ja mojego znalazlam pod smietnikiem na podworku ;-) tzn babcia go zobaczyla a ja go wzielam :) jest ze mna juz 3 lata, i mysle ze sie ma dobrze :) moj pierwszy wspanialy idealny pies :angel:
wczoraj jeszcze z pod kosciola wzielam suczke bo biedna zagubiona szukala wlasciciela, robie ogloszenia i szukam jej domu, bo zatrzymac jej raczej nie moge :(