-
Posts
1389 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AM
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
AM replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Myszka.xww, należy Ci się literacka nagroda Nobla. Uśmiałam się do łez :lol: :lol: :lol: -
Szkolenie zacząć jak najszybciej - przede wszystkim właściciela tej suczki.
-
[quote name='ayshe']zycze powodzenia na egzaminach i szkoleniu i bardzo uprzejmnie proszem o zyczenie mi tego samego bo przyda mi sie w tym roku:razz:[/quote] Dziękuję bardzo :p i również życzę tego samego. I czekam na wieści z placu boju tj. z egzaminów :))
-
[quote name='ayshe']AM a co za przepraszam cie problem zrobic ze swoim psem reproduktora w niemczech??????tam nie musi byc absolutnie doskonaly zeby byc reproduktorem[/quote] Tylko wtedy w Polsce nie będzie uznany jako reproduktor. Cytuję za KON [I][COLOR=#005633][/COLOR][/I] [I][COLOR=#005633][B]Komunikat Klubu Owczarka Niemieckiego (Klubu-Komisji) W związku z licznymi zapytaniami od hodowców owczarków niemieckich w sprawie dopuszczenia do hodowli psów i suk sprowadzonych z zagranicy, a których właścicielem jest członek ZKwP, na podstawie Regulaminu Hodowli Psów Rasowych, ustala się co następuje: a) wszystkie psy i suki muszą posiadać odpowiednie oceny z wystaw obowiązujące w ZKwP, b) wszystkie psy i suki muszą odpowiadać polskim wymogom w zakresie prześwietleń w kierunku dysplazji stawów biodrowych (wynik A i B), c) uznaje się wyszkolenie w zakresie IPO zdobyte w kraju, z którego pies został sprowadzony, d) uznaje się zagraniczne licencje dożywotnie. Uwaga: warunki zawarte w punkcie C i D dotyczą tylko psów i suk sprowadzonych z krajów zrzeszonych w FCI.[/B][/COLOR][/I] [quote name='ayshe']a ty pojedziesz zrobic FH ?albo HGH albo RH?ja nie mam z tym problemow nawet z niehodowlanymi psami.[/quote] Na razie chcę zrobić IPO1-3 i trochę postartować, potem mam zamiar FH i czeskie ZVV1-3, które mimo, że nie uznane przez FCI jest bardzo trudne i traktuje zaliczenie tych egzaminów jako wyzwanie. Mam nadzieję, że mi się uda... ;) HGH robić nie będę bo nie mam warunków na treningi i mieć nie będę...
-
[quote name='oolah']To jak jest właściwie z tymi drobiowymi kośćmi? Można czy nie można? Bo mnie od lat wszystkie babcie, ciocie i znajomi straszą, że będę miała pieska na sumieniu jak mu się trafi kostka z kurczaka :shake: . To surowe można? Czy tylko skrzydła? U mnie w sklepach jakoś cielęcych kości nie mogę dostać, natomiast skrzydełka są, a jakże. A może ja wcale nie muszę psu dawać kości, bo zakąsza sobie często wędzonymi łapkami, uszami, tchawicami itp? To wystarczy?[/quote] Drobiowe kości można dawać byle na surowo (skrzydełka są super). Nie dawać gotowanych kości długich z kurczaka (np. kośc udowa) bo własnie one rozkruszają się na "igły", które mogą być niebezpieczne. Płaskie kości z kurczaka moga być podawane psu i gotowane i surowe ;)
-
[quote name='karolin']ale mówimy o hodowlach owczarków?czy ogólnie? [/quote] Mnie chodzi tylko o hodowle ONków ;)
-
ayshe, podałas przykłady psów niemieckich ;) Pokaż mi w PL ON pasące lub z zaliczonym FH... Te psy, które widziałam na placach to w większości przypadków były importowane z Czech lub Niemiec bądź były pierwszym pokoleniem takich importów w Polsce. To, że mamy takie psy a nie inne jest winą tylko hodowców, sędziów (bo przecież nie psów), że kładą nacisk na wygląd a nie na psychikę i uprawnienia hodowlane dostają psy strachliwe z agresją lękową ale przecież piękne wystawowo. Ja mam użytka i w życiu nie zrobie z nim hodowlanki, nawet jak będzie miał IPO3 i HD-A, bo nie przystąpi do przeglądu, z prostej przyczyny - nie dostanie na wystawie doskonałych ocen.
