Jump to content
Dogomania

Manu

Members
  • Posts

    2652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Manu

  1. Manu

    Leash Training

    To prawda, a przynajmniej tak podaje większość źródeł... :wink: Naszego młodszego (Chinooka) oduczylismy kopulowania nóg, pleców itp. w try-miga, ale z innymi psami to juz nie da rady. Ostatnio bawił się z 11-miesięcznym owczarkiem (z gatunku tych potęęnych czarno-podpalanych i włochatych; śliczne...) i nie uwierzycie, ale to Chinook non-stop dominował: polował na niego (jak wilk na dużą zwierzynę, choć sam), on go ciągle gonił, przewracał (tak !). Ostatecznym celem każdego jego zagrania było naskoczenie na niego jak na sukę. Sam jednocześnie był na tyle zwinny, by się spod Reda wymknąć. Rzadko kiedy Red miał okazję choć próbować dominował, bo ciągle był "w ofensywie". Nawet warknięcia jednego nie usłyszałam, tylko sapanie. Bawiły się tak cudnie pół godziny ! Niezły mi pies rośnie w domu. Zreszta on się Manu tez często stawia, ale bunt najczęsciej bywa tłumiony bezkrwawo. A ten ON był rzeczywiście (oczywiście) bardzo łagodny...
  2. Manu

    Leash Training

    Jakoś mi się to nie podoba, pomimo tego, co autor pisze o równie brutalnym świecie psów. Szczeniak może być przestraszony, a raczej zastraszony, to fakt i ze strachu przed bólem może wykonywać polecenia i uważnie śledzić, gdzie pan idzie. Ale równie dobrze taki szczeniak może być uparty - a Huskie często są... Co wtedy ? Po pierwsze utracimy jego zaufanie i już od pierwszych jego dni z nami będzie miał złe skojarzenia z naszą osobą. Poza tym szczeniak od maleńkości tak brutalnie traktowany nie przyzwyczai się ? Nawet jeśli ten trening przyniesie pożądane skutki, to nie ma gwarancji, że na zawsze. Piesek urośnie i zapragnie sprawdzić, czy uda mu sie zmienić miejsce na wyższe w hierarchi, będzie próbował niesubordynacji. I jaką metodę wtedy zastosujemy ? Bo wątpię, by ta sama kara (w tym samym wymiarze) poskutkowała. Czyli trzeba będzie zwiększyć skalę bólu. Do czego to może prowadzić w dalszej kolejności ? Mam nieodparte wrażenie, że w ten sposób możemy sobie wychować agresywnego Huskiego, co nie jest niemożliwe przecież. Takie jest moje zdanie, choć ktoś może powiedziec, że jestem zbyt miękka dla psów. Nie wiem, może. Ale oprócz tego, że pies ma mi być podporządkowany (w jakimś stopniu :wink: ), to jest także moim przyjacielem. A tak się przyjaciół nie traktuje... Próbuję stosować metody Fiennel, choć one też wydają się byc okrutne w swym podejściu do psów (choć w wymiarze psychicznym). Z niektórymi nie ma najmniejszego problemu, do innych się przekonałam, a z jeszcze innymi mi zupełnie nie idzie. Ale tam nie ma mowy o agresji i wszystko opiera sie za zaufaniu psiaka ( i jego chęci). Dlatego tę metode bardziej bym chyba polecała. Tym bardziej, że Husky to pies jak wilk trochę, zostało w nim wiele instynktownych, pierwotnych zachowań, a metoda Fiennel na tym się właśnie opiera, by wykorzystać te pierwotne instynkty. Tymczasem "leash trening" te instynkty tłamsi - choć moge sie mylić, nie znam przeciez tej metody. Uff, ale się rozpisałam... Niech ktoś odpisze, co o tym wszystkim myśli
  3. Manu

    NOWE TWARZE

    Oj, takie klimaty... Ja w ogóle uwielbiam zwiedzać wszystko, co stare. Jak byłam w Budapeszcie, to widziałam rzymski amfiteatr. Zachowanej część ich mista w północnym Budapeszcie niestety nie zdążyliśmy obejrzeć i na dodatek wtedy upały nas z lekka wykańczały. No dobra, wrzucę jeszcze trzy zdjęcia: 1) i 2) Malowidła 3) Mim, choc taki trochę nowoczesny... Nie, mima nie będzie, bo jakies mam z tym problemy...
  4. Manu

