Aluzja
Members-
Posts
620 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aluzja
-
nie mowie o zeszlorocznym... Suk a,ktora widzialam (ogara) miala w granicach 57-58.Gonczy byl natomiast wiekszy od mojego psa ,ktory kruszyna nie jest i ma 60 cm. Zadalam pytanie o gonczego nie z jakies proby wywolania burzy ale gwoli wyjasnienia.W koncu gonczak to polska nowotworzona rasa .Dlatego dziei mnie ,ze w trakcie tworzenia jakby nie bylo populacji wyjsciowej sami robicie sobie niespodzianki. Zrozumialam jednak ,ze gonczy powyzej 60 cm w klebie jest po prostu duzy. I to mi wystarczy. Fakt ,ze coraz bardziej widac jak hodowcy gonczego pracuja nad ruchem i elegancja gonczego .Psy robia sie coraz bardziej eleganckie i tomi sie podoba.Natomiast troche mnie wciaz dziwi pogon za wzrostem.Byc moze to tylko ekstremalne przypadki chociaz watpie ..juz nie raz widzialam premiowane kolosy tej rasy. Chyba ,ze taki jest kierunek rozwoju rasy-przegonic ogara.
-
Doroto a myslisz ,ze airedale mialy lepiej??Bylismy w hali a po nas yorki,,ring byl dla yorkow!!! Psy nie potrafily po krotszym boku zrobic 3 krokow!!!!po dluszym potrafily sie rozpedzic i machnac ze 4 :-)))Samce w porownaniu nie miescily sie na ringu.Do tego mielismy dziwna pania gospodarz,ktora bardziej przeszkadzala niz pomagala,,,nie potrafila np zrozumiec ,ze samce airedale nie bardzo lubia stac na 3 centynetry scisniete w kupie.Poza tym kazala usuwac sie wystawcom zupelnie nie reagujac na podlotki przechodzace spacerkiem przez ring w czasie biegu airedale!!! Do tego kolejka po katalogi (bo zapomnial ktos wlozyc karteczki na katalog) ..po to oplaca sie wczesniej wystawe by uniknac kolejek etc....a ja placac przed 20 lutego ...musiala czekac na katalog. Do tego ...finaly miedzynarodowki poprzedzaly finaly klubowej co spowodowalo ,ze plan sedziwoania finalow to mozna bylow toalecie powiesic.Ani wyjsc ani nic bo huk wie ,o ktorej wszystko mialo sie zaczac. Tak jakby nie mozna bylo zrobic finalow klubowki osobno lub ..pooo miedzynarodowej. Cos im siadlo z organizacja i pomyslunkiem. Natomiast lyse jakby nie bylo manchestery byly oceniane na dworze:-)))) W sumie lubie Opole ale ta wystawa wyjatkowo mnie zmeczyla. Jedno co musez powidziec to obecnosc wszedzie widocznych organizatorow ,chetnych do pomocy i naprawde zyczliwych.To naprawde rzadkosc widok tylu pomocnych osob i to osladza pewne wpadki organizacyjne. Mimo wszystko znam duuzo gorsze wystawy....
-
[quote name='Gosiak'][quote name='Aluzja']Co do setera ..sadzac po fotce ma paskudny front.to sie nazywa koziniec :-(( Podejrzewam ,ze w ruchu lokcie musza mu uciekac na boki.[/quote] na seterach się nie znam, ale ten ze zdjęcia kozińca raczej nie ma :o . Koziniec to przypadłość ścięgien i powoduje coś w rodzaju cofnięcia kończyny przedniej poniżej nadgarstka a co za tym idzie większe obciążenie nadgarstka właśnie i stawów poniżej. W ruchu na pewno nie wywołuje wyrzucania łokci na boki bo staw łokciowy nie ma tu nic do rzeczy. I z reguły to schorzenie dotyczy zwierząt kopytnych. Pozdrawiam.[/quote] mni enauczono ,ze koziniec u psa to charakterystyczne wygiecie kosci powyzej nadgarstka >powoduje to tak jakby pies mial kosc ramieniowa w postaci luku.
-
dziekuje co nieco mi to wyjasnilo.Troche szkoda ,ze niedlugo gonczak przerosnie ogary ..ale rasa jest w fazie tworzenia (bynajmniej oficjalnie0 wiec jak sobie poscileicie tak bedziecie mieli :wink:
-
Co do setera ..sadzac po fotce ma paskudny front.to sie nazywa koziniec :-(( Podejrzewam ,ze w ruchu lokcie musza mu uciekac na boki.
-
Wojtek chcialam Cie ostrzec :lol: nie ciesz sie ,ze dlugo tak polezy ..to cholerstwo kudlate regeneruje sie szybciej niz nam sie wydaje....poleza poleza i sa jeszcze bardziej skore do zabawy:-)))
-
Flasko..i to jest najgorsze,nie wystawcy sa winni glupoty sedziego ale oni ponosza konsekwencje.Nikt nie neguje zwyciestwa danego psa.Zawsze jednak blad sedziego czy na ringu rasy ,czy grupy zawsze uderza we wlasciciela psa.Sedziowie feruja wyroki a wystawcy zamiast miec pretensje do sedziego zaczynaja sie gryzc miedzy soba. Co do Opola powiedz czy chcialabys byc w sytuacjo Onki?? Sytuacja niezreczna i paskudna.Ani Ty do konca nie mialas zapewne radochy z wystawienia i wygrania z psem ani ONKa pogoniona z ringu juz po fanfarach:-((( Uwazam ,ze sedzina postapila nagannie.To jakas sierota musiala byc. A swoja droga flashko gratuluje.Szkoda tylko ,ze wszystko w atmosferze lekkiego niesmaku.
-
DZien dobry, od lat obserwuje goncze polskie na ringach.Ostatnio jednak zdumial mnie pewien fakt dlatego chcialabym zapytac o to tutaj . JAki powinien byc wzrost gonczego polskiego? W Opolu widzialam gonczego -psa-wiekszego od mojego airedale (a moj pies ma 60 cm),wiekszego od stojacej obok suki ogara. Jaki wiec powinien byc optymalny wzrost gonczego?? Bo zdaje mi sie ,ze zcazyna sie promowac olbrzymy...duze a przez to bardziej widoczne. Ten pies ,o ktorym mowie nie jest jakims wyrzutkiem poniewaz byl zwyc.klasy championow w Opolu i chyba nawet Zwyc.Rasy. Pomozcie mi rozwiac moje watpliwosci. z gory dziekuje
-
ONKO slyszalam cale zdarzenie poniewaz siedzialam czekajac jak glupia az skoncza sie finaly klubowki i mozna bedzie wreszcie pokazac psa na finalach miedzynarodowki:-(( Uwazam to za paranoiczne...jesli sedzina sie pomylila to powinna miec tyle klasy by zamknac buzienke i trzymac fason do konca..... To bardzo niezdrowe i na Twoim miejscu rzucilabym jej ten puchar na stope :-))) A swoja droga nie sluchalam juz kto w sumie wygral... slyszalam rowniez "wygrala grupa nagich chinskich ...o ta ta ta grupa gdzie jest czerwona marynareczka" hehehe.Uwazam ,ze jesli juz zostal podany wynik wypadaloby podac CO TO ZA GRUPA (nazwa hodowli ) co za pies (NAZWA odczytana z karty) to nic nie kosztuje i nie lamie regulaminu.Byloby mniej problemow.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Aluzja replied to a topic in Airedale terrier
Bo to jest po prostu psia milosc,,,jedno z najpiekniejszych przezyc jak ofiarowal nam los. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Aluzja replied to a topic in Airedale terrier
Sedzia rzuca czesto klucze lub piska zabawka czesto by sprawdzic wyraz psa i jego reakcje.Z moimi psami w tym momencie problem jest taki ,ze to obcy wiec go olewaja:-(( Co do wystawiania "na piszczalki".Moj Imbir nauczony wystawiania przez Ptere Greena reagowal na zabawki niesamowicie.Potrafilby sie zerwac na dzwiek piskniecia ze najglebszego snu.Nie wiem jak tego dokonano bo generalnie wystawy Imbira nie obchodzily -zachowywal sie jak typowy Anglik "stay cool". Ja natomiast co do double handlingu. "Jesli wszedles miedzy wrony musisz krakac jako ony". MAm szczescie "nieszczescie ,ze PRIMUS generalnie ma wsio poza ringiem w powazaniu:-(( No chyb a,ze ja bym stala poza nim wtedy pewnie zareagowalby nawet na moje wzdychniecie.NAtomiast tak wiele psow jest nawolywanych ,ze pies ,ktory nie jest tak