Jump to content
Dogomania

onka

Members
  • Posts

    1014
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by onka

  1. a tam z tyłu dupsko mojej grzywaczki :lol: ale to galeria goldkowo labkowa więc 8) ino zad :wink:
  2. no to ja wstawiam mojego goldena Bonek fifolek :D już mi wyzdrowiał całkiem z tego wstrętnego zapalenia pluc to zdjęcie jeszcze jak nie było śniegu 8) - październik
  3. mój golden jak był mały (a kupiłam go jak miał 9 tyg) przez pierwsze 3 tyg wogóle nie wychodził na dwór bo nie miał jeszcze kompletu szczepień (Twój juz ma? :o , pewnie to zalezy od rodzaju szczepionek?) potem spacerki byly krótkie bo po prostu nie chciało mu sie chodzic , w domu jadł i spał ,pobawił sie i spał :D i na spacerach to mi czxasami takie sceny robił że..... brak słów kładł sie i ani rusz bo mu sie nie chciało iśc albo załatwił co trzeba i biegiem do domu nie nalegałam ,jak biegł do domu to znaczy ze mu sie nie chciało spacerowac więc po co psa męczyc? spacer ma byc przyjemnościa dla mnie i psa 8) teraz juz ma 2,5 roku i często jest tez tak ż emu sie nie chce za bardzo spacerowac więc siada i czeka pokazując mi w ten sposób,że juz mu sie nie chce (ja czasami robie tak samo hahah :lol: jak juz mi sie nie chce po 2 godz a on dalej szaleje :wink: ) więc wtedy wracam a pies z wielka radościa podskakuje z miejsca i biegiem do domku :) nie namawiaj szczeniorka teraz jak mu sie nie chce to nie oj jeszcze będziecie czasami chcieli,żeby mu sie nie chcaiło :wink:
  4. kto był oceniany przez ta sędzinę? /sędziego? :wink: czy pojadę ze swoja suką zalezy od tego jak nam pójdzie w Nowej Rudzie 8) jak nam pójdzie to nie pojedziemy chyba :angel: jak słabiej pójdzie to pojedziemy 8)
  5. czy ringówka ma byc napieta czy luźna to zalezy wg mnie tylko od tego jak pies "nosi" głowę na rigu no i oczywiście od rasy ja u mojej grzywaczki ringówke mam napiętą wtedy głowa jest wysoko, pies wydłuża krok i ładnie się prezentuje, no ale trzeba wyczuc dokładnie,żeby nie dusic psa :roll: ma być wygodnie i Tobie i psu :) jesli chodzi o smakołyki to moja suka by skakała naokoło mnie albo by siadała, kładła sie szczekała dawała łape i wykonywała mnóstwo innych figur;) do komend , których wykonania uczyłam własnie na smakołyk :lol: sznaucer mini jest lekkim psem może go podnoś ? trzymając pod brzuchem i za szyję , postaw, rozstaw nogi i chwilke poczekaj żeby stał, nie cofał nóg itd troszke pracy trzeba ale potem pies stoi :wink:
  6. o no to dobre wieści :) zobaczymy jak to będzie jeszcze czasu troszke jest ale daleko nie mamy więc chyba będe ze swoja grzywaczką
  7. piękne :D
  8. onka

    Chihuahua

    f i l e t y ? :o a cóz to :)
  9. no to gratuluje malucha :) uszastego :D zazdroszę :) mizie dla nietoperka niech ładnie rośnie :) ach jak mi się marzy jakis szczeniorek w domku następny :roll:
  10. onka

    PRZEŻARCIE !!

