-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
[B]ewatr[/B], ja nawet nie chcę myśleć ile takich złotych psów jak Borys marnuje się w schronisku :shake: Gdybyście widzieli jak on chodzi za moim TZem i zagląda mu w oczy... Jakby wiedzial, że to właśnie on zdecydował, że jedziemy do schroniska po psa ;) Suńki też są przekochane, ale on w tych swoich oczyskach ma mądrość i doświadczenie wielu ciężkich lat :roll:
-
Odkryłam nową pasję Boryska :p Ostatnio patrzę, a on trąca łapą garnek z wodą. Myślę sobie, że pewnie woda podmarzła. Podeszłam wyjęłam lód, a Borysek podskakuje jak piłka. No to dałam mu ten lód. A ten uchachany zaczął się nim bawić i obgryzać jak kość :crazyeye: Aż mu Saba pozazdrościła i zaczęła podkradać kawałki :evil_lol: Borynio uwielbia obryzać kości i pewnie w schronisku z braku takich rozrywek nauczył się zabawy z lodem dla zabicia czasu :-(
-
Mielec-pręgowana HIENKA po 5 latach opuscila schronisko
Murka replied to bonika's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulka18'] Podaj pls koniecznie tą informacje na aukcji, a moze wklej tez to zdjecie ;) [/quote] A pewnie że nie omieszkam zaznaczyć to w samym tytule :eviltong: Na coś się zdało leżenie dwa dni w szpitalu - z nudów oglądałam psie czasopisma i tam trafiłam na owczarka holenderskiego. Od razu pomyślałam o hience ;) -
Miłośnik dalmatyńczyków poszukiwany /Mielec /MA DOM !
Murka replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Hurra, mamy wirtualnego opiekuna dla Kropka :multi: -
BeZłApkI Mielec-Czarus pojechal do Niemiec, Bezlapcia za TM
Murka replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
[B]eloise[/B] witaj :loveu: Na razie tajemniczy obserwator się nie odzywa (chyba, że dzwonił do schroniska), ale przykleił się dzielnie do aukcji i nie puszcza ;) -
Mielec-pręgowana HIENKA po 5 latach opuscila schronisko
Murka replied to bonika's topic in Już w nowym domu
Czy nie uważacie, że nasza Hienka jest podobna do owczarka holenderskiego? :roll: [IMG]http://home.wanadoo.nl/wilvanommen/historie/LHfoto1/Osta.jpg[/IMG] Może jako podobna do tej rasy będzie mieć więcej szczęścia - tak jak ta sunia owczarek anatolijski :lol: Jeszcze tylko ostatnie szlify wiersza i wystawię Hience aukcję na allegro. -
[B]halcia[/B], wysłałam Ci PW ;)
-
[B]halcia, [/B]my zamawialiśmy 4 duże budy, to ze 300 zł spuszczono nam do 250 zł. A jak zapytałam czy przy większej ilości dla schroniska mogło by być jeszcze taniej, to powiedziano nam że nawet 220 zł za jedną. Dużo zależy od tego czy materiał jest na miejscu czy trzeba zamawiać. Jutro z rana do niego zadzwonię, jeszcze zapytam o impregnowanie i prześlę Ci telefon, bo właśnie wróciłam ze szpitala i jestem kilka dni na przepustce.
-
Miłośnik dalmatyńczyków poszukiwany /Mielec /MA DOM !
Murka replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
[B]pati , [/B]można zaadoptować go wirtualnie ;) wpłacając co miesiąc jakiś pieniążek. Można zafundować leki, kastrację, przesłać paczkę ze smakołykami itp. No i: ogłaszać, ogłaszać, ogłaszać gdzie się da :p -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
O rety :shake: A tak mi się właśnie dziwne wydawało, że się nie śpieszył z tym dzwonieniem do schroniska :shake: Poruzmiewać się SMSami i mailami przy adopcji psa? w dodatku rasowego? :shake: -
Przecudna Foksia z Mielca - ma wspanialy domek u Beatki!!!!!
Murka replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
[quote name='Foksia i Dżekuś'] w nocy caly czas jakby miala gorączkę ,cieply nosek i te drgania jak w padaczce. Dostal juz 2 serie po 3 zastrzyki ,leki do domku .Dzisjaj jej podaje ostatni antybiotyk. W piatek jade na kontrole. Może to stres jeszcze i dlatego w nocy tak reaguje bo w dzień jest wszystko wporzadku.[/quote] Moja sunia wzięta ze schroniska 7 lat temu miała takie drgawki przez ok. 1,5 roku i praktycznie przy każdym położeniu się - zanim zasnęła. Potem się uspokoiło, ale po zaginięciu jej towarzysza zabaw (pieska, którego znalazłam w lesie i z którym bardzo się zżyła) drgawki powróciły ze zdwojoną siłą. Teraz już tylko czasem sobie tak "podrży". Wg weta jest to stres. Niki to w ogóle nerwus i przejścia miała straszne (miała być uśpiona ze względu na agresję, bała się ludzi). Także u Foksi myślę, że także ma to podłoże nerwowe :roll: -
I przeważnie odbiór osobisty... ...Na drugim końcu Polski. Wiem, bo sama szukałam bud do hotelu na allegro... Nawet przy zamawianiu większej ilości się nie opłaca.
-
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[B]violka49[/B], domek już sprawdzony ;) Trzymam kciuki za dobusię i Pandę, żeby dojechały do domków bezpiecznie! :multi: -
Viris, one są solidne i ocieplane styropianem. U nas właśnie śnieg spadł i moje psiska sobie w nich siedzą baaardzo sobie chwaląc (na noc i tak zostaną zgarnięte do domu :evil_lol: ). baffi, ale to chyba małe budy? Bo jak my szukaliśmy w desperacji bud dla dużych psów, to najmniej było 350 - 400 zł + transport :shake: A tu nam się udało zbić do 250 zł ;) i gratis dowieźli nam do domu.
-
halcia, telefon prześlę Ci na PW (zapytam Kierownika Warszatów czy mogę podać jego komórkę, a jak nie, to podam telefon do szkoły). Mnie teraz kilka dni może nie być przy necie, ale myślę że najpóźniej w sobotę dossam się do kompa. Tam generalnie im więcej się zamówi tym lepszą cenę można wytargować ;) także możesz dodać jeszcze dwie budy dla średniego psa, o które prosiła jogi - i jaka byłaby wówczas cena. Szkoła wystawia fakturę, także z rachunkami nie ma problemu.
-
BeZłApkI Mielec-Czarus pojechal do Niemiec, Bezlapcia za TM
Murka replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Onbserwator dzielnie się trzyma aukcji Czarusia :razz: -
Co do bud janowskich, to tak wyglądają w całości te z dachem (właśnie mój TZ dachy papą obija ;)): Borynio i Sonia już zwiedziły i zatwierdziły :evil_lol:
-
[I]Bardzo wygodna miejscówka ;) [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/5684/okruszekuw3.jpg[/IMG] w przedpokoju [IMG]http://img478.imageshack.us/img478/8936/okruszek1kr6.jpg[/IMG] się oblizuję :lol: [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/3423/okruszek2ss1.jpg[/IMG] [/I]
-
Kroffki też jak widać Boryska się nie bały :diabloti: I to bardziej o niego się martwiliśmy ;) Generalnie Borysek na ogrodzie jest posłuszny, ale obawialiśmy się jak to będzie kiedy go cos zainteresuje (kury, kroofki, inne psy, tropy itp.). A Saby "grzeczne chodzenie" to zasuwanie po polach, tylko dym idzie ;): [IMG]http://img240.imageshack.us/img240/6935/c7vu2.jpg[/IMG]
-
Luckiego już nie ma? :-(