nastawiony jak te wolane traci od razu na wyrazie i ekspresji.....wiec zapytam przewrotnie ....co robic???Przegrywac czy tez stosowac DH.?? Uwazam ,ze dyskretne przywabienie psa spoza ringu np.pokazanie mu ulubionej miseczki albo woreczka ,o ktorym pies wie ,ze w srodku jest pychotka nie uwazam za naganne. W Opolu "konkurencja" czyli Kasia K.wlascicielka psa idacego w otwartej z uporem godnym wlasnego psa zajadala sie mlaskajac przy ringu kabanosami,,,,zeby Primus widzial:-))))))) Rzucanie rzeczami tak by rozproszyc cudzego psa uwazam za "s...ynstow":-))) to jest bardzo denerwujace i niesportowe.I jest nie tyle wystawianiem wlasnego psa co dokuczaniem innym. Inna metoda dokuczenia to szczucie psa na ringu n adrugiego aby sie ustawily.Jest to dla mnie karygodne i doprowadza do tego ,ze psy zaczynaja uwazac wystawe i ring za pole bitwy.A nie o to chodzi.Moj NAPOLEON dwa razy pogryziony na ringach (raz w Poznaniu poszczuty od tylu uszczypniety przez konkurenta ,drugi raz walczyl(!!!) na ringu z psem agresywnym spuszczonym z ringowki w odwet za przegrana) postanowil zalatwic wszystko co ma jadra i stoi na ringu.Nie dziwie sie mu chociaz niestety jest to irytujace. Ring nie jest miejscem dokuczania sobie a miejscem prezentacji psa. I tak wszyscy jestesmy podnieceni a psom sie to udziela. WIND co do yorkow mam inna uwage...pisze o tym po raz kolejny bo znowu mialam pecha miec ring razem z yorkami.Czy wlasciciele yorkow poszaleli??Ustawiaja sie z calym majdanem w postaci:jeden piesek ,3 krzeselka ,stoiki min.2 na jednym piesek na innym walizeczka z kokardami,wozeczki na ten majdan....LUDZIE DAJCIE ZYC INNYM!!!!! Przeciez przejscie kolo ringu yorkow to jakis koszmar!!!Smrod kosmetykow jeszcze przezyje ..ale zeby nie moc dosjc do ringu z powody yorkow????Jak to jest Wind??? -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Aluzja replied to a topic in Airedale terrier
Fuko dzieki dzieki dzieki...bo wyglada jak polaczenia cuda z cudem....az dziwne ,ze sie nie wstydzi:-))))))))Wreszcie bedzie wygladala jak airedale a nie jak papillon... RAmir Ty to powiedzialas hihihihihihih -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Aluzja replied to a topic in Airedale terrier
Ramir bo ja to juz taka jestem..albo mi sie cos podobajet albo niet...i co gorsza mam swoje wytyczne co do podobania sie lub nie....nie zwioda mnie cud fryzurki i sztuka wystawiania:-)Kurcze czlowiek juz w tym siedzi calkowicie i po uszy ze wszelkimi konsekwencjami od 1988 roku.....bosze ja stara doopa jestem :-? Ramir hehe ale z perspektywy ,,Ty dluzej siedzisz w branzy :wink: [URL=http://img160.echo.cx/my.php?image=pict0002prim2ag.jpg][img]http://img160.echo.cx/img160/6118/pict0002prim2ag.th.jpg[/img][/URL] A oto moj Primus wczoraj........ -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Aluzja replied to a topic in Airedale terrier
Ramir..ladne to to jest:-)))) Podobajet mi sie:-)) -
zgadzam sie z tymi karteczkami.Zaplacilam w pierwszym terminie........a karteczki nie bylo.Niestety u mnie czas przed wystwa jest wazny majac airedale musze go uszesac itp wiec stanie w gigantycznej kolejce doprowadzic mnie prawie moglo do apopleksji. Generalnie uwazam ,ze organizacja bardzo przyzwoita. Chociaz bardzo irytujace bylo czekanie az skoncza sie finaly klubowki ozdobnych.Bez sensu:-(((( W efekcie grupy zaczely wchodzic przed 17!!!