-
[quote name='karolin']halo chwilunia.... ale nie mozemy tez powiedziec ze wszystkie hodowle sa złe..... i ze psy równiez..... nie mozemy wrzucac wszystkich do jednaego wora.. i ze hodowle w Polsce sa do niczego... bo z tym zgodzic sie nie mozna...[/quote] To które hodowle w Polsce uważasz za dobre? Bo ja może dwie bym znalazła (patrzę głównie pod kątem psychiki)
-
[quote name='asher'][B]Ayshe[/B], na forum PsySportowe jest film z testów psychicznych suk KLASY UŻYTKOWEJ, a więc ze zdanym IPOI. Obejrzyj sobie. A potem możemy porozmawiać o kondycji rasy :razz: [/quote] asher, oglądałam ten filmik i wiem, że w Polsce bym ONa nie kupiła...:shake: A jak się robi u nas egzaminy IPO to każdy wie ;) dlatego Niemcy (ojczyzna rasy) nie uznają naszego IPO.
-
[quote name='ayshe']no ja to ciagle uszkodzona chodze:tard: bo np.ktorys nie wyhamuje albo celownik nietenteges i zamiast w pilke to we mnie:motz: .taki los ze czlowiek chodzi jakis taki niewygledny,spodnie-dziury,kurtka-dziury:rolleyes: .w kieszeniach pilki,sznurek wystaje,obsliniona laze,rekawiczki-nie wachac lepiej,ciagle na dworzu sie siedzi[/quote] Czy Ty przypadkiem nie piszesz o mnie i moim "potworze"? :lol: :lol: :lol: Ja ostatnio miałam piękną czołówkę z własnym ONkiem. W zabawie, jak kotłowaliśmy się na podłodze, zderzyliśmy się głowami - jemu nic, nawet nie poczuł, a ja... rozcięty łuk brwiowy i podbite oko. W pracy pewnie pomyśleli, że zupa była za słona... ;) :lol:
-
[quote name='ayshe']dla mnie onki to robole.wymagaja zajecia od malego do poznej starosci bo inaczej.....napewno ICH koncepcja spedzania czasu nam sie nie spodoba:diabloti:[/quote] Mnie się niespodobało jak mi pies wrąbał telefon komórkowy, że o sofie i firankach nie wspomnę. Tak to jest zostawić psa na kilka dni z chłopem, który ma mało czasu... :roll:
-
[quote name='Mrzewinska']AM, znam w Polsce dwoje hodowcow, ktorzy tak socjalizuja szczenieta, tyle ze nie hoduja ON-kow... No i witaj w klubie z tym odbieraniem dziecinstwa!!! Ja to slyszalam bez przerwy, teraz tez slysze ze sie znecam, jak suka na psiej laczce chodzi przy nodze albo aportuje!!!! [/quote] U mnie jest to samo: katuję psa bo rzucam mu piłkę i się biedactwo męczy :lol: Tez słyszałam, że to biedny piesek bo go zmuszam do biegania za piłką :crazyeye: A on na spacerze bez piłki jest nieszczęsliwy i wtedy sam sobie znajdzie rzeczy do aportowania... [quote name='Mrzewinska']Ale i tak nie przebijemy mojej ulubionej trenerki (waga okolo 50 kg), ktora do sanek zaprzegla dwie suki wazace lacznie okolo 80 kg.. Suki ciagnely ja na sankach = no i za to miala miec sprawe w TOZ-ie - za znecanie sie nad psami.[/quote] Dobrze, że mnie nikt nie widział jak mnie moje boksery ciągnęły na nartach, oj miałabym sprawę za znęcanie sie nad zwierzętami...:lol: :lol:
-
[quote name='ayshe']Zosiu ja wiem,wszystko rozumiem ale zrozumcie gloopia babe kochajaca rase:oops: .jezdze do niemiec,widze onki pracujace,widze onki normalne i w polsce.ale czasem.......czasem nie rozumiem jak mozna np.wypuscic miot ze skojarzenia bezsensu:-( ,prosi sie o rabniete psy,jak mozna onki trzymac pozamuykane w kojcach i wyciagac je tylko na wystawy i gryzienie rekawa[bo szkoleniem tego nie nazwe]....biedne autystyczne suki i pobudzone psy.......:placz: .to tak jakby mi ktos wyrzadzil fizyczny bol.onek szuka wzrokiem spojrzenia przewodnika.one maja pustke w oczach.