-
Posts
310 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BossTone
-
Perro de presa canario (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
BossTone replied to sułtan's topic in Dogo Canario
Uuuu... no to trzymamy kciuki :( Mam nadzieję, że wszystko bedzie ok. Dostałem dzisiaj potwierdzenie z Rzeszowa. Pozdrawiam -
Jak chcesz, to wyślij do mnie tą trzecią fotę, zmniejszę i wrzucę na forum. Pozdrawiam P.S. Fajna sunia :D :D :D
-
Niestety jest z tym problem. Amerykanie mówią tak o swoich amstaffach. Europejczycy nazywają tak staffiki. Polacy natomiast ze względu na popularność astów nazywają tak właśnie je. U nas, jak i w reszcie Europy miano stafforda powinien nosić Anglik.
-
Perro de presa canario (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
BossTone replied to sułtan's topic in Dogo Canario
Ponoć Rzeszów jeszcze do nikogo nie wysyłał listownych potwierdzeń. Jak dotychczas jedynie drogą mailową. -
Perro de presa canario (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
BossTone replied to sułtan's topic in Dogo Canario
Jeśli nie ma jakiś szczególnych wytycznych, to się nie zastanawiaj i wystawiaj na obroży. Na pewno łatwiej go będzie opanować. Wesoło masz z Cerrym. Pewnie nieźle się bawi na spacerach z Tobą :lol: :lol: :wink: -
Perro de presa canario (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
BossTone replied to sułtan's topic in Dogo Canario
No witam :D Wreszcie się udało... brakuje tylko emblematu z Torem. Pomyślę z karmieniem w aucie, pomysł brzmi nieźle (dzięki Carry, Romas). Zapytam też o ten środek przeciwwymiotny. Ekwipunek BossTonowy?! Na wystawie w Krakowie była dość szeroka obroża. Miał jeszcze wąską szyję, słaby kark. Teraz obwód zdecydowanie większy, luźna skóra, więc pewnie będzie ringówka. Musimy się przygotować jeszcze do wystawy. Czasu coraz mniej, trzeba przypomnieć bieganie po ringu i stanie :D . Na pierwszej wystawie było nieźle. Szczególnie w porównaniu w rasie. W hali na porównaniu szczeniaków było już gorzej. Mimo wszystko pojawił się stres, hałas, tłum ludzi, itp. Pozdrawiam serdecznie :wink: -
Carr chciałaś wstawić m.in. te zdjęcia?! To ja jeszcze dorzucę przodka Beni: Finwar's Whiskey Jack
-
Koszty utrzymania psa tej wielkości to 150-... z wielkim rozrzutem górnej granicy. Gotowane: 150-250 (w zalezności od jakości składników) Sucha karma: 150-400+ (od tańszych, przez royala, eukanubę, hillsa, czy Bio Milla). Mój pies kanaryjski (teraz 16 miesięcy, ponad 60 kg) spokojnie zjada 20 kg royala miesięcznie. Lepiej wziąć to pod uwagę decydując się na tak dużego psa. Pozdrawiam
-
Trudno, żeby Ci się nie podobały :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Ale Dorota Rudnicka jest bardzo w porządku :D :wink:
-
Jak tylko Benia zechce mnie wystawiać, to będziemy rozmawiać o moich przodkach :wink: Po prostu nie trawię tego człowieka, ale wracajmy do naj-staffików. Ten temat jest bardziej wartościowy 8)
-
Podejście masz słuszne, moje jest zwykle takie samo, ale hodowli pana vice-prezesa kttb dziękuję (vide m.in. ostatni Poznań) :evilgrin: :evilgrin: :evilgrin: :evilgrin: :evilgrin: :evilgrin: :evilgrin: :evilgrin: :evilgrin: :evilgrin: :evilgrin: :evilgrin: :evilgrin: :evilgrin: :evilgrin: :evilgrin: :evilgrin: :evilgrin:
