-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ARKA
-
[quote name='Tweety']dostałyśmy ale to naprawdę nie ten wątek aby o tym rozmawiać. Dobrze Margo05 pisze, [B]zadzwoń do Agi i wyjaśnijcie sprawę [/B]albo trzeba tę dyskusje przenieść na wątek korabiewicki[/quote] Czy Ty tez tego nie rozumiesz, ze ja 'wiebładem' nie jestem? Winny sie tłumaczy!!
-
[quote name='Margo05']Donvitow, pięknie dziękujemy :loveu::loveu::loveu: Kocio śliczny :crazyeye: Czyżby Twój? :oops: Arko, to nie jest wątek ogólnych awantur i sprzeczek. Przenieś się z nimi na jakiś inny, albo wypowiedz się konkretnie w temacie zawartym w tytule tego wątku. Awantur i pyskówek nam już wystarczy. Albo zadzowń do Agi_Mazury i powiedz jej co myślisz. Wyślij maila, cokolwiek, ale nie tu. Bardzo Cię proszę.[/quote] Sorry ale Aga_Mazury wypowiada sie na moj temat publicznie wiec i ja tez na jej temat to samo robie. I ja nie mam co tu wyjasniac, to Aga chyba powinna JASNO wyjasnic a nie jak zwykle stosuje; grę półsłowek w domysle. EOT.
-
[quote name='Tweety']Arka, zmiłuj się, tutaj jest watek dotyczący donosu na p. Edytę. Już było w miarę spokojnie to teraz Ty nakręcasz atmosferę i to Korabiewicami, które mają swój wątek i jeszcze zaśmieciliśmy Mańkowy.:shake:[/quote] :shake: nie Korabiewicami tylko donosami:) p.s TY i Aga, dostalyscie na e-mil, ode mnie, raport z wizyty trzydniowej organizacji austryjackiej, ktora sprawdzila stan wszystkich zwierząt w schronisku, dostalyscie? Byla dwa razy juz SDZ PG nic złego nie stwierdzila odnosnie stanu zwierząt. Dostalyscie tez zdjecia z 'rewiru smierci" korabiewickieg, czy nie? Czemu Aga mąci, jaki cel tego jest, tu wlasnie!!? EOT.
-
[quote name='Aga_Mazury'] wcale nie napisałam, że to Ty :) [B]poprosiłam abyś pod swoim się podpisała, ot co[/B]. [B]Wtedy będzie jaśniej[/B] [/quote] A masz dowod na to, ze pod jakimis swoim sie nie podpisalam?:) A moze Ty tak robisz?:)
-
[quote name='Aga_Mazury']Teraz Ciebie proszę: dlaczego "wygoniłaś" wolontariuszy zbierających jedzenie i karmiących zwierzęta z Korabiewic, nastawiłaś p. Magdę p. nim. co miałaś na celu? Jeździsz tam i je karmisz?.. Może jeździsz, nie wiem więc pytam :)[/quote] Zadzwon do p.Magdy i dowiedz sie szczegolow-proste-prawda? A najlepiej do prezes Fundacji p. Lucyny. dwie prezes sobie porozmawiają moze bedziesz usatysfakcjonowana, nie spodziewam sie abys do Korabiewic osobiscie pojechala:)
-
[quote name='Aga_Mazury']Napisałam to apropo Twoich wiecznych oskarżeń co do Ostródy. Najzwyczajniej w Świecie zaproponowałam to co Ty wszystkim "jak wiesz dlaczego nie piszesz do odpowiednich organów". Zaznaczając przy okazji aby się podpisać bo te niepodpisane są już "wjaśnione" a mimo wszysto chciałabym wiedzieć kto je napisał :) (ot taka ciekawość) i wcale nie napisałam, że to Ty :) poprosiłam abyś pod swoim się podpisała, ot co. Wtedy będzie jaśniej[/QUOTE] "Ciekawie' prowadzisz rozmowy, a manipulujesz jak 'koń pod góre". :) tu tez nikt nie pisze, ze to Ty. Jednak, rozmowy z Toba muszą byc na Twoim poziomie:)
-
[quote name='Aga_Mazury']pies jest dowodem i mi to wystarczy, wystarczy zdjęcia zobaczyć, poczytać. Rozumiem, że wolontariusze to zafałszowali? [B]i tu nie chodzi o to bo w kazdym schronisku może się coś stać złego to niestety nie wczasy,[/B][/quote] [B]Sama sobie odpowiedzialas:roll:[/B] AGA, przestan teraz odnosic sie do innego tematu tylko napisz: Jakie masz dowody na moje donosy i rozne "etykietki" pod moim adresem, o ktorych piszesz w dwoch postach, które zacytowalam??!! To mnie interesuje, przede wszystkim. Nie interesuje mnie co myslisz, intersują dowody.
