-
Posts
142 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joanna
-
Championat - jak długo czeka się na potwierdzenie
joanna replied to Wojtecki's topic in Championaty i tytuły
I tak i nie. W rozmowie z nim dowiedziałam się, że karty najpierw dostał, ale jak się wyraził były tak porozwalane, że je odesłał z prośbą o uporządkowanie i drugi raz ich nie przesłali. A co to znaczy "porozwalane"? To już sam ich posegregować nie mógł? A ponieważ to nie jego sprawa a zapłatę za usługę już pewnie dostał to nic w tej sprawie nie robi. Bo i po co. Typowa spychologia. Tylko pieniądze od nas brać to zawsze są chętni. :diabloti: Jedno jest pewne. Ja już pewnie więcej na wystawę do Krakowa nie pojadę. -
Championat - jak długo czeka się na potwierdzenie
joanna replied to Wojtecki's topic in Championaty i tytuły
A ja za chwilę zaczynam pisać do ZG i p. Mani oficjalną skargę na działnie Oddziału Krakowskiego. W końcu dodzwoniłam się do p. Mroczka, który spokojnie powiedział mi, że sprawozdania nie wysłał i nie wyśle, bo oddział nie przekazał mu do tej pory kart ocen psów. :mad: :wallbash:. Ogarnia mnie chęć wysłania do królewskiego grodu jakiejś cykającej przesyłki. -
Championat - jak długo czeka się na potwierdzenie
joanna replied to Wojtecki's topic in Championaty i tytuły
A ja w końcu zaparłam się i udało mi się dodzwonić do Krakowskiego oddziału. Otóż za przesłanie sprawozadnia odpowiada niejaki p. Mroczek z Olsztyna (on chyba ptzygotowywał katalogi) Oddział umywa ręce i nic nie może pomóc bo to nie oni mieli przesłać i uważaja że to ich zwalnia z odpowiedzialności. W drodze łaski podali mi numer telefonu do tego pana. Niestety cały czas jest on wyłączony. :razz: Dzisiaj urządzam ciąg dalszy polowania. :angryy: Oddział interweniować nawet nie myśli. Ludek, to masz szczęście, że masz jeszcze jedno CWC, bo ja po Krakowie już młodego nie wystawiałam i wybieram się dopiero do Poznania. -
Championat - jak długo czeka się na potwierdzenie
joanna replied to Wojtecki's topic in Championaty i tytuły
A co robić jeśli Krakowski oddział nie raczy przesłać sprawozdania, mimo, że od wystawy upłynęło już 2 miesiące a nie marne 45 dni? Na moje e-maile też nie raczą mi odpowiedzieć (chyba ich nawet nie otwierają, bo nie mam potwierdzeń). W ZG obiecali mi że dyplom wystawią mi od ręki jak tylko dostaną sprawozdanie. Tylko kiedy ono dotrze? :mad: . Przy tym tempie to pies będzie skazany w Poznaniu na klasę otwartą. :diabloti:. -
A ja mam pytanie trochę z innej beczki. Czy ktoś może wie, czy współwłaściciel psa MUSI być także (obok właściciela) członkiem związku? Dwa razy dzwoniłam w tej sprawie do Związku i za każdym razem uzyskałam inną odpowiedź. Chcę aby moja siostra była współwłaścicielem mojego psa (gdyby nagle jakiś grom mnie trafił). Wiem że podpisujemy wtedy w Związku umowę na współwłasność i siostra jednocześnie ustanawia mnie swoim pełnomocnikiem. Dokonuje się wpisu do rodowodu i co dalej? Czy siostra musi się także zapisać do związku? Będziemy płacić podwójne składki? To przecież bez sensu. I jeszcze jedno, ona ma dopiero 16 lat. Czy w świele prawa może podpisac umowę na współwłasność? Tu też zdania sa rozbieżne :cool3:
-
Ja miałam trochę podobna sytuację. Mieszkam z kuzynką, która z pracy wraca własnie ok. 2-3 nad ranem. Mój sposób był nieco drastyczny, bo wyrwana ze snu poprostu łapałam za gazetę i psy dostawały nią po tyłkach. Równocześnie wydawałam komendę "cisza". Pomogło, i to dosyć szybko. Teraz wiedzą, że ktokolwiek wraca do domu w środku nocy ( nawet ja) to nie mogą szczekać i siedzą cicho.
-
Ja też nic nie wiem. Przyłączam się do próśb poprzedniczek o więcej informacji.
-
W miejscu gdzie ul. Pułkowa rozwidla się na Wybrzeże Gdyńskie i Marymoncką jest dosyć fajny stadion. Dużo zieleni i chyba w sumie niezły dojazd. Podobno teren należy do Huty i chyba czasami jest wynajmowany na różne imprezy, bo widać z ulicy że coś się tam dzieje. Czy ktoś może mieszka w okolicy i zna to miejsce?
-
Gosiu, lepiej bo w centrum i na dojazd z Mokotowa nie traciłam godziny na staniu w korkach. Z parkowaniem tam wcale nie lepiej niż na Bagateli a dojazd komunikacją miejską znacznie gorszy (przynajmniej dla mnie).W samym związku siedzi sie jak w akwarium a i metraż wcale sie nie powiększył. Współczuję osobom które muszą tam pracować. Ale to wszystko tak na marginasie. Swoją drogą to moglibyśmy sie rozejrzeć gdzie w mieście i okolicy są warunki na zorganizowanie wystawy i podpowiedzieć coś oddziałowi, bo inaczej będziemy skazani na Gwardię. Narazie wiadomo, że będzie tam także wrześniowa krajówka.
