Jesli nie wyswietlaja Ci sie zdjecia w powiekszeniu, to sprawdz czy masz wlaczone odczytywanie java scriptow.
BossTone jako szczeniak byl zadziornym szkrabem. Co prawda bez agresji bawil sie od najmlodszych lat z innymi psami, ale nie pozwalal sie zdominowac. Kiedy jakis pies przygniatal go do ziemi, moje psisko warczalo i gryzlo.
Pierwsze 1,5 miesiaca walczyl zaciekle o dominacje w domu, gryzienie po rekach, niesluchanie, itp. :evil: maly diabelek, ale dosc szybko, dzieki wrecz meczacej konsekwencji i w skrajnych przypadkach gazety, nauczyl sie, gdzie jest jego miejsce. Jak juz kompletnie nie sluchal i byl nieznosny to ladowal zdominowany na grzbiecie.
Pozniej mial jeszcze ze 2 okresy buntu, brak posluszenstwa, nawet warczenie na mnie, ale ladowanie na grzbiecie go tego oduczylo. Na szczescie, bo teraz juz wazy ok 60 kg :D .
Co poza tym? POniewaz bawi sie regularnie ze spora iloscia psow (od szczeniaka), wiec nie przejawia agresji do psowatych. Jest jeszcze dosc mlody- dopiero skonczyl rok, wiec zobaczymy, czy to sie nie zmieni. Poki co mial 3 spietki, w ktorych uzyl zebow. Nr1- obcy pies probowal go zdominowac, a on po raz pierwszy sie postawil; nr2 spotkanie z tym samym psem i dobra pamiec mojego; nr3 pies ktorego zna od malego gryzl sie z innym, moj rzucil sie kumplowi na pomoc.
Starszym psom, ktore zna od malego okazuje podporzadkowanie. Smiesznie to czasem wyglada, bo jest taki jeden wazacy gora 5 kg, a moj wielkolud wyklada sie przed tamtym i wylizuje go po pysku.
za presy canario :popcorn: niech rosna zdrowo