-
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
ARKA replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa']Tak. Na pyszczku i uszkach już wcale nie ma futerka, przednie łapki są wyleniałe miejscami... Teraz jak kopał dziury to sobie jeszcze powiększył te łyse placki... A w ciągu najbliższych dni okaże się, czy Maksio może u mnie być przez te 3 tygodnie czy szukać mu innego DT (co wydaje się niemożliwe :shake:).[/quote] Ulaa a czy zeskrobiny byly robione? :shake: A czy on sie drapie, moze to swierzbowiec albo jakis grzyb?:roll: -
[quote name='Aga_Mazury']Wątek psów Korbaiewickich jest dośc powszechny, gdzie psy wg relacji odwiedzających osób zdychają z głodu. Są zdjęcia, pies na SGGW, opinie wetów. Zatem niezaprzeczalne. [/QUOTE] NIE MA ZADNYCH, jak do tej pory DOWODOW. Masz je, przedstaw. [QUOTE] i to ARKO nie był żaden zarzut w Twoją stronę. [/QUOTE] :roll: :crazyeye:A w czyją?
-
[quote name='Aga_Mazury'] To, że ja kogoś nie lubię nie znaczy, że zwalę na niego wszytkie kataklizmy Świata....a to miało tu miejsce.[/quote] :roll:Czyzby, zacznij od siebie! To Twoje slowa, nie tak dawno pisane: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10002337&postcount=40[/URL] [quote] Umierających z głodu? wcale... ale przyjedź i zobacz [B]albo zrób kolejny donos..[/B]. juz przeszliśmy kilka kontroli kolejna nie zaszkodzi. Dalej. Śmiało. No tak, ale przecież osobiście się nie ruszysz. Przecież Ty pomagasz, tak jak Korabiewicom. [B]" Wygoniłas Vivę,[/B] [B]zapanowałaś, był wielki triumf[/B] [B]i ...klapa[/B]. [B][COLOR=black]Psy z głodu zdychają droga ARKO. [/COLOR][/B] To co Ty proponujesz bo to Ty uważałaś, że tam najlpiej zarządzisz. Myślałam, że zakasasz rękawy i w końcu weźmiesz się do roboty realnie. Na marginesie nie widzę problemu abyś zorganizowała jedzenie i dla Ostródy (uważaj TV nie będzie ani poklasku ot zwyczajne codziennie obowiązki, których jakoś nikt nie okalskuje). Skoro Ostróda głoduje pomóż. Przeciez to bezdomne zwierzęta więc droga wolna. Po namyśle jednak [B]nie pomagaj bo Twoja pomoc zawsze jakoś w dziwny sposób tragicznie kończy się dla psów w schroniskach. "[/B][/quote] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10002779&postcount=42[/URL] [quote] [B]"Tylko proszę donosy podpisywać wyraźnie :smile:" [/B][/quote] [B]Słowa przepraszam nie znasz, do błedu nie potrafisz sie przyznac, walisz na oslep zarzutami wyssanymi z palca a potem najlepiej Ci wychodzi rola "pokrzywdzonego aniołka".[/B]
-
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
ARKA replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa']Ale on już tak okropnie wygląda, że nie ma nawet szans szukać mu domku... :shake:[/quote] Ulaa a dlaczego ona tak okropnie wyglada, z powdu tych zmian skornych? -
[LEFT][quote]Wiecie dzisiaj miała wizje z Jackiem: jak jest dajmy na to już w tym stałym domu,[B] jak jego problem się pogłębia z sikaniem[/B], [B][COLOR=blue]jak na moment spuszczony ze smyczy gna przed siebie szuka mnie i mieszkania[/COLOR] [/B][COLOR=blue][B]aby szybciej, gubi się lub gorzej[/B].[/COLOR]..[B][COLOR=red]jak szcza w domu[/COLOR][/B]-bo co za idiota będzie czekał do 6-tej rano by ostatnie siku zaliczył? [COLOR=red][B]jak wygryza się nerwowo[/B][/COLOR] potem ludzie rezygnują.... to jest naprawdę duża rozterka, 21 minęły 3 miesiące jak jest ze mną, to bardzo długo jak na szczenię-bo to najważniejszy okres rozwoju. Jacuś jest duży, będzie jeszcze większy-nie jest piękny-ja go kocham i tylko ja mogę powiedzieć że nie jest urodziwy bo nie jest-takich jak on jest wiele, ma super charakter, [COLOR=red][B]podlewa mieszkanie[/B][/COLOR] [COLOR=blue]mimo że wychodzi na dobę co 2 góra 3 godziny[/COLOR] i śpi ze mną w łóziu[/quote] [quote][/LEFT] i odwczoraj wieczorem jest kryzys-tak jeszcze nie było:shake:[COLOR=blue]wcześniej tylko raz dziennie teraz wogóle nie che wyjśc na dwór[/COLOR]-[COLOR=red][B]gdy widzi już szelki spieprza na posłanie[/B][/COLOR]-teraz wleazł na łóżko-[B][COLOR=red][U]gdy podchodzę blisko leje pod siebie-[/U]to nie jest popuszczenie tylko leje[/COLOR][/B]-kałuża jest tak jakbym ja się zesikała na łóżko na podłogę-[/quote] Tak robi pies dominant? To jest zachowanie psa znerwicowanego, z problemem ukladu moczowego ewentualnie, niezsocjalizowanego z otoczoniem.
