-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ARKA
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ARKA replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa']Można brać tylko nie chore, no i procedura brania psa trochę się wzbogaciła :roll: o kartę wypisową, świadectwo szczepienia na wściekliznę [B]i zdjęcie osoby adoptującej[/B] (z pozdrowieniami od pana Janika).[/QUOTE] No nie moge, zarty sobie robią?? A psy tez mają zdjecia, tatuaz albo czip???:angryy: [QUOTE] Niemniej jednak ja tam nieprędko pojadę. Nerwy mi już siadają, za dużo tych wizyt. [B]Dzisiejsze zdarzenie z kotem i zakrwawioną suczką[/B] przebrało miarkę.[/QUOTE] A co sie stalo?? -
[quote name='Renata5']Perełka i Fela z kotem żyje ok,natomiast Tosia sadzi się na kota:shake: Oprócz telefonu od tego pana co ma jutro przyjechać,nikt więcej nie dzwonił:roll: [/quote] No jutro beda dzwonic, do mnie dwonili o 23-ciej, przeprosili ze tak pozno..a gadalismy do 23.30...:evil_lol: To szkoda,ze Toska tak z kotami:shake: To o ktorej Ci ludzie maja jutro byc? Oni tylko mają zobaczyc Perelke, poznac tak?
-
Pogotowie i Straż dla Zwierząt - Pytania, pytania, pytania....
ARKA replied to medar's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='orpha']serek homogenizowany :diabloti:,ostatnio sobie kupiłam , przylazłam do domu ,otworzyłam.... i tyle mojego ze folie oblizałam :mad:[/quote] Ja takich serkow nie jadam ale Fiona lubi wiec jej czasami kupuje i ona lubi tylko serek: ostrowi. naturalny, inne beeee:evil_lol: A wiem dlaczego ten. Jak byla mala to ten jej kupowalam i tak juz zostalo:evil_lol: -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ARKA replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Cos mi tu nie gra :shake: w gazecie krakowskiej czytamy ze magistrat nie podpisal jeszcze umowy ze schroniskiem na rok biezacy, [B]to skad sie wziely nowe psy ktore dzis widziala Ulaa[/B]. :crazyeye:[/quote] Ada, a te pozostale 22 gminy tez nie podpisaly? Jak dziecko pytasz... KIEDY POWIATOWY zamknie schron na przyjmowanie?? Chyba pozwolenie na dzialanosc wygaslo, bylo chyba do konca roku???Chyba,ze UM nowe wystawil, znow czasowe, na rok???:razz: -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ARKA replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='malgos']Miło było dziś poznać p. Janika. Gratuluję elokwencji, ale treści brak...[/quote] :roll: no czyms trzeba nadrabiac, jak to sie mowi. A kto zabronil wydawac psow, powiatowy wet?:crazyeye: -
Pogotowie i Straż dla Zwierząt - Pytania, pytania, pytania....
ARKA replied to medar's topic in Fundacje i stowarzyszenia
:roll: koty nie tolerują mleka krowiego, moga miec sr...... Ja daje moim poprostu slodka smietanke to i cialka nabiorą, przed zimnem. Serki homogenizowane tez.:p A Fiona uwielbia maslo;) -
[quote name='__Lara']Co do j. angielskiego to mogłabym się z tym zmierzyć.[/quote] :loveu: dziekujemy. Emilce "to pojdzie jak po masle":loveu:
-
[quote name='Lulka']czy jest ktoś w stanie rozpoznać czy to suki z Krężla? Jeśli tak to czy ktoś zajmuje się nimi, robi ogloszenia, szuka domu? http://www.dogomania.pl/forum/10842723-post4.html To nie sa te??
-
Sluchajcie, swiat jest duzy i maly!!! Dzis dzwonil do mnie pan w sprawie adopcji naszych krezlowianek(w ogloszeniu nie bylo,ze sa z krezela) i do slow do slowa okazuje sie,ze on mieszkal w Kezelu. Jego brat jest tam listonoszem. Mowie mu ,ze mielsmy sprawdzic czy tam nie ma nowych psow i on zadzwonil do brata dowiedziec sie....i....... jest 7 psow tam koczujących!!!! zadnych ludzi tam nie ma, on nie spotkal..
-
[quote name='emilia2280']Ale numer, tak dzialajá te ogloszenia? Kolejne suczunie do domów :loveu: A jak z goscmi Perelki, wiadomo o której jutro?[/quote] 9-11-nasta. achaa i nowa Pani suczki-nie wiem ktorej jeszcze, ma na imie.....EMILKA!:loveu: Pytali nawet o Tosie i ja nie wiem czy to nie jest wlasnie dom najbardziej dla TOSI!
