Jump to content
Dogomania

czapla

Members
  • Posts

    1831
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by czapla

  1. Nowotwory to bardzo podstępne paskudztwo, daje mało specyficzne objawy i czasami wyniki badań nie dają wskazania przyczyny. Nie dziw się więc, że wet zastosował na pierwszy rzut terapię antybiotykową, przecież nie kieruje się od razu na biopsje. Postąpił standardowo i tyle. Z tego co pamiętam w przypadku chłonniaka rozmaz ze szpiku również może nie wykazać zmian, a dopiero wyjdzie w rozmazu z węzłów chłonnych. Jednak 2 miesiące to zdecydowanie za długo jak na przeciągająca sie infekcje:shake:, mi by pewnie się włączyła kontrolka przy 3-4 dawce antybiotyku jeśli nie byłoby poprawy. Dobrze, że w końcu trafiliście do specjalisty i wiecie na czym stoicie. Jakąkolwiek podejmiecie decyzje bedzie ona trudna...
  2. o k.... tak mi przykro:-( Jakie sa rokowania, co powiedział lekarz?
  3. czapla

    Poznań 2008

    No to się cieszę, że odebrałaś "normalnie" moje gadanie:p A foxa gratuluje, to fajna sprawa zyskać uznanie akurat u pani Supronowicz, która z tą rasą akurat związana jest od zawsze:multi:
  4. czapla

    Poznań 2008

    No widzisz i nie bolało:lol:;) Upi to dorosła fajna dziewczyna i na pewno zyskuje przy bliższym poznaniu, więc wcale się nie dziwię, że Cię zaczarowała:loveu:, a Dzidzia jest taka własnie jak mówisz i nie jesteś jedyna, która by chciała mieć ją pod swym dachem:lol:, to taka kochana iskierka:loveu: Zebra jest szczęściarą!
  5. czapla

    Poznań 2008

    I żaden Ci się tak najbardziej nie podobał? Nieraz cieżko powiedzieć co się w jakimś psie podoba a co nie, ale ogólnie spojrzysz i zachwyci człowieka. No zdradź, który szczególnie przypadł Ci do serca:lol: A Geira chyba się nie załamała;), ja może jestem czasami zbyt zasadnicza i "walę prosto z mostu", ale kto mnie zna troche, to wie, że nie wynika to ze złośliwości, po prostu oceniam ze swojego punktu widzenia to co mam przed oczami. A że wszystkie kerraki są najlepsze i najwspanialsze to oczywista oczywistość:lol:
  6. GRATULACJE!!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi: Niech się dzieci zdrowo chowają i trafią do wspaniałych domków. Ale masz fajnie, normalnie Ci zazdroszcze, takie małe śmieszne bąble:loveu: i jeszcze w ilości rozsądnej;):lol: Myślę, że Gio zaakceptuje sytuacje i będzie czynnie uczestniczył w wychowaniu - Niunio był mocno przejęty rolą:cool3: Mam nadziję, że obfocisz maluchy i nam zaprezentujesz. Myślę,że wyrosną na ładnie kerraki, bo to fajnie zestawiona para.
  7. czapla

    Poznań 2008

    aluwis - ja myśle,że Geira wie jakiego ma psa i zdaje sobie sprawe z jej wad i zalet i również zdaje sobie sprawę, że Gabi nie była w takiej kondycji jak w zeszłym roku, kiedy pokonała swoje konkurentki. A sędzia podchodził do oceny poważnie i nie odebrałam jego werdyktu jako przypadku, że decydowały "zabawne sprawy". Raczej miał ustalone priorytery i w nich dość wysoko uplasowała się moja ulubiona cecha, czyli temperament, co było wydać przy res.CACIB gdzie stanął do porównania Ursus i Jazzy - w statyce wybrałabym Ursusa, w ruchu Jazza i sedzia wybrał dynamikę Jazza. A tak swoją drogą jestem ciekawa jak właśnie Ty oceniasz poszczególne osobniki - robiłaś fotki, chodziłaś pomiedzy, miałaś czas na przyjrzenie sie poszczególnym osobnikom,na co wystawcy często nie maja czasu. A do tego nie masz kerraka i nie patrzysz na nie przez pryzmat swojego:lol: - to zawsze jakieś nowe światło. Spróbujesz?
  8. czapla

