Jump to content
Dogomania

M10M

Members
  • Posts

    1203
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by M10M

  1. M10M

    zakoceni.pl

    A czemuż Ty [b]Petra[/b] każesz biednemu małemu kotu nosić taką wielką torbę? Co się dziwisz, że biedak padł pod jej ciężarem i postanowił trochę odsapnąć. :roll:
  2. M10M

    zakoceni.pl

    [quote name='tajdzi']A Lonia? Już nie ulubiona?? [/quote] Ja mam pojemne serducho a takiego kota jak Lonia (kolorystycznie) to chyba jeszcze nie widziałam. Walery ulubiony za ilość (wszystkiego: sierści, masy i czego tam jeszcze ma dużo) a Lonieczka za wdzięczny wygląd i kolorki. Mogę jeszcze jakiegoś kociaczka zacząć uwielbiać. Są chętni???? :D
  3. M10M

    zakoceni.pl

    No i nareszcie jest znowu mój ulubiony Walery :D :D :D
  4. M10M

    zakoceni.pl

    Chyba [b]tajdzi[/b] żrtujesz sobie :P :P :P Tak to ja mogę być "zanudzana" do samego rana (mam dziś komp na całą noc, bo mojego dziacka - właściciela sprzętu - nie ma i nikt mnie nie będzie poganiał).
  5. M10M

    zakoceni.pl

    Uwielbiam takie wielki i włochate :D A moje wszystkie - jak na złość - niewielkie i gładkowłose. Ale jak się nie ma co się lubi.....
  6. M10M

    zakoceni.pl

    [b]ASA[/b] małe cudeńka :iloveyou:
  7. M10M

    zakoceni.pl

    [b]Alina[/b] i jak Twoje panie - lepiej? Moje czasem pijają mleko, jogurty, śmietany i nic specjalnego się nie dzieje ale one pół roku żyją na działce, prawie dziko to pewnie i przewody pokarmowe mają bardziej odporne. U nas też w sklepach jest specjalne mleko dla kotów tylko ta cena.... A swoją drogą skąd wobec tego mit, że koty mogą żyć na miseczce mleka???
  8. M10M

    zakoceni.pl

    Więcej :lol: :lol: Więcej :lol: :lol:
  9. M10M

    zakoceni.pl

    [b]Alina[/b] nie przejmuj się - każdy kot jest inny. Mój Pinki przez pół roku był taki wredny, że strach było do niego twarz przysunąć, bo potrafił po oczach pazurami przejechać, za włosy złapać - strasznie był złośliwy. Teraz to największy pieszczoch - do każdego się łasi i wcale nie używa pazurów. Twoja kicia jak się już całkiem oswoi to może się zachowywać zupełnie inaczej niż teraz. Cierpliwości i nic na siłę - z czasem na pewno sama zacznie przychodzić po pieszczoty. Tym bardziej, że już się zaakceptowały z drugą kotką.
  10. M10M

    zakoceni.pl

    Kiedyś latem na działce dała się zamknąć w cudzej altanie - 4 dni jej szukaliśmy aż zdecydowała się miauczeć (zwykle skrzypi :D )
  11. M10M

    zakoceni.pl

    Coś cisza i spokój wśród zakoconych. Nikt nic nie pisze, nie ma nowych kotów. :( Pinki aż się zadumał nad filiżanką kawy [img]http://www.republika.pl/psy_koty/na_dodomanie/nad_kawusia4.JPG[/img] Tak sobie myśli, że może to dlatego, że Patki nie ma. Ale z drugiej strony - myśli Pinki - to i dobrze. Żadnym Walerym się nie zajmują tylko nim, Pinkim. A w tym czasie Żaba zajmuje się tym, czym Żaba zajmuje się najczęściej - próbą otwarcia jakiejś szafki. Wtedy będzie można w niej się przespać a rodzina niech sobie szuka, gdzie podział się jeden kot. Żaba się wtedy wcale nie odzywa a my jak szaleni przekopujemy cały dom. W dodatku ona czarna i jak czasem się gdzieś zaszyje to ciężko ją dojrzeć.... [img]http://www.republika.pl/psy_koty/na_dodomanie/zaba_do_szafy.JPG[/img]
  12. M10M