-
:roll: albo Fela albo Nadia"pakuja walizki". Renatko spodziewaj sie telefonu :evil_lol: Renatko czy wiadomo jaki jest stosunek Feli do kotow? Mieszkalby w domu z ogrodem, w Konstancinie, z psinkiem 8-smio letnim dalmatem i 8 letnim kotem.:loveu:KIEDY sterylka czy wiadomo? Moglaby jechac i juz i sterylka w nowym domu;) albo tydzien po sterylce wyjazd?
-
[quote name='Agata69']No o to własnie chodzi, żeby zrobić to co napisałaś. [/quote] Tych psow ot tak nie da sie zlapac. Podanie sedalinu nie wiadomo jak moze sie skonczyc dla psow. Teren, gdzie jest buda jest nieogrodzony. A w najblizeszej okolicy nie ma nikogo(kiedys w innej sprawie rozmawialm o tym z powiatowym) nie ma kogokolwiek kto ma bron palmera. Klatke- lape na psy, nie wiem czy ktokolwiek wogole ma. Teraz, w zimie, robienie takich lapanek, nie jest najlepszym pomyslem, na jakiekolwiek leki przysypiajce, gdzie psy moga uciec i zasnąc gdzies w sniegu. Wogole nie bedzie wiadomo, ktore pies zjadl srodek a ktory nie.:shake:
-
[quote name='dorixx']Arka, ja niedawno spaliłam i wyrzuciłam patelnie z olkusza :diabloti::evil_lol:[/quote] :evil_lol: ja mam w planie tez kupienie patelni ale olkuskiej nie kupie, w takim razie...
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
ARKA replied to hanek's topic in Już w nowym domu
:mad: [B][SIZE=4][COLOR=red]Jest dt, w Gdyni, ktory chce zabrac:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4]-pies/suka (bardziej prawdopodobne ze suka) w typie teriera, kolorystycznie [COLOR=blue]Airedale Terrier[/COLOR] [COLOR=green](terier walijski?)[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=#008000]Czy jest szansa aby jakos przy pomocy olkusko, krakowsko-warszawsko(?) i nie wiem kogo jeszcze psiak pojechal jak najszybciej????[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=#008000]Błagam, zorganizujcie sie jakos: grupa "przerzutową' psow! Bardzo prosze szczegolnie kolezanki i kolegow z Krakowa o pomoc!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=#008000]Kto bedzie odpowiedzialny za zabieranie psow z Olkusza-jedna-dwie osoby i cala duzaaa grupa do pomocy;):loveu:[/COLOR][/SIZE][/B] -
Jeszcze mają miasta partnerskie w: Danii, Anglii i Francji:cool1: Bjerringbro, Staffordshire Moorlands,Bruay-La Buissiere :placz: a ja mialam taką slobosc do emalii olkuskiej. Moje koty mają miseczki sliczne malowane z kotkami i mam jeszcze fajne "duperelki' emaliowane, olkuskie. PROTEST nie kupie i juz!! Kupie innej firmy i sama kotki na nich namaluje.:evil_lol:
-
[quote name='Morgan:-)']Dziewczyny - nie mam siły wertować wątku - czy gdzieś jest link do spisu gmin z którymi "współpracuje" pałka?? Chciałabym coś obliczyć, ale chciałabym również mieć wiarygodne dane do tych obliczeń :diabloti: ... bo jak tak sobie siądę i myślę.... to wychodzą mi takie sumy, że wymiękam :angryy:[/quote] liczenie jest proste. Jesli ryczaltowo kazda gmina placi ok.4.000zl/miesiecznie(ktos cos tak pisal) a jest tych gmin: 23(w 2007r),to wynik jest okragly....:roll: Mam nadzieje,ze ada, niebawem, dowie sie jaki"wynik' osiągnieto za rok 2008:roll: Trzeba odliczyc poniesione koszty oczywiscie, typu pensje pracownikow, paliwo itp.