    Poznań 2008

    No myślałam, że burze wywołam...;):lol: Wiesz, mocne a cieżkie, to jednak dla mnie duża różnica. Trudno nazwać mojego Niuniasa chudzinką, a tłuszczyku na nim nie znajdziesz - kazdy lubi co innego;)
  9. czapla

    Poznań 2008

    Wczoraj zaczęłam pisać, ale mi przerwano, więc może dziś mi się uda, choć nie wiem czy na pewno chcecie:evil_lol: Na samym początku jednak zaznaczę, że generalnie stawka mi się podobała i patrzyłam na kerraki z przyjemnością:loveu: To może w porządku zaproponowanym przez Gokaibe: -Edbrios JAZZMEN - tu zgadzam się z Gokaiba, że mały i z lekkim uchem, ale jak wiecie, podoba mi się bardzo ten piesek ze względu na charakter i temperament i ruch i wszystkie jego wady są dla mnie mało istotne, bo to dokładnie to co lubie. -URSUS - eksterierowo to świetny pies, bardzo efektowny, pieknie przygotowany, trochę "cieżki" w odbiorze (wogóle to i Gokaiba i Kerry jak dla mnie zbyt obficie karmią psiury) Dla mnie najwiekszą jego wadą jest brak temperamentu. -WELL BUILT DANCER - duży samiec, za duży jak na mój gust, u niego najbardziej podobała mi się szyja-dluga ale mocna, i front właśnie - zupełnie się w tym punkcie różnimy z przedmówcą, i kolor miał fajny. -Blue Joi WILLIAMS - ja bym jemu dała BOB, nie widziałam, by miał cokolwiek rozbalansowane:shake: Szata perfekcyjnie przygotowana, efektowny i bardzo elegancki. -SALOMEYA - wiecie, że mam do niej osobisty stosunek:lol:powala mnie jej charakter i temperament i takie właśnie kerry lubie, niechby i koślawe ale z taką radością życia:loveu: no i nie wiem, jak Ty zobaczyłeś wąski tył:crazyeye: toż ona właśnie "dupniata" jest! -ORESTINA - dobrze się zapowiadająca młoda sunia, fajna, proporcjonalna. U niej nie bardzo podobała mi się głowa. -GABI - jeszcze nie w kondycji wystawowej, wolno sie odbudowuje i nie wyglądała najlepiej. Wogóle jak dla mnie ona jest taka wąziutka w plecach, zadku, no i temperamentu brak. -GLAMORUS GIRLIE - piekna głowa i szyja, swietnie przygotowana i prezentowana, jak dla mnie najlepsza sunia, ale niestety czarna. -U-ONCE AGAIN - jakoś chyba najmniej mnie zaciekawiła:roll: nie dopatrzyłam sie w niej tej pieknej głowy, widać gusta u nas różne;) -UPI - fajna i ona ma ciut;) temperamentu, piekny kolor i rodzaj włosa, świetnie się zaprezentowała i te drobne podskoki na wejściu są dla mnie na plus:lol:, a przy tym jest przytulaśna i milutka - pomiziałyśmy sie troszke:lol: Reasumując - każdy z nas zwraca uwagę na inne cechy i ma inny gust, no i dobrze, bo gdybyśmy się nie różnili byłoby nudno:lol:
  10. Będzie, nawet wczoraj zaczęłam pisać conieco, ale mnie ktoś zawołał i nie skończyłam:razz:, a generalnie cierpię na komputerowstręt i jakoś nic mi się pisać nie chce:roll: chyba to jakaś depresja czy jak;)
  11. Nie umarł śmierciś naturalną i wyniki trzeba uzupełnić. I na fotki nadal czekamy.
  12. Milczą wszyscy jak zaklęci... Gokaiba obiecał swój punkt widzenia odnośnie Poznania, Marmur miał przybliżyć nam wystawę Pradze i czekam, a tu nic:roll: Ja natomiast, że nudzić się nie lubie, to wynajduję sobie różne ciekawe zajecia:evil_lol: W sobotę więc, wybrałam sie z Niuniem do stolicy i wypożyczyłam go na warsztaty groomerskie - jest nieco odmieniony i pare rzeczy ma ciachniete inaczej i mi się podoba. I musze się przyznać, że ja chyba na prawde zbyt krytycznie podchodzę do Niunia:oops: Warsztaty prowadził Rony Demunter, znawca terierow i naprawde mu sie gamoń podobał. Nie musiał przecież nic mówić o nim, bo był tylko futrem do zrobienia, a tu obskoczył tyle niewymuszonych pochwał, że puchłam z dumy! Z wyraźna przyjemnością podchodził do niego, mówił, że ma swietnie ożebrowana klatkę piersiową, super kątowane kończyny, jest mocny, ale nie ciężki, no i (tu nie padnijcie) ma świetny temperament:evil_lol: - Niunio przez cały czas gapił się na reniferka podjarany jak to on potrafi, z ogonem wibrującym jak grzechotnik. Na końcu dostał go w nagrode (szybko pozbawił go nóżki:diabloti:), ale jeszcze poproszono mnie bym Niunia ustawiła do zdjecia, wiec musiałam zabrać Niuniowi zdobycz, co mi nie nastręcza problemu, ale to też zrobiło świetne wrażenie:loveu: Na koniec wszyscy dotykali futra Niunia, by zapamietać jak wygląda prawidłowa struktura szaty kerry blue, podobnież coraz rzadsza - włos ma być nie taki jak pudla z grubym lokiem, ale też nie za lekki jak u softa, tylko gdzieś po środku - wypisz wymaluj Niunio!:lol: Uffff dowartościowałam się niesamowicie
  13. Grand jest na pierwszym (pierwszy z prawej) i drugim zdjeciu jesli mnie wzrok nie myli
  14. czapla

    Poznań 2008

    Kurcze, jak to zginela?:crazyeye: W kradziez, to jakos nie wierze, no chyba, ze wlasciciele sie zagadali, sunia biegala luzem i wsiadla do samochodu byle jakiego, bo mial drzwi otwarte... Ja jestem przewrazliwiona (co prawda to z powodu Niunia) i nigdy w obcym miejscu, po zmroku nie puszczam psow ze smyczy - zawsze moze sie trafic przypadkowo pieseczek, koteczek, kroliczek lub inna ciekawa zwierzyna, a droge powrotna nieraz ciezko znalezc... Gokaiba - chcialam Cie nieco wywolac do tablicy;), zebys tak konkretniej opisal co Ci sie u jakiegos psa podobalo, a co mniej - ja mam jakies tam zdanie i chetnie bym skonfrontowala je z innym,a ze generalnie wychodze na zolze:evil_lol:, to nie chcialabym byc pierwsza:lol:
  15. czapla

    Poznań 2008

    Super fotki Semisi z Bisa - fryzura zrobiona przez Julie bardzo do niej pasuje, wygladala na prawde cudnie:loveu: i jak widac, chyba lepiej jak ja obca osoba wystawia, bo wtedy super sie spina żeby w tlumie wypatrzec Zebre. Wogóle, to jakoś tak mocno ucichliście i nic nie chcecie skomentować...
  16. czapla

    Poznań 2008

    Aluwis - dzieki za fotki naszej Dzidzi kochanej:multi: to dla mnie pamiatka tym cenniejsza, ze teraz nie wiem kiedy ja zobacze:-( Moje fotki sa beznadziejne, nie wiem czy cos z nich wybiore:roll: i nie mam wszystkiego, bo przeciez zabawialam sie w handlera:lol: A jeszcze sie czepne nieco;) - kurde, czemu do wystawiania kerraka ktos zaklada czarne spodnie:roll: (przepraszam Kasiu, ale to nie tylko do Ciebie) - nic nie widac na fotkach, szczegolnie na hali gdzie swiatlo jest liche, a jeszcze jak sie foci z duzej odleglosci to kaszana:shake:
  17. czapla

