Jump to content
Dogomania

Olk@

Members
  • Posts

    117
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olk@

  1. Olk@

    Bokseromaniacy

    Dlaczego, Killer mi się podoba!!!! Myśle,ze takie imię pasuje do bokserka :wink: tylko,żeby nie miał takiego charakterku co oznacza to imię :wink: :wink: Podobają mi się też imię Debet,też fajne. My daliśmy Aresowi tak na imię ponieważ gdy był szczeniakiem zachorował na parvoviroze a wiadomo,że Ares to bóg wojny,więc musi walczyć i być zawsze silny.I był silny wyzdrowiał i jest z nami :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
  2. Olk@

    Bokseromaniacy

    -=/\=- ja juz chce zobaczyc Twojego boksia !!!!!!!!!!! Kiedy go odbierasz?????????????? a wiesz juz jak mu dasz na imię??? :wink: bo chyba miales z tym maly problem :wink: :wink:
  3. Olk@

    Bokseromaniacy

    no tak przyrodni bracia ,rodzinnie się robi na dogomanii :wink: :wink:
  4. Olk@

    Bokseromaniacy

    dzieki :lol: :lol: :lol: Ares wygląda teraz inaczej,jest wiekszy,bardziej potężny.Wtedy miał niespełna roczek.Dziś zrobiłam nowe zdjęcia,jutro pójde jej wywołać,zeskanuje i poproszę Surprise o wrzucenie ich na dogomanie.Zrobiłam też parę fotek Maxowi,jest już prawie wiekszy od Aresa :) Saba jest piękna,zawsze podobały mi się boksy z takim umaszczeniem. Niedaleko mnie mieszka ładny bokserek jest złoty z pregami i białym krawacikiem.Ares zawsze z nim szaleje w parku.Powiedziałam sobie,że mój następny boks też będzie miał takie umaszczenie,jest piekny !!!!!
  5. moje wcinają Chicopee. Max chicopee puppy&junior a Ares Chicopee dla dorosłych psów. Maja po niej piękno sierść i są zdrowe.
  6. Olk@

    Bokseromaniacy

    Sabka,masz pieknego boksia !!! Zdjęcia mojego Aresaka można zobaczyć tu : http://www.dogomania.pl/forum/viewtopic.php?t=4982
  7. Olk@

    Bokseromaniacy

    mój Ares nie boi się burzy ani wybuchów petard.Zachowuje się normalnie,w nocy spał i strasznie chrapał (może nawet nie wiedział,że była burza :niewiem: ) Natomiast Max tak jak ja boi się burzy okropnie.Musze go brac do domu,poniewaz gdy zostaje sam zaczyna "wariować" próbuje rozerwać siatke ,drapie strasznie w drzwi do domu itp.
  8. Olk@

    Bokseromaniacy

    Oki już nie pije :lol: Mój boksiu zaczął nabierać męskich kształtów jak miał ok roku i nadal rośnie. hahahaha ostatni raz :drinking: :drinking:
  9. Olk@

    Bokseromaniacy

    Sabka za Ciebie :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: ale się cieszę!!! nie wiedziałam,że tak dużo bokseromaniaków jest tu na dogomanii a teraz za nasze cuda :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:
  10. Olk@

    Bokseromaniacy

    Witaj !!! Super,że do nas dołączyłeś jest nas już coraz więcej :lol: .6 miesięczny bokser to jeszcze szczeniak a z resztą bokser przez całe swoje życie zachowuje się jak szczeniak,więc nie wiele straciłeś,chyba,że widok słodkiego śmiesznego szczeniaczka,który niezgrabnie porusza się na swoich długich łapkach :lol: sorry za dużo razy użyłam słowa "szczeniaczek" Sylvia,no ja myśle,że się poprawisz :lol: ,ale tak naprawdę to już się za Tobą stęskniłam :lol: A teraz za zdrówko nowego bokseromaniaka :drinking: :drinking: :drinking:
  11. Olk@

    Bokseromaniacy

    Sylvia a ja myślałam ,że juz się nie odezwiesz :lol:
  12. Olk@

    Bokseromaniacy

    Mój Ares także kocha wszystko co mniejsze (ma chyba kompleks niższości :wink: :lol: ) ale ma też przyjaciół większych od siebie np.doga niemieckiego z którym znalazł wspólny język. Lubi jamniki,AST-y,ON ogólnie jest bardzo przyjacielskim psem. Najbardziej nie lubi kundla sąsiadów,ponieważ on zawsze na niego strasznie szczeka a Ares odpłaca mu tym samym :fadein:
  13. Olk@

    Huk

    Mój Ares kompletnie nie reaguje na burze czy petardy.Zachowuje się normalnie,jak zawsze, na niego to nie działa. Natomiast Max,boi się burzy,bardzo!!! Muszę go brać do domu a on cały czas za mną chodzi.Nie zostanie nawet na chwilę sam gdy jest burza.Nie mam pojęcia co będzie na Sylwestra,gdy będą wybuchać petardy,fajerwerki.Gdy kiedyś rozmawiałam na ten temat z wetem,powiedział,że najskuteczniej będzie psu dać jakieś łagodne środki uspokajające i pozastawić pod czyjąś opieką.
  14. Olk@

    Bokseromaniacy

    Surprise,odliczaj dni!!! :lol: I pomyśl sobie,że jutro to już krócej niż dziś!!! Sama jestem ciekawa jaki bedzie ten Twój psiak :P
  15. Olk@

