-
Posts
1389 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AM
-
[B]ayshe,[/B] muszę sobie jakoś radzić :evil_lol:
-
Moim dałam kości wołowe - mam trochę spokoju... :cool3: :lol:
-
[quote name='saJo']Ten pierwszy piesio to stanowczo moj typ :loveu: tylko zeby przod mial jeszze ciut leprzy....[/quote] Z budowy ten pierwszy tez mi się bardziej podoba ale z umaszczenia ten wilczasty... :loveu: :loveu: :loveu:
-
[quote name='ayshe']oba w zdecydowanie nie moim typie choc ten cz.podp.lepszy.... Mnie się podobają oba ale wilczasty bardziej :loveu: I nie patrzę tu pod kątem zgodności ze wzorcem bo na tym to się znam jak kura na pieprzu, choć dzięki naukom ayshe jest już lepiej :cool3: [SIZE=2][quote name='ayshe'] hihi ktos mnie kiedys prosil zebym ocenila czarnego psa na czarnym fotelu zwinietego w klebek:diabloti: ....ech ludzie.....sorry za offa:cool1: . Żartujesz? :roflt: :roflt: :roflt:
-
Żyję, żyję - wróciłam cała mokra i w błocie ale żyję :multi: A jaki spokój w domku...:evil_lol: Ciekawe tylko na jak długo... :cool3: Jutro trening obrony :diabloti:
-
Gilpa Magic ma 25% białka i 20% tłuszczu...
-
ayshe, dzięki :multi: O Effolu właśnie pomyślałam... Oni chyba nawet mieli żele chłodzaco-grzejące :confused:
-
[quote name='ayshe']polecam na takie kontuzje zele dla koni sportowych-rewelka. ayshe, ale te rozgrzewające czy chłodząco-przeciwbólowe? Jakiej firmy?
-
no... dzisiaj po tygodniu mojego chorowania idziemy na dłuuugi spacer :cool3: Właśnie obmyślam co im zaserwuję.... :evil_lol: Troche posłuszeństwa, frisbee, piłkę nożną oraz zabawę z Fistachem (suczka ze schroniska rasy mix biegająca z prędkością światła). Mam nadzieję, że psy się zmęcza a ja przeżyję ;)
-
Litości, zmiejsz czcionkę bo nikt nie jest ślepy... :lol: Przejrzyj forum owczarkowe, dział żywienie i pięlęgnacja - znajdziesz tam dużo ciekawych rzeczy i odpowiedzi na swoje pytania.
-
[quote name='ayshe'].czlek uczyc sie musi bo inaczej tak bardzo przyzwyczaja sie do tego ze juz wszystko wie ze zaczyna sie cofac.:cool1:[/quote] [quote name='ayshe']ucze sie non stop bo praca ze zwierzetami wymaga ciaglego plastycznego dopasowywania sie do kazdego z nich i kazdej powstajacej sytuacji szkoleniowej.[/quote] [B]ayshe,[/B] święte słowa :klacz: :klacz: :klacz: Ja się nauczyłam "uczyć non stop" jak w wieku 17 lat wydawało mi się, że już wszystko umiem (chodzi o jazdę konną) i pewnego pięknego razu kobyła mi udowodniła, że tak nie jest wrzucając mnie za bandę na hali... Teraz wiem, że w pracy ze zwierzakami nigdy nie umie się wszystkiego...
-
[quote name='ayshe']nie mam pojecia jak wybiegac psa nie wychodzac z nim.moich sie tak nie da.[/quote] Moich też nie...:diabloti:
-
Ja bardzo żałuję, że nie ma przetłumaczonych na polski pozycji dr Raisera. Chętnie bym przeczytała. Kiedyś zaczęłam czytać "Nowoczesne szkolenie psów tropiących" Górnego ale zanim ją skończyłam to Kenny "przeczytał" te książkę za mnie. Porządne psisko chciało się uczyć tropić :cool3: :mad:
-
To ja czytam książki "nieONkowe": [LIST] [*]"Biotechnologia w rozrodzie zwierząt udomowionych" (rozdział Psy) - Tischner, Bielański, [*]"Rozród i położnictwo psów wg Allena" - Gary, C.W. England, [*]"Wykłady z fizjologii zwierząt" - prof. Bobek, [*]"Postęp technologiczny i jakościowy w produkcji karmy dla zwierząt towarzyszących" - praca zbiorowa pod redakcją prof. Grochowicza, [*]"Karma dla psów i kotów, innych małych zwierząt domowych i ryb" - praca zbiorowa pod redakcją prof. Grochowicza, [*]"Poradnik dla hodowców psów. Genetyka w praktyce" - M.B Willis, [*]"Zatrucia[FONT=Arial] [/FONT][FONT=Verdana]u psów i kotów” - [FONT=Arial]A. [FONT=Verdana]Campbell i M. Chapman,[/FONT][/FONT][/FONT] [*][FONT=Verdana][FONT=Arial][FONT=Verdana]"Choroby zakaźne psów”[/FONT][FONT=Arial] T. Frymus,[/FONT][/FONT][/FONT] [*][FONT=Arial][FONT=Arial][FONT=Verdana]"Hodowla zwierząt futerkowych" - T. Jarosz (tu korzystam z analiz chemicznych poszczególnych składników pożywienia)[/FONT][/FONT][/FONT] [*][FONT=Arial][FONT=Arial][FONT=Verdana]stare wydania "Życia weterynaryjnego".[/FONT][/FONT][/FONT][/LIST]
-
No własnie, ja miałam bardzo wysoką temperaturę i nie mogłam się ruszyć i w dodatku te upierdliwe "zwirzoki". Wrrrr...
