Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. [quote name='LALUNA']A Ty Arko popierasz go w Polsce? Bo jakos nie widze abys składała zawiadomienia, pietnowała ten proceder w Polsce. Moze podasz mi jakeis przykłady gdzie zwiadomiłas ze handluja w Polsce psami z samochodów, na ulicy. Oczywiscie ze tak. Owszem mocne okreslenia, czarno na bialym napisane ZAKAZ. Przepraszam Cie LALUNA ale o co mi chodzi, to odpowiednie słuzby są poinformowane. Nie sugeruj mi co ja chcialam. O tym decyduja czy moga tam byc czy nie odpowiednie sluzby, maja ustawowo nadzor. Na szczęscie szczenieta tam juz nie trafiają, szczenne suki nie muszą tam rodzic... Nie bardzo wiem co masz na mysli.
  2. W kazdym narodzie, pomiedzy milosnikami zwierząt tez, znajdą sie zawsze jakies "czarne owce" i nie mow, ze w Niemczech ich nie ma. Przemyt psow na handel itp, walki psow itd.. Owszem prawo niemieckie bardziej chroni zwierzęta, jest skuteczniej egzekwowane, niz w Polsce.
  3. Nie moge Pani, na tym etapie, odpowiedziec na to pytanie. Sprawa w toku. Odpowiem tak: są rozne formy krzywdzenia zwierząt.
  4. [quote name='Mrzewinska'] na wydawaniu zwierzat ludziom zupelnie do tego nieprzygotowanym konczac. Pani Zofio, pies sam sie nie wydaje, za tym stoją jacys ludzie, ludzie nie przygotwani do przeprowadzania adopcji. W Niemczech jest to własnie juz rozwiazane. Aby ktos mogl przeprowadzac adopcje musi miec pozwolenie na to, uprawnienia.
  5. Z całym szacunkiem Pani Zofio, Czyli Pani popiera przemyt psow do Niemiec, tak mam to rozumiec? Nie ważne, ze ta osoba ma ZAKAZ wwozu psow do Niemiec, nie ma pozwolenie na przeprowadzanie ich adopcji. Czyli rozumiem, ze Pani popiera pokątny handel psami, z samochodu, na ulicy? Byleby nie w Polsce, czy tak?:shake: "Jesli bodaj polowa z nich ma jednak lepiej - wstrzymalabym sie z oskarzeniami o krzywde zwierzat" A tego nie skomentuje, poprostu:shake:
  6. [quote name='oktawia6']ARKA-jest do uśpienia i jego pan kibluje. kogo to obcodzi czy się zrzekł-dostał albo zaraz dostanie wyrok za morderstwo czy próbę zabójstwa-pies staruszek do uśpienia. Chodzi mi o to aby za szybko tego nie zrobili-wiec pytam:shake::shake:
  7. Dzieki serdeczne! :loveu: Nie moge odszukac watku rottki ze skierniewickiego schronu-akucha zakładala.. tez bym bardzooooo prosila o bannerek;) I ON_ki smutnej ze skierniewickiego tez:shake:
  8. Po twoim sprawozdaniu z dzialalnosci jakos tych zwierzat nie mozna sie doliczyc czyzby nie wszystkie jednak byly wyleczone(skad te choroby:roll:)? I daj sobie spokoj z odwracaniem "kota ogonem"-te metody manipulacji juz tu nie działają:shake::shake::shake:.
  9. [quote name='pajunia']Czy myslisz, ze po twoim donosie Tam, gdzie dzieje sie krzywda zwierząt, składam takie "donosy". Mam wręcz obowiązek, wynikający z ustawy o ochronie zwierząt i statutu.
  10. [quote name='xxxx52']ta smutna psinka nie ma imienia?[/quote] :oops: chyba raczej nie, zapytam p.Ewe.
  11. [quote name='pajunia'] Umowa przekazania . . . Wyadoptujacy XX(a kto to jest??) zatrzymuje sobie prawo wlasnosci zwierzecia. Przed przekazaniem , przekazana oplata adopcyjna w wysokosci….. nie jest cena kupna. To jest oplata sluzaca do pokrycia kosztow przewozu psa i do pokrywania kosztow XX ( dane organizacji-KTóREJ organizacji?) i nie bedzie zwrocona. Po przekazaniu zwierzecia, osobie przejmujacej, wygasza odpowiedzialnosc XX za szkody , ktore to zwierze moze uczynic. Przejmujacy jest posiadaczem zwierzecia na podstawie § 833 BGB. W interesie zwierzecia sa nastepujace obowiazki z przejmujacym uzgodnione: 1) To zwierze musi byc w sposob odpowiadajacy temu rodzajowi, w obrebie mieszkalnym – trzymany. szczepienia musza byc na wlasny koszt przeprowadzane, nie wolno sie znecac , jak rowniez innym na to nie pozwalac,- szczegolnie zwierzecia- nawet przejsciowo , przywiazac, w kojcu trzymac, lub tylko na dworze trzymac. 2) Zwierze komus oddac lub sprzedac. 3) Zwierze nie moze byc do hodowli uzyte. Jesli zwierze jest niewykastrowane, w przeciagu 6 miesiecy wykastrowac. Na jakiej podstawie, skoro pisalas ze w Niemczech jest zabroniona kastracja bez uzasadnienia:roll: Jakie masz prawo do takiej umowy i psów, ktorymi dysponujesz?
  12. :shake: To i pies przy okazji dostal wyrok.:-( Czy Misia opiekun zrzekl sie psa na rzecz schroniska? Czy wiadomo jak dlugo bedzie ten opiekun w więzieniu?
  13. [quote name='oktawia6']i na noc na pierwszej biedny głodzony pies:placz:[/quote] :roll: oktawia on juz nie jest glodzony i widacze juz przytyl, na zdjeciach po tygodniu co wstawialas. Jedzenie jet dostarczane i pod kontrola to jest;) ale...jego tam juz nie chcą, jak moze sie czuc niechcialny pies?:placz:
  14. [quote name='Bonsai']Ja też jeszcze nie spotkałam się chyba z psem ze schroniska, który nie chodzi na początku krok w krok za nowym właścicielem. [/quote] No ja nie wiem jak to jest ale moje psy i koty chodzą za mna krok w krok cale zycie i nie sa ze schroniska. Pies z ulicy zabrany, suka odebrana z pseudohodowli. Zawsze moje psy tak robią. I bylabym zdziwiona jakby nie chodzily, bardzo bym sie dziwila. Tworzymy rodzine wiec jestesmy razem, wszedzie i tyle. Jasne, ze jak wychodze to zostaja w domu same i czekaj az wroce, grzecznie;) Ja juz mam zakodowane w glowie odglos tuptania za mna a jak tuptania nie bylo to sie dziwilam...tak szybko odkrywalam choroby u moich suk:shake: Z tymze np. psy wiedzą(kotom ciezko to wytlumaczyc;)), ze kuchnia to "moje krolestwo" i lubie tam byc sama wiec one najwyzej w progu lezą, jak ja cos robie konkretnego w kuchni;)
  15. [quote name='setka']Jakie są układy z rodzicami? Oni są wciąż przekonani że to dt? Jeśli tak, to mają do tego prawo. No cóż... W takim wypadku trzeba będzie na nowo rozpocząć intensywne poszukiwanie domku.[/quote] Przeczytalam caly wątek, uwaznie. Tez tak uwazam, ze psiakowi trzeba domu szukac. Ewusek, to co nam sie wydaje dobre, nie zawsze innych uszczęsliwia, takie decyzje, o adopcji, muszą byc podjete wspólnie:shake: Pies jest piekny, napewno znajdzie dobry dom ale dla bezpieczenstwa psa, adopcje oglos na nasze stowarzarzyszenie, naszą karte adopcyjna. Dla dobra psa i nasze spokojne noce, o jego los.
  16. :shake: Ja nie wiem czy ona przypadkiem od szczeniecia nie jest w schronisku, tak nam to troche wyglada:shake: Co za zycie:placz:
  17. :loveu:dziekuje.A jak Murzyn bedzie juz w domku to waidomosci beda o wiele czestsze i wiecej i zdjęcia. Bedzie mieszkal no 5 minut samochodem ode mnie;)
  18. [quote name='athlonea']Dlaczego od poczatku mialam wrazenie, ze ten watek nie powstal w celach wylacznie informacyjnych, a po to, aby kontynuowac zamknieta wczesniej dyskusje? Ten wątek jest efektem zapewne tamtych dyskusji aby ludzie mieli swiadomsc wieksza jak wygladaja adopcje zwierzat np. w Niemczech. Jakie moga byc pozniej nieprzyjemne skutki, jesli dokladnie nie wiedzą, dla tych zwierząt i ich samych. Nie odnosili sie jak do samwolki jaka panuje niestety u nas i przy okazji wyzwali innych bo im sie cos wydaje, tylko nie wiedzą dokladnie co im sie wydaje, czyz nie?:shake:
  19. :roll: No pokazuj sie światu maleńka...
  20. :roll: te maty cały czas SĄ w schronisku, lezą przed kazdym wejscie do częsci schroniskowych. Ile kosztowały nie wiem, ale moge zapytac w poniedzialek, to zakupowal ZUM(oni prowadzą schronisko). Duzo są warte;) Napewno lepiej włozyc w profilaktyke niz 'walenie kasy' w leczenia, bezskuteczne, kiedy choroba sie roznosi a zwierzęta umierają Wrzuc sobie w google-maty dezynfekcyjne a zobaczysz jakie są rozne maty. jakby dobrze poszperac, to mysle,ze takie maty moga gdzies lezec bezuzytecznie- w sztabach antykryzysowych-na wypadek ptasiej grypy itp. Epiedemia parwo w schronisku jest sygnalem dla odpowiednich sluzb aby zareagowac i powiatowy, moze wymusic, prawnie, aby takie maty UM zakupil. Moze tez zamknac czasowo schronisko, w takiej sytuacji, na przyjmowanie zwierząt. Kazde miejsce moze zamknąc, ktore jest zrodlem chorob zakaznych u zwierząt.
