Jump to content
Dogomania

AM

Members
  • Posts

    1389
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AM

  1. Sylwio, jaja przepiórcze górują nad kurzymi tym, ze bardzo rzadko wywołują reakcje alergiczne (jeśli masz boksiki alergiki to polecam), poza tym mają porównywalną wartość białka ale mniej tłuszczu co ma duże znaczenie w profilaktyce chorób serca ale w przypadku człowieka nie psa. Tak jak jaja kurze zawierają duzo karotenu, oraz wit. z grupy B. Aireedhelien, serca mają białko lepszej wartości niż mięso mimo tego, że jest go (białka) mniej. W sercach jest około 16-17% białka w wątrobie 18-19%, podczas gdy w wołowinie 20-21%. Serca możesz zatem podawać codziennie jednak zalecałabym zwiększenie dawki o około 5 dkg więcej niż mięsa. Pozdrawiam
  2. Aireedhelien ups :oops: zapomniałam, Co do skorupek jaj: jesli podajesz mieszankę mineralno-witaminową to podawanie skorupek z jaj jest niekonieczne a w wiekszych ilościach mogłoby byc szkodliwe. Co do jajek: niektórzy dają tylko żółtko bo w białku jest awidyna, która wiąże wit. H zawartą w żółtku i tworzy się wtedy niewchłanialny kompleks. Awidynę mozna unieczynnić poprzez ścięcie białka. Ja podaję psu 2 jaja dziennie w całości (oprócz skorupek) na surowo, ponieważ zaburzenia we wchłanianiu wit. H mogą nastapić w przypadku podawania 15-20 jaj dziennie. Nikt jednak tyle jajek nie podaje. Poza tym w flora jelit jest w stanie częsciowo wytworzyć wit. H dlatego jej niedobór występuje sporadycznie np. przy długotrwałej kuracji antybiotykami. Białko występujące w jaju kurzym jest najwyższej wartości biologicznej. Wg Thomasa-Mitchella BV białka jaja kurzego wynosi 100. Do niego porównuje się wartość białka zawartego w innych składnikach karm lub pasz i tak np. kazeina ma 90, mięso około 75-80 a kukurydza 45. Jesli pies nie cierpi na alergię na białka wystepujące w jaju kurzym np. owomukoid, owoalbumine, owotransferyne to jajo będzie znakomitym źródłem wysokiej jakości białka o wzorcowej zawartości aminokwasów egzogennych i nie nalezy z niego rezygnować. Pozdrawiam
  3. 10g/kg m.c. to chyba chodzi o ilość mięsa a nie białka. Jesli by było tak jak wynika z Twojego postu to dla psa o masie np. 30 kg trzeba by było wg tego przelicznika 300g białka co w postaci miesa (ok. 20% białka) daje około 1,5 kg :o Pozdrowionka :D
  4. Ja natomiast swoje wiem na temat zywienia zwierząt bo robiłam z tego specjalizacje, ale nie o tym :wink: Piszesz, że psy nie radzą sobie przy diecie wysokobiałkowej z wydalaniem azotu w postaci amoniaku. Jak wiesz nadmiar aminokwasów (przy diecie wysokobiałkowej) jest metabolizowany głównie przez wątrobę, w której dochodzi do dezaminacji aminokwasów w wyniku czego powstaje amoniak. Amoniak jako silnie toksyczny zostaje zdetoksyfikowany do postaci mocznika. Dzieki tej postaci azot może zostać wydalony bezpiecznie z organizmu. Trzeba podkreślic tez, że nadmiar azotu może być uzyty w postaci nietoksycznego jonu amonowego do syntezy aminokwasów endogennych. Jesli byłoby tak jak sugerujesz to co "drugi" pies (bo stwierdzenie przez wetów przebiałczenia jest dość częste) musiałby cierpieć na swego rodzaju niewydolność wątroby. Pozdrawiam
  5. Owszem, kleszku, czesto zmniejszenie ilości białka powoduje ustapienie uciążliwych dolegliwości z tego względu, że jest mniejsza ilośc alergenu. Przykładem jest suka mojej kolezanki uczulona na drób - jeśli dostaje około 20 dkg drobiu wszystko jest ok, jesli tę ilość przekroczy, suka zaczyna się drapać dostaje łupieżu i wyskakuja jej bąble. Zaznaczam, że ta rottka wsuwa ponad 0,5 kg mięsa wołowego dziennie + karmę Eucanube Lamb & Rice więc jeśli to by było przebiałczenie to podobnie reagowałaby na kazdy rodzaj białka jesli by wystepował w dużej ilości. Jak wytłumaczyć, w takim razie psy, które całe życie jedzą głównie mięso? Znam wiele takich psów i nic im nie dolega. :D Pozdrawiam
  6. AM

    plakusianie...

