-
Posts
591 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by niuka
-
Ola w Czechach na 4 z 5ciu zawodow na ktorych bylam, przeszkoda na rozgrzewke zawsze byla, tak samo w Belgii...
-
generalnie uwazam, ze taka hopka/hopki sa przydatne, chocby dla wlasnego poczucia, ze pies pamieta i wchodzi sie na tor bardziej wyluzowanym ;) (haha, jasssne) jednak nie upieram sie przy nich, bo np takie same rzeczy (oprocz przypomnienia tyczki) mozna zrobic na rozgrzewce. tyle, ze bez hopki...
-
wiosennych? wszystkim juz sie pomerdalo przez pogode? ;)
-
Na MSA bylo, ze cala druzyna po kolei. Calkiem fajnie to wychodzilo. Tzn zawsze byla chwila czasu zanim biegl kolejny pies i nie bylo zadnych zgrzytow. Mi sie takie rozwiazanie podoba - przy tym troche wiecej emocji jest :) Ew. mozecie Milo wstawic na poczatek, potem innego psa, a na koncu Drago?
-
super, o to mi wlasnie chodzilo, wielkie dzieki za odpowiedz Magdo :) pozdrawiam,
-
super! bardzo podoba mi sie pomysl takich zawodow! wpisuje do kalendarza hopsa i z niecierpliwoscia czekam na pierwsze zawody z tej serii :) i jeszcze tylko pytanie: jezeli pies nie bedzie startowal w pierwszej edycji zawodow, czyli 11.3, czy moze sie pozniej zglosic na kolejne edycje? czy jest tak, ze ci zawodnicy, ktorzy zglosza sie teraz, automatycznie wpisani sa na cala serie i lista jest zamknieta dla innych? pozdrawiam,
-
na Weteranow to i Enrique z checia by sie zalapal :) a w Pecicach weterani a i owszem byli - startowaly az 3 emeryty ;) trzeba troche ekipe wzmocnic i mlodemu pokoleniu dac szanse w openach :P
-
ruszajcie do Austrii i zaszalejcie! :cool3: a ktos sie na European Open wybiera do Włoch w ostatni weekend lipca?
-
ta wykladzina, na ktorej biegalismy byla wyjatkowo gruba, przypominala troche bardzo nisko przystrzyzona trawe. z tego co pamietam (specjalnie z bliska sie jej nie przygladalam, poza tym, ze testowalam na niej buty) to bardzo przypominala taka wykladzine-trawe co sprzedaja w supermarketach, tyle, ze jakosc i grubosc z 30sci razy lepsza... na stronie MSA byly gdzies informacje a propo tej wykladziny... pozdrawiam
-
wyniki głosowania: Leszek Kalisz (Legnica) - 19 głosów Magda Ziółkowska (Warszawa) - 13 głosów Olga Kwiecień-Maniewska (Wrocław) - 18 głosów Beata Matławska (Wrocław) - 14 głosów Agnieszka Wasiukiewicz (Szczecin) - 8 głosów Marzena Domińczak (Warszawa) - 14 głosów Dorota Znajkiewicz (Płock) - 13 głosów Robert Waś (Warszawa) - 15 głosów pozdrawiam
-
1 wrzesnia - piekna data ;-) jezeli nie jest to dwa tygodnie pozniej to ja nic przeciw nie mam, a wrecz jestem za :-)
-
hopsiaki bardzo wstepnie rezerwuja czas w pierwszy weekend majowy w lodzi na zawody :)
-
Klaudia jak wpiszesz Silvia Trkman w wyszukiwarke to pelno filmikow Ci wyskoczy ;) a tak swoja droga masz ja z tych mistrzostw na hopsiakowym serwerze (latwo rozpoznac - w eMkach dziewczyna w bialej koszulce i krotkich granatowych spodenkach z psem na rekach) i na filmikach, do ktorych jest link na oficjalnej stronie msa 2006 :) pozdrawiam
-
na mistrzostwach swiata Mia jasno sedziowala hustawke - pies nie mogl z niej zejsc dopuki nie trzasnela ona o ziemie. na poczatku byly glosy oburzenia, kiedy nawet najmniejszy zeskok z opadajacej hustawki byl karany, ale potem chyba wszyscy przyznali ku temu racje ;) Mac z tego co dobrze pamietam zrobil pieknie stoj, ale tuz za strefa, nie cofnal lapy - jezeli mowimy o tej samej...
