No to rozwiałaś moje nadzieje :placz:
A ja tyle lat już czekam, patrze, szukam księcia na białym koniu a tu się okazuje, że już nie mam czego szukać i po prostu mam wyjść z założenia, że Gentelmen to mężczyzna, który stale wygląda na tak grzecznego, jak bywa i brać co dajom :angryy:
Co za życie... :roll:
A może powinnam za księżniczke porobić a nie ciągle za wiedźmę.... :p
Może to zależy od "roli" :oops: