Jump to content
Dogomania

Manu

Members
  • Posts

    2652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Manu

  1. W taki upał trenować ? :o Psom się nie poleca, a my to co...? :roll: Kurka, ja przez te upały spać w nocy nawet nie mogę (marzy mi się łóżko na balkonie), a te o treningach... :-? :wink:
  2. R00n7, jetses z Krakowa, blisko masz do Morska... 8) - nie wybrałbyś się na ZLOT zapoznać się z nami lepiej ? :D (przeczytaj topik, bo sporo się zmieniało, no i mnóstwo informacji tam jest)
  3. Mnie tam smakowały... 8) Mniam
  4. O, no prosze... 8) Dzięki za pomysł ! :D Dospawanie poprzecznych ramion to już wtedy nie problem...
  5. Wyślij, wyślij !... :D
  6. No ej... :o Nikt już tego topiku nie czyta, czy nikt nic nie wie ? :o Agnieszka_ - a Ty skąd masz szpile ?
  7. Dobra, kochani, przeczytałam od deski do deski ten jakże pożyteczny topik i nie widzę nic na temat ważnej kwestii szpil (krzyży, jak kto woli)... :roll: U kogo kupić nalepiej (i nie za drogo 8) ) ? A jeśli zrobić, to jak ? 1. Jaka długość szpili "letniej", a jaka zimowej ? 2. Jaka grubość ? 3. Jaka rozpiętość ramion ? 4. Z jakiego materiału....?! :-?
  8. No, znalazłam wreszcie ten topik ! :angel: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=9487
  9. Usiłuję znaleźć pewnien fajny topik, gdzie super podsumowywano charakter malamutów. Na razie mam tylko jeden cytat. Mewa kiedyś fajnie napisała: Chociaż...? A poczytaj sobie w sumie ten TOPIK - wśród żartów i wygłupów coś tam powinnaś wyłowić. :wink: Gryzienia sam się nie oduczy w żadnym razie :-? - Wy musicie go oduczyć. Kiedy zaczyna, krzyknij lekko "ałaj" czy cos w tym rodzaju, aby miał sygnał, że Cie zabolało (choćby nawet nie) i natychmiast się od niego odwróć, totalne ignorowanie psa przez conajmniej 10 min, choćby nie wiem, co robił... To taka kara - bardzo dotkliwa dla psa... 8) Generalnie zasadę ignorowania psa, olewania go po tym, kiedy zrobił coś, czego nie pochwalasz (ale koniecznie zaraz potem, aby skojarzył przyczynę ze skutkiem) - przydaje sie niemal zawsze. Gryzienie najprzeróżniejszych rzeczy w domu (szzcególnie drewnianych bądź szmacianych) to w sumie normalka u zaprzęgowców. :D Malamuty, tak jak i husky są uciekinierami. Oraz tak samo jest je trudno nauczyć wracania do Pańci/pańcia podczas spaceru. Dodaj te dwie rzeczy i masz powód, dla którego niektóre zaprzęgowce nie są wcale spuszczane ze smyczy, bądź rzadko. Ogródek bardzo szybko mu się znudzi i jak będzie już nieco starszy i będzie się snuł po nim bezczynnie, to zacznie kombinować, jakby tu sie wybrac na wycieczkę... :evilbat: Więc bądź czujna ! Zadbajcie o dobre ogrodzenie, bo pies na wolności jest narażony na wypadek, kradzież itp.... Ale przede wszytskim zadbajcie o dobre wybieganie psa, aby nie miał już ochoty na więcej rozrywek. :D Oczywiście teraz jest mały, więc nie można przeciążać mu stawów i kości, kiedy intensywnie rośnie.Jak będzie miał około 10-12 miesięcy, to mozecie zacząć dopinac go do roweru, aby z Wami biegał. Idealnie by było, aby biegł z przodu w specjalnych szelkach i ciągnął ten rower. Teraz, póki jest malutki, po prostu zapewniajcie mu tyle spaceru, ile widzicie, że potrzebuje. Co do oduczenia jedzenia czegokolwiek... Z insektami będzie trudno, bo to już podchodzi pod polowanie. 8) A trawę psy jedzą dość często. Nie jestm pewna, ale jesli za duzo, to oznaka, że czegoś im brakuje w pokarmie. :roll: Aby oduczyć zjadania czegokolwiek, musisz się zaopatrzyć na każdym spacerze w jakieś samokołyki, które lubi. Musi byc początkowo na smyczy, abys miała nad nim kontrole, choćby na długiej smyczy.... zabiera się za coś, Ty wtedy powiedz dobitnym głosem "fe !", "zostaw !", czy co tam wolisz (byle jedno hasło). Jak zostawi - w nagrodę natychmiast smakołyk. Jak nie zostawi, to go smyczą odciągnij i dopiero wtedy daj smakołyk. Możesz różnicować wylewność pochwały w głosie zależnie od jego reakcji. I tak dłuuuo, zawsze i konsekwentnie. Generalnie oduczyć jest trudno, a szczeniaki to takie małe odkurzacze, które z wiekiem przestają pochłaniać wszystko w zasięgu pyska... No i niektóre mniej, inne więcej zjadają świństw na spacerach. Uff... a to się rozpisałam... :o
