Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Trochę dzisiejszej Magii ;) (fotki made in TZ) [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/7376/magiaaws5.jpg[/IMG] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/2917/amiczeksm9.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/7186/magiaa1cj4.jpg[/IMG] Jak widać już nieco zaokrągliła :loveu:
  2. Słodzizna nadl bez domku :-( [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/8841/pysiolindaby3.jpg[/IMG] [B] Ulka[/B], zmierzyłam Pysi szyjkę i jest ok. 27 cm.
  3. U nas rano powiało ziiiimą :roll: Ami jest super przyjacielski do wszystkiego, ludzi, psów i suczek :loveu: Poza tym pięknie zachowuje czystość :cool3: Nic tylko brać i kochać :loveu: Zdjątka made in TZ. Kompozycja czarno-biała :lol: [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/2917/amiczeksm9.jpg[/IMG] Z lotu ptaka :roll: [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/7531/amiczek2bo9.jpg[/IMG] :loveu: [IMG]http://img390.imageshack.us/img390/1493/amiczek1pm8.jpg[/IMG] Gonią! [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/5398/klara3ya7.jpg[/IMG] Dogonili... [IMG]http://img329.imageshack.us/img329/5828/klara4iv8.jpg[/IMG]
  4. U nas rano pokazała się zima :crazyeye: Klara ma się bardzo dobrze ;) Znów po nocy było czyściutko, czyli biegunki nie ma :multi: i Klara zachowuje czystość :multi: Kupka co prawda nadal daleka od ideału :roll: ale zobaczymy jak będzie dalej. Poniżej parę fotek, które się udało dziś TZowi pyknąć (ciężko ją uchwycić w bezruchu ;) ). Ja się już czuję nieco lepiej więc jak dobrze pójdzie to lada dzień porobię suni ładne fotki do ogłoszeń :cool3: [IMG]http://img385.imageshack.us/img385/4485/klara2rn0.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/1246/klaralw9.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/8035/klara1ea4.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/5398/klara3ya7.jpg[/IMG] [IMG]http://img329.imageshack.us/img329/5828/klara4iv8.jpg[/IMG]
  5. No energii to on ma :cool3: A żeby mu nie zabrakło, to dzisiaj zakupiłam kolejną dawkę leku przeciwzapalnego (Aspicam), starczy mu na ohohoho i jeszcze dłużej (koszt 17.80zł) ;)
  6. Dzięki doddy ;) Trzymam kciuki!
  7. [B]doddy[/B], Foboska wzięliśmy awaryjnie do warunków awaryjnych, w których nie mamy możliwości "prostować" jego zachowań czy przyuczać do np. mieszkania w domu, zresztą ja Frotce pisałam, że możemy go przyjąć, ale możemy mu zapewnić jedynie podstawową opiekę i nie podejmujemy się niczego ponadto, bo nie jesteśmy specjalistami od amstaffów. Dlatego od początku prosiłam, żeby mu szukać innego DT z lepszymi warunkami, bo u nas psów full i nie mamy dla niego lepszego miejsca niż stajnia. Ze względów bezpieczeństwa nie przeprowadzamy z nim jakiejś szeroko pojętej socjalizacji i nie próbujemy go zaprzyjaźniać z psami, bo nie możemy pozwolić aby któremuś zrobił krzywdę, za wszystkie odpowiadamy jednakowo. Wg mnie on nadaje się do adopcji tak samo teraz jak i wcześniej. Tyle, że teraz możemy powiedzieć, że jest spokojny i zrównoważony i nie wykazuje żadnej agresji wobec ludzi (staramy się unikać sytuacji, w których mógłby agresję wykazać). Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że zajmuje się nim głównie TZ i opisane wcześniej zachowania są relacjami Fobos-TZ. Na pewno dłuższy pobyt w stajni mu nie posłuży. Im szybciej trafi do adopcji (oczywiście do odpowiedzialnego domu) tym lepiej dla niego :roll: Aha, teraz po zabiegu Fobosek jest bardziej przyjazny i otwarty, ale nie wiem czy to taka nagła zmiana po zabiegu czy jest taki uchachany, bo wrócił z obcego miejsca do znajomych ludzi ;)