-
[IMG]http://img232.imageshack.us/img232/9296/fobosum6.jpg[/IMG] Juz wiem co mnie w nim fascynuje. Fobos, ma taki ludzki wyraz twarzy, to przymarszczone, myslace czoło i takie niewinne, poczciwe spojrzenie:p
-
[quote name='Gem'] 80% to nie 100%, choć jeśli masz rację, że nużeniec nie przechodzi z psa na psa, to nie było potrzeby izolowania Kongi. Natomiast nie wiem, czy trzymanie Kongi na dworze w znaczący sposób wpłynęło na poprawę jej odporności. [/quote] Dlaczego tak drąze ten temat bo co krok pies z nuzencem i panika, ze psa trzeba izolowa, a nie trzeba.;) W swietle tego co cytuje ponizej, Konga powinna miec przeprowadzone kompleksowe badania lub....kastracja moglaby sprawe byc moze zalatwic. W czasie cieczki organizm jest wycienczony no i hormony "grają" wiec i odpornosc spada, no ciaza to juz dramat:-( Łancuch dla takiego psa, z nuzencem czyli wiadomo,ze organizmem oslabionym, niewątpliwie pogarsza jego stan zdrowia, szczegolnie,ze Konga nie byla na łancuchu-łanuch to stres dla psa, to oczywiste jest:-(. [URL]http://eksperciweterynaryjni.pl/viewpage.php?page_id=7[/URL] [COLOR=blue]Nużyca jest chorobą na temat której[U] [COLOR=red][B]istnieje jeszcze wiele mitów wśród lekarzy weterynarii[/B],[/COLOR][/U][COLOR=red] [U][B]hodowców i właścicieli zwierząt[/B][/U][/COLOR]. W ostatnich dokonano wielu odkryć i zmieniono zupełnie podejście do tej choroby. [B][SIZE=3][COLOR=red]Nie uważa się ją już za chorobę pasożytniczą, którą można się zarazić.[/COLOR][/SIZE][/B] U każdego nawet zdrowego psa ( jak i u człowieka) w mieszkach włosowych bytują nużeńce.[B] [COLOR=red]U szczeniąt przechodzą one ze skóry matki w pierwszych dniach życia[/COLOR] –[COLOR=red] jest to całkowicie normalne[/COLOR][/B][COLOR=red].[/COLOR] U psów które chorują na nużycę w skórze stwierdza się większą ilość osobników dorosłych, ich larw i jaj. [B]Istnieją dwie formy nużycy u psów[/B]: [B][COLOR=red][U]nużyca młodzieńcza, która przechodzi wraz z wiekiem.[/U][/COLOR][/B] [B]Przyczyną jej może być słaba odporność psa, zarobaczenie, przebyte niedawno szczepienia. Jeśli zmiany są tylko miejscowe nie zaleca nawet się stosowania żadnego leczenia[/B]. [B][SIZE=3][COLOR=red][U]Jeśli na nużycę cierpi pies dorosły to prawie zawsze jest to powikłanie innych chorób[/U][/COLOR][/SIZE][/B]- takich jak [COLOR=red][U][B]zaburzenia hormonalne[/B],[/U][/COLOR] [B]nowotwory i inne choroby skóry i choroby wewnętrzne[/B]. Pani psy nie zarażają się na przemian, po prostu oba mają skłonność do tej choroby ( u tej rasy nużyca występuje dość często). [B][U]Należy zbadać jaka jest pierwotna przyczyna nużycy[/U],[/B] a w zeskrobinach obserwować czy mamy do czynienia tylko z formami dorosłymi nużeńców czy też z jajami."[/COLOR]
-
[quote name='Gem']Pies z Kielc, o którym pisze Andzia, to Fionek. Zabraliśmy go stamtąd, ale przy okazji widzieliśmy Kongę... [B]na dworze, na łańcuchu.[/B] [B][U]Nie była odizolowana od innych psów[/U][/B]. I Fiona, i ja, pisaliśmy o tym na tym wątku, na stronie 32.[/quote] Pytam sie, po co miala byc odizolowana. NUZENIEC NIE PRZECHODZI Z PSA NA PSA!! KAZDY MA SWOJEGO i czy on bedzie bardziej aktywny czy nie zalezy od KAZDEGO organizmu, spadku odpornosci-jakas [B]choroba dreczy psa,[/B] stres a u szczeniat to nic tez nadzwyczajnego(wylysienia) i mija z wiekiem!! A to ze Konga byla trzymana na łancuchu to ulv wiedziala o tym z watku na miau i zapewne od Was:shake::shake::shake:. Met jak widac, kademu psu przyczepiala jakas "etykietke", ze cos nie tak z nim itp.
-
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
ARKA replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa'][COLOR=blue][B][SIZE=5]WYDARZYŁ SIĘ CUD!!!!!!!!![/SIZE][/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]W ostatniej chwili, dosłownie, kiedy psiaczki były już spakowane w aucie, znalazł się dla nich tymczas!!!!!!!! [/B]:multi::multi::multi: [/COLOR] [COLOR=blue][COLOR=black]Dwie sunie idą do p. Kasi, anioła w ludzkiej skórze :loveu::loveu::loveu: a tatuś zostaje u mnie. Zaryzykuję chociaż te kilka dni.[/COLOR] [/COLOR][/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye::loveu::loveu::loveu: [B][SIZE=4]No prosze!!![/SIZE][/B] -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
ARKA replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Rozmawialam z Poker, miejsce dla psow jest pod Poznaniem tyle tylko ze nie jest to DT platne ale trzeba karme psom zapewnic. Napewno u nas sie znajda psy ktore potrzebowaly by tego DT, tylko jak beda tak daleko od nas jak im wtedy DS szukac?[/quote] ;) jesli to jest to miejsce co mialam tez na mysli to sa dziewczyny z Poznania i moze pomogą?;) -
Napisał [B]andzia69[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9011328#post9011328"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I][B]Co do tego co napisala Izis, ze nużyca jest zaraźliwa i to bardzo - z tym się zgodzę pod warunkiem, ze pies przebywa w fatalnych warunkach razem z innymi oslabionymi osobnikami - np. w schronie. Nużyca nie zaraza zdrowych, o normalnej odpornosci, zadbanych psow![/B][/I] [quote name='oktawia6']i w takim chlewie na pewno nie doszłaby do siebie nigdy-dobrze napisane Andzia-skopiowałam Twą wypowiedź z wcześniejszych stron.[/quote] :roll: to tak jak z tym mitem, ze suczka powinna miec raz mlode.:evil_lol: Kazdy ma nuzenca i jak organizm jest chory(zmniejszona odpornosc) on moze sie uaktywnic, niezaleznie od tego czy chlew czy warunki szpitalne.
-
[quote name='Tweety']musiałam przeoczyć te fotki:oops:, cóż, teraz nadrabiam braki[/quote] Ja powiem szczerze,ze mnie serce peklo jak zobaczylam te psy lezace na podlodze, na jakis szmatach, kartonie wlasnie Konga. ulv tez czytal tamten watek........ Co jak co ale mozna apelowac do ludzi o koce, poslania dla psow itd..ale met tak naprawde, widac, ze PSY i koty lataja koło d........ I prawde mowiac przy takiej 'beztrosce' to te zwierzeta u niej zabijaja sie wzajemnie..koty przez psy gina, a konie moga zatratowac i kota i psa.. Nie kazdy pies lubi konie, szczegolnie jak wsrod koni nie wychowywal sie a konie sie plosza jak taki szczekacz go osaczy i walnie kopytam na oslep. Bo tam widac,ze 'kazdy sobie rzepke skrobie'-puszczone na zywiol, no jak to na wsi.
-
[quote name='oktawia6']link mi przesłała ARKA-skasowałam go szlag....pozostawiłamm jako "ciekawostkę" te 2 zdjęcia-wiem, że na dogo na jakimś wątku był link z opisem do Miau:roll:[/quote] Ooo ja pamietam, ze wstawialam na watku suni podhalanki, ktora byla z Orzechwcow i trafila na chwile do met a moze i nie trafla w rezutacie!!