    nie martw sie nic jej nie będzie kiedyś w noc przed wyjazdem na wakacje (spakowane wszystko łacznie w worku karma dl psów osobno dla małej osobno dla dużeggo :wink: ) moja grzywaczka wyciągneła z otwartego plecaka swoją karmę na tydzien czasu i tez wszystko przez noc zjadła :o jedyne o co to o jej linie sie martwiłam ;) a potem nic nie chciała ruszyc przez 2 dni (ja tez nie nalegałam) :wink: będzie dobrze
  11. moj golden często lizał sciany okazało się,że to może być przyczyna zgagi lub nadkwaśność u psa tzn to że liże ściane powoduje ,że neutralizuje sobie kwasy w żołądku często równiez w nocy liże dywanik koło naszego łóżka,na którym spi ("jego miejsca" nie używa do snu nocnego :wink: tylkow dzień a dywanik koło łózka jest jego posłaniem w nocy - nawet jak mu przenosiłam jego spanie do nas to spał na chodniku) wylizywanie łap jest owszem ale takie ospałe wiec podejrzewam że to higiena jest a nie nerwowe zachowanie
  12. gratuluje tak udanej gromadki psiaków :D strasznie sie cieszę,że tak sie dogadują to musi wyglądac słodko bardzo!
  13. qrcze :( nie pamietam teraz, poszukam i podam ci link bom zapomniała :(
  14. miałam taki sam problem z "nową"suka w domu, przez piersze nawet chyba 3 tyg sikała wszędzie gdzie popadnie (suka miała ponad 2lata) nie pomagało wychodzenie ale zawsze dałąm jej do zrozumienia ,z enie dobrze zrobiła z reszta sama od razu uciekała i sie chowała albo kładła sie na plecy w "przepraszającej" pozycji i w końcu jej przeszło, ustaliła sobie hierarchie z drugim psem tez juz dorosłym, poznała dobrze nas i sie skończyło sikanie po katach (no czasami jej sie zdarza w nocy tez albo i nawet cos gorszego (na szczęscie to mały pies :lol: ) co tez nie powinno miec miejsca ale to juz wina po mojej stronie na pewno,za krótki spacer wieczorem przed spaniem :roll: bo wg mnie tutaj teraz lezy problem tym bardziej że jest to sporadyczne
  15. ja tez mam duplex :lol: ale mała (4,2 kg ) trafiła do nas jak juz była dorosła suką a golden (32 kg;) )było od szczeniaka więc tutaj to walka o pozycje w stadzie była od pierwszego spojzenia :lol: kłaki fruwały ale eee goldena! , na poczatku interweniowałam ale potem juz same sie dogadały:) spią razem , jedzą razem (no goldek poczeka az mała grzywaczka wybierze sobie co lepsze kąski;) ) i jest spokój mała rządzi :) na szczęscie tylko nim :wink:
  16. ja mam dwa psy , pierwszy mój największy błąd jaki popełniłam przy goldenie to od momentu kiedy zamieszkał z nami owszem nie mógł absolutnie wchodzic na sofę, ,nie spał z nami w łózku itd aleeeee to ja chodziłam za nim wszedzie zobaczyc co robi, to ja pierwsza wracając z pracy leciałam do niego z okrzykami ahhh i ehhhh niuniusia moja malutka sru sru pierdu pierdu.... po miesiącu pies (3,5 miesięczny juz gościu :) ) kiedy ja wracałam do domu on nawet głowy nie podniósł, nie mówie juz o machnięciu ogonem! mało z tego 4 mce a pies ten włsnie gościu gówniarz malutki pochatek sru sru do mnie z zębami! kiedy chciałam podniesc jego zabawkę..... spanikowałam o co chodzi? z psem na tresurę , szoklenie cokolwiek bo co to będzie?kiedy dorośnie ba goldeny nie gryzą sobie mysle :o a takie małe coś? no a na tresurze? przywiązali mi psa do drzewa i zabrali mnie na spacer zostawiajac psa ...ja mylslałam ze padne jak on tam sam biedniutki, na to tekst "tresera" za przeproszeniem niech pani sprzeda psa i zrobi sobie dziecko" :oops: :oops: :oops: :oops: a co robił mój pies? kiedy nawet nie mogłam na niego popatrzyć? zaczął piszczec, skomlić , kłasc sie na plecy błagac zebym zwróciła na niego uwagę ."Matko" sobie mysle? to moj pies? przeciez to nie mój pies... no i to było pierwsze i ostatnie szkolenie (60min 8) , za które zapłaciłam panu 50zł 8) )Poczułam sie gorzej niż zdeptana mrówka :oops: , wstyd i wogóle :lol: a teraz? kiedy zrozumiałam ,że pies to pies ,noo nie mówie że nie ma czasami syneczek ssru sru , misuniu bla bla bla ;) ale zyje nam się cudownie, pies ma spokój bo wie, kto jest kto :wink: w stadzie a mało z tego kiedy po roku spotkałam się z tym "panem treserem" na kursie tropienia ,nie mógł uwierzyć:) że to jest ten sam pies a najbardziej w to,ż ezadnego szoklenia u "fachowca" nie było tylko ja sama tak sie z psem dogadałam intuicyjnie:) (ksiazek pare przestuduiowałam tez) alez sie rozpisałam przepraszam no a z drugim psem- suka całkiem inaczej ,bo to dorosła juz suka miała ponad dwa lata kiedy ja kupiłam ,inna rasa i wogóle tutaj to było duuuzo uczenia i duużo oduczania (ha taka mądra byłam przy niej bo już psa miałam 8) :wink: jedna jest prawda hierarchia musi byc a Ty na samej górze;) i oczywiście wszystkie ludziki w domu :wink: i psu będzie łatwiej i Wam
  17. matrix a grupa IX? kto będzie sędziował nie wiesz może? pliss za info i dzięki :)
  18. Tiaa... Będzie znaczyć, że pies ma normalną temperaturę, bo normalna temperatura ciała psa jest właśnie powyżej 38 - tak gdzieś między 38 a 39.no to mamy różne "szkoły" a propo temp u psów 39 to już gorączka ,zgodze się że 38,5 czy 7 nawet to może byc normalna temp u psa mój wet wierdzi (i to nie jeden bo przez te zapalenie płuc to byłam u 4 róznych wetów :roll: )że juz nie ejst ale nie kłóce sie rogalik radze obserwowac psa skoro nie chcesz iśc z nim do weta
  19. ja przez ostatnie 2 tygonie przechodziłam horror :( ze swoim goldkiem NIE LEKCEWAŻYĆ ! to pierwsza sprawa bo to co widzimy my i co nam sie wydaje może sie okazać poważna chorobą mój goldek miał powazne zapalenie płuc ,a tez niczym to sie na początku nie objawiało :( na szczęscie juz duzo lepiej ale 2 tyg na antybiotykach i to bolących domięśniowo :( po pierwsze nie wychodzić z nią,teraz jest troszke chłodniej więc oszczędzać psa na potrzeby tylko i do domu - chyba że jakis kubraczek (wiem,wiem, ja też sie nie mogłam przekonac ale ostatnio ubieram swojego goldasa na spacery bo jeszcze nie wydobrzał :( do końca) ja nie wiem co poradzic, poszłabym do weta na pewno zwłaszcza teraz po tym co przeszłam zmierz psu temp (zwykły "dla ludzi" , do tyłka i poczekac z 3 min) jak będzie miała więcej niz 38 to już coś będzie znaczyć
  20. ja sie nie znam na tyle,żeby cos doradzac ale jak pisałam ze swoim goldenem przechodziłam prawie do czasu kiedy skończył rok :roll: żadnych leków? nic? wet nie przepisuje? to dziwne troche ,proponuje po pierwsze karmę zmienic na próbe ta specjalną dla psów wrażliwych z eukanuby np - pewnie z innych firm tez są no i czy była odrobaczana? no mysle ze na pewno zmienic weta :)
  21. mój golden tez miał takie problemy i wina lezała po mojej stronie bo dostawał za duzo karmy i złą zmieniłam wtedyz z zalecenia weta na veterinary diet z eukanuby- karma tanie nie jest ale psu sie unormowały kupki przynajmniej pomógł mu tez tesn enterogast wg mnie zmienic karme to na "dzień dobry" trzeba nie dawac kości bo to róznie bywa
  22. taki bardzo domowy sposób stosowany przy biegunkach u dzieci i wogóle to mąka ziemniaczana zwykła kartoflanka , tylko teraz musicie wymyslec jak podac ja psu.. hmmm moz e z woda i w strzykawke i do pyszczka by sie udało bo suchej nie da rady na pewno to taka pomoc dorazna ale działa ja miałam problemy z moim goldenem jak był mały straszny z biegunkami i to mu troche pomagalo oczywiście zanim dotarliśmy do weta nie wiem co na to osoby które sie znaja ale mojemu psu bardzo pomagał preparat ENTEROGAST z przepisu lekarza oczywiscie po tym biegunka ustawała
  23. onka