  21. [quote name='MonikaP']No maty oczywiście też, ale takie z prawdziwego zdarzenia, bo to, co kiedyś widziałam w naszym schronie, to...tylko czy one działają na parwo?... No jesli sa nasączone, caly czas, odpowiednim preparatem to napewno tak. Najgorsze to roznoszenie wlasnie na butach... W skierniewickim naprawde zakupili profesjonalne maty. Tego typu, tylko troche mniejsze: http://www.4b.pl/1_0_26378/mata-dezynfekcyjna/mata-dezynfekcyjna.aspx
  22. :help1::help1::help1: Oktawia, help z banerkiem dla Hektora i suni ON-ki, której dzis wątek załozyłam.:shake: [quote name='MARCHEWA']Czy nikt się jeszcze w jego sprawie nie odzywał?nikt nie dzwonił?a obserwatorów na allegro trzech,no...chyba,że to ciotki z dogo.[/quote] :shake::shake::shake: kompletnie nikt:shake:
  23. Ta sunia, niewiadomo kiedy trafila do skierniewickiego schroniska. W kwietniu wygladala tak i byla zaciązona:shake: Miala swierzbowca skornego: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img181.imageshack.us/img181/7838/suniawczesniejsc7.jpg[/IMG][/URL] A teraz wyglada tak: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/3116/dsc00281ce5.jpg[/IMG][/URL] Jest sunia bardzo wrazliwą. Juz zufała p.Ewie ze schroniska ale potrzebuje opiekuna bardzo spokojnego i wyrozumialego, ktory poswieci tylko jej czas aby nauczyła sie zyc w domu i zaufała. Czy znajdzie sie ktos taki? Kto poswieci sie tej suni na początku. Czy ma całe zycie spedzic w schronisku? To mloda sunia w wieku ok.1.5 roku. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/814/dsc00283af5.jpg[/IMG][/URL]
  24. I dodam jeszcze. Jesli ktos oddaje psy bezdomne osobom, ktore takich uprawnien nie mają, par.11, musi miec swiadomosc, ze najprawdopodobniej oddaje psa/y osobie ktora dziala nielegalnie. Nielegalnie działajacej, narazajac psa/y na rozne konsekwencje takich nielegalnych dzialan. Odebranie psow i ich trafienie do niemieckiego schroniska czy tez w niehumanitarny sposob mogą byc transportowane, czy tez przetrzymywanie w niehumanitarnych warunkach,wydawane na ulicy z samochodow- moze byc nieznany dalszy los psow.:shake: Niemieckie prawo reguluje sprawy zwierzat precyzyjnie, ich ochronę, musimy sobie z tego zdawac sprawe.
  25. [quote name='waldi481']Mam kilka pytań: - czy ja jako osoba wydająca psa mam prawo domagać się od strony niemieckiej okazania -nie wiem-jakiegoś zaświadczenia,że posiada ten paragraf 11? -czy maja obowiązek przedstawić mi takie zaświadczenie o posiadaniu tego paragrafu? -czy gdzies można sprawdzić czy dana osoba?organizacja?posiada ten paragraf? Elżbieta Domagac to mocno powiedziane, mozesz o to prosic. Decyzja o oddaniu psa jest Twoją decyzja, MASZ SWIĘTE prawo poprostu NIE ODDAC psa, odmówic. Poprostu prosisz o kopie tego par.11-tam jest wszystko napisane-imie nazwisko, adres i warunki na jakich dziala ta osoba, włacznie ile psow moze posiadac w swoim domu na tymczasie, czy kastrowane czy nie. Umowa adopcyjna jaką ten dom posiada, z par.11, jest umową zatwierdzona przez urząd wydający taki par.11 danej osobie. Osoba ta jest kontrolowana tez przez ten urzad(powiatowy wet) na co wystepujac o ten. par11. wyraziła zgodę. W Niemczech, nie mogą osoby prywatne, bez para. 11, zajmowac sie adopcjami psow bezdomnych. Albo zajmuja sie tym schroniska albo osoby z par.11 albo organizacje. Swojego natomiast, prywatnego psa, mozesz oddac komu chcesz(masz tez prawo odmowic) ale gdy oddajesz osobie, ktora ma ten. par 11 to ona bedzie chciala od Ciebie zrzeczenia sie psa,na pismie. Osoby z par. 11 nie mogą wejsc w posiadanie psow z niewiadomego żródła, grozi im utrata tego par.11 i konsekwencje prawne. Takze w Niemczech te sprawy są precyzyjnie uregulowane i dalby Bog aby u nas tak bylo, napewno pomgloby to w zmniejszeniu bezdomnosc zwierząt, co wiadac wlasnie w Niemczech.
×
×
  • Create New...