-
Posts
5981 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mokka
-
Aż trudno uwierzyć :crazyeye: . Nikt nikomu łaski nie robi. Te panie tam pracują, biorą za to pieniądze, a jednym z ich zadań jest rejestracja nowych członków. Jak można ludzi w ten sposób traktować. Jeśli ta pani chwilowo nie ma czasu, to niech Cię umówi na audiencję i wtedy zapisze. Rejestracja naprawdę nie trwa pół godziny, a formularz wypełniasz Ty, nie ta pani. Ja się zapisałam w parę minut, nie słyszałam, żeby u kogoś zajęło to więcej czasu. Na Twoim miejscu poszłabym tam jeszcze raz i w razie odmowy napisałabym skargę do władz oddziału. Od razu, na miejscu, od ręki, opisać sytuację, ile razy Ci odmówiono, poproś panią o podanie nazwiska. Dobrze byłoby skserować pisemko i zażądać stempelka z datą, kiedy je złożyłaś.
-
[B]asher[/B], ucałuj Sabinę i zacznij ją może żywić jakoś bardziej racjonalnie ;) - bez pizzy, sałatek i podobnych rarytasów, powinno jej to wyjść na dobre :lol: .
-
[quote name='coztego'] A jeśli chodzi o kota, to ja ją już kocham szalenie i ta miłość nie pozwala mi podchodzić do Malizny tak egoistycznie, żeby ją u mnie zostawić... [/quote] A cóż takiego jest u Ciebie? :crazyeye: Kot niezadowolony?
-
A czy roczna suczka ma już uprawnienia hodowlane? :roll:
-
[quote name='coztego'] Ciągle się zastanawiam co dalej z tym kotem robić... :roll: [/quote] POKOCHAĆ :lol: . No i gratuluję wetów - super podejście.
-
[quote name='sic!']A Wy tak ćwiczycie i ćwiczycie a na zawody to nie łaska??? :cool3: bo już mi się samej nie chce po tej Polsce jeździć :)[/quote] Się, kurka, najeździłaś, ho, ho ;) . A do Szczecina nie łaska było kupra ruszyć? :mad:
-
[quote name='PARSONRK']Ka-Vanga i Sajko - nie zapomniałayście o czymś ??:mad: Miałyście przypomnieć, żebym wam psy pomierzyła [/quote] Tiaaaa, przypomniałyśmy sobie w pociągu, w drodze powrotnej do domu :lol: .
-
[quote name='sic!'][B]Mokka[/B] trza było wypieprzyć z toru...:razz:[/quote] Może nie aż tak, niezbyt ściśle się wyraziłam, kto był, ten wie. Przypadków załatwiania się podczas przebiegu nie było aż tak wiele ;) , natomiast psy dość często folgowały sobie np. na linii startu lub tuż za ostatnią hopką, co ewidentnie świadczy o tym, że nie zostały odsikane przed startem, a taki rozpraszacz tuż przed pierwszą przeszkodą - ho, ho... (niektórzy mieli okazję to przetestować na własnym psie ;) ).
-
[quote name='Marysia_i_gończy'][B]Sajko[/B] no bo Cavano to jest w ogóle DREAM TEAM :klacz: Na te Wasze fotki czekamy z niecierpliwością!! :razz: [/quote] Tych fotek są potworne ilości. Ja się od nich odżegnuję (tym razem nie moja to robota), ale dziewczyny mają obrobić, jak tylko znajdą czas. Pracowały dzielnie przez całe zawody i zapełniły wszystkie karty pamięci :evil_lol: . [COLOR=#1c2b3e][FONT=Verdana][quote name='Marysia_i_gończy']Mokka z Monią (zwróćcie uwagę, dłonie zaciśniętę w pięść, oczy zamknięte...)[/quote][/FONT][/COLOR] [COLOR=#1c2b3e]Zołza :mad: .[/COLOR] [COLOR=#1c2b3e]My siem po prostu koncentrujemy przed startem (choć na tych zawodach akurat koncentracja nie była naszą najmocniejszą stroną :evil_lol:).[/COLOR] Dziękujemy za fotki i prosiemy o jeszcze. [B]BTW[/B] A teraz chciałabym dorzucić łyżkę dziegciu do tej beczki miodu :evil_lol: . Na tych zawodach było chyba najwięcej przypadków załatwiania się psów na torze. Może warto początkujących przewodników poduczyć, że psa przyprowadza się na start odcedzonego. [SIZE=1](O przypadku Niko dyskretnie nie wspomnę). [SIZE=2]Takie[/SIZE] [/SIZE][SIZE=2]sytuacje miały oczywiście dalsze konsekwencje w postaci rozproszenia następnych zawodników itd. [/SIZE]
-
O, rany, próbuję coś napisać, ale dogo odmawia współpracy :angryy: . Chciałam jeszcze pogratulować organizatorom odwagi za zorganizowanie zawodów w [B]takim[/B] miejscu, gdzie każdemu daleko, skąd by nie patrzeć ;) . No i za znalezienie hojnego sponsora, nikt nie wyjechał z pustymi rękami :lol: .
