Jump to content
Dogomania

dorotak

Members
  • Posts

    1099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dorotak

  1. [quote name='Elitesse']na górnym jest lancelot który umie pływac a na dolnym Tessi która nie bardzo umie ale sie stara :)[/quote] Hi, hi ;) A czy Tessi często pływa? Bo ja zauważyłam, że wszystkie psy początkowo pływają "na rozpaczliwca" - stoją prawie pionowo i przednimi łapami strasznie młócą w powietrzu :cunao: . Ale większość znanych mi psów po pewnym czasie nabiera umiejętności spokojnego pływania.
  2. [quote name='berenika']gratulacje dla Tatusia i Mamusi :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: maja 8 małych aniołków a teraz pijmy za zdrowie całej rodzinki :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:[/quote] A więc pijmy! :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:
  3. Piękne zdjecia weekendowe. No i oczywiście przystojniaka Denisa :loveu: Ja ostatnio trenowałam na Atosie strzyżenie, więc długo nie będę mogła robić mu zdjęć z bliska :cunao: A dwa średniaki dzisiaj głównie pływały w wodzie ;) [b]Szybki start ;)[/b] [img]http://www.dorotak.net/atos/cygan01.JPG[/img] [b]Kto pierwszy do patyka?[/b] [img]http://www.dorotak.net/atos/cygan02.JPG[/img] [b]- Dawaj, to mój patyk! - Nie, mój![/b] [img]http://www.dorotak.net/atos/cygan03.JPG[/img] [img]http://www.dorotak.net/atos/cygan04.JPG[/img] [img]http://www.dorotak.net/atos/cygan05.JPG[/img] [b]Wreszcie każdy ma swój patyk ;)[/b] [img]http://www.dorotak.net/atos/cygan06.JPG[/img] [img]http://www.dorotak.net/atos/cygan07.JPG[/img]
  4. Justa, rany! :o Uważaj, bo rower to bardzo niebezpieczne urządzenie... Trzymaj się :calus:
  5. [quote name='berenika']rany boskie - ja mam jedną łapke !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :B-fly: [/quote] Gratulacje :klacz: To za kolejne łapki :drinking: :drinking: :drinking: [size=1](cobyś się nie przewróciła :lol: )[/size] [b]Agatko[/b], :kciuki:
  6. [quote name='berenika']czyli co ???? temperament zalezy od umaszczenia ?? [/quote] Moim zdaniem kolor nie ma tu żadnego znaczenia. Temperament zależy od rodziców, wychowania. Ale od koloru???? [b]Romas[/b], Atos SIŁASPOKOJU :o Gdzie Ty znalazłaś takiego Atosa? :roll: ;)
  7. [quote name='berenika']więc może dla rozmiarów sprawię sobie średniaka :wink: [/quote] O psie nic nie wiem, hodowla mi się obiła o uszy, ale to tyle. Może Magda, która ostatnio robiła przegląd średniaków, coś będzie wiedziała? W każdym razie absolutnie nie bierz średniaka tylko dlatego, że odpowiada Ci jego rozmiar i taka gromadka będzie fajnie wyglądała! Pamiętaj, że średniak to temperament miniatury z siłą prawie olbrzyma. Trzeba naprawdę poświęcić mu sporo czasu i uwagi. [b]Orsini[/b], to będziesz się szkoliła niedaleko mnie ;) Gdybyś miała ochotę na spotkanie z szalonym średniakiem (i ewentualnie mną ;)) to daj znać :cunao:
  8. [quote name='Romas']Dorotak ! Slyszysz ! Atosa do sterylizatora :-)[/quote] W ramach przygotowań mam silne postanowienie, że dzisiaj idzie pod maszynkę (wczoraj go podskubałam). Więc potem wystarczy tylko polać jakimś lizolem i spoko :cunao: A co do kwarantanny... Trochę przynudzę ;) W bardzo znanym amerykańskim miesięczniku agilitowym jest rubryka porad weterynarza. No i trafiłam tam kiedyś na list od właściciela który pyta jak pogodzić konieczność wczesnej socjalizacji psa sportowego z wymogami kwarantanny. Bo wet mówi, że ma siedzieć w domu i nawet nosa za próg, a behawiorysta, ze koniecznie musi socjalizować. Generalnie pani prowadząca rubrykę napisała, że nie ma idealnego wyjścia :roll: z tego pata. Każdy musi decydować sam. Ale opisała taka historię (prawdziwą jak najbardziej). Na jakiejś wyspie izolowanej zupełnie od zewnętrznego świata, żyły sobie