrzucam butelke. Jakoś nie jestem w stanie zrobić tego ze wzrokiem skierowanym przez cały czas na psa :roll: Zgadza się że ty musisz zareagować, gorzej jak ty reagujesz a pies Cię olewa i na tym chyba polega cały problem :-? Temat zmienia się gdy ty wiesz że pies ma problemy.. Zdaje się że Metka zrobiła to pierwszy raz, i rowniez PIERWSZY raz została w jakiś sposób za to ukarana.. Prośba była tylko i wyłącznie o rade a nie wywody na temat znecania sie nad psem lecjąc go nagminnie smyczą bo nic takiego nei miało miejsca..
-
[quote]Dlatego, kiedy mam psa luzem, to się nie zagaduję i nie spuszczam go z oka,[/quote] Ciekawa jestem tylko jak to się u Ciebie sprawdza w praktyce :roll: Nie jesteś w stanie trzymać wzroku cały czas tylko i wyłącznie na psie.. takie jest moje zdanie, ale może tylko ja nie potrafie :roll: [quote]Nie bardzo rozumiem Twój tok rozumowania?[/quote] Napisałaś że winiłabyś właściciela.. ja teraz też, ale czteroletnie dziecko nie, kara dla psa ma sie nijak do dziecka.. Dla niego to jest akurat najmniej istotne.. [quote]Reaguję na negatywne zwykle słowem "nie wolno".[/quote] Asia propnuje wypróbować następnym razem :lol: Metka napewno się przejmie "nie wolno" wypowiedzianym jeszcze w normalnym spokojnym tonie.. [quote]BTW wiec jak mam karcic psa skoro nie "do parteru"? [/quote] Z tego co zrozumiałam psa się nie karci tylko nagradza za pozytywne zachowania...
-
Wiesz ja też nie mowie o uzywaniu sily fizycznej czy podniesionego glosu (najlepiej pewnie odrazu o 5 tonow :-? ) przy kazdej mozlwiej okazji. Co w efekcie prowadzilo by do zastraszenia psa... [quote]Powiedziałabym dziecku, ze tak nie wolno robić,[/quote] Problem polega jedynie na tym, że psu tego nie wytłumaczysz, chyba że tobie się to udaje tak żeby nastepnym razem nie powtórzył ucieczki. Nie mówie to u laniu go smyczą, ale przykładowo zwyczajnym potrzasnieciu za kark co jest raczej bardziej naturalnym sposobem jakiejs "kary". [quote]Zapięcie smyczy też jest karą. [/quote] :roll: :roll: zależy od psa... [quote]Ale nie winiłabym za to rottka tylko właściciela, który psa nie dopilnował. [/quote] Gdybyś była czteroletnim dzieckiem też? w tej chwili chodzi o problem psa a nie wlasciciela.. Co Aśka mogła zrobić? nic.. [quote]Nie uważam, ze należy psa nagradzać za każde zachowanie i nigdzie tego nie napisałam! Uważam, że należy nagradzać pozytywne zachowania. [/quote] Nagradzając pozytywne i tym samym nie reagując w żaden sposób na negatywne zachowania? [quote]A rzucanie psem o ziemię i lanie smyczą uważam za przejaw słabości przewodnika[/quote] Jeśli "właściciel" wykorzystuje do tego każdą okazję to owszem masz racje..[/quote]
-
[quote name='coztego'][quote name='asiunia']A propo co mialam zrobic?[/quote] Ja bym po prostu zapięła smycz. [/quote] Coztego może to złe porównanie, ale gdyby uciekło CI dziecko... nie wiem, powiedzmy trzyletnie (tez niewiele rozumie) i uciekalo przez caly park w strone ruchliwej ulicy. Wreszcie bys złapała - tez wzielabys za reke i kontynuowala spacer bez slowa? Jakoś sobie tego nie wyobrażam, a w wychowaniu psa tez nie stosuje samych nagrod bo czasem nie przynosi to dobrych efektow.. Mam pochwalic psa za to ze byl laskaw wreszcie sie zatrzymac gdy go dogoniłam? [quote][quote]Poglaskac ja za to ze wystraszyla 4-letnia dziewczynke[/quote] Czy to na pewno jej wina? [/quote] A czyja? lecacego obok ptaszka czy galopującego w jej strone rotta? ty bys sie nie wystraszyła? [quote][quote]Zagadałam się jak zwykle[/quote] :wink: Jestem przekonana, ze tego lania w żaden sposób nie skojarzyła z dziewczynką przestraszoną w parku. A na pewno skojarzyła sobie Ciebie z laniem... :roll:[/quote] Raczej dziewczynki nie skojarzyla bo nie o to chodziło :roll: [/quote]
-
buuuu :cry: nie ma ksiącia na białym rumaku?? :cry:
-
[quote]chcecie jeszcze?[/quote] w ogóle co to za pytanie jest? :o 8) [b][size=7]PROSIMY[/size][/b]
-
e tam stareńka.. w kwiecie wieku jest 8)
-
[quote][url]http://www.psiaki.com.pl/details.php?image_id=162[/url] [url]http://www.psiaki.com.pl/details.php?image_id=161[/url][/quote] Te obrazeczki wiszą u mnie :D 8) [size=1]a tu moje...[/size][url]http://img169.echo.cx/img169/8452/1116ia.jpg[/url]