-
[quote name='Marysia_i_gończy'] [SIZE=1]Tylko tego, że kazali przyjechać na 9, a zaczęli po 10:30, to szybko nie wybaczę :mad: ;) [/SIZE][/quote] Złociuchna, o czym my mówimy, nasza ekipa warowała pod bramą od godziny 7 :evil_lol: . [quote name='Marta Cmielewska']Widziałam popis pieska o którym mowa, kompletnie się nie słuchał, w ogóle nie zwracał uwagi na przewodnika i zastanawiałam się, dlaczego organizatorzy zgodzili się pokazać psa tak nieprzygotowanego.[/quote] To nie organizator zgłasza psa do zawodów, a przewodnik bądź trener. I to oni podejmują decyzję, czy pies jest gotowy do startu ;) . A ja jestem bardzo rozczarowana faktem, że na zawodach pojawiła się fura dogomaniaków, a ja nic nie wiedziałam :-(. I dowiaduję się o tym dopiero teraz. O, jakże mi smutno :placz: .
-
[quote name='zakla'] Moj pies zerwal wczoraj ROGZA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:placz::placz::placz: Naszego pieknego, czerownego w kosteczki rogza:placz: [/quote] I dlatego ja Leonowi nigdy Rogza nie kupiłam i nie kupię. Uroda to nie wszystko :evil_lol: .
-
[quote name='zadziorny']A Leon "zabójca" tak daje sobie ogon podgryzać? :crazyeye: :hmmmm: :shake: :cool3:[/quote] No, widzisz pan, do d... z takim zabójcą. Popsuł się i tyla :evil_lol: .
-
No, dziewczyny, jeśli Wam się wydaje, że trafić do mnie, to szczęście :mad: , chyba mnie przeceniacie :diabloti: . A to nasza kicia - Tosia [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/4263/tosia5nq7.jpg[/IMG][/URL] [img]http://img99.imageshack.us/img99/7754/k24ld.jpg[/img] [img]http://img376.imageshack.us/img376/8910/kiciazogonem12ux.jpg[/img] No, trudno, poniosło mnie. Nie trzeba było zagajać, to bm tak nie zoffowała tych biednych terierów...
-
[quote name='coztego'] Też oczka? (...) Nic się nie chwaliłaś maluszkiem :razz: [/quote] Bo nie ma się czym chwalić :mad: . Jest już u nas kilka miesięcy, nie oczki jej dolegają. Urodziła się z rozszczepem podniebienia i wbrew prawom natury - przeżyła. Ciągle jednak choruje. Jest po 2 operacjach i wciąż ma jeszcze dziurkę w dziobie. Na początku września będą jej usuwać polipa z ucha, spróbują też znowu łatać dziurę. I tyle naszej historii. [quote name='coztego'] Jak piesy? [/quote] A, dziękuję, w porządku :loveu: .
-
[quote name='Sajko'] A mała pojechała do Chin, i wcale nie do knajpy:eviltong: [/quote] No wiesz, czasami do eleganckiej knajpy można psy wprowadzać, a Ty tak od razu nie dajesz jej szans... ;)
-
[quote name='niedzwiedzica']Mokka - to powinnan mieć tych ogników całe stado ;) :diabloti: dzis jeszcze się praca nie zhańbiłam :eviltong: tylko sobie po dogo latam :multi:[/quote] To dokładnie tak, jak ja. Roboty huk, aż nie wiem, w co ręce włożyć, ale są priorytety i priorytety ;) .
