Jump to content
Dogomania

EWA15

Members
  • Posts

    64
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by EWA15

  1. Dzięki Paulinko.mam jeszcze 4 dni do urlopu,poddam się medytacjom.Następny urlop mam dopiero w lipcu ,więc chyba jednak zrobię to w piątek.Nie mogę się też doczekać żeby było już po i OK i żeby Nusiek już wracała do zdrowia.ale jeszcze trochę podzwonię po okolicy.
  2. Zadzwoniłam do schroniska ................odesłali mnie do kliniki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  3. Jutro zadzwonię do schroniska może mi rozjaśnią w głowie.Na vetserwis wyczytałam ,że jeśli metodę wziewną ktoś robi od niedawna to może nie ma zbyt wiele praktyki i wtedy polecają kogoś kto robi tradycyjną wiele lat bo ma lepsze rozeznanie i mniejsze ryzyko błędu,nasi mają od niedawna,więc kolejny znak zapytania.
  4. U mnie na wsi o 4cm cięciach u dużej suki nie słyszeli. Narkozę wziewną w jednej klinice mają ale tamci są przeciw steryl.przed cieczką więc odpada.Wczoraj czytałam ,że narkoza wziewna też nie jest taka super,a dożylna grożna tylko w przypadku nadwrażliwości na ketaminę bardzo mały odsetek przypadków.prawdziwy obłęd,po tej sterylce albo i przed obie z Nuśką do psychiatry trafimy z samego strachu.
  5. Opowiedz jak przez 4cm otwór wyciągneli macicę i cała resztę.Mnie powiedziano że cięcie w zależności od tego jak położone jajniki itp.już można zgłupieć od tych tych koncepcji.Nie pojadę z psem do Poznania bo jak się coś gwałtownego wydarzy to muszę mieć blisko.
  6. Dzięki Dzurga .poszukam. ps. jak masz na imię?
  7. Znalazłam weta,chyba to będzie ten niestety długość cięcia uzależnia od fizjologii psa ale o krótkim mogę zapomnieć .Mówi żę kilkanaście cm.Nuka waży ok.25kg jest "podrabianym" owczarkiem podobno cięcie krótsze niż 10 cm. nie wchodzi w grę.Czy mam dalej szukać ,to jest nasz osiedlowy wet,chociaż nie pochwala zabiegu przed cieczką to szanuje poglądy innej szkoły np."USA" i zrobi zabieg jeśli ja podejmę decyzję.Co o tym myślicie?Myślę,że zachował się fer odradza ale nie tak drastycznie. Sam mówi,że trudno jednoznacznie ocenić którąś szkołę dlatego umówił się za mną na tydzień zastanowienia. Narkoza tradycyjna,szwy do wyboru. Cena ok 200zł.Gabinet na naszym podwórku w razie potrzeby do dyspozycji w kilka minut.Osądżcie mój przydługi monolog .
  8. Poprawcie mnie jak się mylę,my tu mówimy o kastracji czyli usunięciu macicy,jajników itd. Nie chodzi o przecięcie jajowodu, jakoś nie widzę takiej akcji przez 4-cm ranę albo laparoskopowo.
  9. Dzięki za słowo otuchy.
  10. Topik o TESS śledzę od początku i taki był optymistyczny dopóki AGA nie napisała o tych 20 cm. Twoja sunia jakas fartowna,ale co z moją to się okaże.
  11. Aga opisz krórko swoją sunie bo ja żadko na forum zaglądam i po wlaścicielach piesków nie kojarzę.Mam niedługo sterylizować moją Nukę i trochę się wystraszyłam Waszego przebiegu leczenia i ta rana ite szwy brrr.Czy to duży pies ,że taka duża rana ?
  12. Opowiedzcie coś o tych kołnierzach,czy ubrankach .Może to nie jest konieczne podobno psy to i tak zdejmują.Czy da się upilnować sunię przez cały czas,żeby nie lizała ran.Może to lizanie to reakcja obronna to nie powinno się zabraniać.Co do sterylki w młodym wieku to ja czytałam,że brak hormonów może spowodować nawet osteoporozę i inne powikłania układu kostnego dlatego że rozwój nie został zakończony. POZDROWIONKA DLA SUCZEK I WŁAŚCICIELI
  13. Nie przerywaj opowiadania na bieżąco to będzie przawdziwy hit.Mam też sunię do sterylki jak tylko dostanie pierwszej cieczki.Mam stracha jak chyba wielu wlaścicieli zwłaszcza kobiet,które bardziej przeżywają usunięcie swojej pupilce narządów rodnych brrrr.Przydadzą się cudze doświadczenia.Pozdrowienia od NUKI Twojej dzielnej Suni.
  14. MOJA 3.5 MIESIĘCZNA SUCZKA NUKA OD 4DNI NIE NABRUDZIŁA W DOMU.POMIJAJĄC POSIKIWANIE Z EMOCJI .NAJBARDZIEJ POMOCNY OKAZAŁ SIĘ BALKON.OBŁOŻONY W JEDNYM KĄCIE GAZETAMI I "USZCZELNIONY" ŻEBY UCHRONIĆ BALKONY SĄSIADÓW.POPROSTU CHWALIMY JĄ ZA WYCHODZENIE NA BALKON I SPRZĄTAMY 6M2 ZAMIAST CAŁEGO MIESZKANIA.ZOSTAJE W DOMU OK.6 GODZIN ZANIM MÓJ SYN WRÓCI ZA SZKOŁY.BRUDNO JEST TYLKO NA BALKONIE.MAMY TAKĄ KLAPĘ PRZEZ KTÓRĄ NUSIA WYCHODZI. 4-PIĘTRO WIĘC ZODZIEI SIĘ NIE BOJĘ.NASZ PIERWSZY PIESEK NIEZAPOMNIANY I OPLAKANY CEZAR SIKAŁ DO 6 M-CY.DLATEGO TERAZ TAKA RADOCHA Ż E NUKA TAKA MAŁA A JUŻ ZAŁAPAŁA CO JEST OK. NO I TA KLAPA DO OPATENTOWANIA.POZDRAWIAM WSZYSTKICH EWA.
×
×
  • Create New...