Jump to content
Dogomania

czapla

Members
  • Posts

    1831
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by czapla

  1. O to takie wczorajsze wydarzenie; inny posiadacz kerraka powiedzial, ze jedyna rzecza jakiej jego piesio nie potrafi zniszczyc jest pilka do kosza - rozmiar duzy, twarda guma.Tak wiec, ja dobra pancia grzeje do sklepu i wracam z taka zabaweczka, rzucam, sunia bawi sie jakies pol godziny, pozniej poszla sie napic, bo sie nieco zziajala, wiec do akcji wkracza moj piekny Niunio - 15 minut i z pilki flak!!!!!!!!! Zalamalam rece :lol: , moze powinnam mu dac na imie Conan Niszczyciel?
  2. Ja tez cenie sobie terriery wysokonozne i to w zasadzie wszystkie mi odpowiadaja poczawszy od foxa,przez czerwone irlandczyki, aridale, wheateny i skonczywszy na kerry blue, ktore sa mi najblizsze z racji ich posiadania :lol: Lubie miec psa obok siebie oddanego i kochajacego mnie bez opamietania, a przy tym inteligentnego i samodzielnego /czasami az za bardzo/ :lol: A przy tym jest to pies wesoly i aktywny i zmusza wlasciciela do aktywnosci - moj maz kupil mi pierwszego kerry czesciowo dlatego, ze nie chcialo mu sie lazic ze mna na spacery, a Luska jest zawsze gotowa na podboj swiata!! Kazdy dzien z terrierem niesie ze soba jakies wydarzenie, nie zawsze najlepsze, ale jedno jest pewne - z takim psem nudzic sie nie mozna! Pozdrawiam wszystkich posiadaczy terrierow /innych niz yorki, bo oni strasznie zdominowali to forum/
  3. czapla

    kamien na zebach

    Moja sunia miala juz zdejmowany kamien z zebow u weta pod narkoza.Trwa to z uspieniem i wybudzeniem ok godziny i u nas kosztuje 70 zl. Zabieg byl konieczny mimo, ze zdarza mi sie z nia troche powalczyc i usunac troche z tego kamieniolomu. U niej zabiegi w paszczy koncza sie tym, ze ona jest prawie uduszona, a ja zlana potem i zaczynam uzywac niecenzuralnych slow :lol: Moj piekny Niunio jest bardziej cierpliwy i u niego zabiegi sa mniej stresujace. Czyszcze mu zebiska pasta na szczoteczce, a jak juz gdzies kamien sie osadzil, to zdlubuje i juz. Troche jestem opluta, ale idzie wytrzymac. :)
  4. Ja wlasnie wrocilam z urlopu nad morzem. Bylismy w miejscowosci Pustkowo /miedzy Rewalem a Pobierowem/.Jest to pole kempingowe,mozna rozbic sie wlasnym namiotem, zamieszkac w duzym wojskowym namiocie lub wynajac pokoj - jak kto woli. My wybieramy zawsze duzy namiot jako, ze jedziemy wieksza grupka. W tym roku bylo nas 5 w porywach do 7 osob no i dwa psy!! Atmosfera jest mila, psy nikomu nie przeszkadzaja, wlasciciele odpowiedzialni, sprzataja po pupilach jak cos sie wydarzy i wogole jest przyjemnie. Oczywiscie moj Niuniek piewszego dnia mial zatarg z psem wlasciciela kempingu i myslalam,ze to koniec wakacji, ale udalo sie zalagodzic sytuacje, jednak dla bezpieczenstwa chodzil w kagancu :oops: Luska za to chodzila gdzie chciala i szlifowala sie w zebractwie - na prawde jest w tym doskonala!!! Psy zabieralismy na plaze, mialy tam kawal pnia i tam je czepialismy, a jak slonce zaczelo do nich zagladac to ja sie z nimi zrywalam i szlismy na spacer po lesie. Ogolnie jestem wypoczeta i psy zadowolone :D
  5. Obawiam sie, ze rzuca sie sobie do gardel - ten typ tak ma niestety :-?
  6. Kazda sroka swoj ogonek chwali :lolJa uwazam, ze cala grupa terrierow ma to "cos" w sobie co mi akurat odpowiada - to lobuzerskie spojrzenie i temperamencik ze hej!!! A bede obstawac, ze najladniejsze, najmadrzejsze, najkochansze sa kerry blue terriey :lol:
×
×
  • Create New...