Znalazłam weta,chyba to będzie ten niestety długość cięcia uzależnia od fizjologii psa ale o krótkim mogę zapomnieć .Mówi żę kilkanaście cm.Nuka waży ok.25kg jest "podrabianym" owczarkiem podobno cięcie krótsze niż 10 cm. nie wchodzi w grę.Czy mam dalej szukać ,to jest nasz osiedlowy wet,chociaż nie pochwala zabiegu przed cieczką to szanuje poglądy innej szkoły np."USA" i zrobi zabieg jeśli ja podejmę decyzję.Co o tym myślicie?Myślę,że zachował się fer odradza ale nie tak drastycznie.
Sam mówi,że trudno jednoznacznie ocenić którąś szkołę dlatego umówił się za mną na tydzień zastanowienia. Narkoza tradycyjna,szwy do wyboru.
Cena ok 200zł.Gabinet na naszym podwórku w razie potrzeby do dyspozycji w kilka minut.Osądżcie mój przydługi monolog .