-
:mad::mad:no to ja zrozumialam, ze burmistrz Olkusza chce namowic gminy aby sfinansowaly budowe nowego schroniska p.P, tak???????:crazyeye::crazyeye: :angryy::angryy::angryy:
-
[quote name='irenaka']Mam problem. Próbuję się umówić na spotkanie z Wojewodą Małopolskim w sprawie schroniska Olkusz ( a właściwie braku odpowiedniego nadzoru Burmistrza nad tym schroniskiem). Sekretariat najpierw odesłał mnie do Burmistrza a teraz do rady miejskiej, twierdząc, że Wojewoda sprawuje nadzór nad działalnością gminną na podstawie kryterium zgodności z prawem. Jak się przebić? No i slusznie. Wojewoda powoluje wojewodzkiego weta a nadzor weterynaryjny(ustawowy) jest, ze tak powiem:nieskuteczny, a wiec? No i trzeba bedzie p.Wojewode zainteresowac czy pozwolenia wydawane p/P,przez burmistrza i powiatowego wet, sa zgodne z prawem. I od strony burmistrza i od strony weterynaryjnej. Nie sa, bo chociazby teren nie jet zlokalizowany 150 m od zabudowan itd. "W łapke" rozporzadzenie o schroniskach i punkt po punkcie wypisac....Z Frotka sie skontaktuj;)
-
[quote name='AdaK']Kleszcze przenoszą zapalenie opon mózgowych więc i psom może się udzielić. Psy od kleszczy zapadaj na babeszjoze glownie, ludzie tez ale i na bolerioze... Kleszcze przenosza pierwotniaki, ktore wprowadza klesz do krwioobiegu, a one niszczą krwinki czerwone we krwi. Nie wszystkie kleszcze je przenoszą. Sa regiony w Polsce, gdzie wystepuje najwieksze zagrozenia chorobami odkleszczowymi.
-
[quote name='AdaK']epe, nam chodziło o przyczyny zaginięcia 134 psów (z dużym naciskiem na liczbę 134) W wielu schroniskach 'giną psy' tzn, utaja sie eutanazje psow.
-
[quote name='__Lara']No właśnie o to chodzi, każdy tu wspiera i działa jak może :) :bigok: i własnie o to chodzi!! I nikt tu nie bedzie pisal,ze zabierze te psy bo nie ma ani takiego schroniska ani takiego miejsca ani kasy aby tylu psom zagwarantowac lepsze miejsce, narazie... A jesli napisze to znaczy, ze "oszołom' a my powazni ludzie, odpowiedzialni. A poza tym, jak pisala juz gdzies agata. To nie my zobowiazalismy sie do opieki nad tymi zwierzetami, to nie my dawalismy pozwolenie aby to funkcjonowalo, to nie my zaniedbalismy te zwierzeta ale..za nasze pieniadze zobowiazal sie ktos inny i ktos inny nasze pieniadze na to dal. Wreszcie niech sie rozlicza z 'tej opieki' i teraz najwyzczy czas dopilnowac aby krzywda juz tym psom sie nie dziala. Aby byly leczone a nie pod igle aby nie chorowaly i tam zywot konczyly, aby sie nie zagryzaly bo boksow zamalo i zamale, aby nie zagryzaly sie z powodu braku dostatecznej ilosci boksow i zlego dobrania przez to psow aby nie zagryzlaly sie z powodu cieczek u suk. Aby suki tam w ciaze nie zachodzily-co to ma byc prywatna rozmnazalnia psich/kocich nieszczesc, na dodatek i dodatkowe cierpienia zaciazanych suk?? Co to my zyjemy w sredniowieczu, ciagle? Wydawanie suk niekastrowanych to "kryminal"!! To poglebianie bezdomnosci!! To nie walka z bezdomnoscia to walka przeciw bezdomnosci zwierząt. I kazdy kto ma serce do zwierzat, rozumie caly problem, chce go rozwiazac, walczyc z bezdomnoscia, "staje na glowie" aby suki opuszczaly schroniska wysterylizowane. I mnie osobiscie malo to interesuje ile p.P dostaje na psy. Nikt go nie zmuszal do stawania do przetargow. Stanal wiedzial dobrze za ile sie zobowiazal do opieki nad psami. A widac tez, ze nie o opieku tu chodzilo....
-
[quote name='AdaK']Jeśli klikniecie - na stronie którą podała Ruth- w niebilansujące się... zobaczycie pismo i zerknijcie na liczby....[/quote] My z tych raportow korzystamy od lat, one sa wizytowkami lub"wizytowkami' schronisk....
-
Pogotowie i Straż dla Zwierząt - Pytania, pytania, pytania....
