-
Posts
448 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ETM
-
A wlasnie . Koniki. Ja oczywiscie zbieralem znaczki. Ale tylko kolorowe. Z innych koni to jeszcze "Skrzydlata.."
-
Szkoda. A ja juz liczylem, ze sie bez zlotej rybki obejdzie. Ze cos poczarujesz albo co. :wink:
-
Buldogu. To Ty jestes czarodziejem od duchow, matefizykiem czy jakos tak ? 8)
-
My tez, ale nas widac nie doceniali, albo zaufania nie wzbudzalismy, bo glownie..w okolicach.., a konkretnie na sasiednim dachu, milo na sloneczku czas sie spedzalo. Wazne bylo tylko, jak nas zreszta pointruowano na poczatku, aby sie zalodze w oczy nie rzucac. 8) Zreszta, po latach, jak praktykanci przychodzili, to tez czlowiek myslal, jak sie tego pozbyc, aby jakiego klopotu nie narobili. Bo to palec gdzies wloza, albo sprzet zepsuja. Nawet do prac porzadkowych to nie za bardzo, bo mlodociane i BHP zaraz na glowie. Czysty klopot dla firmy.
-
Buldog. Zgadza sie . Trzeba bylo byc. :( Na TUC-ach to nawet cos tam sie toczylo, Ale z zakladach to co najwyzej "przynies, podaj, pozamiataj". Raz na praktykach wykonywalem 'pozyteczna robote'. Zabraklo im uszczelek. Zapedzili chopakow, dali kartonzwykly karton i kazali wycinac.... Aby dalej.. :evil:
-
Dolphine. No, Ktoos na tych praktykach pracowac musial. Kiepska szkole wybralas. :wink:
-
Buldogu. Tosmy sie zesmy nie zrozumielismy. Jam mowil o 1.IX. A to zawsze sloneczko bylo, apel na placu i wciaganie flag uroczyste. I szczekaczka lub tez pojedyncza kolumna za oknem. Dolphine. Jaki wyzysk? Doskonala szkola 'nic nie robienia'. :evil: A w pierwszym polroczu obowiazkowy mlotek. :evil:
-
Alez to proste. Stawiasz dwa psy w odleglosci 100 metrow od siebie. Jak samotniki, to sie oddala, jak agresywne, to pojda do zwarcia. :wink:
-
Buldogu. To Ty musiales w pierwszych rzedach stac. Bo do mnie docieral zawsze tylko jakis poglos i koncowe 'huczne brawa i oklaski'. U mnie kiedys kolesiow wygonili do fryzjera za wychodowane w wakacje plerezy, nastepnego dnia przyszli ogoleni na lyso, to ich w 'prawach' zawiesili. Ze niby zlosliwie. I jak tu dogodzic :wink:
-
Oczywiscie byly tez i apele specjalne ku czci i z okazji itd. Zawszec jakas to rozrywka byla. Najbardziej pamietam pierwsze alele, 'inauguracyjne', najpierw mlodziez przez pol godziny byla 'molestowana' akustycznie przez jakiegos ministra o absurdalnej dykcji. Nigdy nie mozna bylo zrozumiec tego belkotu, i czego on tam chcial. A pozniej punktem obowiazkowym byl przeglad fryzur mlodziezy pci meskiej i zbieranie chetnych na liste 'do fryzjera'. Dyrekcja jakas spolke miala z miescowym zakladem, albo inny procent?
-
Kazdy by tak chcial. :wink: A hymnow to jakosik u nie nie bylo, ale apele w poniedzialki to i owszem. Jakas flage podnnosili, zawsze paru delikwentow przed front, za 'rozne' zaslugi :wink:
-
Ja Cie w cos wrobic? No wiesz. :o Acz ze wzgledu na nocna pore nic nie rozumiem. A co takiego sie stalo z rybakiem? :o To moze chociaz ta butelka... :wink:
-
Buldogu. Ale nie musisz sie az incoguto.. Ja zawsze pomoge , we wlasnym, dobrze pojetym interesie: Tylko Ty z nia pogadaj o tych darach dla mnie, to tak eleganciej bedzie.
-
A przeciez wystarczxy tylko zlota rybke kupic i poprosic. :wink:
-
Willa z basenem nad cieplym morzem i butelka wodki. Ladny samochodzik z netem w srodku i butelka wodki. Polowe akcji Microsof i butelka wodki. No i oczywiscie jeszcze butelka wodki.
-
wiecej: http://www.13posterunek.vis.pl/
-
Buldogu. Ale o co? Bo jak o cisze, to takiej pozycji nie znalazlem, zreszta nic nie moge znalezc, serwer az stanal u nich chyba w zwiazku ze sledztwem R23 nad J23 w imieniu Kpt. Zbika. Ale jako pocieszenie masz to: http://i.ksiazki.wp.pl/k//K/150/83-10-/83-10-10468-5_33038_F.jpg
-
Sorki. Myslalem ze lakniesz dobrej literarury. :wink: Ale nastepnym razem nic, grob, cisza. :saint1:
-
http://www.zbik.ksiazki.wp.pl/ Janosik i Tytusik tez tam sa
-
Ty nie pamietasz, a ja nie wiem. Ale to sie wysledzi i dojdzie. Chyba, ze ktos pomoze. Pomozecie?
-
Na tropie to i rownolegle KPT. JASIO KLOS w tej samej postaci komicznej byl.
-
Komiks. I wszystko jasne. Dlatego nic mi nie switalo. Z obrazkow to ja tylko Tytusika oraz w Swierszczyku o takim piesku bylo, familii nie pamietam. A moj pierwszy obrazkowy piesek z prof. Filutkiem biegal.
-
Buldogu. A tej bajeczki ne znam? Moglbys przyblizyc ??
-
Jak juz ustaliliscie pryncypia, to moze wrocimy do starych czasow?