[/quote] No właśnie, ayshe, Ty kochasz rasę i starasz się ją udoskonalać. Niestety w Polsce takich hodowców ze świecą szukać. Po co sobie mają zawracać głowę "cudowaniem" z psami, socjalizacją, szkoleniem, sportem itp. jak i tak szczeniaki po słabych psychicznie sukach się sprzedadzą. Jeszcze u nas jest tak, że ludzie myślą, że ONa nie trzeba szkolić - one same z siebie są mądre. Stąd potem psy, którym odbija korba - nadmiar energii i na rozładowanie jej tylko spacer wokół bloku na smyczy.... :/ a właściciele są zdziwieni bo przecież, Panie to nie jest Szarik ani pies Cywil. Zresztą pisałaś już o tym. Ja jak kupowałam swojego ONka (w Czechach) to byłam zaskoczona wkładem pracy hodowców jego socjalizację :crazyeye: Pies (wraz z rodzeństwem) był wożony samochodem, był mieście, pokazywali mu różne dziwne przedmioty (włączone mikser, odkurzacz, pralkę), odwiedzali go różni ludzie, ktorzy sie bawili ze szczeniakami, chodził na normalne spacery wraz z matką (mieszka w niewielkim miaseczku). Znajdz mi w Polsce takiego hodowcę, który tak socjalizuje szczenięta...:roll: Pewnie dlatego mój pies wyrósł na normalnego ONka, nie rzuca się na psy, będzie się bawił z każdym psem, który tylko będzie chciał się bawić, ma stalowe nerwy do małych szczekaczy (w przeciwieństwie do mnie). Ja staram się zapewnić mu dużo ruchu, dużo zajęć (szkolenie). Potem słysze na osiedlu - "jak pani robi, że pies zawsze zawsze wykonuje pani polecenia". Choć jeszcze rok wcześniej słyszałam, że zabieram mu dzieciństwo bo go uczę komend... :shake:
-
Gappay ma takie szelki w swej ofercie. Wejdź [URL="http://www.gappay.cz"]TUTAJ[/URL], potem z katalogu produktu wybierasz POSTROJE a dalej po prawej stronie klikasz na SPECJALNI POSTROJE. Na tej stronce masz też namiary do przedstawiciela Gappaya w Polsce (KONTAKT)
-
Skoro to ma być przyjaciel na kolejne lata to radziłabym poszukać dobrej hodowli a nie takiej, która jest najbliżej. TUTAJ masz namiary na hodowle w różnych województwach ;)
-
[quote name='Aggie']gdzie można kupić PROformance - skoro tak chwalone to może warto spróbować i ile ona kosztuje?[/quote] W LINKOWNI masz linki do sklepów i dystrybutorów Proformance.
-
[quote name='coztego'] Agnes, na "Szkoleniu" był topik o torebkach na smakołyki (chyba ja go założyłam), dawaj tam foty, zeby Cię AM nie pogoniła :)[/quote] [B]coztego,[/B] nie rób ze mnie potwora :eviltong: :lol: Temat i tak już zszedł na inne tory... ;)
-
[quote name='larisa']oolah!Słyszałam od weta, że ziemniaki nie szkodzą, ale pies ich po prostu nie trawi.[/quote] Zarówno w ziemniakach jak i w ryżu jest skrobia, więc skoro pies by nie trawił ziemniaków to również z ryżem miałby problemy. Ziemniaki są dobre dla psów z problemami alergicznymi i niewydolnością nerek.
-
[quote name='ayshe']AM-polecam HGH.rany jaka to frajda.ja sie zarazilam od Fullerow,nieuleczalnie.ilosc owiec u mnie bedzie sie zwiekszac tyle ze najpierw musze miec owczarnie bo owce wyjechaly i psy mi swiruja:roll:[/quote] U mnie to niewykonalne bo nie mam owiec... Ani nawet nie znam nikogo, kto ma. Ale jak się już wyniose za miasto to.... :cool1: Kiedyś obserwowałam mojego ONka jak sam z siebie zaganiał kury, które spotkaliśmy na spacerze. Byłam w szoku :crazyeye: Jednak te pasterskie instynty jeszcze ma silne...
-
[quote name='Mrzewinska']No nic, moze w tym roku popatrze na jakies zawody IPO. Ciekawe, ilu bedzie zawodnikow. [/QUOTE] My się chcemy pokazać pod koniec w roku w IPO1 (może w Rybniku?), o ile oczywiście stwierdzę, że mój pies już jest na tyle przygotowany ;) [quote name='ayshe'] no i to najlepszy dowcip:cool3: .a HGH:cooldevi: ?albo FH?:peace: [/QUOTE] kiedyś jak powiedziałam mojemu byłemu trenerowi, że chciałabym zdać inne egzaminy niż IPO to mi odpowiedział: a po cholerę Ci to? :shake: [quote name='Mrzewinska'] a ja widzialam egzaminy u nas[/QUOTE] Dlatego ja swoje IPO chcę zdawać w Czechach...
