-
Posts
5981 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mokka
-
Monia i Leon, ale biegusiem, bo jutro wyjeżdżam i se nie poparzę, jak się będziesz ociągał :lol:
-
A gdzie drugi i trzeci? ;)
-
[quote name='pi_wei']Mokka; niestety do tego samego sprowadza się Wasza rozmowa ze mną. Dlaczego moje argumenty i przypadek mojego psa jest mniej ważny niż reszta? Pozdrawiam![/quote] Chyba się nie rozumiemy. Nie ma przypadków mniej czy bardziej ważnych, wszystkie są ważne tak samo. Patrząc na pewne zdarzenia z perspektywy czasu możemy się zastanawiać, czy dałoby się uchronić psa przed kontuzjami, gdyby mu obciąć ogon. Z pewnością tak, ale wiemy to teraz, post factum. Wiemy, którym psom pewne rzeczy się zdarzają, wiemy również, że są to drobne ułamki całej populacji psów. Ale w momencie, gdy szczeniaki przychodzą na świat, nikt nie wie, który będzie jełopą i będzie sobie kaleczył pewne części ciała, a który okaże się na tyle kiepski, że niektóre jego elementy nie wytrzymają trudów codziennego życia. Tego od razu nie wiemy, więc (idąc tym tokiem rozumowania), aby dać wszystkim równe szanse na spokojne, bezurazowe życie, należałoby wszystkie psy pozbawić ogonów zaraz po urodzeniu. A tego nie jestem w stanie zaakceptować. Gdyby mieć szklaną kulę i od razu na starcie wiedzieć, co się komu przydarzy, pewnie nie miałabym nic przeciwko obcięciu tego czy owego temu czy owemu. Ale nie mamy takiej wiedzy, więc mówienie teraz, że należało kiedyś tam coś komuś skrócić jest pozbawione podstaw. Bo tak samo należałoby skrócić to i owo całej populacji psów.
-
W innych klubach również takich osób nie brakuje. A do tego jeszcze osoby, które obecnie mają kundelki, ale rasowce w planach (nawet dość bliskich).
-
[quote name='pi_wei']szczególnie gdy samemu siedzi się wygodnie w fotelu i walczy ze złem świata za pomocą klawiaturki :)[/quote] Uważam, że powinniśmy się powstrzymywać przed takimi uwagami nie znając interlokutora. Nic nie wiesz o osobie, do której robisz takie przytyki. Stąd nie możesz wiedzieć, czy i co robi dla dobra innych, ale już przyjmujesz, że na pewno nic dobrego.
-
[quote name='pi_wei'] Mokka; To, że ktoś skrzywdził Twojego psa nie jest moją zasługą więc zła całego świata nie wkładaj w moje ręce bo jest to po prostu śmieszne. Chwała Ci zato że uratowałaś cierpiącego psa, ja natomiast nie mam zamiaru narażać mojego psa na cierpienie przez dwanaście czy piętnaście lat życia.[/quote] Łomatko, dopiero doczytałam :oops: . Nikt mojego psa nie skrzywdził, uszkodziła się na spacerze, podczas zabawy. Ale według mnie nie jest to przyczynkiem do walki o obcinanie wszystkim psom ogonów w pierwszych dniach życia. Patrzymy na to z perspektywy kilku lat, w czasie których okazało się, że moja suka potrafi zrobić sobie krzywdę w nieobcięty ogon czy pozostawione w całości łapy (o dziurze w boku nie wspomnę :evil_lol: ). Ale jedyne, co mogłoby temu zapobiec, to poobcinać wszystko zawczasu. Wszystkim psom. Tylko wtedy mamy całkowitą pewność, że jakaś część ciała nie zostanie kontuzjowana, jeśli tej części nie będzie. I aby było sprawiedliwie, nie należy żadnej rasy oszczędzać, jeśli czynić dobro, to sprawiedliwie, wszystkim. PS Moja suka ogonek ma piękny, puszysty, porośnięty bujnym włosem.
-
[quote name='TuathaDea']Pamiętam jak sama żałowałaś, że zabrakło Ci trzeźwości umysłu, aby przy usuwaniu resztek jednego wilczego pazura wyciąć od razu drugi.[/quote] Tak było, nie przeczę, suka palucha urwała, więc skoro już była szyta, należałoby usunąć i drugi, bo widać ma dziewucha tendencje do samodestrukcji. Wypadek się zdarzył, trzeba było psa pozszywać. Widać słabym egzemplarzem jest, bo nie wytrzymała karesów Leona i pozwoliła sobie również uszkodzić ogon. I co? Czy to znaczy, że zaraz po urodzeniu trzeba było obciąć jej wszystko, co wystaje? Ogonek, uszki, łapki poskracać? Nawet ładniej by przez to nie wygladała, bo jej nic na urodę nie pomoże :evil_lol: .
-
[quote name='moon_light']Np wtedy gdy suka ma ostatnia cieczke przy ktorej moglaby urodzic (bo jest stara juz) , i chcemy zeby ten ostatni miot byl wlasnie po "tym" psie(ktory np jest wybitnym przedstawicielem rasy). A ze "ten" pies jest za mlody, to mozna warunkowo kryc.[/quote] A co powoduje, że pies w wieku 12 miesięcy jest już wybitny?
-
[quote name='Robull']Osobiście uważam całą tę histerię za przemyślaną prowokację wymierzona przeciwko GKSP i Podkomisji Agility, a tym samym przeciwko ZKwP[/quote] :crazyeye: Robert, mam wrażenie, jakbym słuchała naszych wielce nam miłościwie rządzących. Ten fragment Twojej wypowiedzi odbieram jak spiskową teorię dziejów. Poza tym, gdybyś troszkę dokładniej poczytał, to może zorientowałbyś się, że Magda, aby zwiększyć frekwencję na zawodach, starała się, aby mieszańce mogły brać udział w zawodach w Bydgoszczy tego samego dnia (a nawet na tych samych torach), tyle, że ich przebiegi nie byłyby klasyfikowane do MP. Tego jej odmówiono i o to Magda ma wielki żal. Poczytaj sobie jej posty, posty Magdy Domańskiej, organizatorki. Z organizacji tegorocznych mistrzostw nie może się już wycofać, ale określiła się, że są to ostatnie mistrzostwa, do których przykłada rękę. Czy ona też została zmanipulowana? Czy może sama siebie wmanipulowała (walczyła o kundelki) świadomie, czy nieświadomie... Z Twojej wypowiedzi można jednak wysnuć pewien cenny wniosek. Jeśli ktoś liczył na pomoc podkomisji w tej sprawie, to chyba wszystko się wyjaśniło. Promowanie psów nierasowych w agility jest prowokacją wymierzoną w podkomisję i władze związku.
-
[quote name='pi_wei']Żałosne jest to, że prawdopodobnie nikt z osób, które pienią się nt. kurtyzowania ogonów, nie ma psa użytkowego, któremu długi ogon sprawia ból... [/quote] Ja mam psa wybitnie nieużytkowego, kundlicę ze schroniska, niepodobna jest absolutnie do niczego. Kontuzję ogona miała dwukrotnie, skaleczone łapy, dziurę w boku - co, według Twojej teorii powinna mieć obcięte (najlepiej kilka dni po urodzeniu, bo wtedy nic nie boli), aby życie nie przynosiło jej takich bolesnych doznań? Poza tym, nie rozumiem, co ma użytkowość Twojego psa do kontuzji ogona, skoro wypadki te zdarzają się w domu :niewiem: .
-
Ooooopsssss, jest problem. Formularz nie zawiera możliwości zgłoszenia się tylko na jeden dzień :roll: . Bobek, pomocy!!!! Ja mogę tylko w niedzielę, ale jak to zgłosić?
-
Ja mam jeszcze pytanie do Magdy, tak już proforma. A jak jest z egzaminami? Czy można zgłosić nierasowca, przyjechać i wystartować tylko w egzaminie, czy takie zgłoszenia nie będą w ogóle przyjmowane? Ciekawi mnie, jak tę sprawę rozwiązano ;) .
-
[quote name='Mrzewinska'] Ciekawam, w jakiej sytuacji byly te uszkodzenia ogonow? Te 3 procent zdarzen? Zofia[/quote] A ja spytałabym również, jakich psów dotyczyły. Czy li tylko ras tradycyjnie kopiowanych, czy również innych. I czy jeśli te kontuzje dotyczyły również psów ras (bądź nie-ras) innych, czy będziemy postulować za obcinaniem ogonów wszystkim psom, jak leci?
-
Słuchajcie, wydaje mi się, że nie należy bic piany i domagać się czegoś, co jest mało realne. W końcu w MP zarówno IPO jak i PT kundle brać udziału nie mogą. Stało się więc naturalną konsekwencją, że i agility ta przypadłość dotknie. Ja postulowałabym raczej za tym, aby psy nierasowe również mogły wystartować w tym dniu (najwygodniej byłoby na tych samych torach), ale aby przeprowadzić oddzielną klasyfikację. To jest realne i może warto o to zawalczyć?
-
[quote name='stereo']Do zerówek wszyscy nie mogą, bo nie można się cofać. Ale można się pozamieniać psami ;) [/quote] Możemy się pozamieniać psami i wszyscy śmigać w zerówkach, będzie to jednak trochę nie fair wobec prawdziwych "legalnych" zerówkowiczów, jeśli w ich konkurencji będą biegały psy openowe. Ja chętnie moje psy wypożyczę, jest ktoś chętny? ;)
-
Jako osoba (teoretycznie) zainteresowana tematem pozwolę sobie zabrać głos. Generalnie nie zaskoczyła mnie, ani nie uraziła decyzja, że psy bez rodowodu nie będą mogły zdobyć tytułu MP. Dowiedziałam się o tym kilka miesięcy temu i przyjęłam do wiadomości. W końcu ZK nigdy nie interesował się psami jako takimi, schroniskami ani innymi biedami, w jego gestii leży rozwój hodowli psów rasowych, do tego został powołany. Poza tym sport wydaje się być kulą u nogi związku, jak już pisaliśmy nie raz, wszelkie imprezy odbywają się pomimo, a nie dzięki... Sport zawodnikami i zapaleńcami stoi, a nie związkiem. Liczyłam jednak na to, że przy okazji zawodów (a nie ma ich zbyt wiele) o randze MP, będą mogły poza konkurencją, albo w oddzielnej klasyfikacji wystartować również psy nierasowe, które (jak na razie) nie mają zakazu startu w zawodach oficjalnych i których właściciele zasilają kasę związku nie otrzymując nic w zamian. Niestety, nic z tego. Szkoda, bo ktoś kiedyś napisał, że agility jest sportem demokratycznym, dla wszystkich psów. Sami dość szeroko propagujemy pracę z każdym psem, także z kundelkami, w których właściciele dość często nie dostrzegają drzemiącego w nich potencjału. Ja naprawdę nie mam żalu o pozbawienie mnie możliwości zdobycia tytułu, zwłaszcza, że do tej pory na mistrzostwach nie udało mi się nic osiągnąć, więc nie stanowię poważnego zagrożenia w tej materii ;) . Szkoda mi jednak, że nie będziemy mogli wystartowac w ogóle, ta sytuacja może spowodować znaczne zmniejszenie frekwencji, a co za tym idzie - mniejsze wpływy ze startowego. Zawody mogą się okazać deficytowe, więc obawiam się, że mogą stać się przyczynkiem do rozważań, czy w ogóle warto je organizować, skoto trzeba do nich dopłacać. Może zbyt czarno to widzę, ale agility jest chyba najprężniej rozwijającym się sportem kynologicznym, pomimo znacznych wymagań sprzętowych. I zawsze boję się, że ta popularność może nam zaszkodzić, bo za bardzo wyjdziemy przed orkiestrę...
-
[quote name='OlaAB']i da to tylko i wyłacznie spadek ilości uczestników zawodów i w efekcie zanik agility w Polsce [/quote] I problem sam zniknie :evil_lol:
-
[quote name='stereo']Wielka szkoda, bo bardzo lubię zawody w Bydgoszczy :( No cóż, do zobaczenia za rok :)[/quote] A co będzie za rok? Następne Mistrzostwa Polski? ;)
-
Anetta, aleś się napracowała, dziewczyno :lol: . A dlaczego M-ki kończą się na Aresku :mad: ?
-
[quote name='ara'] A te certyfikaty... jakieś PSO (bodajże tak to się nazywa) [/quote] Certyfikat PSO :-o ? [quote name='ara']Co ciekawe Laluna, przyznajesz tym samym, że ryzyko uszkodzenia ogona jednak istnieje i jest warte kopiowania? Tylko jednego jeszcze nie rozumiem... dlaczego pies może sobie uszkodzić ogon przykładowo w trakcie polowania, a w trakcie energicznej zabawy w lesie już nie?[/quote] Wszystko już było. Każdy pies może sobie zrobić krzywdę podczas zabawy. Czy w związku z tym wszystkim psom należy obcinac ogony? Jakoś miłośnicy psów ciętych nie prowadzą akcji na rzecz kopiowania ON-ów, jamników, chartów czy bassetów...
-
[quote name='ara']A dlaczego chcesz wyróżnić jedną grupę? Czy coś poza kasą i wpływami za tym przemawia? Dlaczego chcesz pominąć psy z innymi certyfikatami?[/quote] Domyślam się, że Lalunie chodzi o to, iż jedynym racjonalnym powodem kopiowania psów jest ich faktyczna użytkowość, gdzie podczas pracy ogon może ulec uszkodzeniu. I tylko takie psy mogłyby być legalnie cięte, gdyż byłoby to w trosce o ich zdrowie i bezpieczeństwo.
-
Anetta, dziękuję za rudego durnotę :loveu: . Jak się chłopak stara w slalomiku :lol: .
-
Boszszszsz, jakie my mamy miny na tych zdjęciach :evil_lol:
-
Dzięki za fotki :loveu: . Moja żabcia kochana, tak się spieszy [IMG]http://lh3.google.pl/image/FamaAzaTasja/Rn-aOpEtRWI/AAAAAAAABAk/pn_TKn89_rE/piknik%20agility%2023-24.06.07%20275.jpg?imgmax=144[/IMG]
-
[quote name='AniaP'][COLOR=black]W kalendarzu zawodów np.:[/COLOR] [B]01.09.2007[/B] - Bydgoszcz/Myślęcinek - [B][COLOR=#4169e1]MISTRZOSTWA POLSKI[/COLOR][/B] [B]14.10.2007[/B] - [COLOR=blue]Finał Pucharu Polski Agility 2007[/COLOR] - Szczecin Zasady rozgrywania Pucharu Polski mówią: Wybaczcie, ale ja ciągle jeszcze zielona jak tabaka w rogu :oops: z tym wszystkim, więc że głupio zapytam: - Mistrzostwa Polski to jedno i na te zawody kundle nie mają wstępu, - Puchar Polski to drugie i w tym roku jest 7 takich zawodów i na takich zawodach kundle mogą spokojnie startować? I jeszcze co z egzaminami? Czy na wszystkich zawodach kundele mogą w nich startować? :roll:[/quote] Mistrzostwa Polski to impreza coroczna, jednodniowa ("jednorazowa" ;) ), zwycięzca której otrzymuje tytuł Mistrza Polski. Są to po prostu jedne zawody. Puchar Polski jest cyklem imprez rozgrywanych na przestrzeni dłuższego czasu (w sezonie - od wiosny do jesieni), a zwycięzcami są zdobywcy największej ilości punktów w sumie. Jak na razie nikt nie ograniczył mozliwości startu psów bez rodowodu w zawodach PP ani w egzaminach.