  8. [quote name='doddy']Mogę dom sprawdzić. Nie ma problemu. Tylko mam kilka pytań: 1) Czy Fobos może mieszkać w mieszkaniu? 2) Czy załatwia swoje potrzeby na zewnątrz? 3) Czy daje się bez problemu wywracać, grzebać w misce itd.?[/quote] Nie mogę wiele o Fobosie napisać, bo jest cały czas w stajni i nie mam możliwości sprawdzić jak zachowuje się w domu. Powinno być ok, bo jest bardzo spokojny, w stajni nic nie niszczy, nie kopie, nie dobija się do drzwi itp. Z zachowaniem czystości też jest problem by coś powiedzieć, bo on teraz załatwia się i na zewnątrz, i w stajni, ale trzeba brać poprawkę, że w stajnia jest wyścielona sianem i niekoniecznie musi czuć potrzebę, aby tam nie brudzić. W misce można mu grzebać, nie ma żadnej reakcji, tak samo można mu zaglądać do budy i na posłanie. Jedzenia nie wyrywa z ręki ani nie warczy jak się je chowa, jedynie stoi robiąc słodkie oczka (żebrak!) ;) Jeśli chodzi o przewracanie, to raz wywalił koła sam ;) raz mu TZ pomógł ;) nie reagował agresją, ale było widoczne, że się boi. Nie lubi łapania za tylne nogi (odwraca się gwałtownie jakby chciał capnąć, ale tego nie robi, ani nie warczy). Bardzo nie lubi przytrzymywania za pysk i innych gestów dominacji. Nie atakuje, nie warczy, ale robi uniki i się złości (chodzi potem chwilę nabzdyczony ;)). Jest bardzo łakomy i to pomaga w nawiązaniu z nim pozytywnych relacji ;)
  9. Ma zaświadczenie o szczepieniu p.wściekliźnie ze schroniska :roll: Na odwrocie zaznaczyłam daty podania pratelu (odrobaczenie) i advocatu (świerzb, odpchlenie, kleszcze). Książeczki nie zakładaliśmy. Gdyby nie była zaszczepiona to przecież i tak w każdej chwili mogłabym ją zaszczepić ;)
  10. [quote name='Ulka18'] Murciu, jak stoisz z obrózka dla Pysi? Bo ja juz mysle pod katem programu, zeby moze jakąs czerwona miec dla niej? Moze z jakąś malutka bandanką?[/quote] Czerwonej takiej małej chyba nie mam :roll: Ale poszukam, może coś znajdę. Teraz Pysia ma na sobie obróżkę z jasnej skóry. Majcia ma piękną nowiutką błękitną. Jechać pewnie będzie w szeleczkach, ale w programie może wystąpić w tej niebieskiej, bo jej pasuje do oczek ;)
  11. Dzisiaj mija 30 dni pobytu Magii u mnie, więc robię rozliczenie całościowe. [B]Wpłaty:[/B] 100 zł - agusiazet 100 zł - Romek-Zamość (60 zł na sterylizację) 50 zł - martaa2 100 zł - agusiazet (60 zł na sterylizację) 30 zł - MarzenKa 50 zł - wuzetka86 [B]RAZEM: 430 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł - 30 dni hotelowania 30 zł - przejazd do Zamościa 5 zł - odrobaczenie 120 zł - sterylizacja 30 zł - przejazd do Stalowej Woli 12 zł - odpchlenie, zabezpiecznie przed świerzbem, kleszczami itp.[B] RAZEM: 497 zł[/B] [B] [COLOR=Red]Wpłaty 430 zł - koszty 497 zł = - 67 zł[/COLOR][/B] Czyli jesteśmy na niewielkim minusie :-( Jeśli się wcześniej transport nie znajdzie niż 27-my, to dojdzie jeszcze 80 zł :roll:
  12. A tu profiliki: Musia [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/689/sunie10kg4.jpg[/IMG] Pysia [IMG]http://img378.imageshack.us/img378/4355/sunie11rh8.jpg[/IMG]
  13. Pozostałości po klombie - ukochanym miejscu buszowania psów :lol: [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/9900/sunie5bo6.jpg[/IMG] [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/117/sunie6bi5.jpg[/IMG] Czy one razem nie wyglądają fantastycznie?? [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/7686/sunie7qv7.jpg[/IMG] Próba sportretowania Pysi ;) [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/1569/sunie8om9.jpg[/IMG] Czyż nie jest śliczna? [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/9246/sunie9mq3.jpg[/IMG] cdn. ;)