    Poznań 2008

    Ja dopiero pozegnałam gości i mogę usiąść do kompa. Miło było się z Wami spotkać i popatrzec na naszych ulubieńców:multi: Swoje fotki wstawię najwcześniej w piątek, bo jutro wyjeżdżam, a jeszcze nie jestem spakowana. Pozdrawiam:p
  18. czapla

    Poznań 2008

    No jak tam futra uszykowane? Ja dziś jadę Zebrę z Dzidzią odebrać z autobusu w stolycy:multi:
  19. Jak już bez podpory chodzisz, to super:multi: teraz juz bedzie tylko lepiej, a że czasami na czterech...no cóż, facet to ponoć brakujące ogniwo w teorii Darwina łączące nas kobiety ze zwierzętami;):eviltong: Geira - to już wszystkie dzieci poszły w świat do nowych domków? Co do czystości, to nie przesadzaj - jak się dobrze przyjrzysz, to lapy są oblepione piachem, ale jak się wysuszy to się wykruszy;) Ja tam pedantem nie jestem, a ze spaceru wracam równie czysta jak zwierzyna, bo przecież trzeba od czasu do czasu sprawdzić moją czujność i w pełnym galopie hulnąć na rączki:diabloti:
  20. Sterydami karmie, to im sie urosło jakoś silnie;):lol: Nadal podpierasz się dodatkową noga?:sad: Lapiej już czy nadal niekoniecznie? Nim w maratonie wystartujesz, to jeszcze troche czasu minie, ale wierze, że będzie dobrze. To jeszcze wstawie Sasanke [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/25/1d3b71dc1f6f284b.jpg[/IMG][/URL]
  21. kerry ale żeś się rozpisał, fiu fiu normalnie czytać nie nadążam:eviltong: Ale latający Ursus superkowy! WIĘCEJ!!! to ja Wam pokarze jak mi 2 kerraki urosły:crazyeye:;) [IMG]http://images48.fotosik.pl/24/514ae3c22429de11.jpg[/IMG]
  22. czapla

    Poznań 2008

    Gokaiba - biedaku, czyżby choróbsko Cię dopadło? Kuruj się i dbaj o zdrówko. Mój małżonek mawia,że na wszelkie bóle lepszy od antbiotyków jest okład z damskich piersi, ale ja się tam nie znam;):lol: aluwis - zapraszamy do kerrakowego ringu, bedzie nas tam troche i chetnie Cie poznamy w realu:multi:
  23. Ja tu rzadko zagladam, jeszcze rzadziej sie odzywam i jestem pewna, ze w zyciu bym Wam nie pokazala zadnego zdjecia psa zrobionego przeze mnie i to zupelnie nie o to chodzi, ze boje sie krytyki tylko ton w jakim krytykujecie jest po prostu niegrzeczny, nawet pogardliwy:shake:, a to jakos mi nie odpowiada... Zastanowcie sie, bo niedlugo nikt tu fotki nie wstawi, a szkoda, bo temat fajny. Mudik - wiesz juz moze co to za kerraczka? Jak chcesz, to sprobuje na ta fotke naniesc linie z poprawkami, tyko nie chce wstawiac tego tutaj, moge Ci odeslac meilem i sama zdecydujesz czy chcesz to pokazac.:roll:
  24. czapla

    Poznań 2008

    Potwierdzam - Dzidzia skacze jak piłeczka:lol: i lubi na rączki, trzeba być zawsze czujnym. Może do mnie Gokaiba "pije";), że wiedziałam o rosyjskich kerakach i się przestaszyłam?:lol: Odpowiadam - tak, wiedziałam, ale strachliwa to ja zbyt nie jestem:lol: Po prostu Sasanka dostanie mi cieczki i tak wogóle jakoś mi sie nie chce i na dokładke chcieli oplate za weterana, wiec się zbuntowałam;) Z przyjemnością jednak przyjade popatrzeć, pofocić, spotkać się z Wami tak zupełnie bez stresu.:p
  25. A u mnie takie spoufalenie z koteczkiem nie ma szans (moje należą do tej książkowej wersji kerraków co mają tendencję do "zmniejszania populacji kotów":roll:) Z TYM koteczkiem, to chyba szans by nie miały:shake: (bo myślisz chyba o moim wychowanku z grzywą)
×
×
  • Create New...