-
Wracając do pytania zawartego w temacie: jak zmęczyć ONka i samemu przeżyć?? Jak to zrobić jak się jest chorym i nie wolno wyłazić z domu? Macie jakieś sugestie jak zmordowac potwora w mieszkaniu...? Chorowałam przez tydzień, psy wychodziły tylko "na siusiu" i.... katastrofa!!! Chodziły po ścianach, stękały, jęczały, przynosiły mi do łożka wszystkie zabawki. Matko, nie wiedziałam, że pies może byc tak upierdliwy... :mad: Dziś po raz pierwszy wyszłam z nimi i.... musiałam przez dłuuuugi długi czas rzucać kulki ze śniegu - pewnie jutro będę miała zakwasy... :razz:
-
pielegnacja onka-jak i w czym kapac,czym czesac,jak dbac o wyglad onka
AM replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
Jeśli jest brudny to dlaczego masz go nie kąpać? Kup jakiś dobry, delikatny szampon dla szczeniąt i wykąp. -
Ja też kiedyś, jak jeszcze gotowałam, kupiłam to mięso w Karusku i.... więcej nie kupiłam :shake: Smród w trakcie gotowania okropny - całe mieszkanie smierdziało. Psu tego nie dałam bo się bałam, że dostanie biegunki. Zresztą mięso 3 i 4 klasy tłuszcz i mięsa krwawe, ścięgna, powięzi, węzły chłonne - więc cena nie jest taka dobra... Obecnie psy są na BARFie i w tej cenie (no, może 80 groszy drożej :razz:) kupuję serca wołowe czy ogon wołowy i widze jak on on wygląda. Panowie z mięsnego zostawiają mi tez szponder wołowy, który jest obeschnięty i dla ludzi się nie nadaje - psy zjedzą :cool3: a cenę ma dobrą (5,5zł/kg).
-
[quote name='ayshe']czyta to ktos?bo z deczko kretynsko sie czuje:oops: [/quote] Ja też czytam i mi się mózg pali bo musze tłumaczyć z angielskiego na nasze... :evil_lol: :cool3:
-
[quote name='ayshe']:-D :roflt: AM-normalnie mnie rozwalilas:megagrin: :megagrin: :megagrin:[/quote] :cool3: ;) :lol:
-
[quote name='hope']Mam z innej beczki pytanko, ale tez zwiazane z jedzonkiem - co jedza najlepsze ONki swiata?[/quote] Przecież pisałam wcześniej, że mój jest na BARFie ;-) :-P :cool3: :lol: Głupawka mnie wzięła... :lol: :lol: :lol:
-
[quote name='zakla']A ja mam jeszcze jedno pytanie. Ile razy dziennie karmiliście szczeniaki? W jakim wieku przeszliście na dwa posiłki dziennie?[/quote] Ja swoje karmiłam od 7 tygodnia do skończenia 3 miesiąca 5 razy dziennie, potem 4 miesiąc - 4 razy dziennie, 5 miesiąc- 3 razy dziennie i od 6 miesiąca, już na stałe, psy dostają 2 posiłki.
-
[COLOR=red][B]Przypominam, że temat jest o karmach odchudzających i proszę się go trzymać.[/B][/COLOR] [COLOR=black][B][Mod][/B][/COLOR]
-
[quote name='SAWA']Oj tak ,znamy z autopsji:evil_lol: .Paznokietki ,to można mieć tylko tipsy ,ubranie ,to najlepiej stare szmaty ,a buty ,to tylko filcaki ,abo kalosze .Oj biedne my kobity owczarkomanki.To są te złe strony bycia ONkarką ,ale za to jaka radocha jak kundle nas wytargają po błotku ,jak nam rękawek nadgryzą w szaleńczej zabawie ,jak uwielbiają z kłodą wpadać między nogi ,oj jak fajnie paniusia zalicza glebę ,a one takie wtedy radosne i całują swoją kochaną pańcię ,bo przecież plackiem na ziemi i dostępna cała gęba.Oj jak ja kocham ONki :loveu:[/quote] Dokładnie tak jest jak opisujesz... :lol: :lol: :lol: Ja mam właśnie pięknego granatowo-fioletowego guza na czole bo wczoraj podczas zabawy "nadziałam" się na kła Kennola :evil_lol: Jeeeeju jak bolało i jak boli!! Co do ubioru, to jak ubiorę się "galowo" to sąsiedzi mnie nie poznają :lol: :cool3: Chyba już się przyzwyczaili do mojego "błotnego" ubrania :evil_lol:
-
[quote name='ayshe']to jak ja moge bez tego silniczka?:evil_lol: .pomijajac moje kolana i stawy skokowe po wieloletnim klepaniu tylkiem w siodle.pewnie to i zdrowe ale rekreacyjnie i nie po pare godzin dziennie.:cool1:[/quote] Mnie najbardziej bolała... d*** Witaj w klubie - ja też mam tyłek wytłuczony w siodle i kolana rozwalone po tym jak wyrżnęłam razem z koniem... Kręgosłup w rozsypce po wypadku samochodowym... Matko huto jeszcze trochę a się rozlecę :lol: :lol: :lol: Silniczek musi być - koniecznie na prąd ;)