-
A ja bym podziękował suce ze względu na hodowlę z jakiej pochodzi!! :evilbat: :evilbat: :evilbat: :evilbat: :evilbat: :evilbat:
-
Perro de presa canario (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
BossTone replied to sułtan's topic in Dogo Canario
Myślę, że bez hydroxyzinum się nie obejdzie :( . Spróbuję go przyzwyczajać, może jeszcze się uda. Ale czasu przed Rzeszowem mało, więc pewnie lekko "wymięty" bosstonek dojedzie :roll: -
Wolno wywozić, ale jest to niezmiernie trudne. W Polsce jest bodaj jedna, niewiele ponad roczna, suka Prima sprowadzona przez p. Stefańską. Ponoć kilka lat zajęło sprowadzenie psa tej rasy do naszego kraju. A udało się to tylko dzięki uporowi pani Magdy i podpisaniu przez nią zobowiązania do użycia suki w celach hodowlanych. Broholmer ma się nieźle jak na tak małą liczbę egzemplarzy, dzięki jasnej koncepcji hodowlanej skandynawów. Wiedzą czego chcą i do tego konsekwentnie dążą. Ponawiam pytanie, co się stało z del gor blau?! Ciekawi mnie to. Jeśli chodzi o dysplazję, myślę że 90% molosów powinno mieć obowiązkowe badania w tym kierunku. Dodatkowe koszta, ale może tym bardziej nikt przypadkowy nie brałby się za hodowlę tych psów. W przypadku Ca de Bou problem może być inny. Stosunkowo niewiele świeżej krwi i wykluczanie wartościowych eksterierowo egzemplarzy z dalszej hodowli utrudniłoby pracę nad rasą. No ale zdrowie najważniejsze.
-
Piękne psy, wspaniały charakter... Doceniane w krajach common wealth i tam wygrywają BISy, ale szczerze powiedziawszy może to i lepiej, że u nas nie są tak cenione, że nie są tak popularne. Niech pozostaną w rękach fascynatów, miłośników i normalnych ludzi. Może dzięki temu, że są mniejsze niż ASTy, nie stała się im dotychczas taka krzywda, jak amerykanom. I mam wielką nadzieję, że staffiki nigdy nie będą się tak podobać gawiedzi jak choćby ASTy. Szkoda tej cudnej rasy. Chyba zawsze moda i popularność działają ze szkodą dla rasy. Ale dobra, wracajmy do najpiękniejszych eksterierowo staffiorów. :D
-
No to ja, wspomniany wcześniej Ch. Ladarna Birthday Boy (m.in.BOB Crufts 2001) i jeszcze jedno zdjęcie najlepszego francuza:
-
Pierwszy był stary bull & terrier, zwany też pit dog i fighting dog, stąd się zrodziły wszystkie bulowate (geny białego angielskiego teriera, dawnego buldoga, dalmatyńczyka, wielu krzyżówek terrierów, hiszpańskiego pinczera, Greyhounda, i Foxhounda, nawet mastifów; są pewne dowody, że nawet znalazła się w tym mixie krew borzoia, i collie). Ponoć najbliższy tamtym psom jest pod względem wyglądu właśnie staffik. Choć psy były bardzo nierówne w typie. Jednak jeśli chodzi o wzorzec staffika to został on stworzony dopiero w 1935 roku, a pierwszy wzorzec bull terriera powstał już w roku 1888. Amstaff z kolei został oficjalnie zarejestrowany w AKC w roku 1936. Pierwszym zarejestrowanym amstaffem był słynny Pete (właściwie Lucenay's Peter), pies który zagrał w filmie "Our Gang". Taka komedia o gangu dzieciaków, zresztą bardzo sympatyczna. niekopiowane uszy :D Choć już wroku 1898 powstał UKC mający na celu rejestrację Amerykańskiego Pit Bull Terriera. Podsumowując: pierwszy najpradopodobniej bull, drugi staffik, trzeci amstaff, choć o miejsca 2 i 3 można się spierać. Amerykanie chcieliby, żeby to był ich pies.
