Jump to content
Dogomania

czapla

Members
  • Posts

    1831
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by czapla

  1. Mokka - moze i feler;) , ale czyz nie uroczy? A "zaraza" pewnie dala sie zlapac na mecie:lol:
  2. [SIZE=3]Gratulacje dla Misi i Flaire:multi: ([/SIZE][SIZE=2]te rozwiane uszyska sa powalajace:lol: )[/SIZE][SIZE=3]i dla Fuki, Elmo i Makarona:multi: [/SIZE]
  3. No super fotki Devisowi Mokka zrobila - to rozwiane ucho, wytrzeszczone oczyska i balastowanie ogonem, po prostu miodzio!:multi: Tez mam pare fotek, ale jeszcze nie przegladalam, nie mowiac o tym, ze nie podeslalam komu trzeba:cool3:
  4. Marta - gratulacje dla Ciebie i Devisa:multi: choc ja zawsze mowie, ze 4 miejsce, to najbardziej wkurzajaca lokata, tak niewiele brakuje do pudla:lol: ;) Zaneta - rowniez gratuluje i jeszcze jedno zw.ml. i bedziesz miala pod dachem championa mlodziezy:multi: , Sasanka zreszta tez na tym etapie:lol: U nas byly 4 kerraki: Psy, kl.championow 1. GIO GRANO KERRYDOM COURT - 1 dosk. NPwR, CWC Suki, kl. mlodziezy 1. HADIYA KERRYDOM COURT - 2 dosk. 2. SAXANA BRAUDAG - 1 dosk. Zw.Ml. BOB kl.otwarta 1.AIRIN LUCY - niestety nie znam oceny, ale suczka nie wyszla do porownania o rase. A mlodych pieskow przybywa i to calkiem fajnych i to cieszy:multi:
  5. A ja sie pochwale:lol: Sasanka na dzisiejszej wystawie w Gostyninie sie popisala - 1 dosk, Zw.Mlodziezy, BOB, 2 BIS Junior, na grupie wybrana do pierwszej piatki, ale na pudlo juz sie nie zalapala - duma mnie rozpiera:multi: Marta jak na zawodach?
  6. Ja dzis napisze cos pocieszajacego, ze nasze psy wcale nie sa takie okropne - wczoraj w lecznicy doprowadzalam do stanu uzywalnosci sznaucera olbrzyma p&s. Walczylam z nim ok.godziny probujac go opanowac i ustawic choc na chwile spokojnie. Mimo, ze jestem bardzo uparta i w wiekszosci stanowczoscia i zdecydowaniem udaje mi sie opanowac kazdego ciapa, to w tym wypadku uwazam, ze pies ten ma jakis problem psychiczny, mial bardzo dziwne zachowania i skonczylo sie tym, ze poprosilismy doktora o podanie przysypiacza:shake: , a pies w sedacji nadal sie rzucal tyle, ze niekontrolowanie i z mniejsza sila ehhhh po prostu katastrofa. Na koniec porozmawialismy sobie z jego panstwem, ze to bez sensu narazac go na taki stres i usypianie, dalam pani trymer do reki, z grubsza wytlumaczylam co i jak i powiedziala, ze sprobuje - zobaczymy. Po prowrocie do domu powiedzialam moim psom pere cieplych slow, ze sie ciesze, ze mam normalne:evil_lol: terriery. A dzis bola mnie strasznie rece i plecy buuuu
  7. Do wedkowania, to ja jestem chyba zbyt narwana:lol: Moze gdyby rybka sie lapala choc tak co 5 min, to by mi cierpliwosci starczylo, ale tak siedziec i patrzec pol dnia na ten kij w wodzie, to nie dla mnie:shake: A terriery juz tak maja, juz Ci sie wydaje, ze nic bardziej odlotowego wyczynic nie moga, to upra sie i udowodnia, ze moga:razz: Dzis Dzien Dziecka, wiec wszystkim malym i tym troszke starszym, dwu- i czerokonczynowym dzieciom zycze wszystkiego co najlepsze:Rose:
  8. Chyba jednaj lepiej jak pozra zanete niz kupe:lol: - wole zapach rumu, wanilii i tego typu rzeczy niz jakichkolwiek odchodow:lol: Lucysia czasami lubi sobie popic wody z kibelka jak ktos nieopatrznie nie opusci klapy:roll: Maja - widze, ze bys sie dogadala z moim TZ w kwestii wedkowania. U mnie biedulek nie znajduje zrozumienia, choc nie oponuje jak jedzie na rybki jednak efektow jego polowow nie chce widziec w kuchni z czego sa zadowoleni sasiedzi:lol:
  9. Sasanka dzis znow odwalila numer - wrocila z dworku i tak przechodzi kolo mnie i zalecial dziwny choc znany zapach...zawolalam ja i obwa****e otwor paszczowy i....byla to zanęta na ryby mojego TZ, na szczescie robaki zostawila ufff Ma wiec bardzo fajny rumowy zapaszek paszczowy:lol:
  10. Narzekasz na Lotke prawie tak samo jak ja na Sasanke:lol: Jednak chyba przyznam, ze ma ona juz 3 szare komorki, ale nadal nie moge znalezc wlacznika i licze tylko na ich samoczynne, spontaniczne dzialanie co przynosi najczesciej marny skutek:lol: lecz za to jak mocno sie ciesze jesli zadzialaja!:multi:
  11. Jednak do 3 miesiaca, czyli do kiedy dojrzewal byl 100% chlopakiem i tak mu zostalo;) :lol: I czekaj na te dobre chwile:cool3: Ja w niedziele bylam z suczastymi na treningu i musze stwierdzic, ze Sasankowy maluch biegal calkiem ladnie, az bylam zaskoczona:crazyeye: , nawet udalo jej sie caly slalom zrobic! Brakuje jej jeszcze szybkosci, ale mysle, ze tez jej sie polepszy z wiekiem, bo juz jest szybsza i sprawniejsza niz byla niedawno - suczki pierw rosna a pozniej nabieraja rozumu:lol: ;)
  12. Nitencja dobrze prawi:lol: Osobnik meski kazdego gatunku, to twor dziwny i niezrozumialy:lol: Nie probuj wiec dokonac rzeczy niemozliwej i kochaj go po prostu bo jest, a jesli mu przy okazji cos uda sie zrobic tak jak sobie tego zyczysz, to bedzie to krotka chwila szczescia;) :lol:
  13. Zebra -:-( :-( :-( :-( :-( Maja - widze, ze ty jestes ambitniejsza ode mnie i zglebilas sztuke wstawiania fotek, ja tam na razie pozostane wygodnicka i bede podsylac TuathaDei;)
  14. Zebra - to zdjecie jesr skrzetnie ukryte w moim kompie:cool1: pod tytulem "piekna i bestia" - sami sobie dopowiedzcie kto jest kim:lol: Maja - znajac zycie nie bedzie Ci sie chcialo zglebiac trudnej sztuki wstawiania zdjec (przynajmniej ja tak mam), gdy mozna z premedytacja wykorzystac TuathaDee, zwlaszcza, ze sie przed tym wcale nie wzbrania:lol: ;)
  15. No TuathaDea sie napracowal i widze, ze jestem nie jedynym dostarczycielem fotek. Nitencja - chciec to moc! Oglos gdzie sedziujesz(tylko miej litosc i niech to bedzie gdzies w Centalnej Polsce) i ze chcesz widziec WSZYSTKIE kerraki, to przyjedziemy! Nawet dam Ci ocenic cala moja trojke, a co!:lol: A braudagowe dziewczyny podobne nawet, choc mojej sie nieco grzywka rozwiala:lol: Jak Zebra chciala mi zrobic fotke, to wzielam Sasanke mowiac, ze niech bedzie na tym zdjeciu cos ladnego:lol:
  16. Dziekuje za zyczenia, ale imieniny obchodze w sierpniu:lol: Jednak, to milo, ze ktos pamieta jak mi na imie:cool3: A ja jutro mam wolne:multi: znaczy sie tak prawie, bo dzien juz niezle zaplanowany i mam punkt - uczenie Sasanki biegania przy rowerze, trzymajcie kciuki co bym glabiary nie rozjechala;) :lol:
  17. Wyobrazam sobie mine Queen - no zrobcie cos!ja nie mam sie gdzie polozyc, plisssss, ona zachowanie i maniery ma iscie krolewskie;) :lol: Moja Sasanka, choc fizycznie do niej podobna, zdeptala by Milke i zrobila sobie z niej kanape:lol: A Pluszak jest fajny, wiec probuj agility! Marta - do Wroclawia niestety nie przyjade, mam wtedy wystawe w Gostyninie, czyli oddzial Plock.