-
ubierac ubierac sie..nie ma zartow....szkoda chorowac na poczatku sezonu. Zebym nie musiala sie martwic:-)
-
Fuka ...a moze wlasnie powinnas pomyslec czy nie powinnas przystopowac i zamiast lapac wsie sroki za ogon zajac sie czyms od a do z:-)))))) No bo pomysl ile jeszcze rzeczy moglo tak zostac zrobionych wlasnie przez to ,ze jak ta za :lol: ba jestes:-)))
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Aluzja replied to a topic in Airedale terrier
mozna m.in w Warszawie.Ja sprobuje pytac w Pulawach. Flaire uda sie uda ...zobaczysz!!!!! -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Aluzja replied to a topic in Airedale terrier
Z innej beczki (stajenki) Oto kolejny przychowek w ALuzji:-)) Camerun Dias i James Camerun ....dwa baranki rasy kamerunskiej :-) Zdjecie niezbyt udane bo w oborce ciemnawo ale jak tylko wyjda na dwor porobie wiecej. Sa przesliczne cudowne i strasznie naiwne:-))) Moje psy oszalaly.VIVE WCiaz szczeka : "ja tez chce owieczkeeeeeee" ..sadny dzien:-) [URL=http://img218.echo.cx/my.php?image=kamerunkiiii6mr.jpg][img]http://img218.echo.cx/img218/6907/kamerunkiiii6mr.th.jpg[/img][/URL] -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Aluzja replied to a topic in Airedale terrier
Flaire: mama to Ch.Baikis Esperanza CABRITA (Taggerman of Malton & JANICE JOPLIN v.Norden). Co do krycia COUNTRY COUSIEN szczerze ale bez zawisci zazdroszcze. Ja na razie walcze z brucelozami,leptospirami i papierami australijskiej kwarantanny by w Australii mogly sie urodzic dzieciatka po moim NAPOLEONIE.Jak na razie to gorsze jak robienie wlasnego dziecka :wink: -
a wiec ...jutro do boju:-)) Radze sie cieplo ubrac:-))))))))))
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Aluzja replied to a topic in Airedale terrier
hahaha niestety RAmir:-))))) -
A co ma zaba do tego ,ze sprawa zostala zawalona??? Fuka przypominalam Ci ale jak juz bylo za pozno to po co mialam strzepic jezyk??I pewnie bym nie ruszyla tematu gdyby nie to ,ze poruszylas temat "zalatwienia" sedziego. Ja osobiscie uwazam ,ze to wielka szkoda ,ze tak wielkiej klasy sedziowie nie beda sedziowac w najblizszym czasie u nas. Z drugiej strony mam nauczke ..moglam dac Ci mniejszy kredyt zaufania:-))
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Aluzja replied to a topic in Airedale terrier
Flaire a wiesz ,ze my teraz w pewien sposb skoligacone psio jestesmy? Moja mala GIRAPPA corka Ch.Stargus GALILEO to jednoczesnie wnusia Greenfield CAPTAIN FANTASTIC'a:-)) Ze strony mamy to juz nie bardzo bo mama to corka Zwyc.SWiata i Europy TAGGERAMAN'A of Malton...troche dalej jest amerykanski pies (zreszt a,ktory zawsze mi sie bardzo podobal)Ch.Darbywood's PREFERRED STOCK. Mysle ,ze Girappa pojdzie w slady przodkow i bedzie kolejnym ukochanym airedalkiem:-)))) -
Tatuowanie jest bolesne.Zastanawialam sie czasem dlaczego zabroniono ciecia ogonkow a nie zabroniono tatuowania.W zyciu kilkutygodniowego szczeniecia to duzy stres. Wczoraj tatuowane byly moje manchestery.Plakaly i gryzly.Niestety po prostu je bolalo. Ni e powiem zebym byla zwolenniczka tatuowania .Najpiewr psiak sie nacierpi a efekt bardzo czesto jest mozerny. W poprzednim oddziale ,w ktorym bylam pna uporczywie tatuowal w uchu dopiero PO AWANTURZE zgodzil sie tatuowac w pachwinie.A po tatuazach w uchu zostawaly slady w postaci niedowladow w efekcie uszy nie zachowywaly sie tak jak powinny.Z reguly byly noszone nizej. Dlaczego nikt nie stosuje znieczulenia miejscowego do tatuowania?? Przeciez to przebijanie skory wcale nie tak znowu cienkimi iglami a potem wcieranie w swieza rane tuszu???