Jump to content
Dogomania

AM

Members
  • Posts

    1389
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AM

  1. [quote name='mch']to co mu tak waży ? kości ?[/quote] Chyba tak :razz: Kenny waży 42 kg, a też szczupły, a kość ma gruuubą. Moja mama zawsze ręce załamuje, że głodzę pieska :evil_lol:
  2. [quote name='marmara_19']o qr....a!!to on wielki jest!!! szoklo mnie normalnie;p moj to maluski bo ma 67 ;p[/quote] To mnie się udało ostanio zmierzyć Ciastucha i tym razem dokładnie :cool3: Myślałam, że ma grubo ponad 70 cm a ma 67,5cm. Wynika z tego, że przy lisicy psie to mój Kenny jest maluszkiem :razz:
  3. [quote name='saJo']w tym czasie bede juz bezrobotnym absolwentem bez prawa do zasilku :lol: [/quote] Oj, pamiętam te czasy... :lol:
  4. Chętnie bym pojechała na to seminarium ale cena wyrywa mnie z butów... :-( Doliczając przejazd w dwie strony, nocleg i jedzenie to by mnie wyszło ok. 450-500zł... Buuuu :placz:
  5. Skoro wspominamy lata szczenięce swoich ONków to ja wrzucę też swojego dryblasa... :loveu: Tu jeszcze u hodowcy... W wieku 4 tygodnie (wyglądał jak fretka :lol: ) w wieku sześciu tygodni... Tu już u mnie...
  6. My własnie zakończyliśmy dwu dniowy intensywny trening z obrony i posłuszeństwa :cool3: . Niestety pogoda była taka sobię więc jak mi się uda to pokażę Wam jak wyglądały moje ciuchy po treningu... :lol: Ale coś za coś - w domu cudowna cisza... :bigcool:
  7. [quote name='ayshe']yanta ma juz 6 miechow.ale ten czas szybko zlecial.:roll: .tatusiem yanty jest naro sternbusch[uzytek z inbredem na anderla]mamusia kesta[zito noriswand].bardzo sie ciesze ze jest ciemna.:multi: Ja kciem taką dziewuchę !! :loveu: :loveu: :loveu: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: Chyba jezdem jakaś zboczona na punkcie wilczastych ONków... :evil_lol: :lol: Jaki ma charakterek??
  8. [quote name='marmara']ooo a jaka jest orientacyjna cena?taka jak np u Ciebie? to mi da jakis obraz ile bym musiala wydac;p[/quote] Ja dostaję u siebie w sklepie za darmo, pan mi ją przecina na pół bo mam dwa psy :cool3:
  9. [quote name='ayshe']chita ma swira na punkcie pojemniczkow od jogurtow i serkow wszelakich.oczywiscie w celach konsumpcyjnych.potem morduje owe pojemniczki tnac ja na malusie kawaleczki niczego nie polykajac.[/quote] To też skądś znam... :cool3: Jogurt albo serek się wcina a potem zabawa z pojemniczkiem :evil_lol: To samo z butelkami po coli, choć coli nie pijają ale jak widzą, że mam colę to czekają aż im dam butelkę. Wtedy na pierwszy ogień idzie nakrętką a potem etykietka a na końcu butelka - na drobne kawałki, które ja sobie wbijam w stopy :evil_lol: :mad: Kiedyś, żeby Kenny mnie "nie nudził" o butelkę to schowałam ją (prawie pełną) pod poduszkę. Poszłam coś robić, pies polazł do sypialni... Cisza, cisza.... Po czym Kennol wybiegł z dziką satysfacją w oczach i..... butelką bez zakrętki, z której lała się cola. Wrrrrr.... myślałam, że zabiję dziada :mad:
  10. Marmara, takie wielkie to są udowe wołowe :cool3: Właśnie zaraz po takie zasuwam do sklepu :p
  11. Kenny nałogowo usiłuje gwizdnąć rolkę papieru toaletowego z toalety, a jak mu się to uda to.... mam kawałki wymemłanego papieru w całym mieszkaniu... :mad: :evil_lol:
  12. [quote name='ayshe']saJo-wytlumacz prosze jak slepej krowie na granicy po co w ten sposob robic ipo ?za diabla nie moge tego pojac.przeciez poprzeczka jest po to zeby przesiac psy naprawde kiepskie[a ipo1 jest dosc niska poprzeczka].jak wlasciciel psa moze sie na to zgodzic? ayshe, przewodnik się zgadza na takie coś bo im szybciej zrobi IPO, tym szybciej ma uprawnienia i krycia i.... pieniądze. Niestety ale wielu hodowców ON (z którymi miałam styczność) to biznesmeni :shake: Im nie zależy na rozwoju rasy, doborze najlepszych osobników do rozrodu tylko na tym, żeby jak najwięcej miec kryć albo jak najwięcej sprzedać szczeniaków. Ostatnio koleżanka, zgłosiła do TOZu fakt, braku opieki nad ONkami. Jakis "hodowca" trzymał psy w końskich boksach, co dwa dni dawał im jeść, jedna suka z ropomaciczem leżała na sianie - szkoda na weta :angryy: W TOZie usłyszała, że już temu panu raz zabrali psy, miał sąd koleżeński w ZK ale, że to wysoko postawiony działacz ZK to zwrócili mu psy i sprawę umorzono. TOZ powiedział, że nie zaczyna znowu ruszać g...a bo śmierdzi. Kolesiowi ktoś dał cynk i psy przeniósł niewiadomo gdzie... I myślisz, że taki baran, który nie ma czasu zając się psem będzie robił IPO? Po co? Zapłaci 1000zł (ponoć takie stawki) i odbierze świadectwo zdania egzaminu. I taniej mu wyjdzie (musiałby płacić za szkolenie i dojazdy) i na czasie oszczędzi... :shake: :angryy:
  13. [quote name='ayshe']kto kurde przepuscil te psy na testach przez ipo?:crazyeye: wieksza ich czesc powinna stanowic obciach ciezki dla szkoleniowca i sedziego.no normalnie porazka.:angryy: .ale w sumie jak egzamin ipo1 wyglada tak jak to opisuje na w/w forum michal to ja juz niczemu sie dizwic nie powinnam .:shake:[/quote] Kto przepuścił? Sędziowie. A egzaminy czasem wyglądają tak, że psy nawet na plac nie wychodzą zdawać a mają IPO. Wiem tez o przypadku gdzie jeden pies zdawał egzamin za innego psa bo tamten właśnie był na wystawie :angryy: W Krakowie już jest tak (nie wiem jak jest w innych oddziałach), że egzamin trzeba zgłosić wcześniej do Oddziałowej Komisji Szkolenia i wtedy szef tejże komisji jedzie na egzamin i patrzy jak psy zdają. Niektórym się takie coś nie podobało bo psy musiały "coś" soba reprezentować, żeby zdać więc obchodzą to, robiąc egzaminy i przeglądy przez inne oddziały :shake:
  14. [quote name='ayshe']:evil_lol: no zawszec w kupie razniej nie?moje dziecko ktore tez zupelnie normalnie to sie nie zachowuje czasem patrzy jak pomykam cielskiem swym na czworakach wgryzajac sie w psy i urozmaicajac to poszczekiwaniami i popiskiwaniem:razz: ,jak na glupa.zadaje rowiez czasem pytanie"mamo co ty robisz tak wogole?"zwlaszcza jak sie wgryzam w psa albo wylizuje mu kulfon[slony dosc:cool1: ]:lol:[/quote] Ufff... jak dobrze, czyli nie jestem jedna stuknięta :stupid: :megagrin: Ja uwielbiam Kennego ugryźć w łapki albo w ogon - tak śmiesznie się wtedy wkurza, a że zawsze wcześniej zanim go ugryzłam mówiłam "Chodź Kennuś ugryzę Ci łapki" to teraz na to hasło dostaje głupawki i wyznaje że najlepszą obroną jest atak. Wtedy łapie mnie zębami za nogi, ja się wydzieram bo to łaskocze i boli jednocześnie a on ma radochę. Próbuje też sciągnąć mi skarpety zębami a jak mu się uda to jest dopiero uszczęśliwony :ylsuper: :loveu: Czasem jak "wezmę" go z zaskoczenia to łapie mnie za głowę lub za szyję a ja wtedy, próbując się wyrwać nabijam sobie guzy i siniaki o jego kły
  15. My dzisiaj pierwsze szaleństwo po chorobie...:painting: Mamo, co się działo na spacerze :evil_lol: Nie powiem jak wyglądałam ja i psy :eek2: Na Kennym nie widac bo wilczasty ale na Gwen (dobek) to fiu fiu - miałam dobka wilczastego (z błota oczywiście) :cool3: Wszystkie ciuchy (no prawie wszystkie) do prania, buty przemoczone i przebłocone, psy również do prania ale za to jakie uszczęśliwione i teraz nareszcie spią jak aniołki :sleep2: Ciekawe jak długo...?:hmmmm: Nie obyło się również bez "kontuzji" - mojej oczywiście :lol: Wpadka w nogi, nie trafienie zębami w piłkę tylko w rękę, koziołkiem do aportu w brzuch i oczywiście stały numer Gwen wybijające zęby "buzi" :stupid:
  16. AM

    Barf

    [quote name='nero_73']Zamówiłem sobie szczeniaczka rasy amstaff i odbiór mam 10 stycznia. Zastanawiam się nad wprowadzeniem szczeniakowi diety BARF. Nie wiem czy to dobrze czy nie. Czy ktos może zastosował tą dietę u szczeniaków i czy np. podawał dodatkowo jakies vitaminy lub inne rzeczy typu glukozamina. Prosze o odpowiedź. [/quote] Ja wprowadziłam BARF od razu jak suka (doberman) zawitała w moje progi. Uczyłam ją gryźć bo po "wychowaniu w swej psiej rodzinie", gdzie jadła rozmoczoną suchą karmę + mielone mięso i twaróg, nie umiała gryźć tylko wszystko zachłannie połykała. Dawałam jej skrzydełka (trzymałam jak jadła, żeby nie połknęła), kawałki szpondra wołowego (tam jest duża kośc, której szczeniak nie jest w stanie połknąć, musi gryźć), kości wołowe lub cielęce, rybę, jaja, papki warzywno-owocowe, olej, podroby potem korpusy z kurczaka. Suka nie dostawała żadnych witamin i minerałów dodatkowo. Jedyny suplement jaki otrzymywała (i dostaje do tej pory) to glukozamina na stawy.
  17. [quote name='SAWA']Myślę ,że nie ma karmy na Polskim rynku z tą formą wiązania minerałów ,a tylko PROFormance taką metodę stosuje w swoich karmach.Jeśli znacie jakieś inne karmy mające seqestring ,to bardzo proszę piszcie.:lol:[/quote] Eagle Pack ;)
  18. Mój ważył 8kg... :cool3:
  19. [quote name='ayshe']ojjjjj biedniatka.zlapaly to swinstwo?w warszawie ciagle sie pojawia to chorobsko niestety.:shake:[/QUOTE] Złapały... Dużo znajomych psiaków choruje na to, więc to pewnie jakaś epidemia :angryy:
  20. Wracając do dolegliwości zdrowotnych ONka to moj Ciastoludek cierpi na zapalenie krtani, Gwen zresztą też :placz: Biedne są niewybiegane i chodzą mi po ścianach... Buuuu dłużej nie wytrzymam. Jak idę z nimi "na siku" to zamiast sikać to biegają jak "popyrtane" :mad: Mam nadzieję, że w sobotę już będzie git bo przyjdzie mi Święta spędzić w psychiatryku... :diabloti:
  21. [quote name='saJo']Moim psom nie brudza sie uszy....[/quote] To podobnie jak moim tzn. ONkowi i dobce. Bo juz bokserom, które mieszkają u rodziców uszy brudzą się bardzo. Siostra musi im czyścić co tydzień... :shake:
  22. AM

    Barf

    [quote name='UTAAP']Nie pamietam teraz co wywoluje tezyczke, chyba nadmiar bialka w diecie ale glowy nie dam. [/quote] Tężyczke powoduje głównie spadek poziomu wapnia. Po porodzie, gdy suka karmi (wapń idzie do mleka, które wytwarza) a ma dietę uboga w wapń (samo mięso bez kości, nabiału) to może dojśc do tężyczki...
  23. AM

    Arkadia

    [quote name='kondiva']Wiem,że wszystkie prwadziwie dobre hodowle znajdują się na południu kraju. I przerażała mnie 6-7 godzinna jazda autem ze szczenięciem na kolanach. Ale cóż, teraz już wiem, że nie mam wyboru.[/quote] [B]kondiva,[/B] ja jechałam 10 godzin ze szczeniakiem z Czech do Polski i podróż minęła całkiem spokojnie. Szczeniak spał prawie całą drogę, jedynie na siusiu wychodziliśmy. Niestety w podróży się wyspał a potem pół nocy szalał i gryzł nas, a my ledwo żywi po podróży myśleliśmy, że Kenny zginie śmiercią tragiczną... :mad: :cool3:
  24. [quote name='razdwatrzy'] jeśli mu wymieszam drobno pokrojone mięsko z suchym to mięsko zostanie jakimś cudem wygrzebane i zjedzone a kulki nie ...[/quote] Cwaniak... :lol: :evil_lol:
  25. [quote name='saJo']Suche to nie nagroda!! [/quote] Powiedz to mojej dobermance :lol: :evil_lol: Dla niej nagrodą jest to wszystko co się nadaje do żarcia: od suchej karmy poprzez marchewkę, suchy chleb aż po parówki czy gotowane płucka...
×
×
  • Create New...