-
Posts
122 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mikzzz
-
Fargo ma prawie 10 miesięcy i waży 24,5 kg (59 cm w kłębie).
-
ja raczej w systemy informacji przestrzennej (SIP) i systemy informacji o terenie (SIT) się bawię... a meteo to mi raczej z seksmisją kojarzy :D
-
Więc w środę broniłem moją pracę inżynierską... i jestem już inżynierem Geodezji i Kartografii :drinking:
-
Ktoś, czyli ja... No, "po środzie" jeszcze się nie skończyło :D więc w nadchodzącym tygodniu spróbuję coś wskórać... Pracuję dużo, obrona pracy - więc czasu niewiele, trzeba go psu poświęcić...
-
Czy ktoś wie w jakich godzinach odbędą się wyścigi na Młocinach w Warszawie??
-
no to kiepskie klimaty panują w twoim otoczeniu - ja nie wyobrażam sobie takiej sytuacji w mojej okolicy (10 m od domu!!!)... psy potrafią robić niesamowite rzeczy... :D
-
Wydaje mi się, że jazda bez łańcucha na rowerze jest bardzo niebezpieczna... Ja robię kilka(3-4) tys km rocznie na rowerku i nie wyobrażam sobie jazdy z luźną korbą... Polska ma oglnie tendencje do elitarnych sportów - ciężko jest "uprawiać" sport nie będąc zawodowcem (nie chodzi mi tu o piłkę nożną,koszykówkę, narty) ale tam gdzie jest istotny dobry sprzęt. Dlatego powinien byc jasny podział na zawody dla zawodowców (nawet bez velo) ale powinno być też więcej freestlowych zawodów np dla velo z 1 i 2 psami...
-
Brzmi obiecująco :D ... Ja potrzebuję właśnie takich sanek rekracyjnych...
-
Ja się tym zainteresuję, jakoś po środzie... Pojadę je zobaczyć, czy są solidne. Szkoda tylko, że nigdy wcześniej nie widziałem innych sanek tak dla porównania. Ale jako przyszły inżynier to chyba sobie dam radę.
-
Wyglądają całkiem fajnie... Tylko żeby nie było to tak jak z rowerami "górskimi" za 159 zł. Ale Finowie na ogół robią solidne rzeczy, więc może warto spróbować. A ten przedstawiciel w Polsce to skąd jest (region)? Macie jakiś namiar?
-
Już działa! - tam po info.pl była kropka i dlatego nie wchodziło... no właśnie zauważyłem te Młociny - super sprawa... Ja na pewno tam bedę, kciki trzymał - nie wiem kto startuje, ale bedę kibicował wszystkim....
-
co do siusiania, to ja wyniosłem z domu wszystkie dywany i wykładziny, na klepce porozkładałem w kilku miejscach gazety(dość grubo) i zawsze jak się napił (masz jakieś 5min) stawiałem go na gazetę, jak siknął na nią wielka pochwała... po kilku dniach sikał tylko na gazety, tzn. były wypadki że nie zdążył do niej dojść, ale na ogół było ok. od momentu gdu może już wychodzić na dwór, to koniec z pochwałami za sikanie na gazetę, tylko za sikanie na dworzu. gorzej było z kupką, bo ją robił już gdzie chciał, ale potem też sie nauczył, że w domu ma być czysto... metod na wszystko jest sporo, ale najważniejsza jest konsekwencja. acha, pozabezpieczaj wszystkie kable, głównie te z prądem - bo 230V dla takiego malucha to bardzo duża dawka, ja musiałem jakiś czas temu wymienic całą instalację telefoniczną, bo była taka smaczna...
