Jump to content
Dogomania

00000

Members
  • Posts

    1391
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 00000

  1. Ja bardzo uprzejmie proszę wyściskać ode mnie Rotti. Z całych sił. Nawet nie wiecie jak bardzo bym chciała być tam teraz z Wami... :( Wasze! :drinking: :drinking: :drinking:
  2. Wedle mojej skromnej wiedzy o zasadach KOMPOZYCJI fotek wszystko jest ok :lol: ... i punkty główne zdjęcia, i 'zloty' podział zdjęcia są zastosowane 8) BTW. A czemu TO się stałaś 'takim' :wink: 'potrójnym' 8) 8) 8) ? :roll: Nie jest ok :lol: Głowę masz uciętą :lol: 8) 8) 8)
  3. Jakieś kiepskie to zdjęcie - fatalnie wykadrowane... 8) 8) 8)
  4. Jak śpi to wygląda różnie, ale NA PEWNO nie dostojnie :lol: :lol: :lol: Raczej jak cielak... :D
  5. Dokładnie :D Na niektórych zdjęciach Pagaj też wygląda dostojnie :D
  6. Tak różne od rozbrykanych, wszędowbylskich, ciekawskich, wesołych, przyjacielskich i potrafiących zalizać na śmierć labków :lol: :lol: :lol:
  7. Błękitne są przepiękne... taka arystokracja... ale ja wolę ciapki :lol: :lol: :lol:
  8. Carry! A ty wiesz, że te dwa wilczarze z gorzowskiej wystawy to się nawet załapały na zdjęcia w naszej lokalnej gazecie :D Nazywały się Tiber i Tes a ich właścicielką była Anna Depassiu - skądinąd bardzo sympatyczna osoba :D
  9. No mówię właśnie - CFANIARA.... 8) 8) 8) 8) 8) 8)
  10. Raczej własciwie 'ułozona'. :roll: :lol: Właściwie ułożona sucz nie śpi ze swoją panią w łóżku... Natomiast to jest inteligentna i wycfaniona sucz, potrafiąca się ładnie przymilać i spać nie spychając pani z łóżka.... 8) 8) 8) :lol: :lol: :lol:
  11. Evelinka... to co MNIE przygniata jest na tyle delikatne, mimo swej wagi, że krzywdy mi nie robi :lol: :lol: :lol:
  12. :o :o :o Twoje maleństwo waży więcej ode mnie... a jakby w czasie snu nieopatrznie mnie przygniotła??? :o :o :o Wolę nie myśleć :roll: PIKA - a nie zdarza ci się czasem zostać wypchniętą z łóżka??? :lol: :lol: :lol:
  13. O nie - nasz cielak ma zakaz wstępu do sypialni 8) Tylko rano, jak się zbudzimy sterczy w otwartych drzwiach i nieśmiało próbuje choć aby, aby przednią łapką troszeczkę nastąpić na sypialnianą wykładzinę... :lol: :lol: :lol: A i tak przy odkurzaniu sporo sierści jeszcze nazbieram...
  14. Ja też nie :lol:Trzydzieści parę kilo to nic przyjemnego dla kobiecych kolan 8) 8) 8)
  15. Dogomaniacy na wystawie w Gorzowie Wlkp. :D :D Od lewej stoją Louis, Payook, Agga, niżej Pagaj i Rotti :D :D
  16. Przyjdę na pewno, bez Pagaja - on niewystawowy:)
  17. Całe szczęście, że wszystko dobrze się skończyło :D Cieszymy się bardzo :D I tak sobie myślę, że labki mają inklinacje do pochłaniania takich różnych dziwnych rzeczy - Pagaj, jak pamiętacie w wieku 6 miesięcy najadł się muchomora czerwonego, po którym miał totalny odlot... ile ja się strachu najdłam, nerwów......... Albo taka trawa - wszystkie psy ją podjadają (najbardziej im chyba smakuje taka o szerokich listkach, "tnąca"), i do głowy by mi nie przyszło, że pies może ją zjeść w TAKIEJ ilości :o :o :o :o
  18. Witaj Rotti, szybko naprawili:) Ja czekałam ponad dwa tygodnie:( Obiło mi się o uszy tu i ówdzie że wybierasz się do Gorzowa - więc rada będę Cię osobiście uściskać :lol: Jeśli nawet słowem skąpym Cię tu wspieram, to duchowo wierz mi szczodrze obdarzam :lol: Pozdrawiam serdecznie i zdrowiej nam Rotti!!!!!!!!!
  19. Kabeska, nawet w tej wsi zapyziałej, Gorzowie nie uświadczysz przedszkola dla psów... :evil: Znalazłam za to kilku "rewelacyjnych" szkoleniowców psów, którzy na widok ciągnącego mnie do nich i radośnie hopsasającego labka od razu kategorycznie mówili "kupić kolczatkę, nie będzie ciągał", "a wogóle z psem trzeba ostro i stanowaczo", "smakołyki??? pani, pani by zbankrutowałam gdybym miał jego na smakołyki uczyć" :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: Tacy są prosze państwa w Gorzowie szkoleniowcy.... Rozpacz po prostu. :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
  20. Nareszcie ciepło, słoneczko grzeje, insekty wychychnęły ze swoich norek i zauważyłam, że Pagaj ma w mieszkaniu nową rozrywkę: polowanie na muchy... fuj.:stupid: Przy tym mam wszystkie okna na wysokości jego łba pięknie zapaćkane... 8) Jak w samochodzie... 8) 8) 8)
  21. Nie ma na to szans - wciąż jeszcze brykam jak tygrysek :lol: Podobno za jakiś rok, dwa się uspokoję.... :lol:
  22. Wróciliśmy więc:) Pagaj jak przystało na psa żeglarskiego przeszedł prawdziwy chrzest bojowy :lol: Choć gdy przy sterach zasiadał najmłodszy majtek, Pagaj minę miał nietęgą.... 8) 8) 8) Zawsze na posterunku:)
  23. Trzymamy kciuki za Hugona :cry: Nie ma smutniejszego widoku jak posępny i chory labek :cry: Bardzo, bardzo gorąco życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia :buzi:
  24. Nareszcie jestem. Jesteśmy. Mieliśmy też wczoraj urodziny, a raczej Pagaj miał. Pierwsze. I jak przystało na roczniaka, cieszył się ogromnie z nowych zabawek i przysmaków. Jak cielak skakał, wariował i biegał:):):):)
×
×
  • Create New...