  18. Ja mysle, ze ten charakter obrosl troche legenda i to przerysowana. Oczywiscie trzeba zawsze pamietac, ze jest to terier i moze byc nieco narwany, ale dobrze ulozony i zsocjalizowany, to mily i wesoly pies towarzysz. Przy szkoleniu w samce trzeba wlozyc sporo wysilku, by okielznac ich "samczosc" i choc trudno bedzie o milosc do drugiego samca, to da sie z tym zyc i uporem mozna wypracowac posluszenstwo. Suczki sa duzo latwiejsze w prowadzeniu, czego mielismy przyklad w Rdomiu - jakakolwiek kombinacje upychalismy do klatki, nie bylo zadnego problemu, byly to jednak mlode suczki, ale rowniez nie sadze by byl problem, gdybym miala ze soba Lucyne. Cavisia - a ja znam takiego jednego malucha jak Twoj, co smiga po torze agility az kurz sie unosi:cool3:
  19. Flaire - zapomnialo mi sie, ze Tobie tez powierzylam Lucynke:oops: , no i przeciez swietnie Ci poszla prezentacja tej niesfornej dziewczyny:multi: Co do bronienia klatki i torby - moje genralnie tez kochaja ludzi i ktos z odpowiednim podejsciem (kielbacha dla Lucyny, dobre slowo dla Sasanki) nie mialby problemu z wydobyciem torby. Najlepszy jest Niunio, bo straszny terytorialista, a klateczka to kawalek domu i do tego nie jest przekupny za bardzo - trzeba znac jego slabosci (ale chyba nikt na wystawe nie bierze szczotki do mycia kibelka:lol: ). Bardziej jest to zagrywka psychologiczna - jesli ktos wklada torbe do klatki z psem, to potencjalnemu zlodziejowi przemknie przez mysl, ze ten pies potrafi ta torbe obronic;) :lol: Borsaf - oto sciaga dla Ciebie: 1. Kerrydom Court HADIYA I GIO GRANO - pieski p. M.Soltan, nie udziela sie na naszym forum, a szkoda. 2. Beaubase AISA i Nevskiy Asterion ELON - Aisa i Amik Mai 3. CORSA z Plockiego Wzgorza - Celta TuathaDei 4. SAXANA Braudag - to oczywiscie moja Sasanka, moje psy to jeszcze: Lucysia czyli LAGUNA Milepork i Niunias czyli CAMRY z Plockiego Wzgorza. 5. QUEEN Braudag - suczasta Zebry, ktorej jest tez AMA Czarny Czort. 6. MILKA z Kregu Swiatowida - suczasta Wladka. Jest jeszcze pare forumowych kerraczkow, ale nie znam pelnych nazw, wiec nie bede pisac glupot - niech ich opiekunowie uzupelnia liste. Maja - dziekuje za uznanie za wystawianie Gio, ja jednak wiem, ze malo co a zaliczylabym twarza trawnik:lol: - to bardzo silny pies. Cavisia - ciesze sie, ze sie poznalysmy i ze nieco zweryfikowalas opinie o kerrakach - nie takie one straszne jak je maluja;) :lol: A ich wlasciciele to po prostu uroczy ludzie, do rany przyloz!:lol: :roflt: Zapraszmy do czestych odwiedzin!:multi:
  20. No faktycznie trudno samemu jechac na wystawe jak sie ma pokazac wiecej niz jednego psa - i takim oto trafem prezentowalam w Radomiu na porownaniu o rase GIO GRANO:cool1: , a na klubowce powierzylam swoje suczaste w rece Zebry i TuathaDei, gdy sama prowadzilam Niuniasa - dobrze, ze jeszcze sa na tym swiecie ludziska, co pomoga:loveu: A jak sie ma dwa psy, to nie trzeba bac sie o torbe -jednego psa z torba zamyka sie w klatce, a z drugim idzie sie na ring:razz: :lol:
  21. To ja podam pelna stawke i z wynikami(jesli o czyms zapomne, to prosze uzupelnic) PSY Klasa otwarta 1. NEVSKIY ASTERION ELON -1 dosk.CWC Klasa championow 1. Kerrydom Court GIO GRANO -1 dosk. CWC, NPwR SUKI Klasa mlodziezy 1. Kerrydom Court HADIYA - 1 dosk. Zw.Mlodziezy,NSwR, BOB 2. Milka z Kregu Swiatowida - 3 dosk 3. SAXANA Braudag - 2 dosk. Klasa otwarta 1. BEAUBASE AISA - 1 dosk. CWC Klasa championow 1. CORSA z Plockiego Wzgorza - 1 dosk.CWC I to prawie wszystkie kerraki, bo oczywiscie dotarla jeszcze Zebra z Queen:multi: Mamy wspolne zdjecie, na ringu z sedzia, ktory byl bardzo zaaferowany, bo jeszcze nigdy nie ocenial tylu kerrakow:lol: Ocena byla bardzo wnikliwa i jawna - zostalismy zawolani i wytlumaczyl nam co mu sie podoba w naszych psach, a co mniej. Generalnie bardzo mi sie takie cos podoba i wielkie brawa dla sedziego:klacz: Wogole chyba spotkanie nam sie udalo, moze i bylismy podekscytowani, bo w koncu wystawialismy psiaki, ale znalezlismy tez troche czasu na mile pogawedki. A zdjecia beda, dzis wysle TuathaDei co tam sie bedzie nadawalo i mysle, ze niebawem wstawi. Wczoraj juz nie mialam sily, wracajac stalam w korku z godzine, bo byl wypadek, wiec jak dojechalam to po prostu poszlam spac i Sasanka tez, choc nie wiem dlaczego ona zmeczona - spala cala droge:niewiem: A Hadiya sliczniutka - niewielka suczka, ale niezwykle mocna - klate ma jak bulik (oczywiscie przesadzam;) ), krociutka, zwarta i bardzo dynamiczna w wyrazie. Moja przy niej, mimo ze jest wieksza troszke, to takie delikatne chuchro:lol:
  22. Strasznie sie ciesze, ze Amcia lepiej sie czuje i humor Ci sie poprawil, od razu czlowiekowi lepiej robi sie na duszy... A jesli to o Queen mialo polepszyc me samopoczucie i wiare, ze moja wariarka kiedys zmadrzeje, to jakos Ci sie nie udalo;) :lol: Ja jeszcze siedze w robocie i az sie boje pomyslec ile pracy przede mna:-o Ale jutro sie spotkamy:multi: I prosze sie nie smiac jak gamonica wyjdzie mi nienajlepiej - zmeczona jestem:roll:
  23. Gokaiba - maluchy swietne, ja to jak widzialam taka zgraje galopujaca na cos (najczesciej na mnie:roll: ), to mowilam - kryc sie kto zyw!szarancza atakuje!:lol: I wcale sie nie dziwie, ze Tytus jest dobrym wojkiem - moj Niunio-bandyta rowniez byl swietny w tej roli. Na poczatku troche sie balam, ale Lucyna sama wiedziala na ile kontaktu pozwolic, a on jej sluchal - po jakims tygodniu zaczely wymieniac sie w gniezdzie:crazyeye: , a pozniej wlasnie Niunio wykazywal wiecej cierpliwosci w zabawie z maluchami niz mamusia, do tego stopnia byl dla nich laskawy, ze ktoregos razu okropny dziecior dziabnal go w jajko, a on pisnal i odszedl.
  24. czapla

    Radom 21.05.2006

    No ja bym wcale nie powiedziala, ze wiem:lol: . Trafilam tam jakos w zeszlym roku, choc przy okazji zwiedzilam sobie pol Radomia:lol: Licze jednak na milych mieszkancow Radomia, ktorzy wtedy oswiecili blondynke, wiec teraz tez pewnie wskarza mi droge i jakos trafie:lol: A najazd kerrakow, to rzecz straszna - juz zacznijcie sie bac:cool3:
  25. Ja juz wiecej nic nie powiem,bo wszystko zabrzmialoby zbyt banalnie,zreszta rozmawialysmy ehhhh.....:calus:
×
×
  • Create New...