Jump to content
Dogomania

wiosna

Members
  • Posts

    3333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wiosna

  1. widzialam takiego dobermanka.. ladnie to wyglada, ale faktem jest ze niebieskie oczy sa troche mniej odporne w naszym klimacie.. w lecie lzawia, ropieja.. z tego co widze u psosw moich i znajomych brazowe oczka mniej.. w zimie niebieskie sprawuja sie bardzo dobrze :)) i jak to wyglada.. mmmm ;))
  2. a historie pisac ?? ooohoho.. to moze sobie kiedys usiadziemy przy ognisku i poopowiadamy.. bo pisania duzo :))
  3. moja siostra tez puszcza psa i jedzie autem, tyle ze ona ma cane corso.. ja uwazam ze jesli pies nie ucieka, a my jedziemy powoli to wychodzi mniej wiecej na to samo jakbysmy sie przeszli po polach. zdazalo mi sie tak tobic jak puszczalam mojego z psem kumpeli - biegal;y sobie wszedzie naokolo, pozniej sie je wrzucalo do auta i do domu.. ale uwazam ze husky mimo wszystko powinien ciagnac. a na spacerkach biegac to ew. poza tym.. ogolnie to nawet dobra rzecz jest. ;) ale chodzi mi o to, ze w pierwszych postach w tym temacie bylo cos mniej wiecerj o wyszkoleniu czxy ulozeniu haskacza zeby sie sluchal... i to mi sie nie podoba... husky to pies wyjatkowo nie lubiacy zadnego szkolenia czy tresury. kazdy haskacz ma swoj charakterek, jest taki a nie inny, to cale uciekanie, zabawa, gonienie, polowania i wszystko inne jest cecha tej rasy i cecha tego jednego psa.. i kazde szkolenie tego psa zmienia.. w koncu staje on sie maszynka do wykonywania polecen.. i kupujac husky powinienes wiedziec, ze nie jest to owczarek czy doberman ktorego nalezy nauczyc reagowania na okreslone slowa czy czyny w taki a nie inny sposob.. ja tak to przynajmniej widze.. ze huskie to psy w pewnym sensie dzikie - pierwotne, i trzeba je takie zostawic bo cudowne jest w nich to ze sa "inne" od tych wszystkich "psow bez duszy"... [nie chce tu powiedziec ze tylko huskie maja dusze, ale one maja w sobie to 'cos'.. i wiem ze nie zgoddza sie ze mna wielbiciele innych ras..]
  4. :drinking: :drinking: :)))
  5. a moje olewaja jedzonko.. ;pp
  6. lepiej go przez okno.. [kompa, nie karmi.. ;)]
  7. ee.. cos sie wynajdzie :))
  8. a teraz moj ma zapalenie skory.. ma na dupie lysy wstretny placek i paskudnie to wyglada.. dostal dzis 2 zastrzyki i mam mu robic je jeszcze jutro i pojutrze.. a pozniej tabletki.. ehh.. nie wiem z czego to mu sie zrobilo bo nie lazil po zadnym syfie ani sie nigdzie nie kapal.. ;//
  9. hehe :)) ja tam jade jakos pod koniec tygodnia, moze z kumplem.. teraz jeszcze musze jechac po karme do czech i pozalatwiiac pare rzeczy w gliwicach.. tyle ze nie wiem jak to wyglada 'prawnie' - bo z tego co wiem jest zakaz trozbijania sie w lesie.. wiec trzebaby sie gdzies tam schowac.. ;))
  10. teraz mam nie podlaczony bo sister robila w pokoju wojne [czyt. przemeblowanie] ... jak bedziwe to ci podesle ;))
  11. od gliwic jedziesz 15 km w styrone kedzierzyna a pozniej do tworogu malego, tam sie konczy swiat i droga tez i wjezdzasz do lasu ;)) jest go cos 30 km dookola, pozniej pola i znowu las i tak az dop raciborza i rybnika.. ;))
  12. a ja wczoraj mialam wene tworcza i zrobilam w koncu na kurtce zaprzeg ;))) tyle ze oczywiscie sie troszke [tiiiit] rozmazal.. ;)
  13. ehh. tak to z nami jest.. wszedzie znajdujemy okazje do picia.. ;pp ale w koncu jest PWP wiec jestesmy usprawiedliwieni ;))
  14. nie powiedzial albo nie wiedzial.. ;)
  15. ja tez mialam takie straszne stresy jak puszczalam malego Axelka.. co spacerek dostawalam zawalu.. ;pp ale puszczalam go dalej.. teraz juz bym tego nie zrobila chyba.. chociaz pewnie pobiegalby, popolowal, i o ile nikt by go nie zlapal ani w lesie nie ustrzelil to wrocilby do donmu... ;)) wierze w moje psiaki.. ;pp
  16. a ja biore namiocik, spiworek i jade do pieskow, moze nawet jak sie bede wczesnie budzic to cos pobiegamy.. nie wyjade nigdzie bo nie mam jak wziazc psiakow a przeciez ich nie zostawie.. ;)) chyba ze mi odbije, zapne psy, pojade do lasu, tam sie rozbije i za pare dni wroce.. ;pp ehh,.. nie.. psy mi sie zeskwarkuja.. ;pp
  17. ja ostatnio tez dostalam na wystawie ochrzan ze moj pies [Yoki] jest za bardzo podobny do malamuta, ale pani sedzina dala nam dosk chociaz bardzo niechetnie, ale powiedziala ze ma troche lepsza glowe od psiaka obok.. ;)) bo ogolnie rzecz biorac Yoki jest kluska... ;))
  18. to jak nalezy psa traktowac ?? nie okazywac mu zadnych uczuc??!! pies musi wiedziec ze czlowiek go kocha, musi byc kontakt miedzy nimi.. inaczej to sie robi nieciekawe - pies ktory nie ma kontaktu z czlowiekiem.. szkoda gadac - ja mam na codzien do czynienia z takimi psami i dzien w dzien przeklinam ze maja tak spieprzona psychike.. jakby od malego byly glaskane, pieszczone, mialy normalny kontakt z czlowiekiem to teraz bylyby normalne.. byloby dobrze. ja uwazam ze pies jest stworzony zeby zyc razem z czlowiekiem - zwlaszcza husky, ktory po prostu kocha wszystkich ludzi.. a to 'razem' nie moze dzialac bez pieszczenia i glaskania. psu odbija jak tego nie ma. ehh.. sie rozpisalam, namieszalam.. ;pp
  19. wiosna