    Zazdrość

    no to ja musze tutaj zaoponować :wink: bo mam takiego "małego pieska" chńskiego grzywacza :D szczekliwa była (bo stała sie członkiem rodziny kiedy miała juz 2,5 roku a kupiłam ja w styczniu) strasznie to mega głośne wyjąco-piskliwe łułuuuuuu łuuuuuuu łuuuuuu mnie doprowadzało do bólu głowy i czasami prawie zawału dostałam kiedy atakowała "coś" (np szmery na klatce schodowej :wink: ) a nie wspomne juz o stresie golden aktóry nie wiedział o co chodzi :lol: wtedy ale od pierwszego dnia kiedy zamieszkała z nami kategorycznie miałą zabronione szczekanie kiedy zaczynała łuuuuu klaśnięcie w dłonie i "NIE" "fuj" i totalne ignorowanie jej , po tygodniu wioedziała juz o co chodzi, no troszke pracy z tym było bo swoim łul łuuu ;) reagowała nawet na męża wychodzącego np z innego pokoju :lol: więc może małe pieski są szczekliwe ale bardzo łatwo je od tego oduczyć
  24. w sumie to tak wyglada smutno bardzo i moż edlatego tak nam sie wydaje?- nam bo ja tez uwazam,że wygląda nie za dobrze
  25. no i ja też dzwoniłam, nie wiwadomo czy sunia jest w ciązy była kryta tydzień temu i wg mnie cena nie jest jeszcze taka wysoka jak za suke hodowlaną (to jeszcze zalezy jaka to suka :roll: ) a biorąc do porównania mopsa bez "papaierów" i cene za tą mopsice to drogo za labke sobie nie liczą :-? smutne to strasznie, powód dla którego sprzedają psy tez nie miłosników psów :roll:
×
×
  • Create New...