m.in. populacje wilków i zajęcy we względnej równowadze. Badacze przylatywali od czasu do czasu na krótko porobić badania i odlatywali. Badania były nieinwazyjne - nie łapali zwierząt tylko je obserwowali. Za którymś razem przylecieli i... nie znaleźli żadnego wilka za to wszędzie kicaly zajace ;) Okazało się, że mimo tak śladowych kontaktów udało im się przywlec na tą wyspę którąś z chorob wirusowych, która wyniszczyła całkowicie populację wilków... Najciekawszy był wiosek z tej historii pani weterynarz. Napisała ona, że być może po przeczytaniu tej historii ktoś stwierdzi, że to dowód na to, że należy zachować ścisłą kwarantannę. Natomiast ona wyciąga z niej zupełnie inny wniosek. Dla niej historia ta dowodzi, że te cholerne wirusy są tak żywotne, że nie ma takiej realnej możliwości, żeby w 100% zabezpieczyć przed nimi swoje psy. I że ona sama absolutnie nigdy nie izoluje swoich szczeniąt w trakcie kwarantanny. Oczywiście nie puszcza ich w mieście w psim parku, ale zabiera do klubu, pozwala żeby inne psy, znane jej, wąchały malucha, żeby on też do nich podchodził. Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że to może być potencjalnie niebezpieczne. Ale - jak pisze - gdyby kiedyś zdarzyło się, że szczeniak coś podłapie, nawet umrze, to nie będzie miała do siebie pretensji. Bo wie, że ta socjalizacja jest maluchowi niezbędna, a jak miał coś złapać, to żeby nie wiem co robiła, to i tak pewnie by złapał.
  9. [b]Madzior_ko[/b], piękny Denis i piękne zdjęcia :angel: A w niebieskiej obróżce wygląda jak facet pod muchą :loveu: [b]Malawaszko[/b], a historia z małą Oliwką rewelacyjna. :cunao: :cunao:
  10. [quote name='Pasavera'][quote name='jostra']Ja kupiłam w tamtym roku za 450 :D[/quote] Moser max 45 ? O no to taka cena już lepsza :lol: [/quote] [b]Pas[/b], ja dosłownie dwa tygodnie temu kupowałam maszynkę. Jak szukałam informacji o maszynkach, to na "innym forum" (ale nie ty, o którym myślicie ;)) znalazłam wypowiedź Jostry (sprzed dwóch albo trzech lat) jak polecała tego Mosera. No i mnie przekonała ;) i zakupiłam ją na Allegro za 499zł. Nie wiem, czy akurat teraz jest w sprzedaży, ale facet sprzedaje różne maszynki i jeśli nie ma jej w tej chwili to na pewno niedługo będzie. Gdybyś chciała namiary to napisz na PW. Tą samą maszynkę, ale z dwoma ostrzami - 1mm i 3mm - oferował za 599 zł. Na razie ją tylko próbowałam, więc chwilowo Atos wygląda jak pawian z gołym zadkiem :cunao: Ale już się w sobie zbieram, więc niedługo Atos zacznie straszyć sarny w naszym lesie ;)
  11. [quote name='malawaszka']też bym kciała czasnrgo średniaczka :angel: takiego jak Atos :lol:[/quote] [b]Malawaszko[/b] :calus: No to bierz namiary od [b]Romas[/b] i... :cunao: Te szczeniaczki są nawet lekko spokrewnione z Atosem (po babci i ojcu mamusi szczeniąt) ;)
  12. [b]Magdo[/b], :new-bday: i oczywiście :drinking: :drinking: :drinking: za szczeniaczka-wybrańca ;)
  13. W niedzielę braliśmy udział w zawodach agility z serii IAL organizowanych przez nasz klub - Alternatywę. Dzięki uprzejmości Jacka Korytkowskiego możemy się Wam pochwalić zdjęciami: [img]http://www.dorotak.net/ial/atos1.JPG[/img] [img]http://www.dorotak.net/ial/atos2.JPG[/img] [img]http://www.dorotak.net/ial/atos3.JPG[/img] [img]http://www.dorotak.net/ial/atos4.JPG[/img] [img]http://www.dorotak.net/ial/atos5.JPG[/img] Gdybyście chcieli bardziej wczuć się w atmosferę zawodów to zapraszam na pełny fotoreportaż Jacka, który znajduje się na naszej stronie [url]http://www.agility.prv.pl[/url] [b]Ka-Vanga[/b] żałuj, że nie byłaś ;)
  14. [b]Romas[/b], czekamy, czekamy :kciuki: A imię jeszcze dobrze przemyśl :cunao: I przestań się tak super pozytywnie nastrajać bo widzisz co się dzieje? :evilbat: Mam nadzieję, że z Orinką wszystko w porządku?