    NOWE TWARZE

    Buldog, ja też mam nadzieję się tam jeszcze wybrać. Co tam: nadzieję - ja marzę o tym ! A oto obiecane zdjęcia. Starałam się, by były "lekkie" 1) Widok z wieży Katedry: 2) Kawałek Katedry zza skał Bramy Północnej: 3) Brama Północna - z 50 r. n.e., czyli kiedy Rzymianie założyli Kolonię 4) Kawałek Katedry, Bramy Północnej i gołąb, na którego polowałam chyba z pół godziny... Mam również fajne zdjęcie malowidła na płytach, o których pisał Buldog i mima, jak byście chcieli...
  5. Manu

    NOWE TWARZE

    Przede wszystkim okolica ! Nie wiem, co w tym jest, ale ja potrafiłam ponad godzinę siedzieć na bramie (północnej bodajże) z przełomu er (jakoś tak) i siedzieć i siedzieć i obserwować wszysko, robić zdjęcia (zaraz coś tu wrzucę...), czytać, słuchać muzyki z Am. Południowej, bo tam często grają... Ludzie też bardzo fascynujący - z całego świata chyba...? Tam w pobliżu jest główny dworzec kolejowy i stąd te tłumy. Obejrzałam, obejrzałam... Warto. Po drugiej stronie Renu też byłam kilka razy, w tym raz bardzo późnym wieczorem, jak już ciemno było. Ja tego widoku oświetlonej Katedry i okolicznych wieżyczek i budynków nigdy nie zapomnę... Myslę że ta okolica w Sylwestra to byłoby coś... nie-do-zapomnienia. Tego nie poznałam, niestety...
  6. Manu

    NOWE TWARZE

    Och, Buldoczku, Ty mi nawqet nie przypominaj Kolonii !!! Byłam tam jakiś czas (ok. 4 m-ce łącznie) i jestem w tym mieście zakochana na amen. Kilka razy nawet mi sie śniły wspomnienia z niego. A rejon Katedry to po prostu energetyzer dla mnie ! Marze, aby tam jeszcze sie znaleźć i powłóczyć, jak za dawnych dobrych czasów. Ech...
  7. Manu

    NOWE TWARZE

    Uch, juz mi sie cięzko mysli ...i pisze :D Ide spać. Dobranoc...
  8. Manu

    NOWE TWARZE

    Miami, znasz jakąś "starą głupią krowę" ???
  9. Manu

    NOWE TWARZE

    Tfu, tfu ! Cholera ! - NIEPEŁNOLETNI !!!!
  10. Manu

    NOWE TWARZE

    Gościu ! Jak ci mówimy, że SĄ pełnoletni, to znaczy, że SĄ ! Nie znasz się...
  11. Manu

    NOWE TWARZE

    A jutro od rana ...tra la la cała Polska ...tra la la śpiewa zalana ...tra la la ...z tej radości ! Ile to dziś imprez się ładnych rozwinie w Polsce ...i nie tylko, co Buldog? :wink: No to :beerchug:
  12. Manu

    NOWE TWARZE

    Proponuję wnieść toast za Bohatera ! :drinking: Cała Polska teraz będzie świętować...
  13. Jesli mozna powiedzieć, że Alaskan Husky to ferrari wśród psów zaprzęgowych (nie ras), to czy w takim razie są te ? ...co jest lepsze od Ferrari, kurcze ? Wiecie, o co mi chodzi. Skoro one zostały wychodowane w tym kiedunku, by zawsze chcieć biegać ?!? Nawet po wielu, wielu kilomentrach zawsze startują z jednakowo silną pasją... Tak tam jest napisane na tej stronie. Rasa jest juz ofociajlnie uznana (bodajże od 2002r., choć nie pamietam dokładnie, bo czytałam do dośc dawno) i jestem ciekawa, kiedy u nas o niej usłyszą ? Grzegorz: Serdecznie Cie pozdrawiam (choć nie mieliśmy okazji pisać razem na żadnym temacie), ale szalenie podoba mi sie Twój Spring ! Naprawdę ! Może dlatego, że w jakis sposób bardzo mi przypomina mojego Manu. Pozdrów go ode mnie !
  14. Manu

    NOWE TWARZE

    Ja kiedys podobnie, jak Dolphine, choć nie tak drastycznie, postąpiłam z kolegą, który zabrał mi zajęte krzesło (a było to wtedy jakoś ważne). Ugryzłam go w rękę... Taki ładny wpis wdzienniczku potem miałam, a moi rodzice stracili wtedy złudzenia, że ja anielskim dzieckiem jestem. To w drugiej klasie podstawówki było.
  15. Manu