  14. Dziewczynki już się chyba zaklimatyzowały, bo są weselsze, chcą się bawić i baaaardzo podobają im się spacerki! Co ciekawe, błyskawicznie uczą się czystości :cool3: Dzisiaj po nocy w boksie było czysto, a koopki zrobione na porannym spacerku ;) Oby tak dalej! TZ porobił trochę fotek na porannym spacerze. Na fotki reprezentacyjne do ogłoszeń muszę suńki poczekać aż się wykuruję... Na razie panienki wychodzą na linkach, żeby poznały teren i poznały nas. Tą przydługą obróżkę u Pysi (czyli córci - ja jednak uparłam się pozostać przy imionach nadanych przez annamę ;) ) już TZ zmienił na wygodniejszą. [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/4595/suniezi2.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/3977/sunie1bw8.jpg[/IMG] [IMG]http://img369.imageshack.us/img369/7632/sunie2ar7.jpg[/IMG] [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/836/sunie3hh7.jpg[/IMG] [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/998/sunie4pu9.jpg[/IMG] cdn.
  15. [B]AZ-IWONA[/B], pieniązki doszły (100zł) - dzięki! ;) Klara czuje się chyba lepiej, bo po nocy było czysto, żadnych rzadkich kupków w domu. Może to pogorszenie było faktycznie związane ze zmianą miejsca. Mam nadzieję, że to oznacza zmianę na lepsze ;) Fotek niestety nie mam nowych :-( TZ się nie wyrobił (teraz ma wszystkie psy pozadomowe na głowie), mam nadzieję, że jutro się uda :cool3: [B]agusiazet[/B], dzięki wielkie, już wysyłam PW.
  16. [B]DIF[/B] ;) Śnieżyca dotarła i do nas, dzisiaj. Ale i tak śnieg sobie pada, a słońce świeci :lol: Ami jest bardzo grzecznym i fajnym psiakiem, ładnie załatwia się na spacerkach i zachowuje czystość :cool3: Jak na razie bardzo dobrze dogaduje się z innymi psami. Chodzi już po ogrodzie bez smyczy. Ja się już nieco lepiej czuję (odpukać!), więc jak dobrze pójdzie to niedługo będziecie mieli profesjonalną fotorelację ;)
  17. [quote name='emilia2280']A bédá zdjécia od tylu tez? :evil_lol: Ja chce dowodu na wydmuchane zwarte bimbalki.[/quote] Na wydmuchane to trzeba będzie chyba poczekać, bo to nie tak od razu :cool3: A jeśli chodzi o zainteresowaną dziewczynę to ja jestem za! Tylko ta Praga... :roll:
  18. Fobosek pozabiegowy ;) [IMG]http://img240.imageshack.us/img240/486/fobosek1qk8.jpg[/IMG] [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/6425/fobosek2cv7.jpg[/IMG] [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/678/fobosek4xb0.jpg[/IMG] A tu zaszło słońce ;) [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/9032/fobosek3ht1.jpg[/IMG] Psisko czuje się bardzo dobrze, jest nawet jakby weselszy po zabiegu :cool3:
  19. emilia, ja się martwię tylko tym, że szkoda Twoich pieniążków, które idą na te głupie prowizje :-( A teraz... Dzisiejszy Krówełek made in TZ :lol: Krówek na pastwisku :evil_lol:
  20. Na tej fotce wygląda jak miniaturowy rottek :loveu:
  21. [quote name='Niki-lidka']oj niedobrze to wyglada...swierzbowiec?[/quote] Prawdopodobnie był. Możliwe że coś tam jeszcze zostało, ale jeśli zeskrobina w Zamościu nie wykazała pasożytów, to chyba jednak już go nie ma. Teraz jest to zastarzała infekcja bekteryjna, która przerodziła się w grzybicę, na szczęście nie jest tak zaawansowana, aby była zagrożeniem dla innych psów.