    Iwona i Gucia ma racje, rumianek odbarwia sierść, szczególnie czarną maskę u boksów a oprócz tego często wywołuje alergię :( Przemywać oczy mozna świetlikiem (jak pisała poprzedniczka) lub roztworem kwasu bornego. Pozdrawiam
  7. U nas szkolenie jest 2 x w tygodniu (wtorek po południu i sobota rano) i trwa około 1,5 godziny ale nie ćwiczymy cały czas bo młode psy szybko by się zmęczyły i znudzily. Zajęcia wyglądają tak: wychodzimy na plac, ćwiczymy około 5-10 minut komendy ( w czasie ćwiczeń dajemy psom duzo nagród i pochwał) potem jest zabawa psa z właścicielem około 5 minut (przeciąganie szmatkami, rzucanie piłeczek) i przerwa 10 minutowa, żeby psy odpoczęły. Szkoleniowiec obserwuje prace psa i właściciela i czasem przerywa komuś ćwiczenia jak widzi, że piesek jest zmęczony. Pozdrawiam
  8. Wg mnie do najtańszych nie nalezy :( Około 200-250zł/ miesiąc.
  9. Elżbietka, dzieki za pozdrowienia. Już Cię rozszyfrowałam po małym, czarnym łobuziaku :D Pozdrawiam PS. Drapki za uszkami dla Nikusi.
  10. Oj obrywa mi się czasem od niego :D Elżbietka czy Ty też do niego chodzisz? Bo ja jakoś nie mogę Cię skojarzyć :oops: Pozdrawiam
  11. PIKA Ja natomiast bym wolała, zeby mój pies jeśli byłby nieuleczalnie chory ostatnie chwile swego życia spędził ze mną w domu niż w laboratorium, w klatce strawnościowej, bez swego pana wsród obcych osób.
  12. PIKA U zdrowych psow, owszem - testy zwykłych karm dla zdrowych psów odbywają się bezkrwawo. Ale jak testować karmy lecznicze? Na zdrowych psach się nie da bo jak udowodnić ich lecznicze działanie? Jakoś trzeba wywołać niewydolność wątroby, nerek czy innego organu, żeby to zbadać. Producenci tych karm mogliby poszukać właścicieli posiadających psy z chorymi wątrobami itp. tylko szkopuł w tym, który własciciel zgodziłby się na test karmy, na swoim psie, której działanie nie jest znane. Ja, jak juz pisałam, bym się nie zgodziła. Pozdrawiam
  13. nani ni, może kosmetyki, niektóre leki można tak testować ale karm nie. Jak wyobrażasz sobie test karmy niskobiałkowej dla psa z chorymi nerkami na komórkach hodowanych w labolatoriach? Jak sprawdzisz w ten sposób wpływ karmy niskobiałkowej na obniżenie poziomu mocznika we krwi u psa z niewydolnością nerek. Poza tym, żeby hodować tkanki trzeba je też najpierw pobrać - od którego się pobiera też cierpi. Pozdrawiam
  14. Aireedhelien To co jest napisane na opakowaniu to jest dzienna dawka witamin i minerałów.
  15. Z testów, które opisuje nani ni wynika, że były to karmy weterynaryjne. W jaki sposób inaczej sprawdzić czy karma jest dobra np. niewydolność trzustki, nerek? Jakoś trzeba wywołać takie zaburzenia. Czy mając psa z niewydolnością nerek którakolwiek osoba zgodziłaby się, że by na jej psie przeprowadzili testy strawnościowe? Ja mówię, że ja bym się nie zgodziła bo nie wiedziałabym czy karma mojemu psu bardziej nie zaszkodzi. Jakoś sprawdzić trzeba więc uważam, że lepiej tak niż jakby wprowadzona niezbadana karma do obrotu miałaby zaszkodzić tysiącom psów. Poza tym nie ma karm nie testowanych na zwierzętach. Jak producenci obliczyliby strawność danego składnika karmy bez przeprowadzenia badania strawnościowego? Nie da się. Doświadczenie strawnościowe wbrew pozorom nie wyrządza psu żadnej krzywdy. Karmi się karmą, która wcześniej została poddana analizie chemicznej. Potem pobiera się kał i mocz i na podstawie analizy chemicznej moczu i kału oraz karmy oblicza się strawność składników pokarmowych. Pozdrawiam
  16. AM

