-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
W sprawie Klary było chyba więcej niż dwa telefony, ale póki co domku nie ma:( Rozliczenie: Stan konta na 30 kwiecień wynosił -585,60 zł +585,60 zł Jo37 +150 zł Fundacja ZEA +150 zł Fundacja ZEA +35 zł Iwona K. -372 zł hotelowanie 1-31.05 -34 zł Dolfos Arthrofos na stawy -30 zł morfologia -16 zł przejazd do lecznicy na pobranie krwi -31,30 zł Lotensin Stan konta na 31 maj wynosi -148,30 zł.
-
Koszty odrobaczenie, szczepienia na wirusówki i badania krwi to 143 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/ecc91552bc82656a
-
On ma chip ze schroniska.
-
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
Murka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Nadal nikt nie pyta o Foreścika:( Rozliczenie: -360 zł hotelowanie 27.04-26.05 Rachunek już w drodze. -
Pytałam weta o wiek Jogiego. Mówił, że to na pewno starszy psiak, że może aż 14 lat nie ma, ale 12 może mieć. W kale Jogiego pojawia się krew; pytałam weta o to i powiedział, że to po odrobaczeniu i że powinno samo minąć. On musiał niedawno trafić do schroniska, bo ma tylko jedno szczepienie p. wściekliźnie zrobione tuż przed przyjazdem do nas.
-
Dzisiaj bardzo fajny pan zadzwonił z ogłoszenia o Maxa. Domu dla Maxa z tego raczej nie będzie, ale fajnie czasem pogadać z kimś normalnym:) Pan adoptował 7 miesięcy temu sukę malinois ze schroniska w Lublinie, nawet mi fotki przesłał:) Szuka teraz psa dla sąsiadki (ona chce coś spokojnego). Opowiedziałam o Maxie, o jego wieku (bo w ogłoszeniach nie było podane) i problemach zdrowotnych. Pan obiecał, że przedstawi sprawę sąsiadce, ale podejrzewa, że nie zdecyduje się na starszego psiaka.
-
NADAL SZUKAMY OSOBY DO WIZYTY W STRZELCACH OPOLSKICH DLA SHILI! Ta pani, co miała zrobić wizytę okazała się niepoważna. Obiecywała, że skontkatuje się z DSem i zrobi wizytę koło weekendu i nic. Nawet nie zadzwoniła do DSu mimo mojego przypomnienia SMSem w piątek. Teraz odrzuca połączenie. Pani chętna zaadoptować Shilę nadal czeka na sunię. Potrzebna pilnie inna osoba do wizyty, ponieważ na wynik wizyty czekają dwa psy ze schroniska z Zamościa, które mogłyby pojechać do BDT jednym transportem. Straciliśmy tydzień czasu na czekanie:(
-
Zapytam w poniedziałek. Z zapinaniem na smycz jest już ok. Jogi ma jeszcze odruch, taka cofka, ale już nie kłapie i nie wydziera się:) To na bank lęki po schroniskowym hyclu:( Jak mu się coś chce, to poszczekuje. Ożywił się niesamowicie, aż się ciepło na sercu robi. Cieszy się zwłaszcza do teściowej - może to psiak, któremu zmarła właścicielka, starsza osoba? Jest bardzo przyjazny wobec innych psów, radośnie wita się z wszystkimi. I ma coś takiego w sobie, że psy go też akceptują bez problemu. Lubi spacerować, dziarski z niego dziadeczek:)
-
Cudny ten psiaczek:) Faktycznie trzymają się razem i w dodatku chyba boją się wychodzić na wybieg... prześlę fotki corgomaniakom... najlepiej byłoby zabrać oba psiaki razem:(