-
Skoro dałeś Gentleman Jima to ja jeszcze dorzucę Lady Eve do kompletu: :D :D :D Skoro Marta nie możesz dać zdjęcia, to podaj link do strony i napisz imię psa.
-
No to ja wrzucę dwa zagraniczne, pierwszego myślę, że nie trzeba opisywać. Znakomity materiał genetyczny, ojciec wielu championów: Wyrefare Tony`s Choice Zobaczymy jakie potomstwo da Vega Łukasza, kryta tym świetnym psem. Drugi wg mnie pies świetny w typie, dobre proporcje, dla mnie super głowa, dwuletni obecnie (potomek Ladarna Birthday Boy) Tiabo Risk Taker
-
A to link do hodowli belgijskiej: http://www.boerboels.org/. Niestety, jak to w przypadku ras niezatwierdzonych w fci, trudno ustalić w jakim kierunku podąży rozwój rasy i czy akurat tak powiniene wyglądać boerboel. Są tam natomiast linki do stron klubowych. Masz rację Carry, lepiej przywieźć z ojczystego kontynentu: Afryki :D
-
Jeszcze zapomniałem. Rozwiń tą myśl Jarek. Jeszcze jakieś inne przepychanki?
-
Witam, już dawno nie zaglądałem do działu ca de bou myśląc, że niestety umarł on śmiercią naturalną, a tu widzę bardzo ciekawa dyskusja. :D Powinniśmy być dumni, że dzięki p. Jasińskiej możemy się szczycić najlepszymi majorkami na świecie. 8) Niestety hiszpanie, jako twórcy rasy nie potrafią się z tym pogodzić i nie łudźmy się, nie pogodzą! Szkoda tylko, że część polskich hodowców, być może zazdrosnych o efektowne sukcesy Osanny, stoi w jednej linii z hiszpanami. :evilbat: Nie dziwię się, że istnieją de facto dwie linie psów kanaryjskich i dwa obozy i koncepcje hodowlane wśród samych hiszpanów. Ta rasa ma bardzo krótką historię od zatwierdzenia w fci i wciąż się rozwija. Niedorzeczne są natomiast działania hiszpanów, wraz z panem Timem, próbujących deprecjonować polskie działania w rozwoju rasy, jak również podważających decyzje fci, doceniające je. :-? Hiszpanie jednak są widać przekonani, że to co tworzą jest najlepsze i jest to jedyny możliwy wyznacznik. Nie wiem jak to jest w przypadku ca de bou. Jeśli chodzi o dogo canario, to wielu hodowców półwyspu iberyjskiego nie jest nawet zrzeszonych w fci, mając często lepsze psy kanaryjskie w typie, niż paru czynnie działających członków hiszpańskiego klubu dc. Pozdrawiam
-
Witam na dogomani... nie mam co prawda mastifa ale innego molosa- dogo canario (czyli pies w typie mastifa), ale baardzo podobają mi się mastify angielskie. Sam mam 15 miesięczne maleństwo ważące ok 62 kg. Dawaj foty swojego anglika :D
-
Perro de presa canario (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
BossTone replied to sułtan's topic in Dogo Canario
No nie jest zbyt entuzjastyczny :( -
Perro de presa canario (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
BossTone replied to sułtan's topic in Dogo Canario
No to super... Benia już sprząta w zbrojowni i szykuje się na spotkanie. :evilbat: :evilbat: :wink: A cieszy się przy tym jak dziecko :D A tak poważnie będziemy mieli problem z wystawami. Muszę szybko BT przyzwyczajać do auta, bo za rzadko jeździł (zwykle do veta) i wyrobił w sobie chorobę lokomocyjną. Pewnie dostanie coś na uspokojenie, więc będzie zbyt spokojny na wystawie :( . Pojechaliśmy z psami dzisiaj na drugi koniec miasta i zdążył 2 razy zrobić bleee... mimo, że nic wcześniej nie jadł.