    Bokseromaniacy

    Trafiłaś, świetny :D Juź wydrukowałam i powiesiłam :D Poczekam.... :) Facet do którego z Lennoxem chodzimy na szkolenie mówi, że jak w przyszłosci pies miałby Cie obronić to za młodu powinien mieć jak najczęsciej kontakt z obcymi ludźmi, żeby się ich nie bał. Pies, który tego kontaktu nie będzie miał bedzie najprawdopodobniej agresywny do ludzi ze strachu - co niektórzy interpretują, że pies jest ostry do obcych i sie z tego cieszą. Ostry taki pies będzie tylko na smyczy bo wie, że nie ucieknie. W momencie kiedy naprawde by Cię ktoś napadł a Ty puściłabyś na napastnika psa to pies ucieknie ze strachu niż zacznie Cie bronić. Pozdrawiam
  17. mrowka, pewnie, ze możesz pod warunkiem, ze nie nie jest na ktorys składnik uczulony. Pozdrawiam
  18. AM

    Bokseromaniacy

    mrowka, mam bardzo duzo zdjęc moich psów. Jesli chcesz to mogę Ci kilka przysłać :D
  19. AM

    Bokseromaniacy

    Charli to karma jak dla mnie dziadowska dość tania, smierdzi przeraźliwie i nie dałabym swojemu psu. Nie ma podziału karmy na szczęnięta w zalezności od wielkości ras. Dla mnie ta karma niewiele odstaje od Pedigree sklepowego :( Też odradzam bo kocie żarcie zawiera duzo więcej białka od psiego co spodowałoby przede wszystkim zbyt szybki wzrost lub alergię na białko. Szybki wzrost nie jest dobry dla młodego psa bo strasznie obciąża stawy i w wyniku tego może dojść do kulawizn, uszkodzen stawów. Anastazja, napisz co jest w kocich karmach trującego bo ja tylko wiem o większej zawartości konserwantów co może spowodować zatrucie. Wiesz jeszcze o czymś innym?? Chętnie się dowiem :D Kto jedzie na klubową do Lublina?? Pozdrawiam
  20. Kup psiakowi kość udową cielęcą lub wołową obgotuj bądź podaj na surowo. W sklepach zoologicznych są tez kości wędzone tylko powąchaj, zeby były świeże - bedziesz miała psa z głowy na pół dnia :D Co do kurzych łapek to co 2-3 dni wystarczy jak podasz psu około 15 dkg a potem wraz z jego wzrostem zwiększysz podawanie do około 25 dkg. Wywarem z łapek możesz podlewać jedzenie. Co do krtani to u rzeźnika powinnaś dostać nawet za darmo bo to odpad poubojowy wtedy tą "rurę" pokrój na odcinki 5-7 cm i podawaj do gryzienia lub ugotuj, zmiel i dodawaj do żarcia około 1/2 filizanki co dwa dni. Pozdrawiam
  21. AM

    Bokseromaniacy

    RAAAATTUUUNKUUUU!!!!!!!! Dziś zdaje egzamin na PT z moim piesem. Trzymajcie kciuki i pazurki :wink: Pozdrawiam
  22. AM

    Bokseromaniacy

    -=/\lf=- Killer świetny :D Dzieki za fotki
  23. AM

    Bokseromaniacy

    Tradycyjnie sie nie zalogowałam :oops: To powyżej to moje.
  24. AM

    Bokseromaniacy

    Obyśmy się doczekali :wink: Pozdrawiam
  25. Pewnie chodziło Ci o tzw. przebiałczenie. Pies jest zwierzęciem mięsożernym i zbyt duzą ilość białka przerobi na tłuszcz - przytyje. To co nazywane jest przez wetów "przebiałczeniem" jest po prostu alergią na dany rodzaj białka, której objawy nasilają przy zwiększeniu podawania danego składnika na który uczulony jest pies (najczęsciej, jaja, wołowina, produkty mleczne). Wtedy to pies może drapać, pojawi się łupież, wypryski, wypadanie sierści. Po zmianie źrodła białka objawy ustają nawet przy duzej ilość podawanego pokarmu (mięsa). Jeśli suczka Ci nie tyje, nie ma chorych nerek i dobrze się na tej diecie czuje to możesz jej podawać tyle mięsa a nawet przy dużych wysiłkach więcej. Możesz wprowadzić podroby np. serca drobiowe (nawet codziennie), wątróbkę (1-2 razy w tygodniu) są one bardzo łatwo przyswajalne a białko w nich zawarte ma wysoką wartość biologiczną. Oczywiscie wprowadzasz to do menu gdy pies nie jest na to uczulony. W przypadku Aireedhelien napisałam ile powinna dawać swemu szczniekowi mięska gdyż młodym psom powinno się dozować białko z tego względu, że jego duża ilość spowoduje szybszy wzrost i znacznie obciąży stawy a tego się unika u dorosłych trzeba dbać o linię i sprawdzić na psiej skórze jaką ilośc mięsa pies powinien dostać, żeby nam nie przytył. Ty piszesz, że dajesz 40 dkg i suczka wygląda świetnie. Moja suka (waży też 28kg) przy takiej ilości mięsa byłaby grubsza niż dłuższa, więc jak sama widzisz wszystko zależy od psa. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...