  10. :o ...o rany Stinki, młodziutka jeszcze jesteś :roll: , to ja Cię po prostu ładnie poproszę... Zajrzyj TUTAJ, gdzie są linki do stron o szpicach, w tym o malamutach - i czytaj, czytaj, rany boskie, czytaj jak najwięcej !... To są cudowne psy, ale... silne, duże, uparte, samowolne, trudne do ułożenia ...itp ...itd Proszę, dowiedz się jak najwięcej o tej rasie, serio... I czytaj tutaj na Forum stare topiki, sporo było już pisane o malamutach, powinno Ci to też pomóc. Bo pomocy będziesz pewnie już wkrótce potrzebować... :roll: I odzywaj się tu u nas, pisz na bieżąco, jak Ci z nim idzie... Masz już jakieś zdjęcia ? Chętnie bym go obejrzała. :D Jeśli nie będziesz wiedzieć, jak wstawić na forum zdjęcie, wyślij mi je na e-mail: haszczaki@op.pl i ja je wstawię... Pozdrawiam
  11. Grześ, Monika Ci opowiadała, czy sam stwierdziłeś po śladach, że się gryzły ? Chodzi mi o to, czy to Spring zaczął ? Bo to przecież Hebe jest ta ostra, a Spring łagodniejszy i kastrowany... Z drugiej strony pojedyncze takie zdarzenie to może być przypadkowy wybryk.. Obserwujcie psy teraz bacznie. A w kłaki w gardle to ja wierzę jak najbardziej, bo sama słyszałam, jak człowiek potrafi kaszleć i się niemal dusić, kiedy mu kłaki do gardła wpadły. :o Serio, zdarza się...
  12. Już poprawione. :D Że tak się zapytam... ile razy jeszcze zmienisz zdanie ? 8) :roll: :lol:
  13. Aga, tak...? :shake: :niewiem: :wink:
  14. Strona Zlociku uaktualnia się... 8) :D Wszyscy zainteresowani proszeni są o zerknięcie na nią i o ewentualne wołanie grzmiącym głosem o poprawki ! :lol:
  15. Zapomniałam wcześniej napisać, że sprawdzałam i psisko ma już nowy dom od jakiegoś czasu. Oby tym razem na dobre.
  16. Acha... taka radosna wiadomość: Udało mi się zrobić rewelacyjną nalewkę wiśniową ! :angel: Oraz 2,5 dużych słoików pijanych wisienek ! :angel: Będziem :drinking: ... :lol:
  17. Odnośnie ludzi na Zlocie - robiliśmy z Payem poprawki na szybko... :roll: Niedługo będą na stronie. Mniej więcej ludzików jest 33. Tak bez dokładniejszego uaktualnienia... :roll:
  18. Na Poniu 8)
  19. Chyba o TO Ci chodzi ?... :roll: :D
  20. 1. Nie wiem... :( Ciągle się jakos zebrac nie mogę, aby napisac z pytaniem... :roll: :oops: Oni sami nie piszą... Zastanawia mnie w ogóle, na ile jest mozliwe sprawdzenie tego ojcostwa ? - czy to nie było po prostu żartobliwie rzucone... 2. Muszą być tak wcześnie odstawiane od matki (najdalej bodajże w 12 dniu życia), gdyż wtedy u małych wilcząt zaczyna zachodzić proces imprintingu. Czyli czegoś w rodzaju zaznajamiania się z tym, co jest wilkiem i jest swoje, a co jest obce i jest albo łupem, albo wrogiem... Człowiek wstrzela się w ten moment i zaczyna przebywac z nimi 24 godziny na dobę, karmi je, pięlegnuje itp. Staje się dla niego członkiem stada innymi słowy. Nie tyle "wilkiem", co po prostu swoim, którego nie trzeba sie bać. Bo wilki to przeraźliwie płochliwe zwierzęta. Postępuje sie tak z tymi wilkami, które już do końca życia spędzą swoje życie z człowiekiem w wolf parku, w celu badania ich biologii, zachowań socjalnych (aby lepiej chronić gatunek, trzeba go lepiej poznać) oraz w celu edukacyjnym (dla ludzi odwiedzających). Często się niestety zdarza, że wilki urodzone na wolności w wyniku różnych zdarzeń losowych trafiają do człowieka i zyją w warunkach niewoli (zoo, wolf parki). Takie wilki nie są zsocjalizowane z ludźmi, są dzikie, bojące się, ciężko jest poddać je badaniom weterynaryjnym na przykład, itp.
  21. Dagowa, zlituj się... :roll: Ja mam z tych Krakowskich wakacji ponad 600 ( :o ) zdjęć do przebrania, obrobienia (zmniejszenia), wstawienia na serwer... Wczoraj do 2 w nocy działałam troszku z nimi, ale przede wszystkim zaległości odrabiałam. :evil: Czekaj na specjalny topik, jaki założę w Galerii. 8) :lol: Zresztą, jedno Twoje juz na forum jest :evilbat:
  22. :o :eek2: Wszelki duch !... :wink:
  23. :motz: :wink: Wiecie, co ? Tak usiłuję sobie przypomnieć, dlaczego ma się tu nie gadać...? 8) :o :lol: Nie mam serca wycinać fajnych komentarzy... :D
  24. DZIĘKI ! :D
  25. Manu

    TASHEENA

    Jaki śliczny opis życia z Tasheeną ! :D Ja nie umiem z wagi stwierdzić, czy jest za gruba, bo miałam jednego szczeniaka husky - około 2-miesięcznego. I nie sprawdzałam w opisach... Ale jak inni mówią, że nie jest za gruba, to na pewno tak jest. 8) :D
×
×
  • Create New...