-
Książęczkę, dostałem jak odbierałem szczeniaka od hodowcy... Wystawia taką też weterynarz, który wykonuje szczepienia. "Świadectwo Zdrowia" to tak: Trzeba się udać do weterynarza z psem i mówisz mu, że potrzebujesz zaświadczenie na wywóż psa za granicę. On takie wystawia, najlepiej sie udac do tego, który szczepił psa na wściekliznę, wtedy powinien to zrobić za darmo. Zaświadczenie jest ważne 3 dni!!! Z zaświadczeniem, trzeba sie udać do Weterynarza Powiatowego już bez psa, najlepiej spytac weta, który wystawia zaświadczenie, gdzie ten urząd się mieści. Wet Powiatowy wystawia "świadectwo zdrowia" za 25 zł
-
no to jasne, że karmy się różnią i różne ich ilości się podaje, ale z tego co wiem to Agnieszki Paco też je Bewi-dog'a i ma bardzo zbliżony wiek do Fargo... Dlatego te dywagacje...
-
Albo zaczną krzyżować z malamutami i wyjdzie coś jak husky :-?
-
Basia, Uważam, że nie jest to idealne miejsce na sprzedaż/kupno psa... Ale na prawdę można je potraktować bardziej jako bazę ogłoszeń, a nie miejsce podjęcia decyzji o zakupie zwierzaka. Jest to podejrzewam, największe i najczęściej odwiedzane tego typu miejśce w polskiej sieci - najwięcej osób się przez nie przewija, zarówno dobrych i złych - system opinii na allegro szybko pozbywa się cwaniaczków i nikt nie ufa komuś, kto kilka razy próbował coś zachachmęcić.
-
Może być licytacja: cena wywoławcza na telefon np 100zł, podbijanie ofert i kto da więcej ten kupuje lub tradycyjnie np mam 6 szczeniaków po 500 zł (to tak przykładowo) bez licytacji - umawiasz sie ze sprzedającym, oglądasz, jeśli wybierzesz jednego to po powrocie do domu, akceptujesz to 500 zł i pozostaje tylko 5 szczeniaków tam są dość ścisłe reguły, ale mało kto je przestrzega... dużo niby aukcji to raczej ogłoszenia, które są realizowane bez jakiejkowliek licytacji
-
Jeśli osoba na drugim końcu kabla jest w porządku, to nie kupujesz "psa w worku", ale możesz go wcześniej zobaczyć i dopiero się zdecydować. Rozmawiasz z tym kimś telefonicznie - on wypytuje ciebie a ty go... Też inaczej sobie tego nie wyobrażam.
-
nie wiem czy czuje, ale na razie mamy petlę ok 3,5 km to na początku (miesiąc temu zawsze ciągnał do ok 2,5 a potem już biegł obok, lub zostawał z tyłu), więc biegaliśmy do tego miejsca a potem schodziłem z roweru i juz spacerkiem.... teraz tak się zachowuje ok 3 km wiec na ogól staję z nim trochę wcześniej zanim zacznie się rozpraszać
-
A czy można razem zaprzęgać do roweru husky i malamutkę? Fargo już mnie ciągnie, tak na razie na pół gwizdka bo mu dużo pomagam. Wiem że bedzie ciągnął jakieś 3 km. Więc zawsze skracam trasę do 2,5-2,8 km tak żeby miał niedosyt. To działa! Jeżdzimy/biegamy co 2 dni i tak co jakis czas będę mu to wydłużał. Mój wujo ma 14 miesięczną malamutkę, no i nie wiem czy mogą ją też podpinać czasami. Czy to prawda, że malamuty biegają wolniej? No i czy to nie będzie dla nie problem?
-
Ja też, oglądałem - szkoda, że z tego konkurenta nr 1 zrobili takiego agresora (to warczenie na ciężarówce, i ugryzienie na finiszu)... Fajny był, ale troche za naiwny. Ale za wrażliwy jestem na takie filmy, łza sie w oku kręciła na koniec...
-
Agnieszka, jak wejdziesz na stronę www.bewi-dog.de to tam w Recommended Use zobaczysz, że rasy średnie, do 25 kg to ten obrazek, że średnim sznaucerem a nie ten z ONem. Ta babka od której kupowałem karmę też potraktowała syberiana jak ONa i dlatego ta pomyłka. Babka mówiła, że jest taka zasada przy karmie dla dorosłych psów, że jeśli pies waży 25 kg to powinien jeść 250 gr, a jeśli waży 30 kg to 300gr. - ale to dla dorosłych.