-
Posts
16511 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by doddy
-
Sniezynka Amstaffcia-NIE MA SIATKÓWKI w oczkach-ale ma WSPANIALY DOM
doddy replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Śnieżynka musi do końca wyprowadzić się od Marty. Marta nie ma już siły... W Śnieżynkę wstąpił niestety mały demonek... Już od jakiegoś czasu Marta dzwoniła z "nowościami" co zjadła tym razem Śnieżynka... Poleciłam więc klateczkę... I jakimś cudem Śnieżka zjadła dno w klatce, a później pogięła pręty i wyszła z klatki.... I znowu zrobiła sajgon... Wyliczanie co zniszczyła Śnieżynka może trwać i trwać... Ubrania, sprzęty domowe, masa pierdół itp. Do tego Śnieżynka odkąd niszczy pernamętnie także się załatwia... Marta nie ma już siły, bo pracuje cały dzień a jak przychodzi to zastaje wielki remont w domu. TZ chce już ją wyeksmitować razem z psami. Niszczenie nie jest kwestia niewybiegania, nie jest także kwestią ostatnich 2 dni... Niestety nie mamy miejsca na Śnieżynkę na sggw bo jest tam 8 psów. Nie mam pomysłu co dalej.... Może Wy macie jakiś pomysł? -
Jesteśmy po wizycie u dermatologa. Dziś Dr pobrała jeszcze raz zeskrobinę ze skóry, ponieważ na jej oko Mamba ma nużyce a nie świerzba czy grzyby. Zeskrobina ponownie nic nie wykryła. Dr jednak tłumaczy to tym, że jeśli nużeniec jest od dłuższego czasu ujawniony, może nie wychodzić w zeskrobinach. Jedyną metodą potwierdzenia obecności nużeńca jest pobranie wycinków skóry do badania histopatoligicznego. Wycinki skóry zostaną pobrane jutro w narkozie, a przy okazji zostanie zrobiony rtg płuc dla sprawdzenia czy wszystko jest w porządku. Dr wyklucza raczej świerzba, motywując to tym, że było by więcej strupów na ciele. W kierunku grzybów, sprawdziliśmy na szybko skórę lampą Woodsa. Nic się na zielono nie świeciło. Jutro zostanie także pobrana zeskrobina w kierunku grzybów i wysłana na mikrobiologię dla pewności. Sunia cały czas dostaje leki w zastrzykach. Będzie kąpana raz na 5 dni. Na wzmocnienie sunia dziś dostała Scanomune w kapsułkach. Ponadto dziś odebrałam wyniki krwi. Jest anemia, robaczki. MCV(ŚOK): 70,00 Erytrocyty:3,80mli/mm3 Hematokryt: 26,50% Hemoglobina:9,40g/dl Leukocyty:21,10tys./mm3 Trombocyty:401,00tys./mm3 Neutrofile pałeczkowate:2,00% Neutrofile segmentowate:74,00% Eozynofile:5,00% Limfocyty:19,00% w obrazie krwinek czerwonych anizocytoza ob.makro.,normo i mikro.,oligo. znaczna, polich. nieznaczna Wykonano biochemię krwi ALT(GPT): 81,50 AST(GOT): 36,60 Białko całkowite: 7,49g/dl AP(Fosfataza zasadowa): 96,90 Kreatynina: 0,80mg/dl Mocznik: 33,00mg/dl Sunia zostanie odrobaczona, oraz dostanie leki osłonowe na wątrobę.
-
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
doddy replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Hmmm w umywalce.. Ja myślę że bardziej twórczo będzie w szklance wody :eviltong: A fryzjera tam nie mata w tych Kielcach w ostateczności? -
Na moje konto doszło 50zł od patynki na Beniosława. Przesyłam je na AFN :) Dziękujemy patynko :)
-
A tak sobie żyje Jaga, która była zabrana ze Szczecina: [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/761/1002277mh7.jpg[/IMG] [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/4963/1002282lp9.jpg[/IMG] a tu Maron w nowym domu: [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/3585/marlonef7.jpg[/IMG] [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/6421/maron2ja7.jpg[/IMG] [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/6414/maron4el4.jpg[/IMG] [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/6870/maron5lw9.jpg[/IMG] [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/2056/maron6gz0.jpg[/IMG]
-
madziara wysłałam Ci na mail pliki z jpg.
-
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
doddy replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Jaki on pikny Zgredek :loveu: stronhold - bardzo dobry na świerzba. Polecam. -
Benio jest fajowy do ludzi! Chętnie drepta na spacerki, jak zobaczy człowieka to od razu kitajką macha. Ponadto, ja sama wlazłam do klatki i wyciagnęłam go z budy gołymi ręcami. Wsadziłam go na rękach do samochodu itd. I wcale mnie nie zjadł ani nie miał obaw, że człowiek coś przy nim manipuluje. Benio jest fajnym, normalnym psem. Oczywiście może być trudno adoptowalny, ale to raczej przez szramy, które zapewne pozostaną oraz przez to, że nigdy nie mieszkał w domu a jest ciepłolubny.
-
Suka 3-4 miesiące - Zołza. Kupiona przez synka dla tatusia dziadka na giełdzie. Dziadek oddal ją do schroniska. Przebywa do konca tyg w Szczecinie, później w Wawie: [IMG]http://images14.fotosik.pl/45/dc122039812cbcb8.jpg[/IMG] Samiec, przebywa w Warszawie. Był znaleziony. Ma tendecje do ucieczek, wymaga szkolenia. [IMG]http://img157.imageshack.us/img157/7214/ursynow2om5.jpg[/IMG] ---------------------- To zdjęcie jest stare, jeszcze jak Logo żył.
-
Bardzo Wam dziękuję. Ja robię ogłoszenia do wydrukowania jeszcze i zabieram się do pracy z szukaniem domu, by sunia wyleczona z lecznicy mogła jechać do nowego domu.
-
[IMG]http://img401.imageshack.us/img401/2213/agrafkafo6.jpg[/IMG] [IMG]http://img186.imageshack.us/img186/3032/agrafka1xl4.jpg[/IMG]
-
Baster- już nie szuka domu - ma dom u doddy :)
doddy replied to Gosia>>>'s topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy to ta sama osoba, ale jeśli hoduje pieski bez papierów to tak - facet chce psa nie kastrowanego do kojca. -
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
doddy replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Anitko jak już Togo do Ciebie dojedzie sprawdź proszę czy nie jest przypadkiem wykastrowany. Dostałam mail od człowieka, który znał podobnego psa. Nazywał sie Baster i był wykastrowany. -
Wrociłam od Mamby. Odebrałam wyniki zeskrobin - nużeniec i świerzb - wynik negatywny, czyli brak. Jutro mamy z Mambą umówioną wizytę u dermatologa i będziemy sprawdzać grzyby. Z ogólnych wieści: Mamba jest psem domowym, ładnie chodzi na smyczy, je chętnie i suche i gotowane. Nie ma sensacji żołądkowych przy zmianach żywienia.
-
Zarówno asta Mamba jak i Togo szukają domów. Co do Ligoty i osób tam pomagających. Miałam okazję poznać osobiście Edytę. Drodzy dogomaniacy, prawda jest taka, że osoby z Ligoty robią wszystko a wręcz stają na rzęsach by pomóc jak największej ilości zwierząt z tego pseudoschroniska. One działają fizycznie, jeżdżą na miejsce, walczą w schronisku, jeżdżą z psami do domów tymczasowych, docelowych po całej PL. Jeżdżą zarówno samochodem, a gdy go braknie to nawet pociągiem. Taki wyjazd Edyty z Mambą do Warszawy był okalony straceniem przez Edytę 12h, czyli pół doby na spędzeniu w pociągu. Skoro nikt nie może pomóc fizycznie, czyli robić tego co powyżej napisałam o dziewczynach, niech pomoże im choćby finansowo. Straconego czasu nie jesteśmy w stanie im zwrócić, nerw zszarganych w schronisku także nie, ale możemy pomóc wpłacając cokolwiek na Ligotę. Czyli na transport, na leki, na dojazdy itp... Wbrew pozorom to są ogromne koszty! Wiem, że zbiórki na dogomanii najlepiej wychodzą w rozdmuchanych tematach albo w tragicznych wypadkach... Dziewczyny przyjęły jednak dobrą strategię działania przeciw schronisku i nie opisują tu szczegółów. I uważam, że dobrze robia bo czasami nadgorliwość szkodzi.
-
Benio czuje się znacznie lepiej. Chetnie wychodzi na sapcery, na spacerach cieszy się non stop do człowieka i najchętniej by od niego nie odchodził nawet na milimetr. Do piesków też już powoli zaczyna ciągać, więc jest w znacznie lepszej kondycji. Wczoraj zostal znowu torche podgolny i wyszły na światło dziennie kolejne rany... Szukamy domu choćby tymczasowego dla Benia. Warunkiem jest jednak, by w domu nie było innych zwierząt.
-
Kobitki pilnie potrzebna jest konkretna pomoc finansowa. Pies przebywa obecnie w Lecznicy. Benio nie brał udziału w walkach psów jak co poniektórzy tu snują domysły ;)
-
Doszło mi na konto 55zł od marcusmarcus z astów i angi od bullków. Przelewam je tradycyjnie na AFN.
-
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
doddy replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[B]Pilnie potrzebny jest transport z Wrocławia do Kielc dla Togo. Ten pies może nie przeżyć. [/B] Proszę, nie pozwólmy by Togo podzielił los Logo, który nie dożył pomocy z powodu braku transportu... [B]Zbieramy także fundusze na leczenie Togo i Mamby (która jest w podobnym stanie ale przebywa już w Klinice w Warszawie). [/B]