ARKA replied to medar's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='Sasza']Arka, dzieki za odpowiedz. Rudy ma do dyspozycji wlasciwie cale mieszkanie - 2 pokoje i kuchnie (niestety wyrzucilam drzwi ze wszystkich pomieszczen). Swoje-bezpieczne miejsce koty maja u mnie w sypialni, na parapecie, za zasloną, lub wysoko na szafie. Wystraszony pies w ogole juz nie wchodzi do mieszkania, tylko siedzi w przdpokoju. Dla mnie ta sytuacja jest o tyle dziwna, ze Reniek nie wychodzi z korytarza, tam sie ukryl przed atakami i nie chce wyjsc - i kot ma cale swoje terytorium 'bez intruza' - ale sam zaglada do przedpokoju, sam tam przychodzi, i gdyby nie to ze go pilnuje to znow probowalby atakowac Renka - to widac po jego takiej przyczajonej postawie, polozone uszy - dokladnie tak 'poluje' na ptaki za oknem, czy na sąsiednim balkonie. Przypuszczalam, ze psy sie moga nie polubic, albo ze psy beda gonic koty - ale z taka sytuacja nigdy sie nie spotkalam (ale tez doswiadczenie w relacjach psio-kocich mam kiepskie). Ide z Rudym za chwile do weta, musze zaczac go karmic, i chyba najlepsze bylyby takie zawiesiny do podawania w strzykawce.. No jest mocnym osobnikiem. Koty sa terytorialne wiec nie tyle poluje co chce wlasnie intruza przegonic. A czy sie boi, czy jest zestresowany kot, łatwo to widac. Wtedy koty zaczynaja sie jakby "oblizywac' to oznaka stresu u kota...:shake: Tak jak na tym zdjeciu co wstawilac. widac,ze boi sie pewnie aparatu;) -
[quote name='kasix']macie pomysł jak rozwiązać ten problem? co w zamian schroniska pana P.?, bo rozumiem, że każdy z nas nie życzyłby sobie dalszej opieki nad zwierzakami właśnie w tym miejscu i prze tego pana... gdzie przenieść te psiaki? może połączyć siły i stworzyć schronisko z prawdziwego zdarzenia? Tych pieskow nie ma gdzie przeniesc, tak prawda ale trzeba schron zamknac na przyjmowanie nowych aby nie zarazaly sie od tych chorych. A na te co sa w schronie JUZ gminy zaplacily ich pobyt i opieke wiec teraz tylko trzeba DOPILNOWAC aby NAPRAWDE byly leczone i zadbane i wyadoptowywac je. Caly czas adopcje. Juz nawet o sterylizacji nie wspominam, bo to "czarna magia' zapewne:roll: Schronisko nie moze byc otwarte do godziny -16-stej dla adoptujacych, musi byc otwarte w innych godzinach od np. 13-stej do 18-stej aby ludzie mieli szanse po pracy zaadoptowac, w tygodniu. Wiadac jak p. P zalezy na adopcjach, on nie jest urzednikiem panstwoym aby wyznaczal godziny jak w urzedzie...
-
[quote name='IKA & SONIA']Słuchajcie! W dzisiejszej Gazecie Krakowskiej jest artykuł odnośnie OL. Autorka pisze o zainteresowaniu fundacji sytuacją w schronisku. Oczywiście pan P. odpiera zarzuty twierdząc, że demonizuje się całą sprawę. On uważa, że do schronu trafiają zwierzęta chore i nie sposób wyleczyć je w kilka dni. Po prostu brak słów :angryy::angryy::angryy::angryy: W dalszej części artykułu wypowiada się burmistrz Olkusza. Przetarg na przyjmowanie bezdomnych zwierząt w dalszym ciągu nie został rozstrzygnięty. Obecnie funkcjonujące schronisko ma charakter tymczasowy. Działka, którą wykupił właściciel pod nową placówkę wymaga zmian w planie zagospodarowania przestrzennego. Pan Rzepka również wspomina, że poproszono wszystkich przedstawicieli gmin, które korzystają z usług schroniska o odwiedzenie tej palcówki i wypowiedzenie się na temat możliwości stworzenia nowej, która będzie prowadzona i finansowana przez samorządy. KONIECZNIE, ada, musicie spotkac sie z burmistrzem i nalegac na wspolne spotkanie z gminami!!! A co pan P. moze mądrego powiedziec? Wiadomo,ze tak sie bedzie bronil... Czy psy i koty tam trafiajace sa oznakowane, od ręki? Czy moze udowodnic,ze ten pies trafil w takim stanie niedawno i go leczyl? WĄTPIE!! No ale 'tak zdarta' plyta jest od lat....nudna... Ciekawe,ze wydal psa ktory trafil do schroniska dzis czy wczoraj czy nawet przed wczoraj? A kwarantanna, 15 dni?? W takm stanie pies, zakoltuniony, chociazby od reki powinien byc wygolony-PO TO JEST schronisko aby zadbac o bezdomne zwierzeta i im pomoc a nie zbierac i czekac az sie wykonczą,same!!!