-
Posts
3941 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gośka
-
[quote name='nefesza']I na pewno wsrod nich pudla i dam upust fantazjom nt psich sztuczek :razz: Lhasa sa za glupie i za leniwe, albo jakby to ktos inny powiedzial - za madre na to ;) A bokser zbyt niezgrabny....[/quote] :lol::lol::lol: No właśnie miałam powiedzieć, że chyba za mądre żeby robić z siebie głupka i zadowalać pańcię:evil_lol: Pudel to taki błazen, siedzi i siedzi, gapi się na ciebie non stop, łazi wszędzie za tobą, nawet wysikać się nie możesz w samotności. W dodaktu mrugniesz okiem a on fikołki zaczyna robić:eviltong::lol: Chyba Justyna ostatnio mi opowiadała jak to mój Bilu nie spuszczał z niej oka całą wycieczkę do Estonii:loveu:
-
:multi:Śliczne, a Suszek jak wygląda śmiesznie;)
-
[quote name='aneta']Gośka - a co powiesz na zimową miejską chemię która nawet przeżera mi buty a co dopiero psią sierść ???[/quote] Daj spokój to już wogole załamka. Pamiętam w Wawie to non stop do weta przychodziły mocno zatrute psy w zimie, bo lizały łapy po spacerkach:angryy:
-
To tak dla tych co to marzą o białym standardzie:evil_lol: a to Fordziowe dziecię mieszkające w czechach
-
:lol::lol::lol: [IMG]http://members.chello.cz/quentin/index.html/img00014.jpg[/IMG] [IMG]http://members.chello.cz/quentin/index.html/img00040.jpg[/IMG] [IMG]http://members.chello.cz/quentin/index.html/img00041.jpg[/IMG] :lol::lol::evil_lol: z pewnością obkruszy się i będzie śnieżnobiały Jaki ojciec taki synuś;)
-
Kombinezonik to najbardziej koszmarny pomysł jaki może być:shake: Długi włos kołtuni się pod nim, ciało się grzeje i przeziębienie gotowe. Łap i tak nie osłoni, no chyba że taki z nogawkami, włosy na karku wplątują się w suwak. Pies nie chce w tym chodzić, przynajmniej moje. Przerobiłam już kombinezony. I ortalionowe i bawełniane. U Forda ew sprawdzały się ochraniacze na pompony. Te owszem stosowałam jak jechaliśmy na wystawę a na dworze było błoto.
-
[quote name='Equus']No właśnie mam ten sam problem, wczoraj po spacerze pies był zbiorowiskiem kulek śniegu, a na nogach to miała tego tyle, że ledwo nimi ruszała:shake: Normalnie załamka, zwłaszcza, że mojej się bardzo śnieg podoba i włazi w największe zaspy, lata po nich i sie tarza. Coż robić wsadziłam do wanny i zmyłam ale przecież nie będę jej prać po każdym spacerze... I własnie zajrzałam na stronkę Laser Lites ([url=http://www.evab.republika.pl/]LASER LITES - EVAB- Kosmetyki dla ps[/quote] Moim też się robią kulki, pomijaąc fakt że trzeba ten włos myć, to śnieg bardzo niszczy i wysusza włos. Niestety ja na razie nie wymyśliłam nic żeby zapobiegać kulom śniegowym, po prostu w zimę obrastamy tłuszczykiem i nie włóczymy się po polach. Equus ja właśnie tam kupuje LASERA.
-
[quote name='aneta']A ja mam pytanko - czy któreś z was nie wie o miocie czarnych miniatur / średnich gdzie jest suczka Odezwała się Pani która czekała na narodziny moich , ale drugiej suni nie posiadam :shake: Suńka nie musi być super wystawowa ale warunki są sprawdzone (Pani miała ode mnie sukę PATI i jej córkę JETĘ Fałęcką Zagrode)[/quote] A u Marysi nie ma??? Coś mi się wydaje że mają miot, ale mogę się mylić.
