-
Posts
701 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sic!
-
Tamto nie była plotką bo powiedzieli mi to w oddziale ZK w Sopocie, ale dziś chyba zadzwonię i się zapytam raz jeszcze , bo już naprawdę to co się tam dzieje to przechodzi ludzkie pojęcie
-
Chciałam powiedzieć,że zawodów w Sopocie NIE BĘDZIE - wstyd mi, dobrze że mój oddział jest w Gdyni:D
-
hmmm książki nie mam,ale zapytam z innej beczki Atomic z jakiej hodowli masz psa??i w jakim wieku??
-
Wind a co w tym dziwnego?? Tak dzieje się w prawie każdym oddziale (no na pewno w moim) i co?? "Spuścimy głowę niemo" ponieważ nie ma co walczyć z wiatrakami Eksterniści zawsze będą "tymi gorszymi" i tyle ponieważ ZK to z zasady towarzystwo wzajemnej adoracji, a psy i ich poziom??To nieistotne:((
-
No wiem wiem :) Do egz. to zależy ile masz chęci i samozaparcia :) najlepiej przystępować do niego jak już jesteś baaardzo zadowolona z psa, serio!Wtedy podchodzisz na luzie nie denrwujesz się, pies jest spokojny i w ogóle
-
my???? koło Klifu :)) u Anki :lol:
-
:) dobre! Bardzo dobre:) Apropos egzaminów-te ostatnie (chyba), które były w Oliwie na placu ZKwP-byliśmy tam z naszą grupą, na początku reszta ludzi zarówno kursantów jak i członków ZK o. Sopot patrzyli na nas z politowaniem-"ooo to Ci co będą zdawali ekstrnistycznie i takie tam inne leciały komentarze" Sędziował super dokładny sędzia ( z odziału toruńskiego o ile mnie pamięć nie myli) ten Pan sędziuje również zawody PT, no i co się okazało??? Że Ci "eksternistyczni" czyli mi:) zgarnęliśmy pierwsze trzy miejsca-ale nie żebym się chwaliła:) Podobał mi sie ten egzamin, bo pomimo tego że była sędzina z odziału Sopot, kto jeździ na zawody ten wie o kim mówię, nie chciała się podjąć sędziowania tego egzaminu, po to,żeby potem ktoś jej nie zarzucił że jest stronnicza. A p. Kępka co??Szkoli psy i siebie, u siebie robi wszystkie egzaminy i testy, sama je ocenia itd. i w dodatku idzie na łatwiznę przyjmując tylko takie rasy jakie uważa za słuszne.
-
A to przepraszam w takim razie, odwołuję to co powiedziałam wcześniej: AST-y w Hauuwardzie są szkolone,ale tylko u p. Małgosi :)
-
wioletta ależ ja Ciebie rozumiem i nikt nie każe CI na Hauuward narzekać :)
-
Dżizas Robull! Koło Klifu nie koło Hit-u 8)
-
No przeszkody super! dawajta więcej fotek!:)
-
Magda właśnie jak Ci się udało sekcję agility otworzyć??? Mój ZK otwiera mi ją już od dwóch lat :evil:
-
Flaire to jak juz będziesz robić objazdówkę po Trójmieście, to może do nas tez wpadniesz??
-
Yyyy tzn że jak ja z moją suką tak robię, tylko nie odstawiam klikiera, bo nigdy nie "dostawiałam" to jestem klikierowcem??? może się czepiam ale czegoś nie rozumiem..