-
heh - tez sie nad tym zastanawiam od czasu, kiedy zobaczylam w Bialymstoku, w czasie przerwy bodajze, Speakera tak wlasnie zaliczajacego palisade... glupio by bylo, gdyby na ktorys zawodach sie okazalo, ze jest to jednak disem... :(
-
La jest owczarkiem pirenejskim :)
-
dzieki Wam za foteczki! jak zawsze mozna na Was liczyc - Mokka szczegolnie na Ciebie ;) dobrze, ze uwiecznilas La stojaca na przednich lapach, bo do mnie dalej jakos nie dociera, ze jest to mozliwe ;) a dzieki temu moje psy juz wiedza, ze i w domu juz nie moga byc bezpieczne, bo strefki, i cwiczenia rozciagajace moza robic i w tu ;) wylapalas mi kolejny sekret moich psow, ktore w czasie biegu trudno wypatrzec - tym razem z serii - im chaotyczniej tym lepiej - jakim cudem u klaka tylnie lapy wyladowaly przed przednimi na hustawce to ja nie wiem... :) Silvia na wiosne? tak szybko? ;) hmm.. myslalam o wczesnej jesieni, ale trzeba sie jej zapytac, kiedy ma czas :) prawdopodobnie zostal jej jeden mozliwy termin i nie bedziemy miec nic do gadania, albo wcale go nie ma i z usmiechem zaprosi nas do Slowenii na jakis maly trenindzek ;) pozdrawiam i czekam na wiecej zdjec! :)
-
niby taka banalna zasada, ale dopiero jak sie uslyszy ja z innych usta to sie wydaje taka oczywista ;) co do wiosennego biegania... to ja generalnie sie na to pisze, ale Silvia ma mocno poupychany kalendarz, tak wiec kiedy by ew taka powtorka z rozrywki byla to jeszcze nie wiadomo... :) ale mysle ze bedzie... Jona ja mam je caly czas przed oczami... :) eMie a tylko bys sprobowal napisac, ze zle zainwestowales :evil_lol: pozdrawiam
-
wlasnie przeczytalam swoja wiadomosc wyslana w nocy... :evil_lol: nastepnym razem pisac bede dopiero nastepnego dnia swoje spostrzezenia i przemyslenia... ;) a co wypowiedzi Rauni - no coz - nic dodac, nic ujac ;) pozdrawiam
-
no ja wlasnie dopiero co weszlam do domu... :) Silvie odwiezlismy do hotelu, nawet biedna po meczeniu nas sama byla tak padnieta, ze poszla od razu do wyra, zamiast spokojnie zjesc kolacyjke :) a co do seminarium... to jestem bardzo zadowolona. kazdy element nad ktorym kiedys myslalam, kazda rzecz na ktora wzrocilam uwage, ale nie bardzo wiedzialam jak to wprowadzic w zycie zostala mi dokladnie krok po kroku wytlumaczona i omowiona w czasie przerw z teoria, dzieki czemu mozna bylo to w pelni zrozumiec i pozniej wykorzystac. tak wiec ja wlasnie w glowie juz wszystko sobie ukladam i rozplanowuje na przyszle treningi, mimo maxymalnego zmeczenia. tak wiec jeszcze powiem, ze jestem szczerze zadowolona z biegania, a i Silvia na koniec seminarium mowila, ze rowniez ona jest z nas zadowolona, i ze idziemy wszyscy w dobrym kierunku :) pozdrawiam i dobrej nocy... ;)
-
no! czyli wiekszosc z nas od rana trenuje - zapowiadaja nam akurat na te godziny, w ktorych bedziemy na dworze, sloneczko i ok 18stu stopni, a przez reszte weekendu ma byc zimno i momentami moze padac - wtedy akurat, kiedy smigamy po hali - to sie nazywa idealnie zamowione pogody ;) widzimy sie jutro! :loveu: pozdrowienia
-
dwa - jedna to byla Cami, a druga to jej siostra Dina :) latwo rozpoznac je po tym ze Dina nic a nic nie posiada futra ;))
-
[IMG]http://img205.imageshack.us/img205/5660/p071pg2.jpg[/IMG] coraz bardziej zaczynam sie obawiac tej bestii, ktora trzymam w domu... coraz agresywniejsza... hmm :roll: ŁukaszK - czy mamy wybitnosc zdjec chwalic dalej? :cool1: bo fotaski sa boskie :loveu: [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/1417/p043oy7.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/3589/p052fa0.jpg[/IMG] moje ulubione :)
-
hihi - to nasza osobista trzymaczka tabliczki ;) ale co ona przezuwa to juz nie mam pojecia :>
-
(narazie w edycji) pozdrawiam