-
[quote name='ayshe']ile reproduktorow ma chociaz IPO3?:cool1:[/quote] Może z 10 sztuk na całą Polskę by się znalazło. O ile te, które liczyłam to jeszcze żyją... :shake:
-
[quote name='ayshe']juz nie pisze o onkach bo mnie szlag zaraz trafi:angryy: .koszmar.jak mozna dopuszczac do hodowli nie przeswietlone suki?bez testow?psy bez wyszkolenia?wrrrrrr:angryy: ayshe, zobacz na artykuły pisane przez szefową PKPR, panią J.K. to się dowiesz dlaczego tak jest :/ TUTAJ masz link. Tytuł "Czy uczyć psa gryźć ? " Ciemnogród jeśli chodzi o wiedze na temat szkolenia IPO. A poza tym po co szkolic i narażać sie na dodatkowe koszty. ZK też zniósł IPO dla suk ONa... :(
-
[quote name='PATIszon'][B]Z jakims[/B]? Czy to znaczy , ze niekoniecznie ze swoim ?:cool3:[/quote] Cytuję ze stron ZK [I]Młodszy instruktor szkolenia psów uzyskuje ten tytuł po zdaniu egzaminu przed komisją wyznaczoną przez Główną Komisję Szkolenia. Kandydat musi posiadać odpowiednią wiedzę, predyspozycje dydaktyczne, kulturę osobistą. Powinien być odpowiedzialny i zaradny. Ce-chować go powinna spostrzegawczość, odwaga, cierpliwość i umiejętność wyciągania wnio-sków z zachowań zarówno psów, jak i przewodników. [/I] [I]Kandydatów na młodszych instruktorów obowiązuje członkostwo w ZKwP przynajmniej 5 lat oraz [B]wyszkolenie psa na stopień PT oraz IPO-1, -2.[/B][/I] [I]Zakres wymagań egzaminacyjnych na młodszego instruktora:[/I] [I]1. Ogólna znajomość anatomii i fizjologii psa.[/I] [I]2. Ogólna znajomość szczepień ochronnych i najbardziej rozpowszechnionych chorób psów.[/I] [I]3. Znajomość żywienia psa młodego i dorosłego.[/I] [I]4. Znajomość popularnych ras psów i możliwości ich szkolenia.[/I] [I]5. Podstawowe informacje o organizacji Związku na podstawie Statutu ZKwP.[/I] [I]6. Znajomość psychiki psa.[/I] [I]7. Znajomość regulaminów szkolenia i regulaminów wszystkich egzaminów przeprowadza-nych w Polsce.[/I] [I]8. Znajomość metod nauczania psa w zakresie posłuszeństwa, obrony i pracy węchowej.[/I] [I]Młodszy instruktor szkolenia może zostać instruktorem szkolenia po odbyciu 3 lat stażu w pracy społecznej przy szkoleniu psów w Związku, drogą uchwały GKSP po uzyskaniu pozy-tywnej opinii Zarządu Oddziału macierzystego. Musi też w tym czasie wyszkolić psa do IPO-3. [/I] Nie jest napisane nigdzie, że pies ma nalezeć do kandydata na intruktora... Całość do poczytania jest [URL="http://www.zkwp.pl/szkolenie/REGULAMINY%20PT.doc"]TUTAJ[/URL] Jest to dokument WORD'owski
-
[quote name='Mrzewinska'] Niegdys na Akademii Rolniczej w Krakowie p. Kosiniak-Kamysz planowal stworzyc kierunek kynologii. Bo wiedza studentow AR na 4 roku w tym zakresie byla mniej niz niska - byly organizowane wyklady, spotkania ze szkoleniowcami. Zofia[/quote] Nadal jest przedmiot "Hodowla psów i kotów" na czwartym roku. Dawniej rzedmiot był obowiązkowy jedynie dla studentów piszących pracę z psów i z fizjologii. Reszta mogła uczestniczyć w zajęciach dobrowolnie, a że przedmiot kończył sie egzaminem to chętnych, jak ja studiowałam, było niewielu. Teraz nie wiem jak jest, musiałabym zapytać siostry ale pod nadzorem p. Kosiniaka-Kamysza powstaje dużo prac magisterskich dotyczących psów.
-
[quote name='oolah'] Ziemniaki, w małej ilości i tłuczone, podobno wcale tak bardzo nie szkodzą, tylko trzeba do nich przyzwyczaić psi żołądek (to z książki "Szczęśliwy pies"). Pozdrawiam![/quote] A dlaczego miałyby szkodzić?