Czyli w jakich kalsach trzeba biegać żeby byc takim prawdziwym maszerem.
To znaczy w jakich wyscigach trzeba brac udzial żeby budzic podziw wsrod najlepszych maszerów.
Taki wyścig na odcinku 600 km to jest coś.
Ale nie łamcie się, może za jakies 5-10 lat wybierzemy sie na Alaske i będziemy mieć okazje uczestniczenia w wyścigu długodystansowym. Wtedy bedziemy sie mogli nazwać REAL FULL MASZER.