-
Co się dziwić. Zarząd oddziału zmienił nam sie na baaardzo oszczędny. Wystarczy zobaczyć jaka siedzibę i gdzie nam zafundowali. :mad: inna rzecz, że w Warszawie, pomijając teren Wyścigów brak fajnych terenów na organizacjeę wystawy.
-
Podobno akurat z parkingami ma nie być problemu. Bedą dwa dla wystawców i jeden dla publiczności. Pożyjemy zobaczymy. Najpierw jeszcze trzeba będzie na te parkingi dojechać.
-
A ja mam ostrzeżenie dla wszystkich, którzy zamierzali dojechac na wystawę tramwajem. W czasie weekendu Wołoska zostanie wyłączona z ruchu tramwajowego w związku z remontem torowiska. Kolejne utrudnienie. :angryy: :mad:
-
Ja w marcu już nic za rozsądną cenę w Poznaniu nie znalazłam.
-
Ludek, ja zawsze zatrzymuję sie tutaj: [URL="http://www.hotel-awf.krakow.pl/"]http://www.hotel-awf.krakow.pl/[/URL] Hotel niedrogi i praktycznie na terenie wystawy.
-
Mmbbaj, jest plan sędziowania więc wiadomo ile psów przed tobą. Liczę po 5 min. na psa i wychodzi mi orientacyjna godzina mojego wejścia na ring. Narazie sie sparwdza i jeszcze nie zdażyło mi się spóźnić. A na dojazd w Warszaway trzeba tak liczyc ok. 1,5 godziny.
-
Blaira, będę chyba miała wolne miejsce, ale planuję wyjazd ok 6.30 - 7.00 z Ursynowa i powrót zaraz po zejściu z ringu mojej rasy, czyli tak ok 11.30. Jeśli ci to pasuje to daj znać. Dla zainteresowanych jest juz dostępny plan sędziowania i lista wystawców.
-
[QUOTE]z jednej strony dobrze że nie daleko metra (o ile się nie myle..)[/QUOTE] I tak i nie. Przystanek metra jest przy Al. Niepodległości a stadion gwardii na odcinku Racławickiej pomiędzy Wołoską (d. Komarowa) a Żwirki i Wigury. Czyli tak ok. 20 minutowy spacerek. Ale może nie będzie tak źle. A może jeszcze coś im się zmieni bo na 100 % nie było to pewne. Niestety Wyścigi są wykluczone. Szkoda, że oddział sępi, bo teren super i na inne imprezy jest wynajmowany, czyli jest to zapewne kwestia kasy.
-
Patelnia to jedno, ale tam praktycznie nie ma gdzie zaparkować, a na dodatek Racławicka jest w przebudowie i nie sądzę aby do wakacji drogowcy skończyli robotę.
-
Jo-jo, ale wystawa w tym roku nie odbędzie sie na WAT-ie. Tam robią jakiś remont i impreza będzie na 90% na stadionie gwardii przy Racławickiej.
-
Gracjana, nie martw się. W Łodzi nawet, jeśli na potwierdzeniu masz napisane że wystawa zapłacona i przyślą nr startowy to i tak bez świadectwa zapłaty nie wydadzą ci katalogu. :mad: Nieststy czasem zdażają się takie kwiatki.
-
A czy jest może szansa na podanie planu sędziowania?
-
Psiara, ale wystawa jest dopiero 24-25 czerwca !! No chyba, że mamy tu na forum jasnowidza i nam powie. Sama jestem ciekawa który sheltie wygra ;) . W zeszłym roku BOB w szetlandach zdobyła PRIMA GLORIA z Kojca Coli
-
Olu, pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że nasze chłopaki z wiekiem trochę wyspokojnieją. W przypadku Mony zwolniła tempo po urodzeniu Lairda, choć nie sądzę aby w przypadku tego ostatniego była to metoda;) Generalnie kiedyś znajome psy uciekały na widok Mony, bo potrafiła je dosłownie na spacerze zamęczyć, a teraz sytuacja się powtarza w przypadku Lairda. Monika, przykład Pokiego nie jest tu akurat trafiony, bo wszyscy wiemy jak to się w jego przypadku skończyło. Włos ma owszem ładny i zadbany, ale jego inochód (wielce nieporządany u szetlanda) jest jeszcze ładniejszy i jak sami twierdzicie jest spowodowany wyłącznie zbyt wolnym tempem spacerów odbywanych tylko na smyczy. Tak więc w tym przypadku połączenie szetland + starsza osoba niekoniecznie się sprawdziło. Ale podsumowując, szeltiki to najlepsza rasa na świecie :multi:
-
Niestety nie znam. Wiem tylko, że jest doświadczoną sędziną a I grupę sędziuje od wielu lat. Słyszałam kiedyś od kogoś że jeśli chodzi o szetlandy, to nie przepada za przerośniętymi. Dla mnie to najważniejsza informacja, bo mogę liczyć na to, że nie napisze mi o psie z prawidłowym wzrostem że jest za mały. (Co niestety często w naszej rasie sie zdarza) Dlatego prośba do wszystkich co u niej wystawiali, powiedzcie coś więcej . No co zwraca uwagę?
-
[COLOR=black]A na taki Iwonko:[/COLOR] [SIZE=1][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#005633][B]Związek Kynologiczny w Polsce - Oddział w Olsztynie[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#005633][B]Biuro czynne: wt, czw 11 - 19, pt 11 - 17 tel.[/B][/COLOR][/SIZE][B][SIZE=1][COLOR=#005633] (089) 535-14-41[/COLOR][/SIZE] [/B] [B] [/B]