-
Co tam że ziemniak, ważne żeby zabawa była :multi::lol: Tylko myślę, że Marcie taki ziemniak mógłby nieco zaszkodzić;)
-
[quote name='aneta']A znam taką co przyjechała na wystawę z pudlem który nie był w kąpany od wielu miesięcy (ostatni raz u hodowcy) i nie odbiegał od tych kąpanych :razz: . Szata ku mojemu zaskoczeniu naprawdę jest doskonała, brud schodzi sam, sierść szybko się rozczesuje i pilśni się tak samo jak u moich kąpanych.[/quote] Z moich brud też schodzi sam, nie muszę ich myć 2-3 razy dziennie:lol:. A błoto jakie zostaje na dnie wanny:eek2:
-
[quote name='Sonya-Nero'][FONT=Arial]Mi najlepiej sprawdza się tygodniowy odstęp między kąpielami, bo tyle też nasza zaimpregnowana sierść wytrzymuje bez kołtunienia :)[/FONT] [FONT=Arial]Tak pamiętam Wilno i Forda i dlatego tez nie porywam się na dużego pudla ;)[/FONT] [FONT=Arial]mój idealny rozmiar to "toy" :razz:[/FONT][/quote] U mnie właśnie jest to samo - tydzień po krzakach i błocie i pudle do kąpieli, wtedy spokojnie sobie radzimy bez kołtunów. Sonya ja się "broniłam" przed tym rozmiarem toy, ale po pracy z dużym to miła odmiana. Nawet mimo tego że przez ostatnie lata Ford był zestrzyżony na krótko i tak włos wymaga pielęgnacji i ciężkiej pracy non stop. Pojeżdżę na wystawy może w przyszłym roku to się dorwę zawsze do jakiegoś standarda:multi:;):evil_lol:
-
No tak papiloty są od Bi-Bi:oops: ale jakoś tak mi się kojarzycie jednosobowo;) U mnie niestety nie sprawdzają się puchate pudle:placz: po tygodniu koooołtuuun. Pamiętasz Forda w Wilnie? On po jednym dniu miał takiego dreda na karku że spędziłam ze 2 godz na wystawie żeby rozczesać. A kąpiel, suszenie i rozczesanie i mnie zajmują godzinkę a nawet ostatnio z dwoma zeszło mi godzinkę z maleńkim okładem. Uff nie jestem więc osamotniona w tych cotygodniowych kąpielach, bo już się powoli obawiałam że ze mnie jakiś dziwoląg co psy myję tak często jak dziecku głowę:evil_lol:
-
Oleniek już pisałam niedawno, papiloty mam z Bocianka od dziewczyn, czyli od Sonya-Nero:p
-
Oleniek jasne że włos mu wychodzi spod papilota, musiałby siedzieć w klatce żeby włosy były idealne, a tak się nie da, przynajmniej ja nie umiem. Bilu włazi w krzaki, wsadza głowę w dziury na krety itp, pozatym uwielbia spać pod kołdrą, a wtedy mu gorąco więc wyłazi i w ciągu nocy kursuje parę razy rano wygląda tak:evil_lol: [IMG]http://images37.fotosik.pl/32/6c0887ffc1826dad.jpg[/IMG] Chociaż tarzać się nie pozwalamu mu zdecydowanie. Ja nie pracuję, więc w sumie zawsze mam psy na oku. Jak się wychodzi codziennie na parę godzin jest o wiele trudniej.
-
No nie da się ukryć że czeskie:lol:;) Bil też jedynak, może dlatego teraz bardziej lgnie do ludzi niż do psów:roll:
-
[quote name='Sonya-Nero']Wg mnie twoja Belka wymienia podszerstek na zimowy, dlatego tak się kołtuni. Przede wszystkim nie papilotowałabym jej teraz, lecz tylko spinała gumkami. W czasie wymiany sierści najlepiej przeczesywać sierść CODZIENNIE i tak samo zmieniać gumki, a kąpać dosłownie co kilka dni, jak tylko zaczyna wyczuwać się „watowienie” sierści. Silikon "wyślizguje" włos więc ułatwia walkę z kołtunami ;)[/quote] Nie zauważyłam odpowiedzi. Oleniek jeśli Belka wymienia włos to tak jak napisała Sonya-Nero: nie papilotuj, ale kąp co kilka dni i czesz codziennie.