  15. Z góry przepraszam wszystkich, którym nie zrobiłam zdjęcia :oops: Ale sami startowalismy i tak łapałam aparat od czasu do czasu. Mam nadzieję, że jeszcze pojawią się jakieś zdjęcia i wszyscy będą usatysfakcjonowani :P Więcej zdjęć możecie zobaczyć na stronie [url]http://www.dorotak.net/ial/Page.html[/url] Sajko, twój "słoń" załapał się nawet na 3 fotki ;) Ale to już wszystko, co mam. A co do koloru, to przyjrzyj się Bariemu w słońcu. On naprawdę nabrał teraz pięknego, rudego poblasku (jak zresztą większość czarnych psów - mój też zmienił kolor :cunao: )
  16. Trochę robili zdjęcia ;) A oto kilka z nich: [img]http://www.dorotak.net/ial/original/bari2.JPG[/img] Coś Sajko pisała, że to nielot, a proszę jak pięknie fruwa! :cunao: [img]http://www.dorotak.net/ial/original/bella1.JPG[/img] Bella [img]http://www.dorotak.net/ial/original/blue2.JPG[/img] Blue [img]http://www.dorotak.net/ial/original/CD3.JPG[/img] CDik [img]http://www.dorotak.net/ial/original/camry2.JPG[/img] [img]http://www.dorotak.net/ial/original/lana1.JPG[/img] Przepiękne kerraki Czapli [img]http://www.dorotak.net/ial/original/draka2.JPG[/img] Draka [img]http://www.dorotak.net/ial/original/monia1.JPG[/img] Monia [img]http://www.dorotak.net/ial/original/tajga4.JPG[/img] Tajga [img]http://www.dorotak.net/ial/original/zwirek1.JPG[/img] Żwirek To chyba wszystkie Dogomaniackie psiaki, które ufociłam ;)
  17. [b]Jostra[/b], gratulacje dla Unisonka. :BIG: Przykra sprawa z tą hodowlą, ale najważniejsze to ujawniać takie rzeczy, żeby wada się nie roznosiła... [b]Ola[/b], gratulacje skończonej sesji :drinking: . Szkoda, że Cię wczoraj nie było w Pęcicach. Było super, chociaż detki sypały się jak z rękawa ;). Jak dostanę jakieś nasze zdjęcia, to wkleję do galerii.
  18. [quote name='jostra']Sędzia był innego zdania, włosy MIAŁY być wytrymowane i miało być ich mało[/quote] Chodzi mi tylko o to, że nie można się czepiać takich czy innych preferencji sędziego. Po prostu na przyszłość do niego nie jeździć ;) To czy sędzia lubi obfity włos czy bardziej łyse łapy jest jego "widzimisię" i ma do tego prawo (bo nie jest to określone wzorcem). [quote name='jostra']bo ja jakos takiego cudaka na lapach to u nas nie widzialam!!![/quote] Dla mnie on też wygląda jak cudak, ale nie dlatego, że jest łysy, tylko dlatego że wygląda jak beczka na czterech łapach. Co do krzywych nóg, to się nie wypowiadam, bo na zdjęciach nie bardzo można ocenić a złapałaś go w dosyć... hmmmmm... ciekawych pozycjach (zwłaszcza na drugim zdjęciu wygląda jakby go złapały nudności) :cunao:
  19. M@d, dzięki za zdjęcia Beksy i prosimy o jeszcze ;) [quote name='orsini']wazne, ze byl jasny i mial wlosy na lapach wytrymowane :lol: :lol: :lol:[/quote] Wiesz, co do tych włosów na łapach, to bez przesady. Każdy je robi jak chce i nie jest obowiązkiem zostawianie jak nadłuższego włosa. Natomiast mnie uderza to, że ten pies jest strasznie... okrąglutki :roll:
  20. Waszko, za sunię trzymam kciuki :kciuki: Bereniko, tak mi się wydawało, że kojarzę tego psa ;) Wielkie gratulacje :laola: A w pieprzakach młodzieżowych zwyciężył właśnie Ulisses. Wyniki są już na stronie WWW [url]http://www.eurodog.at//index.html[/url] pod ERGEBNISSE/RESULTS
  21. Agatko, super! Wielkie gratulacje dla Was i Dengiego :terazpol: :laola: :klacz:
  22. Hmmm, ciekawe teorie dotyczące szczęścia w grach losowych... :cunao: :cunao: A tak w ogóle to wszystkiego najlepszego, dla tych, którzy czują się dziećmi :D :baby: :BIG: :silly:
  23. [quote name='malawaszka']kurde szlag mnie chyba trafi, bo to superancka mysz wielofunkcyjna i nie była tania :([/quote] No niestety... Następną kup bezprzewodową. Nie wiem, czy robią takie optyczne (bo to by była pełnia szczęścia 8)) ale ja mam taką w domu kulkową (+ klawiaturę bezprzewodową) i to jest strzał w 10. Naprawdę polecam.
  24. [quote name='malawaszka']aha :lol: bo myślałam, że może optyczną - bo ja taką mam i myślałam że może one się tak psują/? więc?? masz kulkę czy nie?? :lol:[/quote] Dziewczyny, toć [b]florance[/b] Wam od rana tłumaczyła, żebyście zmieniły myszkę. 8) Jeśli myszka nagle zaczyna żyć "własnym życiem" - skacze po ekranie w nieskoordynowany sposób, nagle "zamiera" albo coś w tym rodzaju to najprawdopodobniej uszkodzony jest kabelek i następują na nim mikrozwarcia. Nie ma znaczenia, czy myszka jest optyczna czy kulkowa, ale czy ma "ogonek" :oops: :lol: Najczęściej uszkodzenie wynika z załamania i przytrzaśnięcia kabelka brzegiem biurka do ściany albo ze stałego wyrywania go, bo się o coś zaczepia. No, to tyle spraw komputerowych. A teraz zaległe gratulacje dla wszystkich szalejących w weekend na ringach w Polsce i za granicą :laola: :drinking: :drinking: :laola:
  25. [quote name='ps1980'] JAK TO LECZYĆ? CO TO MOŻE BYĆ? ILE KOSZTUJE OPERACJA? [/quote] Hmmm, masz postawioną diagnozę, leczenie rozpoczęte - pozostaje Ci zaufać weterynarzowi. Ja mogę Ci tylko opisać przypadek mojego psa - też jamnik (tyle że facet ;)), też miał wtedy 5 lat. Tyle że w jego wypadku to raczej była sprawa urazowa. W przeciągu jednego dnia stracił całkowicie panowanie nad swoim tyłem. W przeciwieństwie do Twojej suczki nie miał czucia w łapach, ogonie, nie panował nad pęcherzem. Na zdjęciu RTG widać było lekkie zwężenie kręgów. Z tego co pamietam (a było to już prawie 10lat temu) Rudzielec dostawał codziennie zastrzyki z witamin z grupy B i Biostyminę. Po dwóch tygodniach ku mojej ogromnej radości zaczął odzyskiwać czucie w łapach. Stopniowo było coraz lepiej, w końcu zaczął chodzić, chociaż do końca życia był lekko niepełnosprawny (nie mógł tylnymi łapami skręcać ani chodzić do tyłu, bo się przewracał i w ogóle miał taki sztywny chód) - ale CHODZIŁ. Chyba po jakimś miesiącu zamiast tej kuracji zaczął dostawać Traumeel i w sumie brał go jeszcze ze dwa miesiące. Podsumowując - kuracja w takich wypadkach jest długotrwała i trzeba się na to przygotować. My braliśmy Biostyminę na pobudzenie układu nerwowego - Wy dostaliście środki przeciwzapalne na likwidację zapalenia. Życzę Twojej suczce szybkiego powrotu do pełni sprawności, a Tobie siły, bo wiem jak strasznie jest patrzeć na swoje ukochane zwierzątko, które pełza jak foczka... :cry:
×
×
  • Create New...