  22. [quote name='ARKA']:roll: no taki ok!- nie jest bo: - jest pies jeszcze u rodzicow - i Fobos bylby u rodzicow, "zakwaterowany" ,na stałe. [/quote] O tym nie wiedziałam :roll:
  23. Czyli przyjmijmy, że ma 1,5 roku :lol: Fotek jest tylko kilka, bo TZowi padły baterie w aparacie. Uszka w strupkach... [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/4453/klaragy6.jpg[/IMG] Łokcie... [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/7118/klara3vf3.jpg[/IMG] Zadek :oops: widać ranki [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/9281/klara1pt6.jpg[/IMG] Brzuszek prawie goły pokryty małymi rankami [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/274/klara2gf9.jpg[/IMG] Jutro postaramy się o zdjęcia całościowe ;) Klara super bawi się z Magią i wzajemnie. Magia u nas z żadnym psem się tak nie bawiła :roll: [B]agusiazet[/B], byłoby super z karmą! [B] Romek[/B], dzięki za info o lekach, przekażę dziewczynom ze Stalowej Woli. Jeśli chodzi o koszty: Doba suni u nas to 15 zł (duży pies), jeśli będzie karma to 10 zł. Dzisiaj wydaliśmy 61 zł na leki (advocate, antybiotyk i lek przeciwzapalny), przejazd do Zamościa (30 zł) i przejazd do lecznicy do Stalowej Woli (30 zł). Obawiam się że na tych wydatkach się nie skończy :( Gwoli wyjaśnienia dlaczego pojechaliśmy do Stalowej Woli do lecznicy: dziewczyny zajmują się tam bezdomnymi zwierzakami i mają duże doświadczenie z różnym przypadkami, jest w razie czego USG, RTG. Przyjmują nas zawsze, bez umawiania się, a koszty przejazdu są porównywalne do tego ile wet tutejszy policzyłby sobie za wizytę :roll:
  24. Ten Pan z Płońska pisał, że ma kojec i jakby dziecko u niego było, to pies mógłby być w kojcu. Takie rozwiązanie jest chyba ok :roll: Jeśli chodzi o inne psy, to Fobosek jest odizolowany m.in. dlatego, że jak tylko widzi psa, to pozycja bojowa, warkot i stawanie "dęba" na smyczy... Nie będziemy w takiej sytuacji ryzykować zapoznawania Foboska z innymi psami czy sukami :shake: Próbowaliśmy na początku kontaktowania, bo jak pisałam wcześniej nie wyglądało to tak źle, ale z czasem było coraz gorzej i teraz od boksów trzeba go dosłownie odciągać. Wczoraj jak jechał do lecznicy na kastrację to przelazł z bagażnika na siedzenie i zaczął warczeć i szarpać koc, na którym jechała dzień wcześniej sunia :roll: Możliwe, że ta agresja do innych psów jest do oduczenia, ale my się nie podejmujemy :shake: [B] emilia[/B], bank TZa jak się okazało pobiera 20 zł opłaty za przelewy zagraniczne :-( Także z Twoich 50 euro pozostało 152.68 zł. W każdym razie dzięki wielkie! :loveu: Koszty odnośnie kastracji: 97.70 zł zabieg wraz z kołnierzem + 18 zł antybiotyki + 5 zł przejazd do lecznicy we Frampolu = 120.7 zł (czyli wszystkie pieniądze przesłane przez Frotkę - 20.7 zł). Odliczając pieniązki wpłacone przez emilię wciąż jesteśmy 100 zł na minusie za hotelowanie + 50 zł za transport do Lublina + 5 zł odrobaczenie...
×
×
  • Create New...