-
Posts
396 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gonek
-
Upsss chyba przegapiłam Agacia wysyłam wiadomość na priv :D
-
A my po próbach - na żywioł - czyli bez przygotowania no i mamy dyplom, ale III stopnia:-) Pies nie był szkolony - jedyne to przed próbami pojezdzilismy troche nad wode, poza tym byly spacerki w lesie, na wiosce, "w terenie" Na próbach było 20 psów i tylko 4 dostały dyplom I stopnia w tym 3 psy w rękach myśliwych (szkolone co nieco, jeden z tego co mówił właściciel po pełnym szkoleniu - 3 miejsce). 3 nie zdały. Jedna perełka weimarka - podejrzewam nie szkolona i zajęła 2 miejsce i dypl. I st Więc z tego wyciągnęłam wniosek że jednak nie ma co liczyc że nasz pies będzie geniuszem (szczególnie gdy ma kilka atrakcyjnych suk pod nosem i jest zniecierpliwiony, potem znudzony i w końcu wkurzony (czekanie)) - jeśli liczymy na dyplom I stopnia to na próby trzeba psa podszkolić. I nie jest to tak całkiem sprawdzenie instynktu, bo jednak od psa się czegoś konkretnego wymaga i to w ograniczonym czasie - mój np. się rozkręcił na koniec próby w polu ;-). sama forma imprezy bardzo fajna:-)
-
Dzięki:) Ps. Ozi pozdrawia Azję i pyta kiedy się na spacerku spotkają;-)
-
Tak, mój "chłopski rozum" też mi tak podpowiada :-)- chciałam się upewnić ale chyba nikt nie wie na 100% Pozdrawiam:-)
-
Mam pytanko: Wyżeł dopuszczony do hodowli ma zaliczyć próby polowe lub field-triasy lub konkursy polowe - w każdym przypadku jest ograniczenie wiekowe do 24 m-ca życia?
-
Rotti trzymaj się cieplutko :kciuki: !!! Jesteśmy z Tobą:-) Brakuje Ciebie tutaj na forum więc wracaj szybciorem!!! :-) No i Twoje - garbaty i czarny :lilangel: czekają...
-
Charciara przecież jest luka - jeszcze jednego brakuje na plecki!:-):D Tilia Ty kawał słoniny :biggrina: :biggrina: :biggrina: i dwa szkielety i kawałki futra.... Biedny Kamil :cry: ;-) przepiękny opis, taki romantyczny :biggrina: :biggrina: Wielkopsy piękne:-) W końcu widzę jak bardzo różnią się od deerów - jak pierwszy raz widziałam deera to oczywiście "jaki piękny wilczarz" :-) )na moja usprawiedliwienie powiem że duży był ;-)) Zabieram buziaki od słodkiej Druuu (i to spojrzenie ze zdjęcia też:-))
-
Jeszcze jeden, prawie czarny:-)
-
http://www.atos.wyzel.pl/regulaminy/regulaminowa.htm
-
Bardzo chętnie:D Jestem z Gądowa (okolice Astry)
-
Zakochuj się zakochuj, mój szary dziad będzie miał nową kumpelę ;-)
-
Mój tak samo robił. Jak konie chodziły to wszystko ok ale jak tylko Pancia siedziała w siodle to dostawał głupolca (czytaj: chciał też być w siodle:-) ) Zero agresji, tylko chciał wskoczyc do mnie, co się koniom oczywiście nie podobało:-) Ale mysle ze to kwestia nauki. Ja niestety przestałam jezdzic konno:-( Z tym brakiem delikatności mój też tak ma. Ostatnio mi prawie zęba wybił (zabawy zpiłką:-):D) Kanapę moją już zajął (za przyzwoleniem) :-) próbuje zajmowac też inne ale jak narazie bez skutku :D Z tego co mi się w nim nie podoba - nie mogę go zostawić samego w obcym miejscu, nawet z innymi ludżmi lub psami:-( Taki koncert urządza wtedy że :o Podam ci linki hodowli na prv:-) Pozdrawiam:-)