-
Są takie obroże-tylko że dobra obroża kosztuje coś koło 2 tys. I w dodatku tym sprzętem powinen się posługiwać naprawdę dobry fachowiec-takowego w lublinie niestety nie znam. Można też spróbować metody takiej: masz trzy linki-każda ma inną długość a wszystkie są tak długie,żeby pies myślał że już jest na wolności, te które widziałam miały tak od 50 metrów. Psa zapinasz najpierw na pierwszą -najkrótszą, jakby dało mu się założyć kolczatkę to było by super i obserwujesz reakcję, jak zacznie spitalać, to w końcu linka się skończy no i dalej wiadomo co będzie :) I tak robisz z każdą następną linką, widziałam jak ćwiczyli to na psie, który rzucał się na krowy-poskutkowało. Szkopuł jest w tej metodzie taki,że sa psy, które doskonale wiedzą kiedy są na lince a kiedy nie-ale na szczęście są w mniejszości. Spróbuj tego bo obroża elektryczna jest w sumie ostatecznością i jak powidziałam, źle użyta przyniesie więcej szkody niż pożytku. pzdr
-
Na placu dziś była poruta -przeszkody nam fruwały :lol: A tak poza tym zmiana godzin zajęć- sob, niedz - przeważnie kole 15.30 albo jak się wcześniej umówimy A w tygodniu pon, środa piątek na 17,albo 16.30 A tak poza tym to wszyscy zdrowi :D
-
:o :o pierwsza normalna??? Żartuję oczywiście :D Oczywiście,ale uważam,że tak samo za daleko zaszło pojęcie szkolenia klikierowego a w zasadzie całej jego otoczki Święte słowa :D
-
Wydaje mi się ,że przedewszystkim na szkoleniu to przewodnicy powinni się uczyć, to znaczy powinno się ich uczyć, pokazywać odpowiednie podejście do psa,tłumaczyć pewne psie zachowania. Bo przecież jeżeli ludzie się nie nauczą, jak "uczyć" psa to nigdy współpraca: pies -przewodnik nie będzie opierała się na partnerskim układzie, a właśnie na okładaniu psa kolcami i niepotrzebnych nerwach. Potem powstaje taki oto obraz: jak pies jest szkolony przy użyciu metody kara-nagroda , to na pewno jest biedny, nieszczęśliwy, 'sterroryzowany". Mówisz o absolwentach hauuwardu, którzy mogą chodzić dalej-to prawda,tylko,że tak naprawdę niewielu z nich jest niezadowolonych z efektu. Powód??Moim zdaniem nikt im nie mówi,że pies ma wiele niedociągnięć,podam Ci przykład: Przyszedł do nas pies, po PT1 zdawanym w hauuwardzie na 198 pkt z przewodnikiem przekonanym,że to super wyszkolony pies, a na zajęciach przy naszych psach, które nie zostały jeszcze na ów egzamin wysłane, z powodów takich,że nie wszsytko było dopracowane (w moim przekonaniu oczywiście), spytał co to za kurs??I był zdziwiony "tak wysokim poziomem", a to było PT1. :D
-
Amen!!! Baaardzo ładnie powiedziane Dla mnie dzieci wychowane bezstresowo są po prostu bandą rozpuszczonych gówniarzy i to samo dotyczy psów. Rafka sorki,ale mój pogląd na temat klikiera jest zbliżony do tego co napisała wioletta. Moja suka została wyszkolona metodą kara -nagroda i jak do tej pory żyje, ma się świetnie ,na stłamszoną nie wygląda, jak mamy jechać na plac szkoleniowy, to dostaje szajby ze szczęścia. Natomiast jak już powiedziałam wcześniej i powtarzać będę: na codzień mam do czynienia z psami z hauuwardu, niektóre mają ukończone PT2 z bardzo wysokimi notami,ale niestety ich poziom wyszkolenia odbiega znacznie od oczekiwanego przez mnie. I myślę,że nie wynika to akurat ze stosowania kolczatek, tylko z, moim zdaniem, niewłaściwego podejścia do psów i ich przewodników i tyle. Dla mnie hauuward jest poprostu kolejną szkołą, w której po ukończeniu kursu-niezależnie od tego jaki poziom prezentują wtedy psy, się im dziękuje i zaprasza nowe. I wydaje mi się,że ten post nie jest po to, by rozważać tu , która metoda jest lepsza, bo takich dysput było tu wiele i nigdy nie skończyły się żadną sensowną pointą pzdr ja i moja nie stłamszona suka, nie szkolona klikierowo :lol:
-
Flaire się robi :) Rafka czy ja dobrze rozumiem powyższe.. Czy Ty uważasz ,że jak ktoś używa kolczatki w szkoleniu, to nie używa zabawek i pochwał?? Bo jakoś tak mi to wygląda??
-
Oooooooooooooo to siem spotkamy:DDD
-
Mami dzięki! ciekawe kto będzie sędziował w Sopocie?? Ty do Sopotu też się wybierasz??
-
Dajcie linkę do terminarza zawodów Proszę...:D
-
azja to czekamy:D
-
No chociaż jeden porządny :D