-
[quote]Tak,już jest, tzn. mam nadzieję, że już jest czynna![/quote] Jest napewno :wink:
-
Jeśli chodzi o to przy wieży to słyszałam dobre opinie. Właścicielami jest małżeństwo weterynarzy i ponoć nie przyjmują do pracy byle kogo. [size=2]Uprzedzam jednak że osobiscie nie sprawdzałam[/size] :roll: :wink:
-
Na jagiełły? tam jest jakiś gabinet? :lol: chodzi Ci o ta przychodnie przy wieży RTV? :roll:
-
[quote]Wg mnie swietni weci to takze [b]dr Juszczak[/b] (gabinet na Armii Krajowej)....[/quote] Popieram.. od dwóch lat chodzę do tego Pana (mój pies ma problemy skórne), uważam że jest świetny i może to głupio zabrzmi, ale ma podejście do zwierząt 8) Ostatnio otworzyli też gabinet na Bułgarskiej jeśli się nie mylę :wink:
-
[quote][size=1]jak sobie cykne nowe fotki jaki ze mnie fajny chlopczyk :lol: [/size][/quote] [size=2]i jaki skromny na dodatek.. :lol: :wink: [/size]
-
:wink: [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC244.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC261.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC302.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC276.jpg[/img]
-
No to może teraz ja.. :roll: [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC151.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC141.jpg[/img]
-
[img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC107.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC095.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC121.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC149.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC141.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC176.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC151.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC191.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC216.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC174.jpg[/img]
-
Aaa boski :iloveyou: a ten ogonek.. :silly: kiedy mój pies był taki malutki? :roll: :(
-
[quote name='Alicjarydzewska']Psowaty ,ja też miałam boksia i on tez nie umiał pływać ,zresztą nie on jeden bo suczka bokserka z rodzinki to omało się nie utopiła bo wlazła na głęboką wodę.Myślę,że [b]większość boksiów :-? już tak ma[/b].[/quote] Wcale nie.. znam mnóstwo bokserów które kochają wodę :wink: Mój do zeszłego lata też panicznie bał się wody, ale udało nam się go przekonać że to nic strasznego :evilbat: i dzisiaj sam pierwszy leci do jeziora :wink: Każdy pies jest inny i nie należy robić nic na siłę :) Popieram wcześniejszy pomysł z szelkami :D Wejdź do wody razem z psem i spróbuj go zachęcić do wejścia dalej, asekurując go przy tym, żeby faktycznie nic mu się nie stało. Po pewnym czasie pies napewno poczuje się pewniej :wink:
-
[size=2]Zapraszam na gg 3924172 :wink: [/size]
-
Byłyśmy wczoraj z Agga i AnTu na cmentarzu.. postawiłyśmy trzy niebieskie znicze :) Tora możemy się kiedyś umówić...
-
To akurat jest najwygodniejsza pozycja leżąca mojego psa :lol: Zupełnie nie wiedzieć czemu wszyscy ludzie przechodząc koło niego zawsze wpadają w śmiech :roll: 8) [size=2]Tylko kurcze potem ma zapalenie pęcherza jak sobie poleży dłużej :-? [/size]
-
Chciałyście więcej Dudusia to prosze bardzo :wink: [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC076.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC078.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC088.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC089.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC095.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC102.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC103.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v489/Linkies/PIC110.jpg[/img]
-
[url]http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&p=790237#790237[/url]
-
[quote]Linka no wreszcie przypomniałaś dudka wstawiaj zdjęcia częściej [/quote] :oops: Teraz wiosna = wiecej spacerów = wiecej foteczek Jakie maluchy piękne!! :D :D