    zakoceni.pl

    Albo przeprowadź się na parter :D
  13. M10M

    zakoceni.pl

    [b]dbsst[/b] - to wyślij ślubnego na saksy do Anglii (albo na Wyspy Kanaryjskie) a Ty w tym czasie kota do domu. Jak wróci (ślubny) to kot będzie już zadomowiony i "po ptakach" :D
  14. [quote name='dbsst'] mam wrazenie ze on chce dac Mruczyslawowi w kosc ale moze mi sie tylko tak wydaje 8)[/quote] Chyba Ci się nie wydaje. Basenji uparł się, żeby nam udowodnić, że on naprawdę [b]nie lubi kotów[/b] Może Ruda go udobrucha....
  15. M10M

    zakoceni.pl

    [quote name='dbsst']tylke kotow czeka i okno na rozciez otwarte jak z ktoryms sie zjawie w chacie TZ mnie wywali chyba ze macie kota z ABS em ;)[/quote] A jakby podstępem, że to niby podrzucili sierotkę i jak tu na mróz i śnieg wywalić (u nas akurat zamieć istna)????
  16. M10M

    zakoceni.pl

    [quote name='tajdzi']No, przyznam, że się pietram, (....) Ale polubić się muszą i już :) Nie ma opcji[/quote] Polubią się na pewno. W najgorszym przypadku będą się jedynie tolerować ale skoro kociaki młode to pewnie nie będzie żadnych scysji i po pierwszych strachach zapanuje miłość do grobowej deski....
  17. M10M

    zakoceni.pl

    [quote name='dbsst']hahaha ja tez kce tak ja tez[/quote] Chcesz też być hipnotyzowana czy też chcesz kota? Z tym drugim przecież nie może być problemu - tyle kotów czeka....
  18. M10M

    zakoceni.pl

    Z kotami może być na przykład tak: [img]http://www.republika.pl/psy_koty/na_dodomanie/straszy_oczami.JPG[/img] Żaba hipnotyzuje swoim wzrokiem biedną Koteckę. Yoshi to nawet patrzeć na to nie chce...
  19. M10M

    zakoceni.pl

    No to [b]tajdzi[/b] gratulacje i pozostaje życzyć dobrej zabawy. Wesoły okres przed Tobą.... Ale niby dlaczego masz mieć lepiej od innych.... :P :P :P
  20. [quote name='dbsst'] taka para takie przeciwnosci losu ehhhhh zycie[/quote] Dadzą radę. Koty są odporne :roll: A te w dodatku zakochane :oops:
  21. M10M

    zakoceni.pl

    [quote] myslalam ze z krwawa bestia mieszkasz ;)[/quote] :P :P :P :P a tom sie uśmiała :P :P :P [b]tajdzi[/b] i co z tą kotecką, opowiadaj :roll:
  22. M10M

    zakoceni.pl

    [quote name='tajdzi']W piątek zamieszka u mnie Koteczka :lol: :lol: :lol: :lol:[/quote] Więcej danych, więcej danych, potrzeba więcej danych!!!! [b]dbsst[/b] Pinki to jest najwiekszy lizus na całej kuli ziemskiej. Wystarczy, że człowiek na chwilę usiądzie a on już łeb pcha pod ręce. Jak go nie zaczniesz głaskać to ci wręcz pod rękę wpełznie. On tylko wobec Hamleta i Kotecki taki bojowy. Nawet Yoshko - kastrat o połowę od niego mniejszy też go czasem pogoni.
  23. M10M

    zakoceni.pl

    [quote name='tajdzi']A ja już do piątku nie mogę wytrzymać :roll:[/quote] A w piątek co???? :o Dzięki [b]dbsst[/b] Pinki to jeszcze pełnowymiarowy kocur.
  24. M10M

    zakoceni.pl

    [quote name='Justa']:o :o :o Czyżby kotek za pieskiem nie przepadał? :lol:[/quote] Hamlet jest stanowczo zbyt żywiołowy dla moich kotów. Jego wizja wzajemnej przyjaźni polega na próbach zabrania kota w pysk i zaniesienia na swoje posłanie, gdzie będzie się można z nim pobawić. Koty mają zdecydowanie inną wizję :D
  25. M10M

    zakoceni.pl

    Po przesunięciu serialu o Piesiaku i Mruczysławie na inny kanał strasznie się tu zrobiło słodko i milusio. Pora chyba na wprowadzenie odrobiny prawdziwego brutalnego życia i prawdy o stosunkach psio - kocich. Pinki właśnie zapowiedział Hamletowi, że jeśli jeszcze raz położy swój kudłaty łeb na jego (Pinkiego) osobistym stole, to sobie inaczej pogadają... [img]http://www.republika.pl/psy_koty/na_dodomanie/wrrr.JPG[/img]
×
×
  • Create New...