-
[quote name='rita60'][B]Niedzwiedzica [/B]ale mnie chodziło o to, ze ty i ja mamy łapki a [B]Mokka [/B]np. ma takie znaczki jak ogniki.:PROXY5:[/quote] Bo dla niektórych już łapek zabrało :diabloti: . Ja też dokłdnie nie pamiętam, po ilu postach dostaje się kolejne łapki, ale to jakoś tak chyba leci - 50, 100, 250, 500, 1000, 2500, 5000, w którymś momencie nie ma już miejsca na łapki i wtedy pojawia się pierwszy ogień :angryy: .
-
[quote name='rita60'][B]:lol: Mokka[/B] chciałam o cos spytac, ale sie troche wstydze :oops: :oops: :oops: ,trudno pytam, my mamy przy nicku łapki, a ty i nieliczni maja takie ogniki czy cos takiego, co to oznacza ? Tylko sie nie smiej:loveu:[/quote] To specjalna premia dla takich, którzy w pracy, zamiast zająć się obowiązkami, latają jak goooopki po dogomanii. Robota na tym trochę cierpi, ale za to jakie ładne ogniki :evil_lol: .
-
Oj, zazdroszczę Wam wszystkim. Moje psy jeszcze morza nie widziały (tak mi się przynajmniej wydaje - nie sądzę, aby w poprzednim życiu podróżowały ze stolycy do kurortów :evil_lol: ) i nie wiem, czy bedzie kiedyś okazja, bo jakoś wakacje spędzamy w innych stronach. No, chyba, że kiedyś Flaire zabierze mnie ze sobą w te urocze zakątki ;) .
-
[quote name='campanulla']:loveu: bedzie biegala po torze? fajnie by bylo ja zobaczyc w roli sportowca! [/quote] Chyba nie będzie miała wyjścia :loveu: . Do tej pory tylko o niej słyszałam, a na fotkach wygląda chyba nawet słodziej niż to Sajko opowiadała. [quote name='ajcka']A jak rodzenśtwo?Trafiło juz do nowych domkow?W ręce wystawowe?[/quote] Z tego, co mi dumna babcia zapodała, któreś z nich pojechało do ... Chin :eating: .
-
[quote name='bogula']Siemka! [B]coztego[/B]---pozdrowiona dla Malizny, niech szybko wraca do formy.[/quote] Całuski dla kitusi :calus: . Ja też mam taką maliznę w domu i będzie operowana po wakacjach. Też będę potrzebowała wsparcia. [quote name='bogula']Pieska od [B]welsh teriera[/B] ma raczej łańcuszek zaciskowy:cool3: [/quote] Ja chyba widzę kolczatkę... [quote name='bogula'] i ......zaczyna się weekend:loveu: :multi: :evil_lol:[/quote] O siódmej rano?!?! :crazyeye: Trzeba jeszcze do piątej dotrwać, nie będzie łatwo, oj nie będzie :cool3: Ale za to wieczorkiem wskakujemy w pociąg i jedziemy do Szczecina :multi: .
-
Ja również nie bardzo rozumiem używanie określenia "dzikie koty" w tym kontekście. Jak również nie bardzo mogę się zgodzić, że obecność wolno żyjących kotów (na śmietnikach) w miastach jest zgodne z ich naturą. Poza tym, nawet osoby przeciwne kastracji bezdomnych zwierząt powinny przyznać, że kastracja jest mniejszym złem (jeśli w ogóle można ją złem nazwać) niż usypianie istot już urodzonych.
-
[quote name='Agasia']Na bruku przeszkody tylko powstają, biegać będziemy na trawce ;)[/quote] No to mi ulżyło, jednak fotka jest fotka i widać na niej, że pies jednak skacze na bruku :nono: .
-
[quote name='Agasia']Jako ze robota pelna para idzie, wstawie jej poczatkowe efekty :) [IMG]http://img113.imageshack.us/img113/2144/1tm1.jpg[/IMG] [B]A i co nieco potrenowac juz mozna[/B] :D[/quote] Łomatko!!! Na bruku? :crazyeye: Przeszkódki fajowskie ale na widok tej fotki włos mi się na głowie zjeżył. Nie każ psu skakać na takim podłożu, bo to się może źle dla niego skończyć.