    Śniadanko

    ja mam pozyczona jakas kasete o haskaczach, i w sumie nic sie z niej nowego nie dowiedzialam.. pare fajnych zdiec bylo i jeden psiak podobny bardzo do nmojego Bosska.. ale tak ogolnie to nic specjalnego. ;)) mam jeszcze jakas kasete z wystaw.. tez w sumie nie moja i dosyc ciulatej jakosci ;)
  20. hehe.. ja tez kiedys malowalam po scianach.. ale zaden ze mnie graficiarz ;pp kiedys mi sie uda zrobic zaprzeg na scianie ;pp
  21. to ja proponuje wczesniejsza bibe.. z okazji urodzin moich maluchow, maja byc za niecaly miesaic. ;)))
  22. wiosna

    KRAKÓW

    na jakie pytanie > ;pp czy jade ciufa czy autem ? ciufcia. nie wiem tylko o ktorej i jak.. pozniej loosne na stronke i cos wymysle ;))) a znak rozpoznawczy ?? hmm.. ja bede pewnie w szerokich spodniach, jakiejs bluzie.. na plecaku mam narysowany psi zaprzeg ;pp
  23. a mi jie huskue podobaja odkad pamietam, kiedys jak widzialam huska na ulicy to mnie skrecalo... ale kupilam pieska tez przypadkiem - znalaznam go na targu, tydzxien pozzniej przywiozlam do domu.. nie wiedzialam wtedy na czym polegaja psie papiery, co z nich czytac i jak.. nie lapalam sie po hodowlach zadnich juz o bieganiu nie mowiac.. alr jak kupilam Axelka to jezdzilam z nim do lasu i biegal na koniach ze mna, poznalam kumpele ktora mi dala tel do goscia ktory biegal, i tak sie zaczely treningi :))) [ wypijmy za to ;pp ]
  24. taaki strasznie stary temat wynalazlam.. ;pp aler wy tu marudzicie ze psy wam przyspieszaja. ja moim na treningach specjalnie krzycze 'kot!' albo cos w tym rodzaju zeby poszly jaknajszybciej moga.. przeciez o to chodzi zeby prawie leciec, nie jechac ;p [no... to powiedzialam co mysle ;pp ]
  25. wiosna

    KRAKÓW

    do raciborza mozna bylo. kosztowalo to 20 zl wiecej. wiem na pewno bo znajoma tak zrobila i wystawila psa.... ;)
×
×
  • Create New...