-
Śnieżynka to samo mi się nasunęło jak obejrzałam fotki. Włos jest przesuszony, za mało odżywiony i naolejony. Być może źle rozczesany. Aha jeszcze zapytam - w jakim wieku jest Belka? Pozatym po tygodniu większość papilotów można spokojnie rozkręcić, rozczesać (oczywiście pryskając odżywką z olejem) i z powrotem zapapilotować. To papiloty Bila, zrobiłam przed chwilką fotkę po 5 dniach (robiłam mu je w sobotę) ucho [IMG]http://images42.fotosik.pl/32/47057b7776e82da3.jpg[/IMG] po rozkręceniu i rozczesaniu, włosów zostało tyle ile widać obok [IMG]http://images45.fotosik.pl/32/c78e125a269a1f55.jpg[/IMG] plecy [IMG]http://images34.fotosik.pl/404/6a00088f69ffaeca.jpg[/IMG]
-
Żądam aby natychmiastowo przestano dawać zdjęcia papików:mad: Bo bo bo normalnie jak patrzę to mnie skręca i zaraz komuś wykradę:lol: Alfa cudny :loveu::loveu::loveu: gdzieś mam fotkę Bilusia i jak patrzę to identyko i gdzieś w środku już mi ciepło. Ależ ja Wam zazdroszczę takich małych pudlisiów
-
Moje psy jedzą całe życie mieszane, wszystkie. Nigdy nie miałam psa który jadłby tylko 1 rodzaj.
-
[quote name='IraKa']Dawno, dawno temu odbywało się profilaktyczne :crazyeye: duszenie psa : [url]http://lh4.ggpht.com/_pvhRnTqGYFg/SSW-43hDd5I/AAAAAAAAEC8/4wU2JMtSmrY/s512/My%20son%20Filip%20and%20Marschall.jpg[/url] [/quote] :lol::lol::lol::lol::lol: Nie no fotka bomba!!!!
-
[quote name='Joanna G']Oj ,że ja nie mam takiego dziecka do zdjęć ,chyba że Erniego namówię na sesję z pudliszonami :)[/quote] Asia chyba jeszcze nic straconego:cool3: Erni to co najwyżej jak moje chłopaki - pudel i nastolatek czy tam młodzież;) Chociaż powiem ci że czasami to chyba ciekawsze niż dziecko, taki nastolatek z pudlem a nie ze stafordem, przynajmniej w naszym województwie:roll:
-
ASia bo jaki pies taki pan, albo na odwrót:lol: Pudel to taki śmieszny pies, gdzie pójdziesz tam cię wyśmieją:evil_lol: I jak w tym totkiem? trafiłaś? To może spełni się i drugie marzenie i zamieszkacie gdzieś na zadupiu;) jak coś to tu w okolicy dużo domów:p
-
Żeby mnie admin nie prześwięcił za powielanie, bo nie wiem czy wolno No to tak od początku historia jabłka;) [IMG]http://images40.fotosik.pl/31/f2fdf3db42280e2c.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/31/09883a1a19e77761.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/32/a3de6eed0fe2e8ac.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/403/83d02d77a99fdb08.jpg[/IMG] a tak zostaje potraktowana Mafina za zainteresowanie jabłkiem;) [IMG]http://images24.fotosik.pl/296/a518a340b41346f2.jpg[/IMG]
-
O!! Nie wpadłam żeby iść z Bilem na targ :evil_lol: Znaczy chodziliśmy kiedyś w celu socjalizacji, ale na smyczy. Może jakbym się teraz wybrała kto wie może zaoszczędziłabym :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Tyle że na wsi to w sumie na każdym spacerze można naznosić tego i owego:cool3:
-
Na szczęście jabłko oprócz tego że zmrożone na kość nie było zgniłe;) Bilu jakimś szóstym zmysłem wybiera tylko takie super jabłuszka, kiedyś siadłam i kazałam mu przynosić te jabłka, zbierałam do reklamówki a w domu szarlotkę zrobiłam:lol: