-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
Jeśli chodzi o wyniki krwi, to wet jest na wyjeździe i do końca tego tygodnia go nie ma, ale zawsze z wynikami coś jest nie tak, to mi od razu pisze w mailu. A sunia czuje się dobrze Rozliczenie: Stan konta na 12 styczeń wynosił -340,70 zł +340,70 zł Jo37 +80 zł pozostałość po Andrei -300 zł hotelowanie 13.01-11.02 -85 zł badanie krwi -3,90 zł dojazd weta Stan konta na 11 luty wynosi -308,90 zł.
-
Ale urosła
-
Plama został zaszczepiony p. wściekliźnie, bo był już czas. Koszt 40 zł + 3,90 zł częściowe koszty dojazdu weta. Plus kupiłam mu kolejne opakowanie Arthrosterolu, koszt 135 zł:
-
Ogólnie Argo czuje się dobrze, tzn. jest na chodzie, a to najważniejsze. Ale muszę go często asekurować kiedy droga prowadzi po lodzie, bo już sprawność nie ta. Kręgosłup sztywny jak drut, łapki tylne już trochę mu odmawiają posłuszeństwa (przednie jeszcze by zasuwały). Kupiłam mu Cimalgex (125 zł) oraz Rumen Tabs (11 zł). Argo został też zaszczepiony p. wściekliźnie, bo był już czas. Koszt 40 zł + 3,90 zł częściowe koszty dojazdu weta:
-
Milka na razie bez antybiotyku, ale jest już dobrze. Mam nadzieję, że ten stan utrzyma się jak najdłużej. Rozliczenie za styczeń: Stan konta na 31 grudzień wynosił -341,60 zł +200 zł helli +450 zł ala123 -248 zł hotelowanie 1-31.01 -61,90 zł Feromony -405 zł badania Stan konta na 31 styczeń wynosi -406,50 zł.
-
Rozliczenie za styczeń: Stan konta na 31 grudzień wynosił -236,50 zł +180 zł Pianka -60 zł karma Stan konta na 31 styczeń wynosi -116,50 zł.
-
Minęły dwa tygodnie odkąd Andzia wybyła. To był taki umowny czas "próby", więc wygląda na to, że naprawdę ma dom Także oto rozliczenie końcowe i dajcie znać co z pozostałością (na Sambę?): Stan konta na 26 grudzień wynosił -120 zł +500 zł Fundacja ZEA -300 zł hotelowanie 27.12-15.01 Pozostałość po hotelowaniu wynosi +80 zł.
-
Sambie zmiany mogą dobrze zrobić. Myślę, że dobrym towarzystwem dla niej mógłby być większy pies od niej. W nowym miejscu będzie trochę zdezorientowana i szybko się będzie chciała do czegoś przykleić. Podsumuję plusy i minusy Samby: +jest bardzo łagodna wobec ludzi +łatwa w obsłudze (wszelkie zabiegi typu czesanie, weterynaryjne sprawy - nie protestuje) +zna smycz +nie ma tendencji do ucieczek, bezpiecznie czuje się na swoim terenie i w boksie, więc chętnie do niego wraca +jest łakoma i lubi smaczki +nie ma choroby lokomocyjnej i jest grzeczna podczas jazdy samochodem +nie niszczy +/- czujny stróż -jest lękliwa -nie podejdzie sama do człowieka, więc poza boksem bez smyczy jest nie do złapania -jest szczekliwa -nie przepada za innymi zwierzętami, jest terytorialna
-
Plama mniej waży. Max 25 kg (jak go ostatnio ważyłam to było chyba 23 kg). On jest teraz dużo spokojniejszy niż kiedyś, ale nadal lubi "zapatrywać" się w przestrzeń i skorzysta ze sposobności, żeby sobie zrobić wycieczkę. Niszczyć jako tako nie niszczy, ale będzie się próbował wydostać z boksu lub domu. U nas dwa razy wygryzł dziurę w kilkucentymetrowych drewnianych drzwiach. Teraz są obite blachą, więc tylko sobie ją obślinia. Plusem Plamy jest to, że prawie w ogóle nie szczeka. Nie ma też choroby lokomocyjnej i chętnie jeździ samochodem (w ogóle uwielbia zmieniać otoczenie i zwiedzać nowe tereny). Nie jest też lękliwy, jest otwarty na nowe znajomości. Zdrowotnie to tylko kręgosłup (bierze preparat wspomagający) i kaszel, którego przyczyny mimu wielu badań nie udało się ustalić: pojawia się i znika. Jest niestety już przygłuchy i ma słaby wzrok. Jeśli chodzi o koty, to od początku było info (jeszcze chyba ze schroniska), że ich nie lubi, więc naszych mu nie pokazywaliśmy. Jak zobaczył kota sąsiedzkiego to owszem przegonił, ale chyba jakiegoś super instynktu myśliwskiego nie ma, bo jak nam nawiał do sąsiadów, gdzie kur pełno to wszystko przeżyło.
-
Gdyby mógł to bym nie prosiła Pianki o szukanie dla niego miejsca. Jest mi bardzo przykro i ciężko na sercu z tego powodu, ale po 14 latach muszę zamknąć hotel. Plamek jest w dobre formie jak na swoje lata. Nadal chętny do eksplorowania nowych terenów i kochający przestrzeń. Do psów jest przyjazny, nawet wobec samców. Tylko z dużymi mogą być spięcia. Niestety nadal ma tendencję do uciekania jak na północniaka przystało.