    NOWE TWARZE

    Mike: Ja podczas rozmów (lub testów - jak kto woli) kwalifikacyjnych do pracy nie odważyłabym się ściagać, czy choćby zerkać. To już jest poważniejsza sprawa... Studia w naszej mentalności uchodzą za coś, przez co trzeba przebrnąć (mniej lub bardziej sie starając), nim człowiek zacznie poważnie pracować (też nad sobą). I od razu zaznaczam, że takie jest moje odczucie, a nawet nie wiem, w ilu procentach się pod tym stwierdzeniem podpisuję.
  16. Manu

    NOWE TWARZE

    Oni to wszystko świetnie wiedzą. A teraz pewnie ściagają takimi metodami, jakimi pięć lat temu np. jeszcze się studentom nie śniło. technika prze do przodu... No, a na swoje usprawiedliwienie dodam, że prace: dyplomową (licencjat) i magisterką pisałam rzetelnie i sama. To sie dla mnie najbardziej liczyło.
  17. Manu

    NOWE TWARZE

    Oj, tak... Zgodzę się w zupełności ! Wiem to z własnego doświadczenia. Te pisemne egzaminy to po prostu smiech na sali. Nas wiekszości wspomagałam sie ściągami i konsultacjami.
  18. Manu

    NOWE TWARZE

    Ja tak, tak, tak ! :multi: :multi: :multi:
  19. Manu

    NOWE TWARZE

    Hej-hej, witam Wszystkich ! Obiecałam kiedyś, że jak fotki moich psiaków (i historia) pojawią się na www.swiathusky.net , to dam znać. I już są !!! Albo dopiero... , ale chochliki czuwają i były tam jakieś problemy z serwerem czy komputerem. Szukajcie pod poniższym linkiem, bo normalna drogą (w zakładce "Wasze nadsyłane Husky") nie ma odnośnika do "Manu & Chinook" - lub przynajmniej mój komp go nie widzi :) Nie za bardzo to rozumiem :oops: Link do odwiedzenia: http://ns2.of.pl/~husky/manu01.html Wkrótce dojdzie jeszcze parę "reprezentacyjnych" zdjęć. Napiszcie, czy Wam się podobają ?
  20. Manu

    NOWE TWARZE

    I z tej okazji zrobiłam sobie podpisik... O!
  21. Manu

    NOWE TWARZE

    WOOOW :multi: Nawet nie zauważyłam, że już jestem Młodszym Dogomaniakiem ! Ciekawe, czy od teraz właśnie?
  22. Manu

    NOWE TWARZE

    A teraz zbieram zdjęcia w formie elektronicznej. Mam ich pełno w komputerze - wilki i psy północy, inne zwierzeta, Borys Valleyo, Jim Warren, krajobrazy). Pełno tego !!! I ciekawe, kiedy z tego wyrosnę :wink:
  23. Manu

    NOWE TWARZE

    No to ja też się dołączę ! Nareszcie coś dla mnie... Odpierwszych klas podstawówki (gdzieś od drugiej, trzeciej tak) zbierałam widokówki i potem plakaty z końmi. Jak sie zaczęło liceum to miałam juz całą jedną ścianę tym "wytapetowaną"- a duży pokój miałam... Dotrwała ta kolekcja tam do remontu (tapeta pod spodem była w stanie opłakanym i zresztą mało widocznym), a teraz jest zapakowana w specjalnym pudełku. Jak kiedyś jakies moje dziecko (nie istniejące jeszcze niestety) będzie chciało mieć takie hobby, to będzie niezły początek. Pozdrowienia Monika & Manu & Chinook
  24. Manu

    NOWE TWARZE

    To jest właśnie Maxa strona ? :o Tego Maxa, co ma tak dobrze wychowanego Huskiego ? :o :o :o (Tu nie ma żadnej ironii) Trochę z nim pisałam na priva i nie odezwał się po ostatnim poscie - 4 dni temu. To na tej podstronie o Maxie jest jego psiak, tak ? A chciałam wiedzieć, jak wygląda...
  25. Manu

    NOWE TWARZE

    Witaj Dolphine ! Ja za młoda chyba na wspominki (zreszta nie przepadam), a i nie mogę sie jeszcze pochwalić zdjęciami na www.swiathusky.net, bo ich ciągle jeszcze nie zamieścili. Monika
×
×
  • Create New...