-
:smilecol: U mnie wiosna wygląda tak: siedzę w pracy zza okna słońce daje, jakieś dzieciaki ganiają a ja liczę minutki do wyjścia a jak już wychodzę słońce zachodzi, robi się zimno i za moment mroczno... Chyba nie powinnam wychodzic z pracy:-) A tak w ogóle to prawdziwa wiosna potrwa parę dni i zaraz przyjdzie wstrętne lato, jak co roku :/ Tilia -pisz jeszcze raz o słodkiej Druuuu:-))))
-
Wiesz to pies myśliwski instynkt łowiecki na pewno ma, więc jakaś reakcja na zwierzynę u niego będzie, raczej nie będzie obojętny na kury króliki itp...A jak będzie reagował to pewnie zależy od osobnika i wychowania, szkolenia - przecież myśliwy wyżła odwoła w każdym momencie nawet jak mu coś śmiga sprzed nosa. On ma pokazać ewentualnie przynieść a nie sam upolować. Mój z końmi spokojnie się dogaduje (może dlatego że takie wielkie:-), ale pewne papużki chyba chciał zjeść a pewnego szczura zagonić na śmierć:) ;-) Nie wiem jak to dokładnie jest, ale ja bym wyżłowi (szczególnie młodemu)w sprawach zwierzątkowych nie ufała:-)
-
Cześć! Mam weimara, ale nie wiem czy pasuje do huskiego bo nie znam huskich :):D Mój wychowuje się z pudlem heeh więc ...:D O rasie (a raczej bardziej o moim, bo nie znam dobrze żadnych innych weimarów) Pies potrzebujący "biegania i myślenia", bardzo aktywny. Pies mocno związany z właścicielem, potrzebujący kontaktu z właścicielem - taka przylepa. Baaaardzo zabawowy i wesoły. Ogólnie pies lubiący pracę najlepiej fizyczną+umysłową. Poodobno samce mogą mieć skłonności do dominacji w kontaktach i innymi piechami, ale ja u mojego czegoś takiego narazie nia zauważyłam (skończył rok). Z sytuacji konfliktowych zawsze się wycofuje, w ogóle trudno go wyprowadzić z równowagi. Nigdy nie widziałam żeby coś sam prowokował. Ale on jeszcze dojrzewa więc może się zmienić. Ja jestem bardzo zadowolona ze taką rase wybrałam:-) :D Pozdrawiam:-)
-
Jeeeszcze jeeeszcze:-)))) Mały rozczochraniec (ten z ciasteczkowo-końskim imieniem) faktycznie śwetny taką minkę zrobił .. W ogóle wszystkie :iloveyou: Chyba Wam będę zazdrościć....... :lol: A ja głupia myślałam że trzy psy to już można powiedzieć "dużo"....:D:D:D
-
Te psoty i rozrywki to reklama chartów jak dla mnie hihi Wariaty i cwaniury :-) A Pikutek super - zdjęcia :thumbs: :D najlepsze to jak się przeciąga - taki mini-wilkołak :bluepaw: ;-):D:D
-
nie wiem czy ten artystycznie jest ok ale mi się podoba:-)
-
Afgana nie ma, ale jest ten sam borzoj w innych pozycjach ;-) http://www.heatwole.com Czemu ja nie mam talentu (chociaż takiego pokręćkowanego;-))
-
Ola, powiedz mamie że to będzie Ramzia charciczka, przecież nie Twoja :-)
-
a takiego borzoja widzieliśta?;-)
-
Ooo super:-) Gratulacje! :thumbs: Tym bardziej, że mało węgierków coś w Polsce... To czekamy na fotkę ... :lol:
-
Leżak sobie cwaniak wykopał - łysy brzuchol trzeba opalić:D - cudny:-)
-
65 minut czesania i 30 minut spaceru dziennie eee to ja borzoja juz nie chcę :lol: :lol: :lol: