Tiaaaaa no nie chciałam żeby to tak zabrzmiało!!:D
ale trudno!:D
Ogólnie jest tak,że oddział nie za bardzo się interesuje, ponieważ nie ma tam nikogo kto by się znał na agility i wychodzą z założenia że "jak Russ załatwi to niech już będą te zawody" :-?
Prawda jest taka,że w Trójmieście nie ma porządnego toru(znaczy jest u Karin, no ale pewnie wiesz jaka tam jest sytuacja)
Nasz jest wciąż niekompletny :( i na razie nie zapowiada się żeby coś w tym teamcie się zmieniło.
no więc jeśli tor z Wa-wy nie przyjedzie...echhh szkoda gadać, mam nadzieję,że zawody się odbędą :D