-
Posts
5462 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by PATIszon
-
York, To, ze dajemy bialy serek tez nie powoduje brzydkiego zapachu! Ale juz nie przepraszaj :lol:
-
Ja wam powiem tylko tyle: Na jamnikach znacie sie jak swinie na pieprzu! I juz teraz sie nie dziwie dla czego sedziom podobaja sie molosowate Rodezjany w typie Bordoga! Pewnie tak samo sie znaja na rasie jak wy! A rano przyjdzie Mokka i znowu nawymysla mi od nieprzyjemnych kobiet
-
Byc moze jakby napisali ze kleszcza sie wykreca to by bylo za malo dosadne i ludziom mogloby umknac, a tak-kazdy zwraca uwage na to, ze w lewo trzeba krecic i zapamietuje, ze trzeba krecic, a to juz polowa sukcesu. Rzeczywiscie nie ma znaczenia w ktora strone krecimy.
-
Wiktoriaa, Wazne, ze poszlas z sunia do weta. Nic sie nie martw, bedzie dobrze. Najwyrazniej wdala sie jakas infekcja po operacji (zdaza sie). Nie bardzo moge Ci pomoc. Powiem tylko jak bylo z Kobra. Goila sie zdecydowanie gorzej niz Kenia (krojone byly w tym samym czasie). Troche jej cieklo i z ranki i ze sromu. Wlasciwie zagojenie calkowite, takie z zejsciem obrzeku i zaczerwienienia nastapilo u Kobry dopiero po miesiacu. Generalnie jest w tym troche mojej winy, bo pomylilam daty i zamiast przyjsc z dziewczynami na antybiotyk 24 h po zabiegu przyszlam o jeszcze jeden dzien pozniej :oops: czyli jakby ciaglosc podawania antybiotyku zostala przerwana. Poza tym Kobra wiekszosc dnia spedza na dworzu, kladzie sie w piachu, co tez moglo sie przyczynic do gorszego gojenia. Jak mowie, do calkowitego zagojenia doszlo po ok. miesiacu (u Kenii juz po dwoch tyg. nie bylo sladu po szyciu). Widac Twoja sunia reaguje slabiej na antybiotyk i i stad te wycieki. Badzmy dobrej mysli, moze wet zostawi w srodku dren, poda silniejszy antybiotyk i wszystko bedzie dobrze.
-
Dodam, ze polecaja spryskiwac tym psa (dla pewnosci) przed kazdym lesnym spacerkiem. To gdybym chciala sie zastosowac to spedzilabym cale lato w domu. Ale jak sie tak glebiej zastanowic to moze to jest metoda. W koncu jakie sa szanse, ze moj pies zostanie zaatakowany przez kleszcza w domu podczas wykonywania 360 profilaktycznych psiukniec? :hmmmm:
-
Jesli znajdziesz chwilke czasu to polecam przeczytanie ksiazki "Zapomniany jezyk psow". To co okazuje Twoj pies to manifestacja przeciwko przesunieciu sie o jeden szczebel w dol na drabinie hierarchicznej w waszym stadzie. Wiem, ze to trudne (tez mnie to czeka wkrotce) ale staraj sie jednak poswiecac psu tyle czasu ile poswiecalas przed pojawieniem sie w domu dziecka (no, prawie tyle) Pamietaj tylko, zeby nie reagowac na zaczepki psa wtedy kiedy Ty sobie tego nie zyczysz. Jak tylko pies zachowuje sie spokojnie, grzecznie, zawolaj go do siebie i pobaw sie chwilke. Postaraj sie tez pozabierac zabawki i przedmioty, ktore pies moze zniszczyc, bo inaczej pies chcac zwrocic na siebie uwage gryzieniem przedmiotow narazi sie tylko na ciagle krzyki z Twojej strony, co tylko utwierdzi go w przekonaniu, ze jego pozycja jest naprawde bardzo, bardzo niska. Pogoda sprzyja spacerom, wiec zabieraj psa ze soba na spacerki z dzieckiem. Baw sie z psem, rzucaj patyki, pileczki (dziecko i tak poki co jest srednio wymagajacym towarzyszem spacerkow). Karm psa smakolykami przy dziecinnym wozku, niech dobrze mu sie kojarzy. Skoro Twoj pies nie wykazuje aagresji w stosunku do dziecka to i tak masz bardzo dobra sytuacje. Wiele psow, ktore nagle staly sie mniej wazne reaguje agresywnie, co w konsekwencji konczy sie dla psiaka wyladowaniem w schronisku. :cry: Jeszcze raz polecam ksiazke i zycze powodzenia. Acha jeszcze jedno: Tutaj tez tak jest, ale nie martw sie! Da sie z tym zyc! :wink:
-
Ja kupilam kiedys w sprayu i powiem szczerze , ze to jakas pomylka. Nie wiem tylko czy w tlumaczeniu ulotki na polski jezyk czy ogolnie jakis blad sie wkradl. Mianowicie tam bylo napisane, ze nalezy wykonac (chyba) 5 psiukniec na kazdy kg masy ciala. Latwo policzyc moje 30kg x5 psiukniec dalo 150 psiukniec. W polowie operacji palec mi odpadal, a pies byl mokrzusienki caly (to byla jeszcze Keja czyli mocno kudlaty pies w porownaniu do Kenii) Paranoja. :lol:
-
Beda! To kiedy miszczostwa? :lol:
-
Trudno! Nic na to nie poradze! Widac Kenia to Jamnik i tyle :niewiem:
-
Dzieki, dzieki! Juz nie jamnik? BTW, Tatus dzwonil i pytal jakiej wysokosci maja byc tyczki w slalomie? Powiedzialam zeby zrobil metrowe, bedzie dobrze? :lol:
-
To nie jest mit to jest glupota! Rozmnazanie jest potrzebne do zachowania gatunku, a nie jednostki. Jakiz to zbawienny wplyw na zycie suki ma ciaza? Zaden! Niepotrzebne obciazenie organizmu i tyle.
-
Regulamin ZTM
-
Czwartek mi pasuje. Tylko do sklepow z wami nie pojade, bo musze jechac z mama do Makro (po miecho dla psow). Ale na zebranku sie stawie.
-
No coz. Jakby to powiedziec mnie by 8.00 urzadzala, bo wyklady zaczynaja mi sie o 4.15. Ale generalnie nie bede naciskac, bo zalozylam juz, ze nas nie bedzie w ten weekend. :niewiem: A poza tym nie ma co sie umawiac na trening, bo pogoda ma byc tragiczna...podobno. A w nastepny tez nie ma treningu, tak?
-
Hormony potrzebne sa zawsze, ale jak wiesz nie tylko jajniki produkuja hormony. Tam glownie produkowany jest estrogen, potrzebny do zaplodnienia. Bez tego suka moze sie obejsc i to calkiem niezle.
-
Magda, A skad pochodzi Twoj gonczy? Moja kolezanka ma z Gonca Pomorskiego. Moze to rodzina? :wink:
-
Pozniej to sa korki. Poza tym ja jade jakby w innej sprawie do LM Rurexa chcialam zaliczyc przy okazji. Ale mozemy sie umowic na inny dzien.
-
Tak wogole to ja zaraz jade do LM na Jerozolimskie, a Rureks jest na przeciwko. :roll:
-
Ja ja ja chce! Wez mnie, mnie wez! :lol: :lol: :lol:
-
A kto Ci powiedzial kochana, ze ja sie nudze? Nie wiesz, ze nudza sie tylko...ci no, inteligentni inaczej!? :lol:
-
Wiesz, jesli wiazesz z nia nadzieje hodowlane to jej nie sterylizuj. Jezeli natomiast sunia nie ma papierow czyli tym samym szans na uprawnienia hodowlane to rozmnazanie jej nie ma zadnego sensownego uzasadnienia. Teorie o zbawiennym dzialaniu jednej ciazy wloz miedzy bajki. Sterylizacja jest duzo latwiejszym "zabiegiem" niz ciaza i porod, a przy okazji dodasz suni kilka lat zycia wiecej.
-
Ja zdecydowanie polecam sterylizacje. Bez wzgledu na to jak sunia bedzie znosila cieczki.
-
Jakbym z kazdym kleszczem leciala do weta to bym tam cale lato spedzila. :lol: Jak ktos nie umie to najlepiej poprosic kogos o nauczenie. Robi sie to bardzo latwo i szybko.
-
Eee myslalam, ze dorzucisz te biedna zagoniona kaczuche! :lol: Ale ja bede mimo wszystko! :lol:
-
Noooo to kiedy to zebranie, kiedy, kiedy, kiedy??? :angel: