-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ARKA
-
DO ZAMKNIĘCIA!!....SZCZENIAKI w jastrzębskim schronie
ARKA replied to clockwork's topic in Już w nowym domu
[quote name='clockwork']maluszki mogą nie przeżyć bez dokarmiania. [/quote] A w jakim one sa wogole wieku? -
Amstafka Perła - wycieńczona i porzucona. Dzisaij pojechała do wojego domu.
ARKA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Terhenetar']Malutka zarosła, biega wciąż luzem, czuje się Panią terenu, dzisiaj fikała do Perły-Hery, dzybnęła ją w tyłeczek łobuzica![/quote] :crazyeye: cooo, taka bohaterka??! no moze sie doigrac, Hery cierpliwosc do takiej malizny moze sie skonczyc;) To dobrze,ze zarasta:loveu: -
Amstafka Perła - wycieńczona i porzucona. Dzisaij pojechała do wojego domu.
ARKA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
A co z 'moją' malutką co biega luzem? Czy ona tez nie ma swierzbowca i wszystkie inne psy od niej zaraz beda mialy:shake: -
DO ZAMKNIĘCIA!!....SZCZENIAKI w jastrzębskim schronie
ARKA replied to clockwork's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sajnox']clockwork wam powie bo została troszke dłużej , napeno napisze co się działo:roll:[/quote] Czy te w kartonie to byl to ślepy miot? -
DO ZAMKNIĘCIA!!....SZCZENIAKI w jastrzębskim schronie
ARKA replied to clockwork's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sajnox']Witam to jest jeden z tych pudełkowych szczeniaków[B] reszta pewnie już ''uśpiona":roll: razem z czekoladkiem:placz:[/B][/quote] :crazyeye: jak to??? -
[quote name='martaipieski']wiecej nie bede odpisywac na Twoje komentarze bo rozmowa z Toba nie ma sesu Ty naprawde nie [COLOR=red]odruzniasz[/COLOR] ,,problemu" od problemu!!!![/quote] Najgorsze jest to, ze Ty wogole niczego nie odrozniasz. Oszołomów jest wystarczajaca ilosc i oni "psu na bude" są potrzebni.
-
DO ZAMKNIĘCIA!!....SZCZENIAKI w jastrzębskim schronie
ARKA replied to clockwork's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=red][B]Loluś pani wet przyjeżdża....w wybrane dni na okreslony czas ....[COLOR=blue][U]a nam się marzy[/U][/COLOR][/B] [B][SIZE=3]by Urząd dał pieniądze[/SIZE] na stały pobyt weterynarza ....a tam to sa tak marne pieniądze że szkoda gadać :shake:[/B][/COLOR][/FONT] [/quote] Zaden wet, ktory jest dobrym wetem nie przyjdzie na stale pracowac do schroniska bo........i tak mu sie nie oplaca! On 'tlucze kase' w swojej klinice lub paru innych. A wet 'nieudacznik' pewnie moze i przyszedl by do schronika i po co taki?:shake: Na pasjonatow, wetow, dla dobra zwierzat, nie ma co liczyc, ich na palcach reki mozna policzyc. Dlatego jesli to umowa z lekarzem co ma swoja praktyke tylko na okreslonych warunkach; codziennie godzina czy dwie w schronisku i naglych wypadkach natychmiast i biezące leczenia. Nawet duze, miejskie schroniska, borykaja sie z personelem weterynaryjnym a co dopiero male, w malych miastach, TAKIE są REALIA. -
[quote name='Minitaur']Z dokładnościa aptekarza nie. Napisałem około :eviltong:. Nie wiemy też ile czasu od narkozy upłynęło. Minitaur to chłopiec :) A o całodobowym personelu w tym właśnie schronisku wnioskuje po tej wypowiedzi: Chyba ze qarina_77 nie wie o czym pisze.[/quote] ;) chyba wie co pisze ja mowie o PEŁNYM personelu -czyli i tym od sprzatania odchodow psich. :)witamy chłopakow;) [quote] Zatem psa mozna bez kołnierza zostawić, zeby potem stało się to co się stało? [/quote] Po pierwsze nie wiesz czy pies nie mial kolnierza. Mogl miec, rozwalil go i byl bez kolnierza i zrobil to co zrobi. A to, ze potem nie bylo zszyte ciecie to juz decyzja lekarza. Naprawde, lekarze wiedzą co robic;) a nie to co sobie myslisz Ty czy garina_77. A ja mysle,ze lekarz podjal sluszna decyzje, czesto takie rany, rozwalone szycie przez psa, zostawia sie aby sam juz sie goily. W tym temacie, naprawde, glos moze zabrac tylko wet, niekoniecznie schroniskowy, coby stronniczosc nie zarzucac. [quote]Suka po sterylce nie "ćlamie" cięcia? Nie potrafi sobie rozwalić szycia?[/quote] A wiesz jaka metoda byl robiony zabieg, jakie szwy byly zakladane i jakie samo szycie jest zrobione,nie, wiec? Moge sie tylko domyslac,ze szycie podskorne, nici rozpuszczale wiec kolnierza nie potrzeba!! [quote]No nie wiem. Ten wątek pokazuje co innego. Mam nadzieję, że się gruuuubo mylę :)[/quote] ;) no tez mam nadzieje, ze sie gruuubo myslisz. Dla mnie to ktos tu kogos chce wciagnac w swoje gierki i tyle. Jak narazie tylko jeden przyklad mozna by uznac za przewinnienie schroniska, nie udzielenie pomocy psu na czas ale tez my nie wiemy jak naprawdę bylo, jak dlugo pies czekal faktycznie na pomoc.
-
[quote name='Minitaur']Droga Arko. Dwie suki po nocy nie narobią tyle koop. Może sioo tak. Na moje oko jest około 6 koop.[/quote] ;) widac ze masz lepsze oko i potrafisz z dokladnoscia aptekarza policzyc ilosc kup. A ja Ci powiem ze po 'jakosci' kup-jak juz te koopy rozpracowujemy, moge powiedziec,ze to moga byc pierwsze koopska od narkozy..wiec..jak sie zaczlo nareszcie wyproznianie to moze byc wiecej niz "jedna koopa na psa", w nocy;) [quote] Według mnie te sunie leżą w takich warunkach około 12 - 18 godzin. Wynika z tego, [B]że nie ma tam nocnej opieki[/B], ani nie sprząta się przed nocą.[/quote] Kobieto, pokaz mi schronisko w Polsce a moze nawet i na swiecie, ktore dziala z pelnym personelem 24 godziny na dobe! Ba, pokaz mi taki hotel dla zwierzat! [quote] Owszem odpływy nie służą do zgarniania wszystkiego, ale ja pisałem o najmniejszym nakładzie pracy. [/quote] Przestan, chcesz zapchac caly sytem odprowadzania? Tu nie moze byc 'najmniejszy naklad pracy" [quote] Normalnie to koopy do wiadra a siu do odpływu - logiczne.[/quote] No wlasnie, to normalne ma tak byc a nie wyjatki, ktore moga bardzo duzo kosztowac bo stana sie regułą. [quote] Sterylka w schronie jaką metodą może zostać przeprowadzona? Popatrz na amstaffa. Kołnierz wymagany!!![/quote] Zastanow sie co Ty piszesz!! Co innego jest kastracja psa a co innego suki. [quote] Zadziwiasz mnie Arko. Zawsze tępiłaś takie przejawy niekompetencji i ewidentnego zaniedbania (patrz amstaff - moim zdaniem skandal). Teraz jesteś bardzo zachowawcza i tajemnicza. Co się stało??? Gdzie ta dawna Arka?!![/quote] Jestem caly czas taka sama, zapewniam.
-
DO ZAMKNIĘCIA!!....SZCZENIAKI w jastrzębskim schronie
ARKA replied to clockwork's topic in Już w nowym domu
[quote name='BBeta']Może najpierw zacznij czytać ze zrozumieniem, a dopiero potem komentuj... Napisałam do [B]OKOŁO[/B] 10 i w 8[B] LUB 12[/B][/quote] Matka karmi szczenieta do 6 tygodnia zycia, w pelni, tak naprawde. Stad zalecenie aby szczepic szczepionka "puppy" po ukonczeniu 6 tygodnia. Dla szczeniaka [B]do okolo 10-tego[/B] tygodnia zycia a [B]w szostym tygodniu[/B] to [B]SZALONA[/B] roznica!! -
DO ZAMKNIĘCIA!!....SZCZENIAKI w jastrzębskim schronie
ARKA replied to clockwork's topic in Już w nowym domu
[quote name='BBeta']Mi wet zalecił szczepienie w 8 lub w 12, ciekawe nie? Ale skoro jesteś mądrzejsza od weterynarzy...[/quote] No to nie pisz o 10-siatym skoro Ci [B]zalecil w ósmym[/B] a zaleca sie po ukonczeniu 6-stego, [B]pierwsze,[/B] szczepionką dla szczeniat wlasnie. Nie jestem madrzejsza od weta[B].[/B] Masz google za przewodnika poczytaj. Wszyscy klamia(strony lek.wet) tylko Ty piszesz prawde? -
DO ZAMKNIĘCIA!!....SZCZENIAKI w jastrzębskim schronie
ARKA replied to clockwork's topic in Już w nowym domu
[quote name='BBeta']Każdy szczeniak wraz z mlekiem matki otrzymuje przeciwciała, które chronią go[B] do ok. 10 tygodnia życia[/B]. Jeżeli zostały zbyt wcześnie odebrane od matki odporność automatycznie mają słabszą. A pisaniem, że każde się zarazi i że wszystkie umrą nikomu nie pomagasz, wręcz przeciwnie :roll:[/quote] :roll: Gdzie tak jest napisane, ze do 10 tygodnia zycia? gdyby tak bylo pierwsze szczepienie zlecane byloby w 10 tygodniu a nie w 6-stym. Poza tym matka musialby te przeciwciala miec czyli byc sama szczepiona. -
[quote name='Minitaur']Nie no to normalne jest, że zwierzęta w schronie tak maja w boksach. Zwłaszcza po sterylce. Chociażby do odpływu zgarnęliby to - nie kosztuje to dużo pracy. [/quote] Sluchaj. Skad wiesz kiedy to zdjecie bylo robione, moze po nocy, przed sprzataniem? Odpływy, jak sama nazwa wskazuje nie sa przeznaczane do zgarniana wszystkiego i tyle.
-
[quote name='qarina_77']Arka dziwi mnie że właśnie Ty zadajesz takie pytania. Suki bez kołnierzy, w syfie (bo inaczej nie da sie tego nazwać), na moje oko to nie są odpowiednie warunki na gojenie ran po sterylce. Dwie strony wcześniej jest amstaf który zdjął sobie szwy...rana się otworzyła i nie było komu jej powtórnie zszyć.[/quote] Owszem,ze nie posprzatane mozna sie czepiac ale kolnierz? A kto powiedzial, ze suka musi miec kolnierz? Nie wiem jaką metoda robią sterylki wiec do braku kolnierza sie nie czepiam. O powtornym zszywaniu tez sie nie wypowiem to weci moga ocenic czy trzeba bylo czy nie.
-
DO ZAMKNIĘCIA!!....SZCZENIAKI w jastrzębskim schronie
ARKA replied to clockwork's topic in Już w nowym domu
[quote name='zulugula']:calus: Clockwork, daj proszę odp., czy otrzymałaś na PW maila do Pani odnośnie rudego pieska. Ja sama chętnie zabrałabym psa na DT, ale okazuje się, że mój niedawno zabrany pies z przytuliska od Biedrzyckiej ma najprawdopodobniej [B]sfałszowane w książeczce zdrowia pieczątki szczepień[/B]. Nie będę ryzykowała jego zycia. [/quote] zulugula. Twoja suczka ma na 200% sfałszowane szczepienia, wszystkie, wlacznie z odrobaczeniem.:shake: -
PIOTRKOW TRYBUNALSKI-dzieki Waszej pomocy, fundacji Emir, Joannie Mucha-ruszylo
ARKA replied to Erazm's topic in Schroniska
Trzeba przede wszystkim wciagnac 'w temat' organizacje ŁÓDZKIE-one maja kontakty z lokalnymi mediami.. Jest tu pare takich na dogo, moze jakies pw do nich powysylac? -
DO ZAMKNIĘCIA!!....SZCZENIAKI w jastrzębskim schronie
ARKA replied to clockwork's topic in Już w nowym domu
[quote name='zulugula']Ja się nazywa szczepionka?[/quote] Sa rozne szczepioniki, roznych firm, wieloskladnikowe tez. Prosisz o zaszczepienie psa np. przeciwko parwowirozie tylko...ale jest tez bardzo podobna w obiawach i gorsza od parwo, koronowiroza. -
DO ZAMKNIĘCIA!!....SZCZENIAKI w jastrzębskim schronie
ARKA replied to clockwork's topic in Już w nowym domu
[quote name='BBeta']Wiele zależy od indywidualnej odporności każdego psa, więc NIE KAŻDY[/quote] Jesli mowimy [B]o [U]SZCZENIETACH( nie szczepionych,nie zabezpieczonych potrojnie jeszcze)[/U] to KAZDY![/B] -
DO ZAMKNIĘCIA!!....SZCZENIAKI w jastrzębskim schronie
ARKA replied to clockwork's topic in Już w nowym domu
[quote name='zulugula']A czy psy szczepione mogą się zarazić? Jak długo trzeba czekać, żeby szczepienie zaczeło działać i pies był bezpieczny?[/quote] dwa tygodnie od szczepinia-wtedy nabierze calkowitej odpornosci co wcale nie znaczy, ze sie napewno uodpornii ale zazwyczaj tak. Moze lekko przechorowac nawet wrecz prawie bezobiawowo. ;) dzien 'sraczki' i tyle np. Wazne jest aby byl dobrze odrobaczony,odpchlony, no silny;) zawsze moze dostac lek podnoszący odpornosc... -
DO ZAMKNIĘCIA!!....SZCZENIAKI w jastrzębskim schronie
ARKA replied to clockwork's topic in Już w nowym domu
[quote name='BBeta']Ameryki nie odkryłaś... I nie siej paniki z łaski swojej. [B]Cokolwiek to jest nie każdy pies musi się zarazić[/B] :roll:[/quote] Obawiam sie, ze sie myslisz:shake: W wypadku szczeniat niestety kazdy, [B][U]jesli to wirus[/U][/B] parwo czy zapalenia jelit, nosowki:shake: -
DO ZAMKNIĘCIA!!....SZCZENIAKI w jastrzębskim schronie
ARKA replied to clockwork's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sajnox']Jeśli jest jakis DS lub DT to moge do jakiegos czsu jakies malenstwo przetrzymac ale czy wszystkie nie sa juz chore:roll:[/quote] Jesli to jest faktycznie wirus parwo to WSZYSTKIE sa zagrozone i tego trzeba miec swiadomosc! U jednych rozwija sie wczesniej u drugich pozniej, w sumie chyba przy parwo okres do 14 dni. I jesli to prawo, trzeba byc swiadomym ze: kazdy do domu przyprowadzony nowy szczneniak/pies nieszczepiony moze zachorowac....a wirus utrzymuje sie w srodowisku ponad pol roku. Ciezko sobie wyobrazic aby ktos skutecznie mogl odkazic dom. -
[quote name='martaipieski']a i owszem bardzo chetnie zamilcze ale ciekawa jestem czy robisz tak duzo jak mowisz ,bo gadac sobie mozna ale wazne to co sie robi!!skoro przeszkadza Ci ta cala Biedrzycka to sie zajmij ta sprawa!!!!my robimy co morzemy i nie oceniamy tego co robia inni!!!(chodzi mi o tych ktorzy tez pomagaja)a Ty chyba nie masz powazniejszych problemow zajmij sie lepiej tymi psami ktore naprawde potrzebuja pomocy!!!!!![/QUOTE] Te txty populistyczne zostaw dla siebie. I odroznij "pomoc' od pomocy bo jesli tak "pomagasz" jak Biedrzycka to daj sobie spokoj... [QUOTE] ludzi okazujacych pomoc jest malo i ciezko ich znalesc!!!! [/QUOTE] wiec, byle kto i byle gdzie? "super" A to "pomoc" Biedrzyckiej Waszym chociazby psiakom, zabranym interwencyjnie z piekla, po tygodniu, juz o tym zapomnialas czy wymazalas z pamieci czy nie wiedzialas?? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10204794&postcount=468[/URL] [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/2228/tnp5250492hj2.jpg[/IMG] [IMG]http://img397.imageshack.us/img397/521/tnp5250493qi4.jpg[/IMG] [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/5218/tnp5250508fi7.jpg[/IMG] [QUOTE]to czy zaden pies u Biedrzyckiej nie ucierpial??[B]niewiem[/B] ale bynajmniej te [B]ktore tam dalismy zyja[/B] a ich stan sie nie pogorszyl!!wiec nie ucierpialy a ten ktory trafil do mnie ma sie naprawde swietnie !!!!![/QUOTE] Najlepiej nie wiedziec, jak na powyzszych zdjeciach. W Krzyczkach tez jakies psy przezyly, wiec? [QUOTE] wiec Biedrzycka napeno na swoj sposob o nie dbala a co zreszta ma sama zrobic[B] nikt jej nie pomaga,moze ty jej pomozesz???[/B] [/QUOTE] Czy Ty masz zielone pojecie SKAD ona ma tyle psow?? [QUOTE] i ze psy wygladaja calkiem dobrze!!![/QUOTE] :multi:"pocieszajace!:mad: [QUOTE] ciekawe czy ty sama dala bys rade!![/QUOTE] SKUP psow z gmin mnie nie interusje, nie interesuje mnie wspolpraca z hyclami, zabieranie od nich szczegolnie szczeniat i handel psami, wiec te pytania nie do mnie:mad:
-
:roll: tak sie zastanawiam o co chodzi z tym zdjeciem po sterylce, ze nie sprzatniete pomieszczenie jest?
-
PIOTRKOW TRYBUNALSKI-dzieki Waszej pomocy, fundacji Emir, Joannie Mucha-ruszylo
ARKA replied to Erazm's topic in Schroniska
[quote name='kaja555']przecież to nie jest tylko te 250 zwierząt w schronisku, ale podobno wchodzi w grę 500 zwierząt rocznie - tak było w odpowiedzi biura posłanki PO cytowanej wyżej. Widać nie wiedzą co zrobić, a schronisko musi być, bo gdzie będą przyjmować psy z terenu Piotrkowa w przyszłości??[/quote] W normalnym kraju nie jest to mozliwe aby jakies schronisko i miasto przyjelo rocznie 250-500psow ale.......u nas jest to mozliwe, komercyjny schron. Pewnie wczesniej czy pozniej da sie to zablokowac ale..czy my mamy tylko blokowac, slac petycje i odkrecac to co bezmyslni i bezkarni urzednicy spieprzą?:angryy: -
PIOTRKOW TRYBUNALSKI-dzieki Waszej pomocy, fundacji Emir, Joannie Mucha-ruszylo
ARKA replied to Erazm's topic in Schroniska
[quote name='Erazm']Wyraźnie próbują pozbyć się problemu. Arka zapowiadała, ze się tam wybierze, osobiście liczę na jej doświadczenie:roll: Jest zaproszenie do redakcji na rozmowę, sama nie chcę tam jechac[/quote] No wybieramy sie z agata w piatek, tak wczoraj zaplanowalysmy;)