    Bokseromaniacy

    ooo pampero nie łap mnie tak za słowa :lol: chodziło mi o to,ze Surprise bedzie miała dopiero swojego pieska,na którego punkcie oszaleje tak ja my na punkcie naszych bokserków. Olk@ napisał: I ta mała kudłata poczwarka zastąpi Ci wielkiego ,obślinionego Camela Może troszke źle to wyraziłam :oops:
  16. Olk@

    Bokseromaniacy

    gdy bedziesz miała juz swojego yorka( taka malutka,kudłata kuleczka rozczulaja mnie) jego wychowanie pochłonie Cie całkowicie.I ta mała kudłata poczwarka zastąpi Ci wielkiego ,obślinionego Camela :lol:
  17. Olk@

    Bokseromaniacy

    To super,fajnie,że się przygotowujesz na przyjęcie nowego domownika,pewnie juz nie możesz sie doczekac??? a ile jeszcze zostało?? 2 tygodnie do odbioru??? Ares wczoraj zabił swoją druga kure :( została bez głowy i nogi teraz zamęcza mnie jakimś gumowym zającem,który strasznie piszczy(znalazł go gdzieś w ogrodzie).A wczoraj myślałam,że zwariuje(czyt.coś mu zrobie złego) właśnie wychodziłam z domu,kiedy ten wariat przybiegł i swoją wielka,obślinioną mordą wytarł się o mnie,nie dosć ,że byłam spóźniona to jeszcze dostałam taki ochrzan,że lepiej nie mówić... A wszystko dlatego,że Ares chciał się przytulić :-?
  18. Dziękuje Flaire!!! co ja bym bez Ciebie zrobiła??? Ares po jedzenie wejdzie ok,ale nie zostanie w niej ani chwili dłużej,wszedł do klatki,zjadł a ja go zamknełam,patrzył na mnie z takim wyrzutem... je w kalatce,ale poprostu nie lubi w niej siedziec,muszę go przekonać,że to nic takiego.Trzymajcie kciuki,mam nadzieje,że sie uda
  19. Kupilismy klatke,ale Ares kompletnie ja olewa!!!! woli przespac się na kafelkach,niz wejsc do klatki gdzie ma kocyk.Klatka jest duża i wygodna,ciagle otwarta.Nie chce zamykać go w niej na siłe.A on musi się do niej przyzwyczić i to szybko,bowiem za dwa mieciące lecimy do Stanów.Wet powiedział mi,że lepiej dać mu jakies łagodne środki uspokajajace,ponieważ to bedzie jego pierwszy lot i pies napewno będzie się stresował. Jak ja się o niego martwie,nawet nie boje się juz sama o siebie(choc zawsze bałam sie latać) tylko o niego!! Jak on to przetrwa??? pamietam,ze jak ja pierwszy raz leciałam,to strasznie się bałam,żołądek miałam w gardle. Pozdrawiamy Olka&Ares
  20. na mnie mój Ares też się tak patrzy gdy sie wytarz w błocie a ma wtedy taką niewinna minke " no co ja złego zrobiłem...??" a łazienka wiem,wiem jest w bardzo hmm orginalnym stanie :lol: choć z bokserem jest chyba troche mniej roboty niz z husky najgorsze jest włożenie go do wanny :lol: pozdrawiamy Twojego słodkiego brudaska Olka&Ares
  21. a mi się podoba....taki brudasek :lol:
  22. Olk@

    Bokseromaniacy

    ooo bedzie głosno,zobaczysz!!! jak kupisz tego cholernego kuraka to masz to jak w banku.Piłeczki "kolczatki"właśnie o nich tu mowa są dostępne w różnych rozmairach i kolorach.Kosztują grosze. Ucz szczeniaka od początku,że Twoja garderoba to nie zabawki,nie baw się z nim szmatką bo on później nie rozróżni ,starej szmatki od ubrania,tak samo buty( mi Ares zjadł 2 pary,nie licząc butów ojca). Jeżeli masz jakies pytania,pytaj smiało w miare moich mozliwości bede odpowiadać :P
  23. Olk@

    Bokseromaniacy

    ja proponuje wielką piszcząca kure.Ares miał takie 2 i one nawet długo zyły.Pozatym dobre są piłeczki, tylko nie za małe aby psiak nie mógł je połknąc(boksery maja duże paszcze).Mój boksio uwielbia bawić się piłka do kosza.Zabawki kupisz w sklepie zoologicznym.Mój Ares do dziś ma tego piszczącego kuraka,jak się do niego dorwie do chodzi z nim i gryzie a ja o mało szału nie dostanę.Tak strasznie piszczy ale przynajmniej Ares ma dobra zabawe :lol:
  24. Olk@

    Bokseromaniacy

    Mój Ares gdy był mały uwielbiał sikać w samochodzie.Gdy było ciepło i otwierałam drzwi do samochodu mały wskakiwał tam i sikał i robił to z pełna premedytacją.Nie raz obiecywałam sobie,ze dam mu za to klapsa ale gdy widziałam jego minke to tylko mówiłam nie wolno a reka sama mi opadała nie mogłam go uderzyć (a pewnie i tak by nic nie poczuł). Na szczescie oszczedził kanape ale za to zjadał buty, kwiatki oraz ubrania.Nie mozna było zastawić butów w przedpokoju,bo zaraz dostawały się w niszczycielsskie zebiska Aresa.Ale nauczył mnie porzadku. Nie martw się Boksio Twój napewno z tego wyrośnie.Mojemu Aresowi juz przeszło :lol:
  25. Olk@

    Bokseromaniacy

    sliczny ten Twój boksiu.Muszę Ci pogratulowac doskonałego wyboru co do rasy psa :wink: był bardzo słuszny.Bo czy może być lepszy przyjaciel niż bokser??? chyba nie :lol:
×
×
  • Create New...